Piłka nożna
[33/34. KOLEJKA] Cała czołówka dzieli się punktami przed środową kolejką
Bez zmian w czołówce II ligi po weekendowych spotkaniach. W grze o bezpośredni awans pozostają trzy drużyny. W coraz trudniejszej sytuacji znajduje się Olimpia Elbląg, która zamyka tabelę. Przed nami ostatnia kolejka tego sezonu, którą zaplanowano na środek tygodnia.
Katowiczanie w samej końcówce spotkania uratowali remis po golach Janiszewskiego oraz Urynowicza. Podział punktów w spotkaniu z Wigrami spowodował utrzymanie sześciu oczek przewagi GieKSy oraz lepszy bilans w spotkaniach bezpośrednich. Liderem pozostaje drużyna z Polkowic, która również straciła punkty. Górnik zremisował u siebie z rezerwami Śląska i prowadzi w tabeli z przewagą siedmiu oczek nad trzecim miejscem. Chojniczanka nie wykorzystała potknięć czołowej dwójki i podobnie jak GieKSa i Górnik do swojego dorobku dopisała jeden punkt. Goście nie utrzymali prowadzenia w starciu z walczącą o baraże Stalą Rzeszów. Bardzo dobra kolejka dla drużyn z Krakowa. Garbarnia po wygranej w Siedlcach wskoczyła na miejsce barażowe. Jeśli weźmiemy pod uwagę ostatnie dziesięć spotkań, to krakowianie są najlepiej punktującą drużyną całej ligi. Hutnik odniósł bardzo wysokie zwycięstwo nad Motorem. Krakowianie zaaplikowali naszemu najbliższemu przeciwnikowi aż pięć bramek. Wygrane Błękitnych, rezerw Lecha i Olimpii Grudziądz w coraz trudniejszej sytuacji stawiają Bytovię oraz Olimpię Elbląg.
33. kolejka – 15-16 maja
Pauza: Olimpia Elbląg
Znicz Pruszków – Błękitni Stargard 0:2
GKS Katowice – Wigry Suwałki 2:2
Górnik Polkowice – Śląsk II Wrocław 2:2
Hutnik Kraków – Motor Lublin 5:0
Lech II Poznań – KKS 1925 Kalisz 2:0
Olimpia Grudziądz – Skra Częstochowa 2:0
Pogoń Siedlce – Garbarnia Kraków 1:2
Sokół Ostróda – Bytovia Bytów 1:1
Stal Rzeszów – Chojniczanka Chojnice 1:1
Najbliższym rywalem GieKSy będzie Motor Lublin, który ma już tylko matematyczne szanse na baraże. Lider z Polkowic jedzie do Kalisza, który mimo porażki z rezerwami Lecha ciągle liczy się w walce o I ligę. Chojniczanka podejmie beniaminka z Ostródy, który po dobrym okresie w ostatnich czterech spotkaniach zdobył ledwie punkt. Ważne spotkania w Suwałkach i Krakowie. Bezpośrednio zagrają ze sobą drużyny walczące o barażę i utrzymanie. W kontekście dolnej części tabeli wydaje się, że mecz ostatniej szansy dla Olimpii Elbląg. Czerwona latarnia II ligi jedzie do Stargardu na mecz z Błękitnymi.
34. kolejka – 19 maja
Pauza: Stal Rzeszów
Skra Częstochowa – Znicz Pruszków (19 maja, 15:00)
Śląsk II Wrocław – Pogoń Siedlce (19 maja, 16:00)
Wigry Suwałki – Lech II Poznań (19 maja, 16:00)
Błękitni Stargard – Olimpia Elbląg (19 maja, 17:00)
Garbarnia Kraków – Olimpia Grudziądz (19 maja, 17:00)
Bytovia Bytów – Hutnik Kraków (19 maja, 18:00)
KKS 1925 Kalisz – Górnik Polkowice (19 maja, 18:00)
Motor Lublin – GKS Katowice (19 maja, 18:00)
Chojniczanka Chojnice – Sokół Ostróda (19 maja, 19:30)
Felietony Piłka nożna
Co poprawić przed Igrzyskami Śmierci?
Igrzyska Śmierci, jak określił rundę wiosenną trener Motoru Lubin, zbliżają się wielkimi krokami. Za niecałe 30 dni GieKSa będzie już po pierwszym spotkaniu ligowym i miejmy nadzieję, że będziemy do tego meczu bardzo dobrze przygotowani. Runda jesienna to jedna wielka sinusoida – od nieudanego początku, przez niezłe mecze w środku, dobrą końcówkę i słabiutkie wykończenie akcji w Częstochowie. A to wszystko przeplatane świetnymi występami w Pucharze Polski.
Liga na wiosnę nie wybaczy błędów, drużyny będą chciały unikać spadku i kto wie, czy nie będziemy świadkami jednego z najciekawszych pod względem dramaturgii sezonu w Ekstraklasie od wielu lat. W grze GieKSy było sporo do poprawy, a ja postanowiłem się pochylić nad tymi najważniejszymi i przygotowałem dla trenera Rafała Góraka małą ściągawkę.
Co do poprawy?
OBRONA – błędów w obronie Ekstraklasa nie wybacza i przekonaliśmy się o tym wiele razy w tym sezonie. GieKSa pod koniec rundy odnalazła swój rytm, a kulminacją był występ przeciwko Pogoni Szczecin. Zagraliśmy wtedy kapitalnie w defensywie i jeśli chcemy myśleć o utrzymaniu, to takie spotkania muszą nam się zdarzać częściej. Potrzeba większego zgrania, automatyzmów i przede wszystkim wyczulenia na niechlujne zagrania przy rozegraniu piłki.
GALAN – z przyjemnością się patrzy na tego zawodnika i jego panowanie z piłką. Kolejny raz Hiszpan jest w czołówce wygranych pojedynków, ale…. nie mogę znieść jednego w grze Hiszpana. Borja stanowczo za dużo aktorzy na boisku – przewracanie się, machanie do sędziego, wieczne pretensje o nieodgwizdane faule. GieKSa to zespół, który słynął z waleczności, nie ma tu miejsca na udawanie i pretensje. Życzę sobie, byś na wiosnę stał się naszym kolejnym zakapiorem, który pokaże nam trochę hiszpańskiej magii na boisku. Nie chcę aktora na boisku, ale – zachowując proporcję – katowickiego Sergio Ramosa. Trenerze – czas troszkę odmienić Borję i jego styl gry.
STAŁE FRAGMENTY GRY – ze stałymi fragmentami gry GieKSa miała problem w tym sezonie. Nieco został on przykryty przez świetne strzały z rzutów wolnych Bartosza Nowaka oraz spotkanie z Arką, w którym funkcjonowały one znakomicie. Może jeszcze rzut rożny na Motorze przy golu Zrelaka wyszedł świetnie. Problem w tym, że ogólnie brakuje nam goli ze stałych fragmentów. Czasem wydaje mi się, że nasze rzuty wolne są za bardzo przekombinowane, a czasem zbyt proste do rozczytania (cała liga już wie, że będzie wrzutka na długi słupek, wyblok jednego z obrońców i próba zgrania w pole karne przez drugiego).
Jak już mamy rzut rożny, to niewiele z niego wynikało i zamiast kombinować z wystawieniem piłki na woleje z 16 metra, przydałaby się mocna centra w pole karne – wzorem niech będzie gol Radka Dejmka ze spotkania z Resovią w Rzeszowie (2:2). Trener Górak, Adi Błąd czy Arek Jędrych na pewno będą pamiętać tego gola.
Trener Górak u redaktora Ćwiąkały przywołał świetnie rozegrany stały fragment gry ze spotkania z Błękitnymi w II lidze. Wszystko tam super zagrało, ale jak popatrzymy na to na chłodno, to poziom skomplikowania tego wykonania rożnego był naprawdę duży. Czasem większa prostota, czasem popatrzenie na to, co było w przeszłości, może dać lepsze efekty. Sugeruję spojrzeć na rozegranie od gwizdka przez PSG i gol Mbappe czy też na rzut wolny Szwecji z MŚ w 1994 roku w spotkaniu z Rumunią i gol Brolina. Można również spojrzeć na rzut wolny Argentyny w spotkaniu z Anglią z 1998. To są po prostu klasyki, które powinniśmy spróbować skopiować w tak prostych sytuacjach. Apeluję o większą prostotę trenerze.
Brakuje również rzutów karnych, które mogłyby ustawić nam spotkanie. Statystycznie jesteśmy coraz bliżej, ale tak się składa, że na Arenie Katowice nie mieliśmy jeszcze ani jednego rzutu karnego, a i na wyjazdach jakby ich mniej ostatnio. Warto się temu przyjrzeć, dlaczego tych karnych mamy tak mało i co można z tym zrobić.
MNIEJ EKSPERYMENTÓW – runda wiosenna nie wybaczy eksperymentów. Musimy być przygotowani a zawodnicy wiedzieć, co mają robić. To nie będzie czas na to, by testować Grzegorza Rogalę na stoperze, nie będzie to również czas, by stawiać w ataku na Rosołka, rotacje w środku pola również mogą nam nie dać dużo dobrego. Przed trenerem ciężkie zadanie, by w te niecałe 30 dni przygotować zespół do tego, by wiedział, co ma robić na boisku, a jednocześnie dobrze reagować na to, co nieprzewidywalne.
TRANSFERY – tutaj już kamień do ogródka dyrektora sportowego. Rynek w oknie zimowym ciężki, ale GieKSa nie może zostać w tyle pod tym względem. Pokusa będzie pewnie duża, by dać zaufać ekipie, którą zmontowano latem, ale jeśli ja widzę jeszcze małe braki kadrowe, to tym bardziej powinni widzieć je dyrektor sportowy oraz sztab szkoleniowy. Liczę na wzmocnienia składu przed jedną z najważniejszych rund dla GieKSy. Liczę, że uda się wyłowić ciekawych zawodników, którzy będą wzmocnieniem.
Zapraszamy do galerii z Krynicy, gdzie GieKSa mierzyła się z Zagłębiem Sosnowiec w ramach Pucharu Polski. Niestety, kolejny raz odpadaliśmy w półfinale.
Galeria Kibice Piłka nożna
Spodek Super Cup 2026
Zapraszamy do pierwszej galerii z Superbet Spodek Super Cup 2026. Turniej wygrała Reprezentacja Polski Socca, która w finale pokonała Wieczystą Kraków, a ostatnie miejsce na podium wywalczył ROW Rybnik. Autorem zdjęć jest Misiek.


Najnowsze komentarze