Hokej Sponsorzy
Derby z pluszakami
Ostatnią rundę sezonu zasadniczego TAURON Hokej Ligi GKS Katowice rozpocznie na własnym lodzie starciem z GKS-em Tychy. Przy okazji tego meczu odbędzie się akcja Teddy Bear Toss. Prestiżowo zapowiadające się spotkanie możesz obstawić, a tutaj znajdziesz darmowe typy bukmacherskie.
Tyszanie po 33 rozegranych meczach zajmują 3 miejsce z 67 punktami. Spadek na 4 miejsce raczej im nie grozi, bo nad JKH GKS-em Jastrzębie mają 10 punktów przewagi, jednak są w grze o pozycję wicelidera, gdyż do Unii Oświęcim tracą tylko 2 oczka. Z 71 golami straconymi są najlepszą defensywą ligi, ale 102 bramki strzelone to dopiero szósty wynik. W piątek bez większego problemu pokonali STS Sanok 6:3.
W niedzielę nie zobaczymy na lodzie najlepiej punktującego gracza z Tychów – Alan Łyszczarczyk zmaga się z kontuzją i możliwe, że wróci dopiero na fazę play-off. Jego 37 punktów w 26 meczach to wynik aż o 10 oczek lepszy od drugiego w klasyfikacji kanadyjskiej Pavla Padakina, który rozegrał 5 spotkań więcej. Najlepszym strzelcem jest z kolei Filip Komorski z 14 trafieniami. Niespodziewanie najczęściej w ofensywie spośród obrońców udziela się Oskar Jaśkiewicz – zdobył 2 gole i 13-krotnie asystował, a przez cały poprzedni sezon nie miał udziału przy ani jednej bramce. Tomas Fucik ze skutecznością obron na poziomie 93,4% jest najlepszym bramkarzem całej ligi spośród tych, którzy rozegrali dwucyfrową liczbę meczów, a nie biorąc tego kryterium pod uwagę – wyprzedza go wówczas jego zmiennik, Kamil Lewartowski, z wynikiem 93,7%.
W ramach rozgrywek ligowych wygraliśmy wszystkie dotychczasowe starcia z Tyszanami – począwszy od wrześniowego 3:2 w Satelicie, następnie wygraliśmy 3:1 na wyjeździe w ramach meczu 3 rundy rozgrywanego awansem, a po kilku lat zgodnie z planem w meczu 2 rundy zwyciężyliśmy również w Tychach 5:2, kończąc na pierwszym meczu w 2024, gdy znów triumfowaliśmy 3:2 w Satelicie. Zmierzyliśmy się także w meczu o Superpuchar – tam jednak górą był GKS Tychy, który wygrał 4:3.
Akcja Teddy Bear Toss zostanie przeprowadzona przy współpracy z Fundacją STS. Fundacja przekaże na wybrany cel gwarantowane 10 000 złotych, a dodatkowo dorzuci złotówkę za każdego pluszaka na lodzie – wylądują one tam po pierwszym golu dla GieKSy. Klub prosi, by maskotki były czyste i zapakowane w foliowe opakowania, by nie pobrudziły się przy upadku na taflę. Trafią one później do placówek zaangażowanych w pomoc dla dzieci.
28.01.2024 (niedziela, 17:00) GKS Katowice – GKS Tychy
Galeria Piłka nożna
My im nie dali wygrać
Ostatni mecz w tym sezonie na Nowej Bukowej GieKSa zremisowała z Jagiellonią Białystok 2:2. Zapraszamy do fotorelacji z Areny Katowice.
Piłka nożna
LIVE: Remis cenniejszy niż złoto
17.05.2026 Katowice
GKS Katowice – Jagiellonia Białystok 2:2
Bramki: Nowak (3), Galan (78) – Vital (31), Pululu (56-k)
GKS: Strączek – Wasielewski, Czerwiński, Jędrych, Olsen (90. Klemenz), Galan (90. Jirka) – Kowalczyk, Milewski (65. Rasak), Nowak, Marković (65. Wędrychowski) – Zrel’ák (65. Szkurin).
Jagiellonia: Abramowicz – Wojtuszek, Vital, Kobayashi, Montoia, Pozo (76. Jóźwiak), Kozłowski (90. Nahuel), Lozano (63. Mazurek), Imaz, Szmyt, Pululu (63. Bazdar).
Ż.kartki: Wasielewski, Jędrych, Galan, Olsen
Cz.kartki:
Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa)
Widzów: 14651
Piłka nożna Wywiady
Nowak: Nie będziemy się cieszyć ani płakać
Po remisie z Jagiellonią w strefie mieszanej porozmawialiśmy z Bartoszem Nowakiem, strzelcem pierwszej bramki dla GieKSy.
Remis, który nie usatysfakcjonuje żadnej drużyny, czy właśnie punkt, który na koniec może przynieść oczekiwaną radość?
Bartosz Nowak: Ja już nie wiem. Graliśmy tak, jakbyśmy chcieli to wygrać do końca, tak samo, jak Jaga. Mecz był mocno bliski. Były wślizgi, bramki, ładne akcje, kiksy, więc myślę, że to fajny mecz dla kibica. Może nie do oglądania przez tę aurę, ale zagorzały fan potrafi taki mecz docenić. Ostatni mecz przed nami, gramy w nim jak zawsze o zwycięstwo. Tylko ono może nam dać spełnić te marzenia, o których przed sezonem jeszcze nie myśleliśmy. Fajnie, gramy dalej.
Można było paść z sił, mecz się rozgrywał od pola karnego do pola karnego. Dla kibica na pewno ciekawe, a dla piłkarza?
Jakbyśmy mieli pograć jeszcze 10 minut, to też byśmy dali radę. W takim momencie sezonu, gdzie już grasz o realne cele… Tak przed sezonem, w pierwszej rundzie, gdy każdy pyta „O co gracie?” to tak naprawdę nikt nie wie, bo sezon jest szalony, nigdy nie wiesz, jak to będzie wyglądało. Trzeba się skupiać na tym najbliższym meczu, a teraz ten mecz jest ostatni, najważniejszy, on daje realne miejsce na koniec sezonu.
Myślałeś zimą, że ostatni mecz może być tak istotny dla GKS-u Katowice?
Wiedzieliśmy, że na pewno będzie istotny, widząc, co się dzieje w tej tabeli. Każdy mecz daje wahania pozycji. Cieszy to, że w tym roku utrzymujemy stabilną formę, stabilnie gramy. Wiadomo, czasem są mecze bardzo dobre, czasem takie okej, ale dążymy do gry po swojemu i nie mamy się co bać żadnego przeciwnika. Jasne, trzeba podchodzić z szacunkiem, że przyjeżdża do nas jedna z najmocniejszych drużyn, najlepiej grających w piłkę, ale nie pękliśmy. To jest budujące, nie mamy co chować głowy w piasek. Nie będziemy się cieszyć z tego remisu, ale nie mamy zamiaru też płakać, bo szanujemy rywala.
Z perspektywy trybun ta sytuacja z rzutem karnym była taką jedną z kilkudziesięciu w trakcie spotkania.
Ja nie wiem, już od dłuższego czasu nie chcę się na ten temat wypowiadać, bo nie wiem, kiedy jest faul, kiedy jest ręka. Wydawało mi się, że trafiłem najpierw piłkę, potem gdzieś był kontakt. Sędzia główny i VAR to widzieli, ja jeszcze nie widziałem powtórki. Sędzia podyktował rzut karny i szkoda, bo brakło nam tej jednej bramki.
Bartosz Nowak przypomniał się dzisiaj w kontekście reprezentacji.
Nie, jesteśmy przed urlopami, jeszcze czeka nas ostatni mecz. Nawet nie wiem, kiedy gra reprezentacja. Wszystkie ręce na pokład na najważniejszy mecz tego sezonu.
Dzisiaj pole gry bardziej przypominało lodowisko niż piłkarską murawę, przeszkadzało ci to?
E, dobre boisko było. Szybko piłka latała, szybki mecz był. Jasne, że jak biegniesz szybko, to murawa jest nawilżona i łatwo się poślizgnąć. W takich warunkach moglibyśmy zawsze grać, bo mecz jest szybki.


Najnowsze komentarze