Dołącz do nas

Piłka nożna

[BUKMACHER] Grać tak, żeby nie wpaść w zaspę

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Nie dziwią słowa trenera Góraka po ostatnim meczu sparingowym wygranym przez katowiczan 3:0 ze Stalą Brzeg. Po ponad dwumiesięcznej przerwie wszyscy mocno stęskniliśmy się za piłkarskimi emocjami związanymi z walką GieKSy o ligowe punkty. Niestety jak na razie nie będzie nam dane oglądać zmagań piłkarzy z wysokości trybun, ale miejmy nadzieję, że już niebawem się to zmieni.

Jak zwykle po tak długiej przerwie ciężko jest przewidzieć, w jakiej formie są poszczególne ekipy, zwłaszcza że często wyniki w meczach sparingowych nie są miarodajne i nie odzwierciedlają faktycznej dyspozycji. Zwłaszcza w momencie, gdy praktycznie wszystkie gry kontrolne są rozgrywane na sztucznej nawierzchni. Z kronikarskiego obowiązku odnotuję jednak, co następuje: GKS rozegrał 9 sparingów, wygrał 5 spotkań, zremisował 2 razy i 2 razy przegrał. Katowiczanie strzelili 17 bramek, a stracili 9. Tylko dwukrotnie udało się zachować czyste konto, z GKS-em Tychy i Stalą Brzeg. Raz piłkarze z Górnego Śląska nie byli w stanie przełamać defensywy rywala, było to w przegranym 0:1 meczu z Koroną Kielce. Nasz sobotni rywal z Ostródy rozegrał w przerwie zimowej 8 sparingów, bilans podopiecznych trenera Piotra Jacka to 3 zwycięstwa, 2 remisy i 3 porażki. Bilans bramkowy 20-19. GKS przystąpi do tego spotkania z pozycji wicelidera z dużymi szansami na przesunięcie się na sam szczyt tabeli. Sokół znajduje się obecnie na 8. miejscu i ma zaledwie 1 punkt straty do strefy barażowej. Emocji przy Bukowej na pewno nie zabraknie, a my liczymy na dobry wiosenny start GieKSy! Kurs na tryumf GieKSy 1.49, kurs na remis 4.65, kurs na zwycięstwo Sokoła 4.90. 

ZAREJESTRUJ SIĘ I POSTAW NA WYGRANĄ GIEKSY W BETFAN!

Ważne dla układu czołówki tabeli spotkanie odbędzie się w niedzielę w Polkowicach. Miejscowy Górnik, który obecnie jest liderem, podejmie Chojniczankę, która zajmuje 3. miejsce. Gospodarze tego meczu rozegrali 7 gier kontrolnych. Zanotowali 4 wygrane i 3 porażki. Chyba najbardziej zaskakująca była przegrana z trzecioligową Polonią Bytom aż 2:5. Polkowiczanie dwukrotnie mierzyli się z rywalem z wyższego szczebla rozgrywek i dwukrotnie przegrali, 1:2 z Chrobrym i 0:2 z Miedzią Legnica. Goście z Chojnic 6 razy wybiegali na boisko w okresie przygotowawczym, wygrali 2 mecze, 3 przegrali i raz zremisowali. Również dwa razy zagrali z klubami z wyższej klasy rozgrywkowej i również obydwa mecze przegrali, 0:4 z Arką Gdynia i 1:2 ze Stomilem. Można by się pokusić o stwierdzenie, że obie ekipy nie są obecnie w zabójczej formie, ale wszystko zweryfikuje niedzielny mecz, który będzie można obejrzeć w telewizji o godzinie 20:00. Kurs na wygraną Górnika 2.27, kurs na remis 3.20, kurs na zwycięstwo Chojniczanki 2.96. 

Ostatnim omawianym meczem jest sobotnie starcie Pogoni Siedlce z Bytovią Bytów. Ekipa z Mazowsza rozegrała 8 sparingów w okresie przygotowawczym, wygrała 3 mecze, 2 razy zremisowała i zaliczyła 3 porażki. Bilans bramkowy 14-15. Jeden mecz zagrali z rywalem z wyższej półki, przegrywając 0:3 z Górnikiem Łęczna. Bytovia również rozegrała 8 spotkań, 5 razy wygrała, raz zremisowała i 2 razy przegrała. Bramki 16-13. Rywalem z wyższej ligi była Arka Gdynia, którą Bytovia pokonała 3:2. Obie ekipy sąsiadują ze sobą w tabeli i dzieli ich różnica zaledwie jednego punktu. Z jednej strony przy dobrym układzie wyników, któraś z ekip mogłaby się zbliżyć do strefy barażowej, z drugiej strony przewaga nad strefą spadkową również jest niewielka. Kurs na zwycięstwo Pogoni 2.60, kurs na remis 3.26, kurs na wygraną Bytovii 2.65.

Moje typy:

GKS Katowice – Sokół Ostróda typ 1 @ 1.49

Górnik Polkowice – Chojniczanka Chojnice typ 1 @ 2.27

Pogoń Siedlce – Bytovia Bytów typ 2 @ 2.65

Kliknij, by skomentować
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Galeria Piłka nożna

My im nie dali wygrać

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Ostatni mecz w tym sezonie na Nowej Bukowej GieKSa zremisowała z Jagiellonią Białystok 2:2. Zapraszamy do fotorelacji z Areny Katowice.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

LIVE: Remis cenniejszy niż złoto

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

17.05.2026 Katowice
GKS Katowice – Jagiellonia Białystok 2:2
Bramki: Nowak (3), Galan (78) – Vital (31), Pululu (56-k)
GKS: Strączek – Wasielewski, Czerwiński, Jędrych, Olsen (90. Klemenz), Galan (90. Jirka) – Kowalczyk, Milewski (65. Rasak), Nowak, Marković (65. Wędrychowski) – Zrel’ák (65. Szkurin).
Jagiellonia: Abramowicz – Wojtuszek, Vital, Kobayashi, Montoia, Pozo (76. Jóźwiak), Kozłowski (90. Nahuel), Lozano (63. Mazurek), Imaz, Szmyt, Pululu (63. Bazdar).
Ż.kartki: Wasielewski, Jędrych, Galan, Olsen
Cz.kartki: 
Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa)
Widzów: 14651

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna Wywiady

Nowak: Nie będziemy się cieszyć ani płakać

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Po remisie z Jagiellonią w strefie mieszanej porozmawialiśmy z Bartoszem Nowakiem, strzelcem pierwszej bramki dla GieKSy.

Remis, który nie usatysfakcjonuje żadnej drużyny, czy właśnie punkt, który na koniec może przynieść oczekiwaną radość?

Bartosz Nowak: Ja już nie wiem. Graliśmy tak, jakbyśmy chcieli to wygrać do końca, tak samo, jak Jaga. Mecz był mocno bliski. Były wślizgi, bramki, ładne akcje, kiksy, więc myślę, że to fajny mecz dla kibica. Może nie do oglądania przez tę aurę, ale zagorzały fan potrafi taki mecz docenić. Ostatni mecz przed nami, gramy w nim jak zawsze o zwycięstwo. Tylko ono może nam dać spełnić te marzenia, o których przed sezonem jeszcze nie myśleliśmy. Fajnie, gramy dalej.

Można było paść z sił, mecz się rozgrywał od pola karnego do pola karnego. Dla kibica na pewno ciekawe, a dla piłkarza?

Jakbyśmy mieli pograć jeszcze 10 minut, to też byśmy dali radę. W takim momencie sezonu, gdzie już grasz o realne cele… Tak przed sezonem, w pierwszej rundzie, gdy każdy pyta „O co gracie?” to tak naprawdę nikt nie wie, bo sezon jest szalony, nigdy nie wiesz, jak to będzie wyglądało. Trzeba się skupiać na tym najbliższym meczu, a teraz ten mecz jest ostatni, najważniejszy, on daje realne miejsce na koniec sezonu.

Myślałeś zimą, że ostatni mecz może być tak istotny dla GKS-u Katowice?

Wiedzieliśmy, że na pewno będzie istotny, widząc, co się dzieje w tej tabeli. Każdy mecz daje wahania pozycji. Cieszy to, że w tym roku utrzymujemy stabilną formę, stabilnie gramy. Wiadomo, czasem są mecze bardzo dobre, czasem takie okej, ale dążymy do gry po swojemu i nie mamy się co bać żadnego przeciwnika. Jasne, trzeba podchodzić z szacunkiem, że przyjeżdża do nas jedna z najmocniejszych drużyn, najlepiej grających w piłkę, ale nie pękliśmy. To jest budujące, nie mamy co chować głowy w piasek. Nie będziemy się cieszyć z tego remisu, ale nie mamy zamiaru też płakać, bo szanujemy rywala.

Z perspektywy trybun ta sytuacja z rzutem karnym była taką jedną z kilkudziesięciu w trakcie spotkania.

Ja nie wiem, już od dłuższego czasu nie chcę się na ten temat wypowiadać, bo nie wiem, kiedy jest faul, kiedy jest ręka. Wydawało mi się, że trafiłem najpierw piłkę, potem gdzieś był kontakt. Sędzia główny i VAR to widzieli, ja jeszcze nie widziałem powtórki. Sędzia podyktował rzut karny i szkoda, bo brakło nam tej jednej bramki.

Bartosz Nowak przypomniał się dzisiaj w kontekście reprezentacji.

Nie, jesteśmy przed urlopami, jeszcze czeka nas ostatni mecz. Nawet nie wiem, kiedy gra reprezentacja. Wszystkie ręce na pokład na najważniejszy mecz tego sezonu.

Dzisiaj pole gry bardziej przypominało lodowisko niż piłkarską murawę, przeszkadzało ci to?

E, dobre boisko było. Szybko piłka latała, szybki mecz był. Jasne, że jak biegniesz szybko, to murawa jest nawilżona i łatwo się poślizgnąć. W takich warunkach moglibyśmy zawsze grać, bo mecz jest szybki.

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga