Dołącz do nas

Piłka nożna Sponsorzy

Derbowe kursy

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Niedziela to derbowe starcie GieKSy z Piastem. Tego samego dnia Jagiellonia podejmie Motor. Już w piątek Lech zmierzy się z Rakowem.

Katowiczanie to jedna z trzech ekip, obok Pogoni i Piasta, która po zimowej przerwie zgarnęła komplet punktów. Podopieczni Rafała Góraka najpierw pokonali u siebie Stal 1:0, a ostatnio wygrali w Częstochowie z Rakowem 2:1. Dobra forma na start wiosny pozwoliła GieKSie powiększyć przewagę nad strefą spadkową do 10 punktów. Porażki drużyn z czołówki tabeli sprawiły, że GKS traci 8 punktów do ligowego podium. Piast w pierwszym meczu po przerwie pewnie pokonał Śląsk 3:1, a w poprzedniej kolejce wygrał z Legią u siebie 1:0. Gliwiczanie w tym momencie mają 1 punkt straty do GieKSy. Zdaniem bukmacherów nieznacznym faworytem jest Piast. Kurs na wygraną GieKSy 2,80. Kurs na remis 3,25. Kurs na zwycięstwo Piasta 2,65.

MOŻESZ ZAŁOŻYĆ KONTO W SUPERBET I MOŻESZ POSTAWIĆ TAM NA WYGRANĄ GIEKSY!

Lider z Poznania zaliczył ostatnio potknięcie w Gdańsku z przedostatnią Lechią, przegrywając 0:1, bo bramce uznanej w kontrowersyjnych okolicznościach. Wcześniej Lech wygrał 4:1 z Widzewem i obecnie ma 3 punkty przewagi nad Jagiellonią, 4 nad Rakowem i 8 nad Legią. Raków na start wiosny zdobył tylko 1 punkt. Podopieczni Marka Papszuna najpierw po bezbarwnym meczu zremisowali bezbramkowo z Cracovią, a ostatnio zasłużenie przegrali u siebie z GieKSą. Faworytem jest Lech. Kurs na zwycięstwo Lecha 2,35. Kurs na remis 3,25. Kurs na tryumf Rakowa 3,25.

Jagiellonia jest wiceliderem Ekstraklasy z dorobkiem 38 punktów. Podopieczni Adriana Siemieńca rozbili na start Radomiak aż 5:0, ale w poprzedniej kolejce przegrali 1:2 ze Stalą w Mielcu. Motor nie rozpoczął wiosny najlepiej, zremisował 1:1 z Lechią i przegrał 0:1 z Koroną. Ekipa z Lublina jest na 9. miejscu i ma tyle samo punktów co GieKSa. Według bukmacherów absolutnym faworytem jest Jagiellonia. Kurs na zwycięstwo Jagiellonii 1,70. Kurs na remis 4,15. Kurs na wygraną Motoru 4,80.

Moje typy:

GKS Katowice – Piast Gliwice typ 1 @ 2,80

Lech Poznań – Raków Częstochowa typ 1 @ 2,35

Jagiellonia Białystok – Motor Lublin typ 1 @ 1,70

Kliknij, by skomentować
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Galeria Piłka nożna

My im nie dali wygrać

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Ostatni mecz w tym sezonie na Nowej Bukowej GieKSa zremisowała z Jagiellonią Białystok 2:2. Zapraszamy do fotorelacji z Areny Katowice.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

LIVE: Remis cenniejszy niż złoto

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

17.05.2026 Katowice
GKS Katowice – Jagiellonia Białystok 2:2
Bramki: Nowak (3), Galan (78) – Vital (31), Pululu (56-k)
GKS: Strączek – Wasielewski, Czerwiński, Jędrych, Olsen (90. Klemenz), Galan (90. Jirka) – Kowalczyk, Milewski (65. Rasak), Nowak, Marković (65. Wędrychowski) – Zrel’ák (65. Szkurin).
Jagiellonia: Abramowicz – Wojtuszek, Vital, Kobayashi, Montoia, Pozo (76. Jóźwiak), Kozłowski (90. Nahuel), Lozano (63. Mazurek), Imaz, Szmyt, Pululu (63. Bazdar).
Ż.kartki: Wasielewski, Jędrych, Galan, Olsen
Cz.kartki: 
Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa)
Widzów: 14651

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna Wywiady

Nowak: Nie będziemy się cieszyć ani płakać

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Po remisie z Jagiellonią w strefie mieszanej porozmawialiśmy z Bartoszem Nowakiem, strzelcem pierwszej bramki dla GieKSy.

Remis, który nie usatysfakcjonuje żadnej drużyny, czy właśnie punkt, który na koniec może przynieść oczekiwaną radość?

Bartosz Nowak: Ja już nie wiem. Graliśmy tak, jakbyśmy chcieli to wygrać do końca, tak samo, jak Jaga. Mecz był mocno bliski. Były wślizgi, bramki, ładne akcje, kiksy, więc myślę, że to fajny mecz dla kibica. Może nie do oglądania przez tę aurę, ale zagorzały fan potrafi taki mecz docenić. Ostatni mecz przed nami, gramy w nim jak zawsze o zwycięstwo. Tylko ono może nam dać spełnić te marzenia, o których przed sezonem jeszcze nie myśleliśmy. Fajnie, gramy dalej.

Można było paść z sił, mecz się rozgrywał od pola karnego do pola karnego. Dla kibica na pewno ciekawe, a dla piłkarza?

Jakbyśmy mieli pograć jeszcze 10 minut, to też byśmy dali radę. W takim momencie sezonu, gdzie już grasz o realne cele… Tak przed sezonem, w pierwszej rundzie, gdy każdy pyta „O co gracie?” to tak naprawdę nikt nie wie, bo sezon jest szalony, nigdy nie wiesz, jak to będzie wyglądało. Trzeba się skupiać na tym najbliższym meczu, a teraz ten mecz jest ostatni, najważniejszy, on daje realne miejsce na koniec sezonu.

Myślałeś zimą, że ostatni mecz może być tak istotny dla GKS-u Katowice?

Wiedzieliśmy, że na pewno będzie istotny, widząc, co się dzieje w tej tabeli. Każdy mecz daje wahania pozycji. Cieszy to, że w tym roku utrzymujemy stabilną formę, stabilnie gramy. Wiadomo, czasem są mecze bardzo dobre, czasem takie okej, ale dążymy do gry po swojemu i nie mamy się co bać żadnego przeciwnika. Jasne, trzeba podchodzić z szacunkiem, że przyjeżdża do nas jedna z najmocniejszych drużyn, najlepiej grających w piłkę, ale nie pękliśmy. To jest budujące, nie mamy co chować głowy w piasek. Nie będziemy się cieszyć z tego remisu, ale nie mamy zamiaru też płakać, bo szanujemy rywala.

Z perspektywy trybun ta sytuacja z rzutem karnym była taką jedną z kilkudziesięciu w trakcie spotkania.

Ja nie wiem, już od dłuższego czasu nie chcę się na ten temat wypowiadać, bo nie wiem, kiedy jest faul, kiedy jest ręka. Wydawało mi się, że trafiłem najpierw piłkę, potem gdzieś był kontakt. Sędzia główny i VAR to widzieli, ja jeszcze nie widziałem powtórki. Sędzia podyktował rzut karny i szkoda, bo brakło nam tej jednej bramki.

Bartosz Nowak przypomniał się dzisiaj w kontekście reprezentacji.

Nie, jesteśmy przed urlopami, jeszcze czeka nas ostatni mecz. Nawet nie wiem, kiedy gra reprezentacja. Wszystkie ręce na pokład na najważniejszy mecz tego sezonu.

Dzisiaj pole gry bardziej przypominało lodowisko niż piłkarską murawę, przeszkadzało ci to?

E, dobre boisko było. Szybko piłka latała, szybki mecz był. Jasne, że jak biegniesz szybko, to murawa jest nawilżona i łatwo się poślizgnąć. W takich warunkach moglibyśmy zawsze grać, bo mecz jest szybki.

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga