Dołącz do nas

Piłka nożna

Analiza graficzna bramek z Miedzi

Avatar photo

Opublikowany

dnia

W piątek na Bukowej padły dwie bramki. Niestety obie dla gości. Jedna po dośrodkowaniu i nieupilnowaniu rywala, druga po faulu i rzucie karnym.

0:1 Łobodziński (27)

Piłkę na prawej stronie otrzymuje Madejski. Nasi zawodnicy ustawieni mniej więcej w linii na linii pola karnego. W pole karne wbiega 3 piłkarzy Miedzi.

Madejski dość długo trzyma piłkę próbując zwieść naszego zawodnika, aby wyrobić sobie pozycję do dośrodkowania, a próbuje mu przeszkodzić Sobotka. W polu karnym tworzą się pary.

Tutaj widać dokładnie trzy pary w szesnastce. Fonfara pilnuje Grzegorzewskiego, Napierała – Zakrzewskiego, Czerwiński – Łobodzińskiego. Moment dośrodkowania w pole karne.

Piłka zagrywana na długi słupek. Zawodnicy walczą o pozycje.

O piłkę walczą Fonfara i Grzegorzewski. W końcówce nasz zawodnik stracił kontrolę nad tym, gdzie jest piłka. Odbija mu się ona od pleców.

Nie zdążył zareagować Czerwiński, do Łobodzińskiego próbuje jeszcze dobiec Napierała, ale ma za daleko. Łobodziński uderza z sytuacyjnej piłki.

Miedź prowadzi na Bukowej 1:0.

0:2 Nowacki (89-k)

Typowa sytuacja, w której większość zawodników rzuciła się do odrabiana strat i przeciwnik wyprowadza kontrę. W obronie uczestniczą już tylko Czerwiński i Kaciczak oraz niespodziewanie Pitry. Z zawodników z przodu wraca jedynie Fonfara.

Madejski indywiudalnie podciągnął kilkanaście metrów i zwodem mija Pitrego. Kaciczak jak na razie nie wie czy ma iść do pomocy Pitremu czy do środka pola karnego.

Madejski wbiega w szesnastkę i jest faulowany przez Pitrego. W polu karnym był jeszcze jeden niepilnowany zupełnie zawodnik Miedzi (na nim powinien skupić się Kaciczak).

Sędzia bez wahania dyktuje rzut karny.

Do piłki podbiega Nowacki.

I pewnym strzałem ustala wynik na 2:0 dla Miedzi.

2 komentarze
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

2 komentarze

  1. Avatar photo

    Włodek

    14 października 2012 at 15:44

    Kacziczak powinien asekurowac Pitrego i TYLE-a nie biegac HUJ wie gdzie.
    pozdro

  2. Avatar photo

    ula

    14 października 2012 at 16:06

    już drugi dzień mija a tu nadal nie ma ocen

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Piłka nożna

Potencjalni rywale w Lidze Konferencji

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Dziś o 14:00 w szwajcarskim Nyonie odbędzie się losowanie drugiej rundy kwalifikacyjnej Ligi Konferencji. Własnie poznaliśmy sześciu potencjalnych rywali GKS Katowice.

GieKSa została przydzielona do grupy 5, w której jest rozstawiona. Na tym etapie wylosować możemy jeden z poniższych klubów: FK Panevėžys (Litwa), przegranego z pary pierwszej rundy kwalifikacyjnej Ligi Europy HNK Hajduk Split (Chorwacja) – MŠK Žilina (Słowacja), ŁNZ Cherkasy (Ukraina), Zimbru Kiszyniów (Mołdawia) lub Auda Ķekava (Łotwa).

ŁNZ Czeraksy swoje mecze ma rozgrywać na stadionie Wisły Płock.

Mecze drugiej rundy kwalifikacyjnej zostaną rozegrane w czwartki – 23 i 30 lipca.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Hajduk lub Żilina rywalem GieKSy

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

GKS Katowice w II rundzie eliminacji Ligi Konferencji trafił na przegranego z pary I rundy eliminacji Ligi Europy – Hajduk Split/MSK Żilina.

Mecze tej rundy odbędą się 23 i 30 lipca.

Pierwsze spotkanie GieKSa rozegra na wyjeździe.

W zakończonym sezonie Hajduk zajął drugie miejsce w lidze chorwackiej z dorobkiem 68 punktów w 36 meczach, na który złożyło się 20 zwycięstw, 8 remisów i 8 porażek (bramki: 61-36)

MSK Żilina natomiast zajęła w lidze słowackiej miejsce czwarte, zdobywając 52 punkty w 32 meczach – 15 zwycięstw, 7 remisów i 10 porażek (bramki: 59-41). Zespół zdobył również Puchar Słowacji w finale pokonując Koszyce 3:1.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Gabriel Kobylak 2028

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

GKS Katowice zdecydował się na transfer definitywny Gabriela Kobylaka z Legii Waszawa. 24-letni bramkarz podpisał z nami umowę do końca czerwca 2028 roku. Kontrakt zawiera opcję przedłużenia o kolejny sezon.

Kobylak występował w podkarpackich drużynach młodzieżowych (Zgoda Zarszyn, Orzeł Bażanówka, Ekoball Sanok i Karpaty Krosno). W 2018 roku trafił do Legii, gdzie najpierw grał w rezerwach a następnie został wypożyczony do Puszczy Niepołomice (2020-22) oraz Radomiaka Radom (2022/23 i wiosna 2024). Po sezonie 2023/24 wrócił do Legii Warszawa, ale nie przebił się na stałe do pierwszej jedenastki. Ze stołeczną drużyną zdobył Puchar i SuperPuchar Polski. 

W ostatnim sezonie wystąpił w 8 spotkaniach (6 w rezerwach Legii w III lidze, 1 w Lidze Konferencji i 1 w Pucharze Polski). Na poziomie Ekstraklasy ma rozegrane 47 spotkań, a na jej zapleczu – 50. Ma także skromne doświadczenie pucharowe – wystąpił w 6 meczach w Lidze Konferencji (w tym 1 w eliminacjach).

Życzymy powodzenia w naszych barwach!

Foto: GKSKatowice.eu

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga