Kibice Piłka nożna
Głos kibiców po sobotnim meczu
W sobotni mroźny wieczór wielu przecierało oczy ze zdumienia. GieKSa na boisku murowanego kandydata do awansu, do ekstraklasy zagrała zdecydowanie lepiej. Niestety przegrała 0-1. Jednak z samej gry można być zadowolonym i z nadzieją patrzeć w przyszłość.
Jak to widzieli kibice? Przeczytajcie!
w3g
Bardzo dobrze się stało, że mecz był transmitowany w TV: cała Polska mogła sie przekonać, że czas łatwych wygranych z GieKSą się skończył.
HANSS
Mimo strasznego zimna gra GieKSy wczoraj rozgrzewała a ostatnie 20 minut to przecierałem oczy ze zdumienia i zastanawiałem się dlaczego mamy tyle pecha. Fajnie się dziś oglądało ten szpil i mimo przegranej nie zauważyłem żeby ktokolwiek w cugu wracał ze spuszczoną głową. Każdy był dumny z piłkarzy.
Atest
Cracovia powinna na kolanach powinna się do Częstochowy z dziekczynieniem, ze zdobyli punkty.
Gała :]
Walka, ambicja i jeszcze raz walka! Coś pięknego, wielka szkoda straconej bramki, ale złego słowa nie mogę powiedzieć po tym co widziałem. Zaangażowanie, świetna postawa bramkarza.
skoczek88
Piłkarze, jeśli to czytacie to wiedzcie, że jesteśmy z was dumni!!! Tak grającej GieKSy nie widziałem lata !!! Bramkarz na dypny plus, cała drużyna dzisiaj na dupny plus!!!
marcin GieKSa
Jednak futbol bywa niesprawiedliwy, zeby przegrac mecz bedac zespołem lepszym. GieKSa zagrała bardzo dobry mecz zabrakło tylko albo i az bramek , utrzymajmy ten poziom gry i poprawmy skutecznosc a bedzie bardzo dobrze. Brawo GieKSa!
butcher
Świetny mecz! Jeśli my tak gramy na boisku drużyny będącej już niemal jedną nogą w ekstraklasie, to wiedzmy że coś się dzieje ;))) Jeszcze może trochę trzeba wziąć na wstrzymanie i poczekać na mecze u nas z drużynami słabszymi…ale pomijając tą wizję, to naprawdę niesamowite spotkanie.
żywiec
Zawsze się gra po to żeby wygrać, ale wczoraj dobrze że przegrali 🙁 Nie będzie pompowania balonika i dobrze. Nie widziałem dwóch pierwszych meczy, ale wczoraj to naprawdę od dawna nie oglądałem meczu GIEKSY z taka WIARĄ, DUMĄ że w końcu nadejdą dobre czasy dla nas! A teraz wszyscy w sobotę na mecz!
Hokej
Kompromitacja w Sosnowcu
W ramach zaległego meczu z 35. kolejki Tauron Hokej Ligi zmierzyliśmy się na wyjeździe z drużyną ECB Zagłębie Sosnowiec. Tak jak w piątkowym meczu również i dziś musieliśmy przełknąć gorycz porażki.
Początek należał do gospdarzy, którzy w pierwszych minutach sprawdzili dyspozycję Kielera. Nasz bramkarz skapitulował w 4. minucie po strzale z bliskiej odległości Chmielewskiego. Kolejne minuty nie przyniosły wiele emocji. W połowie tercji precyzyjnym uderzeniem pod poprzeczkę do wyrównania doprowadził Monto. Tuż po wznowieniu gry po przerwie reklamowej wyszliśmy z dwójkową akcją Bepierszcz-Pasiut, jednak strzał naszego kapitana bez problemu obronił Halonen. Sosnowiczanie spokojnie czekali na swoje okazje i dwie z nich zamienili na kolejne trafienia. Najpierw strzałem w okienko gola zdobył Alanen, a niespełna trzy minuty później Sozanski ze stoickim spokojem „położył” Kielera i z bliskiej odległości umieścił krążek w bramce.
W drugiej tercji obie drużyny grały kilkukrotnie w liczebnych przewagach, których nie potrafiły zamienić na gola. W 22. minucie Fraszko strzelił nad poprzeczką. Po drugiej stronie aktywny był Jokinen, ale jego uderzenia obronił Kieler. W 32. minucie strzał Dupuya z bliskiej odległości obronił Halonen. Pod koniec tercji mocniej zaatakowali Katowiczanie, którzy mimo gry w pełnych składach, zamnknęli miejscowych we własnej tercji. Niestety nie udało nam się tej przewagi zamienić na gola, a co więcej na 44 sekundy przed syreną kończącą drugą tercję Sosnowiczanie wyprowadzili kontrę 2 na 1, którą na gola zamienił Chmielewski.
W trzeciej tercji niewiele się działo w tym spotkaniu. W 46. minucie grający w osłabieniu gospodarze zdobyli szóstą bramkę, a jej autorem był Hamalainen, który wykorzystał sytuację sam na sam z Kielerem. Cztery minuty później drugą bramkę dla GieKSy zdobył Monto. W 58. minucie meczu Biłas w sytuacji sam na sam pokonał naszego bramkarza i tym samym ustalił wynik meczu.
ECB Zagłębie Sosnowiec – GKS Katowice 6:2 (3:1, 1:0, 2:1)
1:0 Aron Chmielewski (Miike Roine) 6:27
1:1 Joona Monta (Bartosz Fraszko, Travis Verveda) 10:01, 5/4
2:1 Jere-Matias Alanen (Joni Piiponen) 13:59
3:1 Matthew Sozanski (Vaino Sirkia, Sebastian Brynkus) 16:52
4:1 Aron Chmielewski (Adrian Gromadzki, Matthew Sozanski) 39:16
5:1 Aleksi Hamalainen (Vaino Sirkia) 45:09
5:2 Joona Monto 49:16
6:2 Karol Biłas (Eric Kaczyński, Adrian Gromadzki) 57:02
ECB Zagłębie Sosnowiec: Halonen (Miarka) – Sozanski, Ciura, Jokinen, Hamalainen, Piiponen – Naróg, Wanacki, Chmielewski, Roine, Gromadzki – Biłas, Bjorkung, Sirkia, Alanen, Brynkus – Krawczyk, Kotlorz, Bernacki, Kaczyński, Sołtys.
GKS Katowice: Kieler (Eliasson) – Runesson, Lundegard, Bepierszcz, Pasiut, Fraszko – Varttinen, Verveda, Dupuy, Anderson, Wronka – Chodor, Hoffman, McNulty, Monto, Hofman Jonasz – Maciaś, Hornik, Michalski, Dawid, Koivusaari.
Piłka nożna
Mecz z Jagiellonią znów odwołany
Mecz Jagiellonia Białystok – GKS Katowice, który miał się odbyć w środę 4 lutego o 20:30 został odwołany na wniosek obu zainteresowanych klubów.
Pierwotnie spotkanie miało się odbyć w niedzielę 23 listopada, ale wówczas zostało odwołane ze względu na zalegającą na boisku warstwę świeżo napadanego śniegu.
„W Białymstoku panują i przez kilka najbliższych dni prognozowane są silne mrozy, sięgające w poniedziałek i wtorek nawet –25°C, a dodatkowo w dniu meczu możliwe są opady śniegu. To najgorsze przewidywane warunki, jeszcze bardziej niekorzystne niż panujące w weekend. Obecnie na terenie województwa podlaskiego obowiązuje ostrzeżenie drugiego stopnia IMiGW w związku z silnymi mrozami. Niestety, zapowiada się, w najbliższą środę warunki na Podlasiu będą nadal bardzo złe. Ponieważ GKS Katowice już raz nie ze swojej winy nie mógł rozegrać spotkania w terminie, a Jagiellonia Białystok potwierdziła, iż przychyli się do wniosku GKS, Departament Logistyki Rozgrywek, mając na uwadze zgodne stanowisko klubów, wyznaczy nowy termin zawodów. Mecz będzie rozegrany w pierwszym możliwym terminie, a jego data zależy od wyników obydwu klubów w rozgrywkach Ligi Konferencji UEFA i Pucharu Polski” – powiedział na łamach strony ekstraklasa.org Marcin Stefański, dyrektor operacyjny Ekstraklasy SA.
Nowy termin przekładanego już dwa razy meczu poznamy wkrótce.
Piłka nożna
Z Widzewem we wtorek
Po przerwie zimowej wznowione zostaną rozgrywki Pucharu Polski. GieKSa otworzy rundę ćwierćfinałową meczem przy Nowej Bukowej we wtorek 3 marca o godzinie 20:45.
Nasza poprzednia potyczka z Widzewem zakończyła się wyjazdową porażką 0:3.
STS Puchar Polski – 1/4 finału
wtorek, 3 marca 2026
20:45 GKS Katowice – Widzew Łódź
środa, 4 marca 2026
17:30 Zawisza Bydgoszcz – Chojniczanka Chojnice
20:30 Lech Poznań – Górnik Zabrze
czwartek, 5 marca 2026
13:30 Avia Świdnik – Raków Częstochowa
Przypominamy, że za tydzień, 8 lutego o godzinie 17:30 również rozegrany zostanie domowy mecz z Widzewem w ramach rozgrywek Ekstraklasy.


Tauzen1964
25 marca 2013 at 15:18
wszyscy jesteśmy bardzo dumni z naszej GieKSy, mecz był na prawde emocjonujący. 30-go wszyscy na Bukową!
adikhasz
25 marca 2013 at 16:58
w nastepnej kolejce powinno byc dobrze,juz teraz bylo dobrze!
bonzo
25 marca 2013 at 18:18
Zaraz zaraz, musi być i łyżka dziegciu na chlebciu. Po pierwsze gra naszych chociaż miła dla oka, to była boleśnie nieskuteczna (bodaj to Czerwiński nie spakował na pustaka). Mieć tyle sytuacji i żadnej nie wykorzystać właśnie zasługuje na skarcenie przez rywala golem. Gieksa definitywnie powinna była wywieźć chociaż jeden punkt.
wwww
25 marca 2013 at 19:15
ale co nam z gry skoro kolejny rok na 99,99% bedziemy kiblować w słabej polskiej dawnej drugiej lidze?