Dołącz do nas

Piłka nożna

Analiza graficzna bramek z niedzieli

Avatar photo

Opublikowany

dnia

GKS Katowice w bardzo dobrym i ładnym stylu wygrał z Olimpią, strzelają cztery efektowne bramki. Jak obejrzycie poniżej, bramki te dowodzą, że piłka to prosta gra, nie trzeba za bardzo kombinować, ale trzeba być szybkim i dokładnym. Właśnie takie bramki katowiczanie strzelili Olimpii Grudziądz.

1:0 Duda (26)

Ol 1-0 1

Duda rozprowadza akcję na prawą stronę.

Ol 1-0 2

Piłkę przejmuje Chwalibogowski, na obieg idzie mu Wołkowicz.

Ol 1-0 3

Chwalibogowski jednak decyduje się na zbiegnięcie do środka.

Ol 1-0 4

Dośrodkowanie lewą nogą nogą.

Ol 1-0 5

Piłka jednak za wysoka dla Gancarczyka. Obrońca wybija przed pole karne.

Ol 1-0 6

Do piłki dopada Duda, który poszedł za akcją, ale postanowił nie wbiegać w pole karne.

Ol 1-0 7

Nie widząc innej możliwości Duda decyduje się na techniczny strzał. Szanse są niewielkie, bo ma przed sobą gąszcz rywali, jest także Wróbel.

Ol 1-0 8

Piłka jednak gdzieś znajduje lukę.

Ol 1-0 9

Zwróćcie uwagę, w ktorym miejscu futbolówka odbija się od murawy. Strzał jest mega precyzyjny. A o tłoku w polu karnym świadczy… postawa Dudy, który na tym obrazku musi się mocno wychylić, żeby zobaczyć, co się dzieje z piłką.

Ol 1-0 10

Ta wpada do siatki obok bezradnego Fabiniaka.

2:0 Wołkowicz (65)

Ol 2-0 1

Akcję rozpoczyna Fonfara.

Ol 2-0 2

Podaje na lewo do Pietrzaka.

Ol 2-0 3

Pietrzak przebiega 2 metry i podaje do środka do Wróbla.

Ol 2-0 4

Wróbel przyjmuje piłkę i podprowadza ją sobie do przodu.

Ol 2-0 5

Nieatakowany rozpędza się – ma do wyboru zagrania do Fonfary lub Wołkowicza.

Ol 2-0 6

Wybiera to drugie rozwiązanie, wyprowadzając Wołkowicza sam na sam.

Ol 2-0 7

Pomocnik (w tym momencie wręcz środkowy napastnik) mija bramkarza.

Ol 2-0 8

Ma przed sobą pustą bramkę, ale trochę ostry kąt.

Ol 2-0 9

Decyduje się na strzał.

Ol 2-0 10

I podwyższa prowadzenie na 2:0.

3:0 Kamiński (83)

Ol 3-0 1

Rzut wolny – a w zasadzie krótki rzut rożny – wykonuje Wróbel. W polu karnym Wołkowicz, Duda, Pietrzak, Kamiński i Fonfara. W obliczu dwubramkowego prowadzenia Jurkowski został do asekuracji.

Ol 3-0 2

Wróbel dośrodkowuje na długi słupek.

Ol 3-0 3

Bardzo dobre uwolnienie się z krycia Kamińskiego.

Ol 3-0 4

Pozostaje mu tylko dołożyć głowę.

Ol 3-0 5

I piłka po raz trzeci wpada do bramki gości.

4:0 Wróbel (85)

Ol 4-0 1

Akcję lewą stroną wyprowadza Chwalibogowski.

Ol 4-0 2

Podciąga kilka metrów do przodu.

Ol 4-0 3

Zagrywa do Pietrzaka, który jest pod pressingiem. Ten odgrywa z powrotem do Chwalibogowskiego.

Ol 4-0 4

A Chwalibogowski z powrotem do Pietrzaka z pierwszej piłki, gubiąc zupełnie rywali.

Ol 4-0 5

Pietrzak podprowadza sobie piłkę.

Ol 4-0 6

Jest już w polu karnym. Nadciąga Wróbel.

Ol 4-0 7

Podanie Pietrzaka do Wróbla. Fatalne ustawienie rywali w „kwadracie”, a w miejscu gdzie przecinają się przekątne tego „kwadratu” czyli w samym środku niepilnowany Wróbel.

Ol 4-0 8

Pozostaje mu tylko dołożyć nogę.

Ol 4-0 9

I ustalić wynik spotkania.

Kliknij, by skomentować
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Felietony Piłka nożna

Co poprawić przed Igrzyskami Śmierci?

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Igrzyska Śmierci, jak określił rundę wiosenną trener Motoru Lubin, zbliżają się wielkimi krokami. Za niecałe 30 dni GieKSa będzie już po pierwszym spotkaniu ligowym i miejmy nadzieję, że będziemy do tego meczu bardzo dobrze przygotowani. Runda jesienna to jedna wielka sinusoida – od nieudanego początku, przez niezłe mecze w środku, dobrą końcówkę i słabiutkie wykończenie akcji w Częstochowie. A to wszystko przeplatane świetnymi występami w Pucharze Polski.

Liga na wiosnę nie wybaczy błędów, drużyny będą chciały unikać spadku i kto wie, czy nie będziemy świadkami jednego z najciekawszych pod względem dramaturgii sezonu w Ekstraklasie od wielu lat. W grze GieKSy było sporo do poprawy, a ja postanowiłem się pochylić nad tymi najważniejszymi i przygotowałem dla trenera Rafała Góraka małą ściągawkę.

Co do poprawy? 

OBRONA – błędów w obronie Ekstraklasa nie wybacza i przekonaliśmy się o tym wiele razy w tym sezonie. GieKSa pod koniec rundy odnalazła swój rytm, a kulminacją był występ przeciwko Pogoni Szczecin. Zagraliśmy wtedy kapitalnie w defensywie i jeśli chcemy myśleć o utrzymaniu, to takie spotkania muszą nam się zdarzać częściej. Potrzeba większego zgrania, automatyzmów i przede wszystkim wyczulenia na niechlujne zagrania przy rozegraniu piłki.

GALAN – z przyjemnością się patrzy na tego zawodnika i jego panowanie z piłką. Kolejny raz Hiszpan jest w czołówce wygranych pojedynków, ale…. nie mogę znieść jednego w grze Hiszpana. Borja stanowczo za dużo aktorzy na boisku – przewracanie się, machanie do sędziego, wieczne pretensje o nieodgwizdane faule. GieKSa to zespół, który słynął z waleczności, nie ma tu miejsca na udawanie i pretensje. Życzę sobie, byś na wiosnę stał się naszym kolejnym zakapiorem, który pokaże nam trochę hiszpańskiej magii na boisku. Nie chcę aktora na boisku, ale – zachowując proporcję – katowickiego Sergio Ramosa. Trenerze – czas troszkę odmienić Borję i jego styl gry.

STAŁE FRAGMENTY GRY – ze stałymi fragmentami gry GieKSa miała problem w tym sezonie. Nieco został on przykryty przez świetne strzały z rzutów wolnych Bartosza Nowaka oraz spotkanie z Arką, w którym funkcjonowały one znakomicie. Może jeszcze rzut rożny na Motorze przy golu Zrelaka wyszedł świetnie. Problem w tym, że ogólnie brakuje nam goli ze stałych fragmentów. Czasem wydaje mi się, że nasze rzuty wolne są za bardzo przekombinowane, a czasem zbyt proste do rozczytania (cała liga już wie, że będzie wrzutka na długi słupek, wyblok jednego z obrońców i próba zgrania w pole karne przez drugiego).

Jak już mamy rzut rożny, to niewiele z niego wynikało i zamiast kombinować z wystawieniem piłki na woleje z 16 metra, przydałaby się mocna centra w pole karne – wzorem niech będzie gol Radka Dejmka ze spotkania z Resovią w Rzeszowie (2:2). Trener Górak, Adi Błąd czy Arek Jędrych na pewno będą pamiętać tego gola.

Trener Górak u redaktora Ćwiąkały przywołał świetnie rozegrany stały fragment gry ze spotkania z Błękitnymi w II lidze. Wszystko tam super zagrało, ale jak popatrzymy na to na chłodno, to poziom skomplikowania tego wykonania rożnego był naprawdę duży. Czasem większa prostota, czasem popatrzenie na to, co było w przeszłości, może dać lepsze efekty. Sugeruję spojrzeć na rozegranie od gwizdka przez PSG i gol Mbappe czy też na rzut wolny Szwecji z MŚ w 1994 roku w spotkaniu z Rumunią i gol Brolina. Można również spojrzeć na rzut wolny Argentyny w spotkaniu z Anglią z 1998. To są po prostu klasyki, które powinniśmy spróbować skopiować w tak prostych sytuacjach. Apeluję o większą prostotę trenerze.

Brakuje również rzutów karnych, które mogłyby ustawić nam spotkanie. Statystycznie jesteśmy coraz bliżej, ale tak się składa, że na Arenie Katowice nie mieliśmy jeszcze ani jednego rzutu karnego, a i na wyjazdach jakby ich mniej ostatnio. Warto się temu przyjrzeć, dlaczego tych karnych mamy tak mało i co można z tym zrobić.

MNIEJ EKSPERYMENTÓW – runda wiosenna nie wybaczy eksperymentów. Musimy być przygotowani a zawodnicy wiedzieć, co mają robić. To nie będzie czas na to, by testować Grzegorza Rogalę na stoperze, nie będzie to również czas, by stawiać w ataku na Rosołka, rotacje w środku pola również mogą nam nie dać dużo dobrego. Przed trenerem ciężkie zadanie, by w te niecałe 30 dni przygotować zespół do tego, by wiedział, co ma robić na boisku, a jednocześnie dobrze reagować na to, co nieprzewidywalne.

TRANSFERY – tutaj już kamień do ogródka dyrektora sportowego. Rynek w oknie zimowym ciężki, ale GieKSa nie może zostać w tyle pod tym względem. Pokusa będzie pewnie duża, by dać zaufać ekipie, którą zmontowano latem, ale jeśli ja widzę jeszcze małe braki kadrowe, to tym bardziej powinni widzieć je dyrektor sportowy oraz sztab szkoleniowy. Liczę na wzmocnienia składu przed jedną z najważniejszych rund dla GieKSy. Liczę, że uda się wyłowić ciekawych zawodników, którzy będą wzmocnieniem.

Kontynuuj czytanie

Galeria Hokej

Pucharowa klątwa trwa

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Zapraszamy do galerii z Krynicy, gdzie GieKSa mierzyła się z Zagłębiem Sosnowiec w ramach Pucharu Polski. Niestety, kolejny raz odpadaliśmy w półfinale.  

Kontynuuj czytanie

Galeria Kibice Piłka nożna

Spodek Super Cup 2026

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Zapraszamy do pierwszej galerii z Superbet Spodek Super Cup 2026. Turniej wygrała Reprezentacja Polski Socca, która w finale pokonała Wieczystą Kraków, a ostatnie miejsce na podium wywalczył ROW Rybnik. Autorem zdjęć jest Misiek. 

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga