Piłka nożna
Derby dla Górnika
Mecz może i nie był porywającym widowiskiem, ale na brak emocji nie można było się skarżyć.
W 11. kolejce LOTTO Ekstraklasy Górnik Zabrze pokonał Piasta Gliwice 1:0 (0:0). Gol padł po dyskusyjnym rzucie karnym. Decyzja sędziego Piotra Laska rozwścieczyła bramkarza Jakuba Szmatułę, który został ukarany czerwoną kartką. Bramkę na wagę zwycięstwa w derbach Górnego Śląska strzelił Igor Angulo.
Pierwszą groźną akcję kibice obejrzeli dopiero w 32. minucie, gdy obrońcy Piasta wybili piłkę przed pole karne, a do strzału z woleja złożył się Szymon Żurkowski. 20-latek uderzył mocno, ale tuż obok słupka. W pierwszej połowie meczu zawodnicy obu zespołów nie oddali ani jednego celnego strzału .
Po zmianie stron mecz był wyrównany, Piast dobrze radził sobie w środku pola i od czasu do czasu atakował. Wciąż brakowało jednak klarownych sytuacji. Gorąco zrobiło się dopiero w 78. minucie.
W polu karnym Piasta upadł Igor Angulo. Sędzia Piotr Lasyk podyktował rzut karny, czym rozwścieczył bramkarza Jakuba Szmatułę. Za swoje zachowanie bramkarz gliwiczan został ukarany czerwoną kartką. Powtórki pokazały, że przyznanie „jedenastki” było dyskusyjne. Rzut karny na gola zamienił Angulo. To 11 bramka w sezonie lidera klasyfikacji strzelców.
Grający w przewadze Górnik strzelił jeszcze jednego gola, ale arbiter nie uznał trafienia Michała Koja, dopatrując się zagrania ręką. W doliczonym czasie gry błysnął Żurkowski, który wypracował sobie trochę wolnego miejsca i strzelił sprzed pola karnego. Rezerwowy brakarz Piasta Dobrivoj Rusov poradził sobie z tym uderzeniem.
W ostatniej minucie doliczonego czasu gry sędzia podyktował drugi rzut karny dla Górnika, ale Rusov tym razem obronił strzał Angulo.
Górnik wygrał szósty mecz w sezonie i jest samodzielnym liderem.
Gratulujemy .
Górnik Zabrze – Piast Gliwice 1:0 (0:0)
Bramka: Igor Angulo (82-karny)
Żółte kartki: Szymon Żurkowski – Michal Papadopulos, Aleksandar Sedlar.
Czerwona kartka: Jakub Szmatuła (80-niesportowe zachowanie).
Sędzia: Piotr Lasyk (Bytom).
Widzów: 22 708.
Górnik Zabrze: Tomasz Loska – Adam Wolniewicz, Mateusz Wieteska, Dani Suarez, Michał Koj – Damian Kądzior (70. Erik Grendel), Szymon Matuszek, Szymon Żurkowski, Rafał Kurzawa – Łukasz Wolsztyński (85. Marcin Urynowicz), Igor Angulo.
Piast Gliwice: Jakub Szmatuła – Martin Konczkowski, Uros Korun, Hebert, Marcin Pietrowski – Aleksander Jagiełło (85. Denis Gojko), Aleksandar Sedlar, Maciej Jankowski, Patryk Dziczek (81. Dobrivoj Rusov), Joel Valencia – Michal Papadopulos (64. Konstantin Vassiljev).
Piłka nożna
Potencjalni rywale w Lidze Konferencji
Dziś o 14:00 w szwajcarskim Nyonie odbędzie się losowanie drugiej rundy kwalifikacyjnej Ligi Konferencji. Własnie poznaliśmy sześciu potencjalnych rywali GKS Katowice.
GieKSa została przydzielona do grupy 5, w której jest rozstawiona. Na tym etapie wylosować możemy jeden z poniższych klubów: FK Panevėžys (Litwa), przegranego z pary pierwszej rundy kwalifikacyjnej Ligi Europy HNK Hajduk Split (Chorwacja) – MŠK Žilina (Słowacja), ŁNZ Cherkasy (Ukraina), Zimbru Kiszyniów (Mołdawia) lub Auda Ķekava (Łotwa).
ŁNZ Czeraksy swoje mecze ma rozgrywać na stadionie Wisły Płock.
Mecze drugiej rundy kwalifikacyjnej zostaną rozegrane w czwartki – 23 i 30 lipca.
Piłka nożna
Hajduk lub Żilina rywalem GieKSy
GKS Katowice w II rundzie eliminacji Ligi Konferencji trafił na przegranego z pary I rundy eliminacji Ligi Europy – Hajduk Split/MSK Żilina.
Mecze tej rundy odbędą się 23 i 30 lipca.
Pierwsze spotkanie GieKSa rozegra na wyjeździe.
W zakończonym sezonie Hajduk zajął drugie miejsce w lidze chorwackiej z dorobkiem 68 punktów w 36 meczach, na który złożyło się 20 zwycięstw, 8 remisów i 8 porażek (bramki: 61-36)
MSK Żilina natomiast zajęła w lidze słowackiej miejsce czwarte, zdobywając 52 punkty w 32 meczach – 15 zwycięstw, 7 remisów i 10 porażek (bramki: 59-41). Zespół zdobył również Puchar Słowacji w finale pokonując Koszyce 3:1.
Piłka nożna
Gabriel Kobylak 2028
GKS Katowice zdecydował się na transfer definitywny Gabriela Kobylaka z Legii Waszawa. 24-letni bramkarz podpisał z nami umowę do końca czerwca 2028 roku. Kontrakt zawiera opcję przedłużenia o kolejny sezon.
Kobylak występował w podkarpackich drużynach młodzieżowych (Zgoda Zarszyn, Orzeł Bażanówka, Ekoball Sanok i Karpaty Krosno). W 2018 roku trafił do Legii, gdzie najpierw grał w rezerwach a następnie został wypożyczony do Puszczy Niepołomice (2020-22) oraz Radomiaka Radom (2022/23 i wiosna 2024). Po sezonie 2023/24 wrócił do Legii Warszawa, ale nie przebił się na stałe do pierwszej jedenastki. Ze stołeczną drużyną zdobył Puchar i SuperPuchar Polski.
W ostatnim sezonie wystąpił w 8 spotkaniach (6 w rezerwach Legii w III lidze, 1 w Lidze Konferencji i 1 w Pucharze Polski). Na poziomie Ekstraklasy ma rozegrane 47 spotkań, a na jej zapleczu – 50. Ma także skromne doświadczenie pucharowe – wystąpił w 6 meczach w Lidze Konferencji (w tym 1 w eliminacjach).
Życzymy powodzenia w naszych barwach!
Foto: GKSKatowice.eu


Bce
5 października 2017 at 12:36
Fajnie ze chopy wygrywaja ale jest jedno ale. Koldra sie robi za krótka oby kryzys przyszedl jak najpozniej. Brosz powinien szukac wychowankach kolejnych wzmocnien. Powodzenia.