Dołącz do nas

Klub Piłka nożna

Ceny biletów na rundę wiosenną

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Dzisiaj popołudniu klub oficjalnie ogłosił ceny biletów na najbliższa rundę. Nowością jest podział meczów ze względu na rangę przeciwnika (odpowiednio kategorie: A, B, C).

Mecze kategorii A (Arka Gdynia oraz Zawisza Bydgoszcz):
Na blaszok w przedsprzedaży 15, w dniu meczu 20 zł. Trybuna główna, zależnie od miejsca od 20 do 30 zł w przedsprzedaży, w dniu meczu odpowiednio o 5 zł więcej. Bilet na sektor rodzinny to wydatek 30 zł.

Mecze kategorii B (Bogdanka Łęczna, Sandecja Nowy Sącz):
Blaszok 10 w przedsprzedaży i 15 w dniu meczu, a trybuna główna 15-25 zł (20-30 w dniu meczu). Na sektor rodzinny 24 zł.

Mecze kategorii C (Flota Świnoujście, Dolcan Ząbki):
Na blaszok odpowiednio 5 i 10 zł, na trybunę główną 10-20 zł (15-25 w dniu meczu). Sektor rodzinny 24 zł.

Dla bajtli na blaszok, kobiet, osób po 65. roku życia bilet zawsze bedzie kosztował 5 zł, dzieci do 5 roku życia wchodzą za darmo. Kibice gości za wejście na swoją trybunę zapłacą 10 zł.

Ceny karnetów zaczynają się od 50 zł na blaszok, do 125 na sektor 4 Trybuny Głównej

Przypominamy, że od rundy wiosennej aby kupić bilet należy wyrobić Kartę Kibica, co kosztuje 5 zł, przy zakupie karnetu wyrobienie Karty Kibica jest za darmo.

 

Dokładny cennik do obejrzenia na stronie głównej klubu.

9 komentarzy
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

9 komentarzy

  1. Avatar photo

    czarkos

    29 stycznia 2013 at 12:14

    Te karty kibica co już kiedyś były wyrabiane nadal są ważne?
    Czy do wyrzucenia?

  2. Avatar photo

    mstf

    29 stycznia 2013 at 18:58

    Stare karty kibica są nieważne.

  3. Avatar photo

    ttt...

    29 stycznia 2013 at 22:07

    To niech oddadzą mi 5 zł za poprzednie wyrobienie karty !!!!!!!!
    Nie pojawię się tam choćby chuj na chuju stawał, za to robienie nas w wała z katami !!!!!!!!!!

  4. Avatar photo

    anonim

    30 stycznia 2013 at 00:01

    Powiedzcie mi dlaczego Sandecja Nowy Sącz jest przypisana do kategorii B.Oni są kibicowsko o wiele lepsi niż jakaś łęczna.I wcale bym nie powiedział że arka jest tak zaje.iście na wyjazdach.Jestem pewien że kibiców z Nowego Sącza będzie o wiele więcej niż gdynian-jednak odległość robi swoje.Dlatego myśle że z tymi kategoriami to ktoś bardzo sie pomylił.Pzdr dla normalnych.INO GIEKSA

  5. Avatar photo

    gliwickizabol

    30 stycznia 2013 at 03:00

    Tylko ze z Arka moze przyjechac Polonia Bytom

  6. Avatar photo

    anonikm

    30 stycznia 2013 at 11:00

    A Sandecja z Cracovią,Tychami i na pewno ich o wiele więcej przyjedzie niż poloni z arką

  7. Avatar photo

    Kamel

    31 stycznia 2013 at 21:00

    Sandecja no grupa A,bogdanka fikcjo no grupa C

  8. Avatar photo

    olo

    2 lutego 2013 at 11:00

    To bez karty nie bedzie można już kupić biletu na dowód tak jak było to do tej pory??? Bez sensu.

  9. Avatar photo

    biała siła

    5 lutego 2013 at 09:44

    czarnuch już niewie naczym zarobić

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Galeria Piłka nożna

My im nie dali wygrać

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Ostatni mecz w tym sezonie na Nowej Bukowej GieKSa zremisowała z Jagiellonią Białystok 2:2. Zapraszamy do fotorelacji z Areny Katowice.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

LIVE: Remis cenniejszy niż złoto

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

17.05.2026 Katowice
GKS Katowice – Jagiellonia Białystok 2:2
Bramki: Nowak (3), Galan (78) – Vital (31), Pululu (56-k)
GKS: Strączek – Wasielewski, Czerwiński, Jędrych, Olsen (90. Klemenz), Galan (90. Jirka) – Kowalczyk, Milewski (65. Rasak), Nowak, Marković (65. Wędrychowski) – Zrel’ák (65. Szkurin).
Jagiellonia: Abramowicz – Wojtuszek, Vital, Kobayashi, Montoia, Pozo (76. Jóźwiak), Kozłowski (90. Nahuel), Lozano (63. Mazurek), Imaz, Szmyt, Pululu (63. Bazdar).
Ż.kartki: Wasielewski, Jędrych, Galan, Olsen
Cz.kartki: 
Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa)
Widzów: 14651

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna Wywiady

Nowak: Nie będziemy się cieszyć ani płakać

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Po remisie z Jagiellonią w strefie mieszanej porozmawialiśmy z Bartoszem Nowakiem, strzelcem pierwszej bramki dla GieKSy.

Remis, który nie usatysfakcjonuje żadnej drużyny, czy właśnie punkt, który na koniec może przynieść oczekiwaną radość?

Bartosz Nowak: Ja już nie wiem. Graliśmy tak, jakbyśmy chcieli to wygrać do końca, tak samo, jak Jaga. Mecz był mocno bliski. Były wślizgi, bramki, ładne akcje, kiksy, więc myślę, że to fajny mecz dla kibica. Może nie do oglądania przez tę aurę, ale zagorzały fan potrafi taki mecz docenić. Ostatni mecz przed nami, gramy w nim jak zawsze o zwycięstwo. Tylko ono może nam dać spełnić te marzenia, o których przed sezonem jeszcze nie myśleliśmy. Fajnie, gramy dalej.

Można było paść z sił, mecz się rozgrywał od pola karnego do pola karnego. Dla kibica na pewno ciekawe, a dla piłkarza?

Jakbyśmy mieli pograć jeszcze 10 minut, to też byśmy dali radę. W takim momencie sezonu, gdzie już grasz o realne cele… Tak przed sezonem, w pierwszej rundzie, gdy każdy pyta „O co gracie?” to tak naprawdę nikt nie wie, bo sezon jest szalony, nigdy nie wiesz, jak to będzie wyglądało. Trzeba się skupiać na tym najbliższym meczu, a teraz ten mecz jest ostatni, najważniejszy, on daje realne miejsce na koniec sezonu.

Myślałeś zimą, że ostatni mecz może być tak istotny dla GKS-u Katowice?

Wiedzieliśmy, że na pewno będzie istotny, widząc, co się dzieje w tej tabeli. Każdy mecz daje wahania pozycji. Cieszy to, że w tym roku utrzymujemy stabilną formę, stabilnie gramy. Wiadomo, czasem są mecze bardzo dobre, czasem takie okej, ale dążymy do gry po swojemu i nie mamy się co bać żadnego przeciwnika. Jasne, trzeba podchodzić z szacunkiem, że przyjeżdża do nas jedna z najmocniejszych drużyn, najlepiej grających w piłkę, ale nie pękliśmy. To jest budujące, nie mamy co chować głowy w piasek. Nie będziemy się cieszyć z tego remisu, ale nie mamy zamiaru też płakać, bo szanujemy rywala.

Z perspektywy trybun ta sytuacja z rzutem karnym była taką jedną z kilkudziesięciu w trakcie spotkania.

Ja nie wiem, już od dłuższego czasu nie chcę się na ten temat wypowiadać, bo nie wiem, kiedy jest faul, kiedy jest ręka. Wydawało mi się, że trafiłem najpierw piłkę, potem gdzieś był kontakt. Sędzia główny i VAR to widzieli, ja jeszcze nie widziałem powtórki. Sędzia podyktował rzut karny i szkoda, bo brakło nam tej jednej bramki.

Bartosz Nowak przypomniał się dzisiaj w kontekście reprezentacji.

Nie, jesteśmy przed urlopami, jeszcze czeka nas ostatni mecz. Nawet nie wiem, kiedy gra reprezentacja. Wszystkie ręce na pokład na najważniejszy mecz tego sezonu.

Dzisiaj pole gry bardziej przypominało lodowisko niż piłkarską murawę, przeszkadzało ci to?

E, dobre boisko było. Szybko piłka latała, szybki mecz był. Jasne, że jak biegniesz szybko, to murawa jest nawilżona i łatwo się poślizgnąć. W takich warunkach moglibyśmy zawsze grać, bo mecz jest szybki.

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga