Piłka nożna Sponsorzy
Lider faworytem na Bukowej
GKS w sobotę zagra u siebie z Arką. Również w sobotę Łęczna zagra z Tychami. Niedziela to starcie Lechii z Miedzią.
Tak blisko jednak tak daleko… Podopieczni Rafała Góraka w poprzedniej kolejce wypuścili punkty z rąk, tracąc dwie bramki w doliczonym czasie gry. Absolutnie nie można powiedzieć, że katowiczanie mieli pecha. Zagrali w końcówce po prostu fatalnie. GieKSa w dalszym ciągu balansuje idealnie w środku stawki, jest na 12. miejscu w tabeli, do strefy barażowej ma 6 punktów straty i ma tyle samo przewagi nad strefą spadkową. Biorąc pod uwagę wyniki z ostatnich miesięcy, GKS powinien raczej spoglądać w dół tabeli, a nie jej górne rejony. Arka spisuje się rewelacyjnie i jest liderem 1. ligi z dorobkiem 32 punktów. Gdynianie mają 2 punkty przewagi nad Odrą i 4 nad Tychami. Podopieczni Wojciecha Łobodzińskiego wygrali 7 kolejnych spotkań ligowych + 2 dwa pucharowe (jeden mecz po dogrywce). Arka w lidze pokonała kolejno – 2:0 Motor, 3:0 Płock, 2:0 Znicz, 2:1 Resovię, 1:0 Podbeskidzie, 3:1 Zagłębie i 1:0 Lechię. Faworytami są goście z Gdyni. Kurs na zwycięstwo GieKSy 2,80. Kurs na remis 3,70. Kurs na tryumf Arki 2,35.
MOŻESZ ZAŁOŻYĆ KONTO W SUPERBET I MOŻESZ POSTAWIĆ TAM NA WYGRANĄ GIEKSY!
Górnik Łęczna w tym sezonie uwielbia dzielić się punktami. Połowa spotkań ligowych łęcznian w tym sezonie zakończyła się podziałem punktów. Mimo wszystko Górnik zgromadził 26 punktów i jest na 6. miejscu w tabeli. Ekipa z Lubelszczyzny przegrała najmniej meczów w lidze, bo tylko dwa. Pięć ostatnich kolejek w wykonaniu Górnika — remis 1:1 z GieKSą, porażka 0:3 z Niecieczą, wygrana 3:0 z Odrą, remis 0:0 z Polonią i przegrana 0:3 ze Stalą. Tyszanie natomiast nie lubią się dzielić punktami, bo w tym sezonie zremisowali tylko jeden mecz. GKS jest na 3. miejscu ze stratą dwóch punktów do Odry. Nad najbliższym rywalem ma tylko dwa punkty przewagi. Wyniki tyszan w pięciu poprzednich kolejkach — zwycięstwa 3:0 z Podbeskidziem i 1:0 z Zagłębiem, porażki 1:3 z Lechią i 0:1 z GieKSą, wygrana 3:2 z Niecieczą. Zdaniem bukmacherów faworytami są goście. Kurs na wygraną Górnika 3,10. Kurs na remis 3,40. Kurs na zwycięstwo Tychów 2,30.
Lechia po derbowej porażce będzie chciała za wszelką ceną zgarnąć komplet punktów. Drużyna z Gdańska przegrała pierwszy raz od początku września. Dzięki dobrej serii obecnie są w strefie barażowej, ale mają tyle samo punktów co Łęczna i Motor. Ostatnie mecze w wykonaniu Lechii — zwycięstwa 2:1 ze Stalą, 1:0 z Polonią i 3:1 z Tychami, bezbramkowy remis z Wisłą Kraków i porażka 0:1 z Arką. Miedź ma tylko 1 punkt przewagi nad Lechią, Łęczną i Motorem. W górnej części tabeli robi się coraz ciaśniej, ponieważ między 9. Wisłą Płock a 3. Tychami jest tylko 5 punktów różnicy. Legniczanie w ostatnich pięciu meczach — wygrali 4:0 z Płockiem, zremisowali 1:1 ze Zniczem, przegrali 1:2 z Resovią, zremisowali 0:0 z Podbeskidziem i pokonali 2:0 Zagłębie. Faworytem według bukmacherów są gospodarze. Kurs na zwycięstwo Lechii 2,50. Kurs na remis 3,50. Kurs na wygraną Miedzi 2,80.
Moje typy:
GKS Katowice – Arka Gdynia typ 1 @ 2,80
Górnik Łęczna – GKS Tychy typ X @ 3,40
Lechia Gdańsk – Miedź Legnica typ 1 @ 2,50
Przypominamy, że nasz partner Superbet ma świetną mobilną aplikację (tutaj), w której znajdziecie też… GieKSa.pl. Poniżej nasze typy z apki Superbet:
Hokej
Kompromitacja w Sosnowcu
W ramach zaległego meczu z 35. kolejki Tauron Hokej Ligi zmierzyliśmy się na wyjeździe z drużyną ECB Zagłębie Sosnowiec. Tak jak w piątkowym meczu również i dziś musieliśmy przełknąć gorycz porażki.
Początek należał do gospdarzy, którzy w pierwszych minutach sprawdzili dyspozycję Kielera. Nasz bramkarz skapitulował w 4. minucie po strzale z bliskiej odległości Chmielewskiego. Kolejne minuty nie przyniosły wiele emocji. W połowie tercji precyzyjnym uderzeniem pod poprzeczkę do wyrównania doprowadził Monto. Tuż po wznowieniu gry po przerwie reklamowej wyszliśmy z dwójkową akcją Bepierszcz-Pasiut, jednak strzał naszego kapitana bez problemu obronił Halonen. Sosnowiczanie spokojnie czekali na swoje okazje i dwie z nich zamienili na kolejne trafienia. Najpierw strzałem w okienko gola zdobył Alanen, a niespełna trzy minuty później Sozanski ze stoickim spokojem „położył” Kielera i z bliskiej odległości umieścił krążek w bramce.
W drugiej tercji obie drużyny grały kilkukrotnie w liczebnych przewagach, których nie potrafiły zamienić na gola. W 22. minucie Fraszko strzelił nad poprzeczką. Po drugiej stronie aktywny był Jokinen, ale jego uderzenia obronił Kieler. W 32. minucie strzał Dupuya z bliskiej odległości obronił Halonen. Pod koniec tercji mocniej zaatakowali Katowiczanie, którzy mimo gry w pełnych składach, zamnknęli miejscowych we własnej tercji. Niestety nie udało nam się tej przewagi zamienić na gola, a co więcej na 44 sekundy przed syreną kończącą drugą tercję Sosnowiczanie wyprowadzili kontrę 2 na 1, którą na gola zamienił Chmielewski.
W trzeciej tercji niewiele się działo w tym spotkaniu. W 46. minucie grający w osłabieniu gospodarze zdobyli szóstą bramkę, a jej autorem był Hamalainen, który wykorzystał sytuację sam na sam z Kielerem. Cztery minuty później drugą bramkę dla GieKSy zdobył Monto. W 58. minucie meczu Biłas w sytuacji sam na sam pokonał naszego bramkarza i tym samym ustalił wynik meczu.
ECB Zagłębie Sosnowiec – GKS Katowice 6:2 (3:1, 1:0, 2:1)
1:0 Aron Chmielewski (Miike Roine) 6:27
1:1 Joona Monta (Bartosz Fraszko, Travis Verveda) 10:01, 5/4
2:1 Jere-Matias Alanen (Joni Piiponen) 13:59
3:1 Matthew Sozanski (Vaino Sirkia, Sebastian Brynkus) 16:52
4:1 Aron Chmielewski (Adrian Gromadzki, Matthew Sozanski) 39:16
5:1 Aleksi Hamalainen (Vaino Sirkia) 45:09
5:2 Joona Monto 49:16
6:2 Karol Biłas (Eric Kaczyński, Adrian Gromadzki) 57:02
ECB Zagłębie Sosnowiec: Halonen (Miarka) – Sozanski, Ciura, Jokinen, Hamalainen, Piiponen – Naróg, Wanacki, Chmielewski, Roine, Gromadzki – Biłas, Bjorkung, Sirkia, Alanen, Brynkus – Krawczyk, Kotlorz, Bernacki, Kaczyński, Sołtys.
GKS Katowice: Kieler (Eliasson) – Runesson, Lundegard, Bepierszcz, Pasiut, Fraszko – Varttinen, Verveda, Dupuy, Anderson, Wronka – Chodor, Hoffman, McNulty, Monto, Hofman Jonasz – Maciaś, Hornik, Michalski, Dawid, Koivusaari.
Piłka nożna
Mecz z Jagiellonią znów odwołany
Mecz Jagiellonia Białystok – GKS Katowice, który miał się odbyć w środę 4 lutego o 20:30 został odwołany na wniosek obu zainteresowanych klubów.
Pierwotnie spotkanie miało się odbyć w niedzielę 23 listopada, ale wówczas zostało odwołane ze względu na zalegającą na boisku warstwę świeżo napadanego śniegu.
„W Białymstoku panują i przez kilka najbliższych dni prognozowane są silne mrozy, sięgające w poniedziałek i wtorek nawet –25°C, a dodatkowo w dniu meczu możliwe są opady śniegu. To najgorsze przewidywane warunki, jeszcze bardziej niekorzystne niż panujące w weekend. Obecnie na terenie województwa podlaskiego obowiązuje ostrzeżenie drugiego stopnia IMiGW w związku z silnymi mrozami. Niestety, zapowiada się, w najbliższą środę warunki na Podlasiu będą nadal bardzo złe. Ponieważ GKS Katowice już raz nie ze swojej winy nie mógł rozegrać spotkania w terminie, a Jagiellonia Białystok potwierdziła, iż przychyli się do wniosku GKS, Departament Logistyki Rozgrywek, mając na uwadze zgodne stanowisko klubów, wyznaczy nowy termin zawodów. Mecz będzie rozegrany w pierwszym możliwym terminie, a jego data zależy od wyników obydwu klubów w rozgrywkach Ligi Konferencji UEFA i Pucharu Polski” – powiedział na łamach strony ekstraklasa.org Marcin Stefański, dyrektor operacyjny Ekstraklasy SA.
Nowy termin przekładanego już dwa razy meczu poznamy wkrótce.
Piłka nożna
Z Widzewem we wtorek
Po przerwie zimowej wznowione zostaną rozgrywki Pucharu Polski. GieKSa otworzy rundę ćwierćfinałową meczem przy Nowej Bukowej we wtorek 3 marca o godzinie 20:45.
Nasza poprzednia potyczka z Widzewem zakończyła się wyjazdową porażką 0:3.
STS Puchar Polski – 1/4 finału
wtorek, 3 marca 2026
20:45 GKS Katowice – Widzew Łódź
środa, 4 marca 2026
17:30 Zawisza Bydgoszcz – Chojniczanka Chojnice
20:30 Lech Poznań – Górnik Zabrze
czwartek, 5 marca 2026
13:30 Avia Świdnik – Raków Częstochowa
Przypominamy, że za tydzień, 8 lutego o godzinie 17:30 również rozegrany zostanie domowy mecz z Widzewem w ramach rozgrywek Ekstraklasy.




Najnowsze komentarze