Piłka nożna
Górnik ma moc
W 17. kolejce LOTTO Ekstraklasy Górnik Zabrze na swoim stadionie pokonał Jagiellonię Białystok 3:1. Dla gospodarzy była to dziewiąta ligowa wygrana w tym sezonie.Lepszy start zaliczyła Jaga, ale niezawodny Igor Angulo dał gospodarzom wyrównanie.W drugiej połowie hiszpański snajper przypieczętował wygraną Górnika.
W spotkanie dużo lepiej weszli goście, którzy już w 4. minucie prowadzili 1:0. Taras Romańczuk wpadł w pole karne, wydawało się, że straci piłkę na rzecz Rafała Kurzawy, ale gracz Jagi sprytnie uderzył końcem buta i pokonał bezradnego w tej sytuacji Tomasza Loskę, stojącego w bramce Górnika.Po stracie bramki gospodarze przez kilkanaście minut nie potrafili się otrząsnąć. Jaga natomiast szukała kolejnych bramek, jednak akcje Arvydasa Novikovasa i Fedora Cernycha nie przynosiły spodziewanego efektu. Wraz z upływem czasu Górnik zaczął zyskiwać optyczną przewagę, częściej był przy piłce, ale dość długo nic z tego nie wynikało.
W 41. minucie drużyna z Zabrza wykonywał rzut rożny. Damian Kądzior dośrodkował na krótki słupek, tam walkę o pozycję wygrał niezawodny Igor Angulo i strzałem głową zdobył wyrównującego gola, dzięki któremu do szatni piłkarze zeszli przy wyniku 1:1.
W 54. minucie Angulo zdołał nawet wpakować piłkę do siatki, ale sędzia Krzysztof Jakubik po analizie VAR nie uznał tego trafienia, wskazując na pozycję spaloną biorącego udział w akcji Łukasza Wolsztyńskiego.
Górnik jednak nie przestawał atakować i spychał Jagiellonię do coraz głębszej defensywy. Kilka razy gospodarze próbowali w polu karnym znaleźć Igora Angulo, ale Hiszpan był bardzo ściśle pilnowany przez obrońców zespołu z Podlasia.
Ataki gospodarzy przyniosły efekt w 80. minucie. Rafał Kurzawa dośrodkował z rzutu wolnego, w polu karnym było trochę bilarda, piłka odbiła się od Piotra Wlazło i wpadła do bramki obok rozpaczliwie interweniującego Mariana Kelemena.
W 82.minucie po raz kolejny bramkarz gości musiał interweniować, po tym, jak bezpośrednio z rzutu wolnego na bramkę uderzał Kurzawa.
W 85. minucie było już 3:1 dla Górnika. Znakomitym podaniem z własnej połowy popisał się Michał Koj, w sytuacji sam na sam znalazł się Angulo, który sprytnym zwodem minął Kelemena i posłał piłkę do pustej bramki, pieczętując tym samym wygraną gospodarzy i zdobywając swoją 18. bramkę w tym sezonie LOTTO Ekstraklasy.
Zespół z Zabrza atakował do końca , ale nie udało mu się zdobyć kolejnej bramki i mecz zakończył się wynikiem 3:1 dla Górnika.
Górnik Zabrze – Jagiellonia Białystok 3:1 (1:1)
Bramki: Igor Angulo (41, 85), Piotr Wlazło (80- sam.) – Taras Romańczuk (4)
Górnik Zabrze: Tomasz Loska – Adam Wolniewicz, Mateusz Wieteska, Dani Suarez, Michał Koj – Damian Kądzior, Szymon Matuszek, Szymon Żurkowski, Rafał Kurzawa – Łukasz Wolsztyński (90. Krzysztof Kiklaisz), Igor Angulo (93. Dominik Lasik)
Jagiellonia Białystok: Marian Kelemen – Łukasz Burliga, Ivan Runje, Nemanja Mitrovic, Sitya Guilherme – Przemysław Frankowski (46. Cillian Sheridan), Piotr Wlazło (87. Bartosz Kwiecień), Taras Romanczuk, Arvydas Novikovas – Martin Pospisil (68. Karol Świderski), Fedor Cernych
Żółte kartki: Ivan Runje
Sędzia: Krzysztof Jakubik (Siedlce).
Widzów 22 708.
Piłka nożna
Potencjalni rywale w Lidze Konferencji
Dziś o 14:00 w szwajcarskim Nyonie odbędzie się losowanie drugiej rundy kwalifikacyjnej Ligi Konferencji. Własnie poznaliśmy sześciu potencjalnych rywali GKS Katowice.
GieKSa została przydzielona do grupy 5, w której jest rozstawiona. Na tym etapie wylosować możemy jeden z poniższych klubów: FK Panevėžys (Litwa), przegranego z pary pierwszej rundy kwalifikacyjnej Ligi Europy HNK Hajduk Split (Chorwacja) – MŠK Žilina (Słowacja), ŁNZ Cherkasy (Ukraina), Zimbru Kiszyniów (Mołdawia) lub Auda Ķekava (Łotwa).
ŁNZ Czeraksy swoje mecze ma rozgrywać na stadionie Wisły Płock.
Mecze drugiej rundy kwalifikacyjnej zostaną rozegrane w czwartki – 23 i 30 lipca.
Piłka nożna
Hajduk lub Żilina rywalem GieKSy
GKS Katowice w II rundzie eliminacji Ligi Konferencji trafił na przegranego z pary I rundy eliminacji Ligi Europy – Hajduk Split/MSK Żilina.
Mecze tej rundy odbędą się 23 i 30 lipca.
Pierwsze spotkanie GieKSa rozegra na wyjeździe.
W zakończonym sezonie Hajduk zajął drugie miejsce w lidze chorwackiej z dorobkiem 68 punktów w 36 meczach, na który złożyło się 20 zwycięstw, 8 remisów i 8 porażek (bramki: 61-36)
MSK Żilina natomiast zajęła w lidze słowackiej miejsce czwarte, zdobywając 52 punkty w 32 meczach – 15 zwycięstw, 7 remisów i 10 porażek (bramki: 59-41). Zespół zdobył również Puchar Słowacji w finale pokonując Koszyce 3:1.
Piłka nożna
Gabriel Kobylak 2028
GKS Katowice zdecydował się na transfer definitywny Gabriela Kobylaka z Legii Waszawa. 24-letni bramkarz podpisał z nami umowę do końca czerwca 2028 roku. Kontrakt zawiera opcję przedłużenia o kolejny sezon.
Kobylak występował w podkarpackich drużynach młodzieżowych (Zgoda Zarszyn, Orzeł Bażanówka, Ekoball Sanok i Karpaty Krosno). W 2018 roku trafił do Legii, gdzie najpierw grał w rezerwach a następnie został wypożyczony do Puszczy Niepołomice (2020-22) oraz Radomiaka Radom (2022/23 i wiosna 2024). Po sezonie 2023/24 wrócił do Legii Warszawa, ale nie przebił się na stałe do pierwszej jedenastki. Ze stołeczną drużyną zdobył Puchar i SuperPuchar Polski.
W ostatnim sezonie wystąpił w 8 spotkaniach (6 w rezerwach Legii w III lidze, 1 w Lidze Konferencji i 1 w Pucharze Polski). Na poziomie Ekstraklasy ma rozegrane 47 spotkań, a na jej zapleczu – 50. Ma także skromne doświadczenie pucharowe – wystąpił w 6 meczach w Lidze Konferencji (w tym 1 w eliminacjach).
Życzymy powodzenia w naszych barwach!
Foto: GKSKatowice.eu


Najnowsze komentarze