Piłka nożna
Analiza graficzna bramek z Legnicy
GKS Katowice stracił proste bramki po błędach, nieporozumieniach i pechu. Pierwsza obciąża konto głównie Dominika Sadzawickiego, druga Mateusza Kamińskiego, trzecia na spółkę Kamyka i Rafała Dobrolińskiego.
1:0 Szymański (30)
Długą piłkę z własnej połowy zagrywa jeden z zawodników Miedzi.
Piłka wędruje ku Zasadzie. Do zawodnika Miedzi podbiega Sadzawicki.
Zasada przyjmuje piłkę i jednocześnie zwodem mija obrońcę.
W ten sposób wymanewrował Sadzawickiego, który decyduje się na gonienie wbiegającego Szymańskiego. Widać, że Miedź będzie grała w trójkącie.
Jeszcze piłkę próbuje odebrać Duda, ale Zasada go przechodzi i podaje do Burkhardta. Szymański wbiega między dwóch naszych obrońców.
Nasi defensorzy muszą być czujni.
Burkhardt z pierwszej piłki odgrywa zewnętrzną częścią stopy do Szymańskiego.
Kamiński niefortunnie głową przedłuża to podanie.
Wyprowadzając tym samym Szymańskiego sam na sam. Próbuje go dogonić Sadzawicki, ale ma już spora stratę.
Szymański wychodzi przed Dobrolińskiego.
Sadzawicki próbuje się „wepchnąć” przed rywala, ale ten dobrze zastawia piłkę.
Sadza już blisko zatorowania drogi do bramki.
Jednak Szymański wykorzystuje ostatni moment, że jest ona odkryta.
I po długim rogu pakuje piłkę do bramki.
2:0 Kamiński (32-sam.)
Akcję pod linią autową próbuje rozegrać Pitry.
Fatalnie traci jednak piłkę na rzecz rywali.
Dobre rozporwadzenie na skrzydło.
Dośrodkowanie w pole karne.
Napierała próbuje przeciąć lot piłki, ale nie udaje mu się to. W środku pola karnego Kamiński i jeden z rywali.
Piłka wpada w kozioł.
Kamiński próbuje wybić głową.
Czyni to jednak tak niefortunnie, że pokonuje własnego bramkarza.
3:0 Kamiński (48-sam.)
Długie wybicie Bledzewskiego.
Piłkę wybija Duda, ale za krótko.
Futbolówka trafia do rywala, który z pierwszej piłki zagrywa na skrzydło.
Pojedynek Madejskiego i Chwalibogowskiego. Madejski odgrywa znów z pierwszej do partnera.
Tu już widać, że Madejski uciekł z kadru, a Chwalibogowski stoi w blokach.
Na domiar złego w linii biegu Barłtłomieja przewrócili się Napierała z rywalem i nasz obrońca musi ich obiec.
Na tym obrazku widać, jak dużą przewagę daje to Madejskiemu.
Nie widać zawodnika Miedzi, ale próbuje mu przeszkodzić Chwalibogowski. W środku pola karnego Duda i Kamiński.
Dośrodkowanie.
Pierwszy ruch Dobrolińskiego do piłki.
I rezygnacja z dojścia – zastygnięcie w miejscu. A zaraz z boku dwaj piłkarze Miedzi tylko czekają na piłkę.
Kamiński próbuje ratować sytuację.
I poraz drugi strzela samobójczą bramkę.
Galeria Piłka nożna
My im nie dali wygrać
Ostatni mecz w tym sezonie na Nowej Bukowej GieKSa zremisowała z Jagiellonią Białystok 2:2. Zapraszamy do fotorelacji z Areny Katowice.
Piłka nożna
LIVE: Remis cenniejszy niż złoto
17.05.2026 Katowice
GKS Katowice – Jagiellonia Białystok 2:2
Bramki: Nowak (3), Galan (78) – Vital (31), Pululu (56-k)
GKS: Strączek – Wasielewski, Czerwiński, Jędrych, Olsen (90. Klemenz), Galan (90. Jirka) – Kowalczyk, Milewski (65. Rasak), Nowak, Marković (65. Wędrychowski) – Zrel’ák (65. Szkurin).
Jagiellonia: Abramowicz – Wojtuszek, Vital, Kobayashi, Montoia, Pozo (76. Jóźwiak), Kozłowski (90. Nahuel), Lozano (63. Mazurek), Imaz, Szmyt, Pululu (63. Bazdar).
Ż.kartki: Wasielewski, Jędrych, Galan, Olsen
Cz.kartki:
Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa)
Widzów: 14651
Piłka nożna Wywiady
Nowak: Nie będziemy się cieszyć ani płakać
Po remisie z Jagiellonią w strefie mieszanej porozmawialiśmy z Bartoszem Nowakiem, strzelcem pierwszej bramki dla GieKSy.
Remis, który nie usatysfakcjonuje żadnej drużyny, czy właśnie punkt, który na koniec może przynieść oczekiwaną radość?
Bartosz Nowak: Ja już nie wiem. Graliśmy tak, jakbyśmy chcieli to wygrać do końca, tak samo, jak Jaga. Mecz był mocno bliski. Były wślizgi, bramki, ładne akcje, kiksy, więc myślę, że to fajny mecz dla kibica. Może nie do oglądania przez tę aurę, ale zagorzały fan potrafi taki mecz docenić. Ostatni mecz przed nami, gramy w nim jak zawsze o zwycięstwo. Tylko ono może nam dać spełnić te marzenia, o których przed sezonem jeszcze nie myśleliśmy. Fajnie, gramy dalej.
Można było paść z sił, mecz się rozgrywał od pola karnego do pola karnego. Dla kibica na pewno ciekawe, a dla piłkarza?
Jakbyśmy mieli pograć jeszcze 10 minut, to też byśmy dali radę. W takim momencie sezonu, gdzie już grasz o realne cele… Tak przed sezonem, w pierwszej rundzie, gdy każdy pyta „O co gracie?” to tak naprawdę nikt nie wie, bo sezon jest szalony, nigdy nie wiesz, jak to będzie wyglądało. Trzeba się skupiać na tym najbliższym meczu, a teraz ten mecz jest ostatni, najważniejszy, on daje realne miejsce na koniec sezonu.
Myślałeś zimą, że ostatni mecz może być tak istotny dla GKS-u Katowice?
Wiedzieliśmy, że na pewno będzie istotny, widząc, co się dzieje w tej tabeli. Każdy mecz daje wahania pozycji. Cieszy to, że w tym roku utrzymujemy stabilną formę, stabilnie gramy. Wiadomo, czasem są mecze bardzo dobre, czasem takie okej, ale dążymy do gry po swojemu i nie mamy się co bać żadnego przeciwnika. Jasne, trzeba podchodzić z szacunkiem, że przyjeżdża do nas jedna z najmocniejszych drużyn, najlepiej grających w piłkę, ale nie pękliśmy. To jest budujące, nie mamy co chować głowy w piasek. Nie będziemy się cieszyć z tego remisu, ale nie mamy zamiaru też płakać, bo szanujemy rywala.
Z perspektywy trybun ta sytuacja z rzutem karnym była taką jedną z kilkudziesięciu w trakcie spotkania.
Ja nie wiem, już od dłuższego czasu nie chcę się na ten temat wypowiadać, bo nie wiem, kiedy jest faul, kiedy jest ręka. Wydawało mi się, że trafiłem najpierw piłkę, potem gdzieś był kontakt. Sędzia główny i VAR to widzieli, ja jeszcze nie widziałem powtórki. Sędzia podyktował rzut karny i szkoda, bo brakło nam tej jednej bramki.
Bartosz Nowak przypomniał się dzisiaj w kontekście reprezentacji.
Nie, jesteśmy przed urlopami, jeszcze czeka nas ostatni mecz. Nawet nie wiem, kiedy gra reprezentacja. Wszystkie ręce na pokład na najważniejszy mecz tego sezonu.
Dzisiaj pole gry bardziej przypominało lodowisko niż piłkarską murawę, przeszkadzało ci to?
E, dobre boisko było. Szybko piłka latała, szybki mecz był. Jasne, że jak biegniesz szybko, to murawa jest nawilżona i łatwo się poślizgnąć. W takich warunkach moglibyśmy zawsze grać, bo mecz jest szybki.





































Diego
25 września 2014 at 05:27
Set the game speed to a slower one to ensure you can get your timings right.
The more calkories you burn, the more weight you lose.
You can have a simple genetic test done to reveal if yoou
are challenged in the utilization of B12. The gym trainer wll guide you too get the perfect body you want.
This leaves litytle or no unused energy for the body to store as fat.
my wewbpage – what is Anabolic cooking Book