Piłka nożna
Cracovia: Mamy najlepszy atak w lidze!
Cracovia notuje bardzo udaną ligową jesień sezonu 2024/25. Po czternastu rundach spotkań zajmuje miejsce tuż za podium, ze stratą jednego punktu do trzeciego miejsca oraz dwóch do lidera i wicelidera rozgrywek PKO BP Ekstraklasy.
Ubiegły sezon kosztował osoby związane z Cracovią sporo nerwów – ze względów sportowych i śmierci prof. Janusza Filipiaka, prezesa i właściciela klubu. Filipiak zmarł na zawał serca w grudniu ubiegłego roku, a piłkarze praktycznie do końca sezonu walczyli o utrzymanie w PKO BP Ekstraklasie. Ostatecznie zajęli 13. miejsce. Słabe wyniki doprowadziły do zwolnienia trenera Jacka Zielińskiego w kwietniu tego roku i powierzenie roli „strażaka” trenerowi młodego pokolenia bo 35-letniemu Dawidowi Kroczkowi. Dla nowego trenera prowadzenie Pasów to pierwsza praca na tym szczeblu rozgrywek (wcześniej był m.in. trenerem Resovii czy Unii Skierniewice). Utrzymanie zespołu w PKO BP Ekstraklasie spowodowało przedłużenie kontraktu do czerwca przyszłego roku i wlało nadzieję na lepszą przyszłość. Do tej pory Kroczek poprowadził Cracovię w 22 meczach – bilans 12-3-7, bramki 42-31. Drużyna uwierzyła, że walczy o medal, którego Pasy nie zdobyły od 72 lat.
Z 29 punktów zdobytych przez Pasy większość drużyna zdobyła na wyjeździe – aż 18 (bilans 6-0-1). Na stadionie przy ulicy Kałuży Cracovia radzi sobie gorzej: na 7 spotkań, trzy wygrała (z Górnikiem 3:2, Pogonią 2:1 i Motorem 6:2), dwa zremisowała (z Piastem i Stalą po 1:1) oraz dwa przegrała (z Widzewem 1:3 i Lechem 0:2). Sobotni rywale nie mają szczęścia do rozgrywek Pucharu Polski – Cracovia również odpadła po meczu z liderem III ligi – Sandecją Nowy Sącz, ale rundę wcześniej niż GKS.
Cracovia pod względem liczby strzelonych bramek nie ma sobie równych w lidze – do tej pory piłkarze Pasów zdobyli 30 bramek. Na czele snajperów drużyny znad Wisły prym wiodą obcokrajowcy: dziewięć zdobył Fin Benjamin Källman (drugi najskuteczniejszy strzelec w lidze) i po trzy Rumun Virgil Ghiță, Holender Mick van Buren oraz pochodzący z Islandii Davíð Kristján Ólafsson. Na liście najdokładniej podających również prym wiodą obcokrajowcy: wspomniany Benjamin Källman z sześcioma ostatnimi podaniami, Ajdin Hasić (Bośnia i Hercegowina) i Duńczyk Mikkel Maigaard oboje po trzy ostatnie podania.
W meczu z GieKSą nie zobaczymy na boisku Kamila Glika i Kacpra Śmiglewskiego, którzy są kontuzjowani. Raczej nie wystąpi Michał Rakoczy, który naderwał mięsień przywodziciela.
Piłka nożna
Potencjalni rywale w Lidze Konferencji
Dziś o 14:00 w szwajcarskim Nyonie odbędzie się losowanie drugiej rundy kwalifikacyjnej Ligi Konferencji. Własnie poznaliśmy sześciu potencjalnych rywali GKS Katowice.
GieKSa została przydzielona do grupy 5, w której jest rozstawiona. Na tym etapie wylosować możemy jeden z poniższych klubów: FK Panevėžys (Litwa), przegranego z pary pierwszej rundy kwalifikacyjnej Ligi Europy HNK Hajduk Split (Chorwacja) – MŠK Žilina (Słowacja), ŁNZ Cherkasy (Ukraina), Zimbru Kiszyniów (Mołdawia) lub Auda Ķekava (Łotwa).
ŁNZ Czeraksy swoje mecze ma rozgrywać na stadionie Wisły Płock.
Mecze drugiej rundy kwalifikacyjnej zostaną rozegrane w czwartki – 23 i 30 lipca.
Piłka nożna
Hajduk lub Żilina rywalem GieKSy
GKS Katowice w II rundzie eliminacji Ligi Konferencji trafił na przegranego z pary I rundy eliminacji Ligi Europy – Hajduk Split/MSK Żilina.
Mecze tej rundy odbędą się 23 i 30 lipca.
Pierwsze spotkanie GieKSa rozegra na wyjeździe.
W zakończonym sezonie Hajduk zajął drugie miejsce w lidze chorwackiej z dorobkiem 68 punktów w 36 meczach, na który złożyło się 20 zwycięstw, 8 remisów i 8 porażek (bramki: 61-36)
MSK Żilina natomiast zajęła w lidze słowackiej miejsce czwarte, zdobywając 52 punkty w 32 meczach – 15 zwycięstw, 7 remisów i 10 porażek (bramki: 59-41). Zespół zdobył również Puchar Słowacji w finale pokonując Koszyce 3:1.
Piłka nożna
Gabriel Kobylak 2028
GKS Katowice zdecydował się na transfer definitywny Gabriela Kobylaka z Legii Waszawa. 24-letni bramkarz podpisał z nami umowę do końca czerwca 2028 roku. Kontrakt zawiera opcję przedłużenia o kolejny sezon.
Kobylak występował w podkarpackich drużynach młodzieżowych (Zgoda Zarszyn, Orzeł Bażanówka, Ekoball Sanok i Karpaty Krosno). W 2018 roku trafił do Legii, gdzie najpierw grał w rezerwach a następnie został wypożyczony do Puszczy Niepołomice (2020-22) oraz Radomiaka Radom (2022/23 i wiosna 2024). Po sezonie 2023/24 wrócił do Legii Warszawa, ale nie przebił się na stałe do pierwszej jedenastki. Ze stołeczną drużyną zdobył Puchar i SuperPuchar Polski.
W ostatnim sezonie wystąpił w 8 spotkaniach (6 w rezerwach Legii w III lidze, 1 w Lidze Konferencji i 1 w Pucharze Polski). Na poziomie Ekstraklasy ma rozegrane 47 spotkań, a na jej zapleczu – 50. Ma także skromne doświadczenie pucharowe – wystąpił w 6 meczach w Lidze Konferencji (w tym 1 w eliminacjach).
Życzymy powodzenia w naszych barwach!
Foto: GKSKatowice.eu


Najnowsze komentarze