Dołącz do nas

Felietony Piłka nożna

Derbowo najlepsi!

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Sobotnie spontanie Rybnickiego ROW z Rozwojem Katowice było ostatnim derbowym spotkaniem dla Śląskich drużyn w pierwszych trzech klasach rozgrywkowych: GieKSa i Górnik okazały się w tym sezonie najlepszymi Śląskimi drużynami derbowymi co więcej oba kluby w derbach okazały się niepokonane. Zabrzanie w 4 meczach derbowych zdobyli 10 punktów, dwa zwycięstwa nad Piastem 1-0 przed własną publicznością i 2-0 w Gliwicach oraz zwycięstwie u siebie z Ruchem i bezbramkowym wyniku w rewanżu sprawiły że nie można mieć wątpliwości która z drużyn jest najlepszą derbową ekipą Górnego Śląska. Drugie miejsce w „klasyfikacji ekstraklasy” z 4 punktami zajęli piłkarze z Chorzowa którzy wygrali 3-1 w Gliwicach by następnie przegrać 2-1 w meczu na własnym boisku, ostatnią drużyną w tej grupie jest Piast który tylko w ostatnim spotkaniu zdołał ugrać punkty. W pierwszej lidze to GieKSa była niepokonana, dużym atutem okazała się tu katowicka publiczność to w dużej mierze dzięki niej GieKSa potrafiła się podnieść w meczu z Polonią ostatecznie wygranym 4-2 i wydatnie pomogła piłkarzom w spotkaniu z Tychami które zakończyło się wynikiem 1-0. Na wyjeździe GKS radził se już słabiej, tak w meczu z Polonią jak i z Tychami Katowiczanie prowadzili jedną bramką by ostatecznie zremisować oba spotkania 1-1, w obu nie wykorzystując rzutu karnego, osiem punktów w 4 spotkaniach to z jednej strony dużo, z drugiej chyba każdy z nas czuje lekki niedosyt. Drugie miejsce w „naszej” lidze zajęli piłkarze z Tych, którzy w meczach z Polonią tak jak i my zdobyli 4 punkty, ostatnia jest oczywiście Polonia której udało się w derbach ugrać 2 punkty, co jest dobrym wynikiem jeśli wziąć pod uwagę fakt że w pozostałych 23 spotkaniach Bytomianie zdobyli tylko 10 punktów. Jeśli chodzi o II Ligę to za derbowe na Górnym Śląsku można uznać dwa spotkania, pierwsze pomiędzy Rozwojem a Rybnickim ROW, w Katowicach było 2-2 a w rewanżu padł wynik 2-0 dla gospodarzy. Drugie spotkanie derbowe to mecz Ruchu Zdzieszowice z MKS Kluczbork, tu lepsi okazali się pomarańczowi który w Kluczbork wygrali 2-1 u siebie remisując. Spotkań ROW i Rozwoju z drużynami z Województwa Opolskiego za derbowe uznać nie można więc ich nie analizujemy. Po czeskiej stronie granicy Baník konkurencji w lidze nie posiada a jedynymi derbami były te wygrane w pucharze z drugoligową Karviną 2-1 (na wyjeździe) i przegrane z trzecioligowym Trincem 1-0 także na wyjeździe. Natomiast w drugiej lidze mierzyły się ze sobą tylko drużyny z Opavy i Karviny, tu lepsza okazała się ta druga dzięki remisowi 1-1 w Opavie i wysokim zwycięstwie 5-2 na własnym stadionie.

Komplet wyników Śląskich Derbów

Piast – Górnik 1-2,  0-1
Ruch-Piast 1-2, 3-1
Górnik-Ruch 2-0, 0-0

Tabela
kolejno mecze punkty bilans bramowy.
1 Górnik   4   10   5-1

2 Ruch   4   4   4-5

3 Piast 4   3   4-7

 

Tabela „domowa”

1 Górnik   2   6   3-0

2 Ruch   2  1  1-2

3 Piast   2  0  2-5

 

Tabela wyjazdowa

1  Górnik   2  4  2-1

2 Ruch   2   3   3-3

3 Piast   2   3   2-2

 

I Liga

GKS Katowice – GKS Tychy 1-0, 1-1
GKS Katowice – Polonia Bytom 4-2, 1-1
GKS Tychy – Polonia Bytom 0-0, 3-0

 

Tabela

1 GKS Katowice   4   8   7-4

2 GKS Tychy    4    5   4-2

3 Polonia Bytom    4   2   3-8

 

Tabela „domowa”

1 GKS Katowice    2    6   5-2

2 GKS Tychy    2   2   1-1

3 Polonia Bytom   2   1   1-4

 

Tabela „wyjazdowa”

1 GKS Tychy    2    3   3-1

2 GKS Katowice   2   2   2-2

3 Polonia Bytom   2   1   2-4

 

II Liga

Rozwój – ROW Rybnik 2-2, 0-2

Ruch Zdzieszowice – MKS Kluczbork 1-1, 2-1

Puchar Czech

Karvina – Baník 1-2
Trinec – Baník 1-0

II Liga Czeska

Opava – Karviná 1-1, 2-5

 

Portal GieKSa.pl tworzony jest od kibiców, dla kibiców, dlatego zwracamy się do Ciebie z prośbą o wsparcie poprzez:

a/ przelew na konto bankowe:

SK 1964
87 1090 1186 0000 0001 2146 9533

b/ wpłatę na PayPal:

E-mail: [email protected]

c/ rejestrację w Superbet z naszych banerów.

Dziękujemy!

Kliknij, by skomentować
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Galeria Kibice

Kibicowski turniej na Bukowej

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Zapraszamy do galerii z Turnieju Kibiców GKS Katowice, który odbył się w sobotę na Bukowej. Zdjęcia przygotowała dla Was Madziara. 

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna Stadion Wideo

Bukowa gotowa na Ekstraklasę!

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Przez ostatnie tygodnie na stadionie przy Bukowej toczyły się prace mające na celu dostosowanie obiektu do wymogów Ekstraklasy oraz transmisji telewizyjnych. Wybraliśmy się z kamerą na stadion, by sprawdzić, jak po zmianach prezentuje się obiekt. 

Co dokładnie uległo zmianie?

  • na Trybunie Głównej pojawiły się nowe podesty na kamery,
  • utworzono strefę dla wozów transmisyjnych przy sektorze 6,
  • utworzono nowe przejścia pomiędzy sektorem 5 i 6,
  • na górze sektora 3 powstała nowa loża prasowa,
  • powstały nowe miejsca dla komentatorów i statystyków,
  • rozbudowana została trybuna dla kibiców niepełnosprawnych,
  • zwiększono moc oświetlenia jupiterów do 1600 luxów,
  • powiększono sektor C o „połowę sektora D”,
  • powstały nowe podjazdy dla straży pożarnej przy trybunie gości oraz dla zwyżki telewizyjnej pod łukiem.
Kontynuuj czytanie

Kibice Piłka nożna

Radomiak Radom kibicowsko

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Warchoły, bo tak potocznie nazywa się kibiców Radomiaka Radom, są naprawdę starą i solidną ekipą kibicowską na piłkarskiej mapie Polski. Ich wizerunkowy problem polegał na tym, że nie grali 36 lat w Ekstraklasie, więc nie było za bardzo możliwości, by o nich usłyszeć. W latach 90., kiedy kształtowały się wszystkie chuligańskie składy, Zieloni grali na poziomie obecnej II i III ligi, siejąc spustoszenie po okolicznych miejscowościach.

Ich żywot na trybunach zapoczątkował się pod koniec lat 70., a na dobre weszli w kibicowską mapę Polski w latach 80. Od zawsze byli pozytywni nastawieni do Legii Warszawa, natomiast wzajemna nienawiść między miastami Kielce – Radom, sprawiła, że z Koroniarzami mają do dziś największą kosę.

W sezonie 1984/1985, który był ich wtedy jednosezonowym epizodem, a my graliśmy ze sobą ostatni raz, zawarli zgodę z Legią, jadąc do stolicy w 1000 głów. Przyjaźń ta nie przetrwała ze względu na ostatnią kolejkę sezonu, w której Legia zremisowała  z Pogonią Szczecin, przez co Portowcy utrzymali się w elicie, zaś Warchoły spadli z ligi.

W 1994 roku była ponowna próba nawiązania sztamy z Legią, jednak kością niezgody była Pogoń, z którą Legioniści kilka miesięcy wcześniej odnowili zgodę i fani z Radomia mieli w pamięci, przez kogo spadli z ligi, więc temat poszedł w zapomnienie.

Przez cały kolejny okres kibicowski fani Radomiaka związali się jedynie układem chuligańskim z GKS-em Bełchatów i Stalą Rzeszów, ale czas zweryfikował, że do siebie nie pasowali i relacje zostały zakończone. Okres bycia osamotnioną ekipą nie oznaczał, że stali w miejscu. Klub się piął w górę i grali na zapleczu Ekstraklasy, a dzięki temu, że polska scena kibicowska się mocno rozwijała, to dorobili się solidnych fan clubów takich ekip jak: Polonia Iłża, Proch Pionki czy Szydłowianka Szydłowiec (wszystkie już wymarły), które w swoim „primie” mocno się udzielały w regionie i trwała ciekawa regionalna rywalizacja z koalicją Broni Radom i Powiślanki Lipsko.

Odnośnie do derbowego rywala – Chłopców z placu Broni, którzy w latach 90. mieli naprawdę solidną bandę i dobrze funkcjonowali. W 2004 roku było apogeum wyjaśnienia kto „nosi spodnie” w mieście. Podczas derbów Broń – Radomiak, Zieloni wjechali na stadion gospodarzy i zajęli ich młyn, śpiewając: „Nie ma już Broni, w Radomiu nie ma już Broni”. Na uratowanie honoru gospodarzy wybiegła garstka kibiców Broni na przegrane starcie, ale było już po wszystkim. Po tym meczu ówczesna zgoda Broni – Hutnik Kraków podziękował im za przyjaźń.

Wiosną 2016 roku Radomiak zawarł układ chuligański z warszawską Legią, a finałem był mecz Radomiak – Siarka Tarnobrzeg jesienią 2017 roku, gdzie ogłoszono kibicowskiej Polsce, że Radom i Warszawę łączy sztama.

Nasze relacje z Radomiakiem ciężko opisać… Ostatni mecz ligowy na Bukowej graliśmy w październiku 1984 roku, czyli chwilę po tym jak Blaszok został oddany do użytku. Wtedy „luksusowa” trybuna i nikt nie zakładał, że będzie to siedlisko jednych z najwierniejszych grup kibicowskich w Polsce, które wyznaczą standardy, czym jest niezłomność w walce o swój klub.

W maju 1996 roku podczas meczu z Legią Warszawa, kiedy dostaliśmy sromotne lanie 0:5, doszło do zakończenia zgody z Avią Świdnik, która przyjeżdżając, usłyszała, że nic już nas nie łączy i nieświadoma tego dnia ekipa Radomiaka zawitała „po zgodę”, ale nie znalazła uznania ani chętnych do przybicia tej relacji, mimo bycia goszczonym wielokrotnie w Katowicach.

Jesienią 1996 roku na Bukowej odbył się mecz reprezentacji Polski z Mołdawią, który wygraliśmy 2:1, a samo spotkanie miało historyczny moment na naszym obiekcie, gdyż został wprowadzony przepis, że na meczach reprezentacji mogą obowiązywać tylko i wyłącznie biało-czerwone barwy, do których oczywiście nie wszyscy się zastosowali. Na Blaszoku (przy pełnym stadionie) zasiadło mnóstwo ekip, ale to chuligani GieKSy byli w tym dniu gospodarzami swojej trybuny i widząc 50-osobową ekipę Radomiaka w sektorze A, stojącą razem ze Stomilem Olsztyn i Polonią Bydgoszcz, wpadli w nich, przez co doszło do mocnej awantury, zaś „goście” musieli zostać wyprowadzeni przez policję ze stadionu. Na „pożegnanie” nasi chuligani wybili szyby w ich autokarze i niemal go wywrócili.

Jesienią 2016 roku los skrzyżował nas w Pucharze Polski, ale wtedy Szaleńcy z Bukowej nie mogli zawitać z powodu „remontu sektora gości”, co w późniejszych latach stało się mottem działaczy z Radomia. Obecnie Radomiak posiada nowy obiekt, powstał sektor gości, ale… nikt na nim nie zasiada. Miasto jest specyficznie uzależnione politycznie od służb mundurowych, które skutecznie wpływają na działaczy, przez co fani Radomiaka na meczach domowych bawią się sami. Jedynie mecz zgodowy z Legią Warszawa ma inny charakter widowiska, przez wspólny doping na jednej trybunie.

Do zobaczenia na Bukowej, bo Warchoły pierwszy i ostatni raz usłyszą huk z Blaszoka!

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga