Wywiady
Cholerzyński: Lepiej w pomocy
Po wygranym spotkaniu z Dolcanem Ząbki rozmawialiśmy również z pomocnikiem GKS – Kamilem Cholerzyńskim.
W meczu z Dolcanem zagrałeś już bliżej bramki rywala. Lepiej ci się gra na obronie czy w pomocy?
Wiadomo, że w pomocy. Mam nawyki wyuczone na tej pozycji, więc trochę łatwiej i lepiej się tam gra.
Trener w tygodniu kładł nacisk m.in. na kwestie szybszego wejścia w mecz, a tymczasem znów trwało to dość długo.
Zgadza się, to nasz mankament taktyczny. Szkoda, bo stwarzaliśmy sobie w pierwszej połowie dobre sytuacje. Natomiast rywal wyjeżdża praktycznie z dwiema sytuacjami, po której raz przestrzelił, no i przytrafił się ten nieszczęsny rzut wolny. Kolejny taki stały fragment gry, po którym straciliśmy bramkę. Na pewno w tygodniu trzeba będzie nad tym popracować, bo nie może być tak, że stałe fragmenty dla rywala to są stuprocentowe sytuacje.
W przerwie trener zdjął ciebie i Piotra Gierczaka z boiska.
Trener nie chciał dopuścić, abyśmy z Piotrkiem dostali po czerwonej kartce.
Mówienie o wstrząsie w przerwie, w szatni, to czasami pusty slogan, ale dzisiaj naprawdę od pierwszej minuty drugiej połowy zaczęliście grać dobrze. Faktycznie coś się działo?
Ja myślę, że to tkwi gdzieś w podświadomości, w głowach. Pierwsza połowa to bardziej badanie przeciwnika. W drugiej jest troszeczkę łatwiej. Jest więcej miejsca na boisku, dochodzi zmęczenie. Dlatego może nasze drugie połowy są o niebo lepsze, ale trzeba pracować, żeby dwie połówki były równe.
Stworzyliście z kibicami taką atmosferę, jakby to było zupełne odcięcie od organizacyjnych problemów.
Podczas meczu musimy się od tego odcinać. W poniedziałek pewnie przyjdziemy i ten temat wróci, bo nie wsadzimy go głęboko do szuflady i nie będziemy udawać, że go nie ma. Problemy są po to, żeby je rozwiązywać. My nic więcej nie możemy zrobić, jak wygrywać. Jeśli przychodzi sytuacja, że musimy walczyć o swoje pieniądze, to przede wszystkim musimy mieć jakiś argument. A tym argumentem są dobre wyniki.
Piłka nożna
Potencjalni rywale w Lidze Konferencji
Dziś o 14:00 w szwajcarskim Nyonie odbędzie się losowanie drugiej rundy kwalifikacyjnej Ligi Konferencji. Własnie poznaliśmy sześciu potencjalnych rywali GKS Katowice.
GieKSa została przydzielona do grupy 5, w której jest rozstawiona. Na tym etapie wylosować możemy jeden z poniższych klubów: FK Panevėžys (Litwa), przegranego z pary pierwszej rundy kwalifikacyjnej Ligi Europy HNK Hajduk Split (Chorwacja) – MŠK Žilina (Słowacja), ŁNZ Cherkasy (Ukraina), Zimbru Kiszyniów (Mołdawia) lub Auda Ķekava (Łotwa).
ŁNZ Czeraksy swoje mecze ma rozgrywać na stadionie Wisły Płock.
Mecze drugiej rundy kwalifikacyjnej zostaną rozegrane w czwartki – 23 i 30 lipca.
Piłka nożna
Hajduk lub Żilina rywalem GieKSy
GKS Katowice w II rundzie eliminacji Ligi Konferencji trafił na przegranego z pary I rundy eliminacji Ligi Europy – Hajduk Split/MSK Żilina.
Mecze tej rundy odbędą się 23 i 30 lipca.
Pierwsze spotkanie GieKSa rozegra na wyjeździe.
W zakończonym sezonie Hajduk zajął drugie miejsce w lidze chorwackiej z dorobkiem 68 punktów w 36 meczach, na który złożyło się 20 zwycięstw, 8 remisów i 8 porażek (bramki: 61-36)
MSK Żilina natomiast zajęła w lidze słowackiej miejsce czwarte, zdobywając 52 punkty w 32 meczach – 15 zwycięstw, 7 remisów i 10 porażek (bramki: 59-41). Zespół zdobył również Puchar Słowacji w finale pokonując Koszyce 3:1.
Piłka nożna
Gabriel Kobylak 2028
GKS Katowice zdecydował się na transfer definitywny Gabriela Kobylaka z Legii Waszawa. 24-letni bramkarz podpisał z nami umowę do końca czerwca 2028 roku. Kontrakt zawiera opcję przedłużenia o kolejny sezon.
Kobylak występował w podkarpackich drużynach młodzieżowych (Zgoda Zarszyn, Orzeł Bażanówka, Ekoball Sanok i Karpaty Krosno). W 2018 roku trafił do Legii, gdzie najpierw grał w rezerwach a następnie został wypożyczony do Puszczy Niepołomice (2020-22) oraz Radomiaka Radom (2022/23 i wiosna 2024). Po sezonie 2023/24 wrócił do Legii Warszawa, ale nie przebił się na stałe do pierwszej jedenastki. Ze stołeczną drużyną zdobył Puchar i SuperPuchar Polski.
W ostatnim sezonie wystąpił w 8 spotkaniach (6 w rezerwach Legii w III lidze, 1 w Lidze Konferencji i 1 w Pucharze Polski). Na poziomie Ekstraklasy ma rozegrane 47 spotkań, a na jej zapleczu – 50. Ma także skromne doświadczenie pucharowe – wystąpił w 6 meczach w Lidze Konferencji (w tym 1 w eliminacjach).
Życzymy powodzenia w naszych barwach!
Foto: GKSKatowice.eu


Najnowsze komentarze