Hokej
Dobre chęci to za mało
Kolejna porażka hokejowej GieKSy, powinniśmy się przyzwyczaić, ale porażki w takich meczach wciąż bolą.
Bolą tym bardziej, że GKS kilka ostatnich spotkań rozegrał na przyzwoitym poziomie i w każdym z tych spotkań mógł zdobyć punkty, za każdym razem punktów tych nie zdobywał.
Nie inaczej było dziś, już na początku meczu widać było chęć zwycięstwa i ambicję wśród katowiczan. Już w 3 minucie 22 sekundzie Ukraiński duet Komarczew-Bezuhłyj wyprowadził akcję, po której ten drugi umieścił krążek w bramce Orlika! Miłe złego początki, w 10 minucie było 1-1. W dwunastej minucie goście wyszli na prowadzenie, którego nie oddali już do końca meczu, jeszcze w pierwszej odsłonie podwyższając na 1-3.
Nadzieję na odrobienie wyniku dał nam w 22:51 dał nam Maroš Goga, ale już 40 sekund później goście ponownie odskoczyli na dwie bramki. W 31 minucie nasz zespół grał w podwójnej przewadze, ale nie był wstanie pokonać bramkarza gości. W 35 minucie mieliśmy okazję podgonić opolan, wychodzący sam na sam Komarczew został podcięty od tyłu, sędzia nie miał wątpliwości – rzut karny. niestety w pojedynku Komarczew – Murray to bramkarz gości okazał się zwycięzcą.
Trzecia odsłona pojedynku przebiegała pod dyktando gości, już na samym jej początku dali nam do zrozumienia, że nie uda nam się w tym meczu zdobyć punktów. Co prawda gdy po raz drugi w meczu graliśmy w podwójnej przewadze, w 49 minucie Kafran dał nam iskrę nadziei, ale dwie bramki w 56 minucie dla zespołu gości całkowicie pogrążyły nasz zespół. Rastislav Slota w 58 minucie spotkania zmienił wynik na 4-7, ale punkty z Satelity wywieźli goście.
Brak punktów w takich meczach jak ten boli, tym bardziej, że naprawdę gdyby nasz zespół grał skuteczniej, można by mieć na punkcie kilka punktów więcej i walczyć o 9 lokatę. Ta oddala się coraz bardziej, dziś w Bytomiu Naprzód przegrał z Polonią 7-3, tym samym Bytomianie do 14 punktów powiększyli przewagę nad naszym zespołem.
GKS Katowice – Orlik Opole
4-7 (1-3, 1-1, 2-3)
Kary 6-14
Bramki
| 1 : 0 | Jehor Bezuhłyj ( Ołeh Komarczew ) | 03:22 | ||
| 1 : 1 | Maciej Rompkowski ( Joseph Harcharik – Jewhen Łymanski ) | 10:10 | ||
| 1 : 2 | Maciej Rompkowski | 12:00 | ||
| 1 : 3 | Mateusz Stopiński ( Branislav Fabry – Stanisław Wirołajnen ) | 16:56 | ||
| 2 : 3 | Maroš Goga ( Michał Krokosz – Tomáš Čičala ) | 22:51 | ||
| 2 : 4 | Maciej Rompkowski ( Joseph Harcharik – Mateusz Sordon ) | 23:30 | ||
| 2 : 5 | Jewhen Łymanski ( Joseph Harcharik – Maciej Rompkowski ) | 41:30 | ||
| 3 : 5 | Kryštof Kafan ( Jehor Bezuhłyj – Ołeh Komarczew ) | (w podwójnej przewadze) | 48:20 | |
| 3 : 6 | Stanisław Wirołajnen ( Branislav Fabry – Bartłomiej Bychawski ) | (w przewadze) | 56:20 | |
| 3 : 7 | Sebastian Szydło | 56:59 | ||
| 4 : 7 | Rastislav Slota ( Kryštof Kafan – Jehor Bezuhłyj ) | 58:09 |
Piłka nożna
Potencjalni rywale w Lidze Konferencji
Dziś o 14:00 w szwajcarskim Nyonie odbędzie się losowanie drugiej rundy kwalifikacyjnej Ligi Konferencji. Własnie poznaliśmy sześciu potencjalnych rywali GKS Katowice.
GieKSa została przydzielona do grupy 5, w której jest rozstawiona. Na tym etapie wylosować możemy jeden z poniższych klubów: FK Panevėžys (Litwa), przegranego z pary pierwszej rundy kwalifikacyjnej Ligi Europy HNK Hajduk Split (Chorwacja) – MŠK Žilina (Słowacja), ŁNZ Cherkasy (Ukraina), Zimbru Kiszyniów (Mołdawia) lub Auda Ķekava (Łotwa).
ŁNZ Czeraksy swoje mecze ma rozgrywać na stadionie Wisły Płock.
Mecze drugiej rundy kwalifikacyjnej zostaną rozegrane w czwartki – 23 i 30 lipca.
Piłka nożna
Hajduk lub Żilina rywalem GieKSy
GKS Katowice w II rundzie eliminacji Ligi Konferencji trafił na przegranego z pary I rundy eliminacji Ligi Europy – Hajduk Split/MSK Żilina.
Mecze tej rundy odbędą się 23 i 30 lipca.
Pierwsze spotkanie GieKSa rozegra na wyjeździe.
W zakończonym sezonie Hajduk zajął drugie miejsce w lidze chorwackiej z dorobkiem 68 punktów w 36 meczach, na który złożyło się 20 zwycięstw, 8 remisów i 8 porażek (bramki: 61-36)
MSK Żilina natomiast zajęła w lidze słowackiej miejsce czwarte, zdobywając 52 punkty w 32 meczach – 15 zwycięstw, 7 remisów i 10 porażek (bramki: 59-41). Zespół zdobył również Puchar Słowacji w finale pokonując Koszyce 3:1.
Piłka nożna
Gabriel Kobylak 2028
GKS Katowice zdecydował się na transfer definitywny Gabriela Kobylaka z Legii Waszawa. 24-letni bramkarz podpisał z nami umowę do końca czerwca 2028 roku. Kontrakt zawiera opcję przedłużenia o kolejny sezon.
Kobylak występował w podkarpackich drużynach młodzieżowych (Zgoda Zarszyn, Orzeł Bażanówka, Ekoball Sanok i Karpaty Krosno). W 2018 roku trafił do Legii, gdzie najpierw grał w rezerwach a następnie został wypożyczony do Puszczy Niepołomice (2020-22) oraz Radomiaka Radom (2022/23 i wiosna 2024). Po sezonie 2023/24 wrócił do Legii Warszawa, ale nie przebił się na stałe do pierwszej jedenastki. Ze stołeczną drużyną zdobył Puchar i SuperPuchar Polski.
W ostatnim sezonie wystąpił w 8 spotkaniach (6 w rezerwach Legii w III lidze, 1 w Lidze Konferencji i 1 w Pucharze Polski). Na poziomie Ekstraklasy ma rozegrane 47 spotkań, a na jej zapleczu – 50. Ma także skromne doświadczenie pucharowe – wystąpił w 6 meczach w Lidze Konferencji (w tym 1 w eliminacjach).
Życzymy powodzenia w naszych barwach!
Foto: GKSKatowice.eu


obiektywny
27 stycznia 2015 at 22:47
Jak możemy walczyć o 11 lokatę, jak jest 10 drużyn?
Marek
27 stycznia 2015 at 23:23
Oczywiście chodziło o 9 lokatę, chyba już chcemy by ten koszmarny sezon się skończył i rozpoczął kolejny w którym wystartuje prawdopodobnie 12 drużyn.