Dołącz do nas

Piłka nożna

Opinie z social mediów #22 – Sosnowiec

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Piąte zwycięstwo GieKSy z rzędu, tym razem Zagłębie rozbite w Sosnowcu! Wybrane opinie i komentarze kibiców zebrałem w social mediach i kibicowskim forum, zapraszam!

X (dawniej Twitter)

Tommaso @Tommaso_Calcio
„Pewne i zasłużone zwycięstwo. Piłkarska jakość, zaangażowanie i radość z gry. GieKSa podrasowała świąteczny czas”

mpoloczek_ @mpoloczek_
„Rączki ciągle na kołderce, ale zaczyna się robić ciepło”

Sajmon Sajmonowicz @sajmonowicz
„Taką GieKSę chce się oglądać. Piękna ta wiosna, a przecież od jutra mamy Finały w THL. Piękny to może być tydzień ! Brawo drużyna, to jest ta GieKSa, nie kalkulująca tylko idąca po kolejne trafienia.”

Mody Jason @ModyKoza
Krótkie podsumowanie VENI, VIDI, VICI! Poprostu brawo kolejnego przekonowujacego zwycięstwa tak się powinno grać z ogórkami! Teraz poziom trudności z meczu na mecz będzie tylko rosnąć. Ale przy takiej grze i zaangażowaniu możemy być spokojni, oby jak najdłużej”

Kazimierz Kordecki @Kazimierz19900
„Dużo było obaw przed tym meczem,ale..całe szczęście niepotrzebnych. Bije od piłkarzy pewność siebie i kolejne zwycięstwo w mega dobrym stylu. Teraz Lechia i to będzie powazny sprawdzian jak mocni jesteśmy. Ręce na kołderce,ale od jutra. Dziś zabawa! Brawo!”

Facebook

Marcin Bus
„Lanie w sosnowcu na śmingusa dyngusa dostało zaglebie”

Kamil Pawlik
„Wymiana w Ekstraklasie z ruchem coraz bardziej wyczuwalna”

Piotr Piotrowski
„Brawo….. gorole fest zlone”

Jacek Pniok
„I to jest lany poniedziałek GieKSa pokazała znowu dobra dyspozycję.Tetaz to nie wiem czy to my jesteśmy tak mocni czy drużyny z tej ligi są tak słabe.W niedzielę jak ogarniemy komplet punktów to będzie magia .Brawo drużyna brawo sztab jedziemy dalej.Jest na ten moment wyśmienicie”

Forum

Rapid
„Brawo Gieksa w niedzielę zaangażowanie na maxa i nie odpuścić nawet na 1mm. Gramy w 12”

Fuhrer
„Przed meczem skromne 1-0 dla nas brałbym w ciemno, a tutaj dostaliśmy oprócz 3 punktów, w gratisie piękne upokorzenie Sosnowca. 5 zwycięstwo z rzędu, 5-0 w poprzednim meczu, 4-0 dzisiaj – co tu się odpierdala? I gdzie jest Górak – bo ten gość na naszej ławce, to jakiś przebrany za niego sobowtór. Poważnie rzecz biorąc, ja ciągle jestem jednak nieufny, bo te wszystkie lata niemocy i kompromitacji zrobiły swoje, ale jeśli wygramy z Lechią, to mogą zacząć się ręce, kołderki i te sprawy.”

BGC1964
„Fajne te zagraniczne sparingi, pierwszy raz na takim byłem”

BuryBRW
„Niesamowita frajda dzisiaj. Nie dość, że my wreszcie po kilku latach przerwy mamy jakieś emocje w pierwszej lidze (bo sukcesów nie było od dawna, ale jednak przed spadkiem do drugiej ligi były sezony, w których trochę sportowych emocji było na jakimś etapie sezonu) to jeszcze takie upokorzenie Sosnowca – w dodatku takie, którego nie będą mogli szybko wymazać z pamięci innym wynikiem, bo nie dość że spadają to jeszcze mają cyrk w klubie. Piękny to był widok jak oglądacze, którzy przyszli na trybuny gospodarzy wychodzili ze stadionu po czwartej bramce w akompaniamencie głośnego „wypierdalać”. Mam nadzieję, że taki mecz jak dzisiaj sprawi, że te osoby, które pewnie nie były na meczu więcej niż kilka razy w życiu będą mieć z Zagłębiem złe skojarzenia, nigdy nie zostaną kibicami i że zawsze będzie u nich taka chujnia. Coś pięknego, totalnie nic im dzisiaj nie wyszło. Nawet te maskotki jak wyjęte prosto z PCK wyglądały.”

Sivvy_Brynów
„A moze tym razem nie poerdolnie ? Moze to ten rok, ten sezon ? Chwilo trwaj, bo na tym to polega, czlowiek wstaje otwiera flasha i cieszy sie jak dziecko.”

Kliknij, by skomentować
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Piłka nożna

LIVE: Remis cenniejszy niż złoto

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

17.05.2026 Katowice
GKS Katowice – Jagiellonia Białystok 2:2
Bramki: Nowak (3), Galan (78) – Vital (31), Pululu (56-k)
GKS: Strączek – Wasielewski, Czerwiński, Jędrych, Olsen (90. Klemenz), Galan (90. Jirka) – Kowalczyk, Milewski (65. Rasak), Nowak, Marković (65. Wędrychowski) – Zrel’ák (65. Szkurin).
Jagiellonia: Abramowicz – Wojtuszek, Vital, Kobayashi, Montoia, Pozo (76. Jóźwiak), Kozłowski (90. Nahuel), Lozano (63. Mazurek), Imaz, Szmyt, Pululu (63. Bazdar).
Ż.kartki: Wasielewski, Jędrych, Galan, Olsen
Cz.kartki: 
Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa)
Widzów: 14651

Kontynuuj czytanie

Galeria Piłka nożna

My im nie dali wygrać

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Ostatni mecz w tym sezonie na Nowej Bukowej GieKSa zremisowała z Jagiellonią Białystok 2:2. Zapraszamy do fotorelacji z Areny Katowice.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Rafał Strączek: To duża sprawa

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Przed spotkaniem z Jagiellonią Białystok miała miejsce konferencja, w której udział wzięli trener Rafał Górak oraz bramkarz Rafał Strączek.

Michał Kajzerek: Witam wszystkich bardzo serdecznie na konferencji przed meczem 33. kolejki z Jagiellonią Białystok. Wszystkie bilety sprzedane, dlatego apelujemy o przekazanie/odsprzedanie biletów przez kibiców nie mogących przyjść na mecz, aby jak najwięcej pojawiło się nas na arenie.

Czego trener się spodziewa pod kątem tego meczu? O wielką rzecz walczą także piłkarki.
Rafał Górak:
Kobiety mają pierwszeństwo, więc zacznijmy od nich. Trzymamy kciuki, liczymy na następne trofea i medale w gablocie. Piękna sprawa, fajnie, że udało się to przenieść bliżej. Trzymamy kciuki bardzo mocno. My mamy swoje sprawy do załatwienia, musimy się koncentrować na spotkaniu z Jagiellonią – godzinę przed finałem mamy trening. My z racji tego, gdzie jesteśmy w tabeli, po prostu musimy być jak najlepiej przygotowani do rywala trudnego, wymagającego. Mieliśmy okazję się już spotkać w tym roku, graliśmy bardzo dobrze momentami. Jeśli zagramy tak przez cały mecz, zawiesimy poprzeczkę bardzo wysoko.

Zostałeś nominowany do nagrody dla najlepszego bramkarza sezonu.
Rafał Strączek:
To duża sprawa, jest to dla mnie ogromne wydarzenie. Cieszę się, że ta praca została doceniona.

Wczoraj Jagiellonia grała w rytmie niejako europejskich pucharów.
Rafał Górak:
Drużyna grająca w środę nie czuje żadnego zmęczenia, jest wystarczająco czasu do niedzieli na regenerację. Dla Jagiellonii wypadł bardzo ważny zawodnik, doświadczony. Trener Siemieniec ma w kim jednak wybierać.

Raków nie wykorzystał sytuacji, ale stłamsił Jagiellonię.
Było widać duży napór Rakowa, brakowało bramki. To też świadczy o jakimś braku. Jagiellonia wygrała zasłużenie, nie ma co dyskutować.

Mówicie o szansie na awans do pucharów?
Rafał Strączek:
Mamy świadomość tego, że zostały dwa mecze i jakie miejsce zajmujemy. Ta liga jest mega szalona, różnice między miejscami są bardzo małe. Patrzymy w górę i robimy wszystko, by zająć jak najwyższe miejsce.

Była obawa po powrocie?
Trzy mecze, bark mi doskwierał. W miarę szybko to wyleczyłem i dałem znać trenerowi, że dobrze się czuję.

Spodziewaliście się, że tak blisko będzie do podium?
Nikt o takich rzeczach nawet w Katowicach nie myślał. Tym bardziej się cieszymy z takiej okazji, spinamy się wszyscy w szatni, motywujemy. Musimy poświęcić całych siebie, by osiągnąć jak najlepszy wynik.

W Gliwicach nie grał Klemenz.
Rafał Górak:
Lukas dzisiaj zaczyna proces treningowy, będziemy się zastanawiać, czy wróci w niedzielę. Pozostali zawodnicy, poza Paluszkiem i Trepką, są do mojej dyspozycji.

Jak oglądasz takie mecze z nadchodzącym rywalem?
Rafał Strączek:
Podchodzę trochę zawodowo, trochę jednak na spokojnie. Staram się patrzeć na zachowania zawodników, poruszanie systemowe. Fajnie, że grali wczoraj, można się przypatrzeć i wyciągnąć więcej wniosków.

Jest presja na zwycięstwo?
Rafał Górak:
To nie presja, że chcemy wygrać. Chcemy podjąć rywalizację sportową. Od kilkunastu dni nie ma biletów, to daje do myślenia. Wczoraj z zawodnikami i zawodniczkami mieliśmy wielką imprezę, radosne dzieci, kobiety i mężczyźni. To jest wyzwanie, żeby tym ludziom zrobić fajny dzień. Po tym ile otrzymaliśmy od nich miłych słów… Zawodnicy byli pod wrażeniem. Ludzie kupują koszulki z ich nazwiskami, potem jeszcze chcą ich autograf. Dawno tego nie było, to niesamowite.

Odczuwacie mentalne zmęczenie na finiszu sezonu?
Nie będziemy się porównywać ze słowami piłkarzy Jagiellonii, oni mają swoje problemy. My w ogóle nie jesteśmy zmęczeni, na pewno każdy w jakiś sposób o wakacjach marzy. Zawodnicy się realizują, doskonale zdają sobie sprawę, że teraz czas świetnej, ciężkiej roboty.

Motywować drużyny nie trzeba, a trzeba im mówić, by cieszyli się grą?
Jest pula do zdobycia. Sześć punktów załatwi nam wszystko – będziemy grać w europejskich pucharach, taka jest prawda. Nie ma co kalkulować, przemotywowywać. Oni wypracowali to miejsce, wielu z nich nigdy tam nie grało. Dzisiaj mogą w nich zagrać, nie ma mowy o wakacjach, o zmęczeniu. Nie wolno się też presować, trzeba się radować. Musimy wykonywać nasze zadania taktyczne, pokazać momenty i błyski – wtedy będzie mnóstwo zabawy.

Jest pomysł na wymóg Polaków w kadrze, jak pan na to patrzy?
Wszystko, co związane z limitami, zaczyna mi się to robić niezgodne z tym, jak lubię żyć. To jakbym kazał dzieciom uczyć się polskiego, mówić po angielsku, a przy śniadaniu po francusku. To w klubie powinniśmy brać odpowiedzialność za to, jak one wyglądają. Ja swoją ideę mam i wiem, od jakich piłkarzy zyskujemy najwięcej. Wiem, co dają nasi piłkarze, chcę, by szatnia mówiła w języku polskim. Ja sam się uczę języka angielskiego, mam deficyty, ale jesteśmy u siebie.

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga