Dołącz do nas

Piłka nożna

Ekstraklasa zweryfikowała – Napastnicy

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Napastnicy to ostatnia formacja, którą poddam analizie pod względem „weryfikacji” w Ekstraklasie. Zobaczcie, jak prezentują się moje oceny i przewidywania na rynku transferowym.

Adam Zrelak – Zdrowy Zrelak to gwarant kilkunastu goli w sezonie. Problem w tym, że ma się wrażenie, że Zrelak jest ciągle kontuzjowany. Jest to duży problem dla klubu. Liczymy, że Słowak szybko wróci do zdrowia i ujrzymy go jeszcze w tym sezonie. Póki co szału nie ma. Trzy bramki, które dały jeden punkt. Powinien dawać więcej. Mimo wszystko wobec kontuzji wstrzymam się jeszcze z ostatecznym osądem na temat Zrelaka. Brak weryfikacji.

Sebastian Bergier – być może największy z wygranych tej rundy, jeśli chodzi o rywalizację w klubie. Wydawało się, że Ekstraklasa to będą dla niego za wysokie progi. Szczególnie po jego pierwszych występach i dobrej (początkowej) formie Zrelaka. Jednak opłaciło się być cierpliwym. 4 gole w 11 występach to niezły wynik. Cenię go za spryt i ustawienie pod bramką, ganię za momentami słabe wykończenie (np. z Cracovią i Lechią). Czasem mam wrażenie, że Bergierowi przydałoby się nabrać masy, by nie odbijał się tak od rywali na boisku. Mimo wszystko – na koniec forma dojechała i to dzięki niemu mamy spokojną zimę. Weryfikacja pozytywna.

Jakub Arak – Można się było spodziewać, że nie będzie grać dużo, ale… chyba nikt nie sądził, że tak mało. Oczywiście, trochę spotkań odpadło mu przez kontuzję. Nic wielkiego o grze Araka nie powiem, ponieważ nie dał żadnych liczb. Wobec kontuzji Zrelaka zapewne zostanie w klubie, ale lato będzie momentem, kiedy klub i piłkarz powinni zadecydować, co dalej. Weryfikacja negatywna.

Borja Galan – Zagrał kilka spotkań w ataku, ale i na tej pozycji jego występy przeszły bez echa. Bardziej zawiódł, niż dał coś pozytywnego. Znalezienie ostatecznej pozycji dla niego to kluczowe zadanie dla trenera. Natomiast znalezienie formy to kluczowe zadanie dla samego piłkarza. Według mnie – przy tej, którą prezentuje teraz, możliwe jest pożegnanie w lecie. Weryfikacja negatywna. 

***

W ataku mamy spore problemy. Najjaśniejszą postacią na ten moment jest Bergier, który strzela bramki. Problem w tym, że trwa to na tyle krótko, by można było mieć pewność, że to piłkarz gwarantujący 10 bramek w sezonie. Takim gwarantem mógłby być zdrowy Zrelak, ale na niego – przez kontuzje – na razie nie mamy co liczyć. Wobec kontuzji innych w klubie zostanie zapewne Arak, ale wydaje mi się, że sprowadzenie napastnika powinno być naszym priorytetem w zimowym okienku. 

Kliknij, by skomentować
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Hokej

Kompromitacja w Sosnowcu

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

W ramach zaległego meczu z 35. kolejki Tauron Hokej Ligi zmierzyliśmy się na wyjeździe z drużyną ECB Zagłębie Sosnowiec. Tak jak w piątkowym meczu również i dziś musieliśmy przełknąć gorycz porażki.

Początek należał do gospdarzy, którzy w pierwszych minutach sprawdzili dyspozycję Kielera. Nasz bramkarz skapitulował w 4. minucie po strzale z bliskiej odległości Chmielewskiego. Kolejne minuty nie przyniosły wiele emocji. W połowie tercji precyzyjnym uderzeniem pod poprzeczkę do wyrównania doprowadził Monto. Tuż po wznowieniu gry po przerwie reklamowej wyszliśmy z dwójkową akcją Bepierszcz-Pasiut, jednak strzał naszego kapitana bez problemu obronił Halonen. Sosnowiczanie spokojnie czekali na swoje okazje i dwie z nich zamienili na kolejne trafienia. Najpierw strzałem w okienko gola zdobył Alanen, a niespełna trzy minuty później Sozanski ze stoickim spokojem „położył” Kielera i z bliskiej odległości umieścił krążek w bramce.

W drugiej tercji obie drużyny grały kilkukrotnie w liczebnych przewagach, których nie potrafiły zamienić na gola. W 22. minucie Fraszko strzelił nad poprzeczką. Po drugiej stronie aktywny był Jokinen, ale jego uderzenia obronił Kieler. W 32. minucie strzał Dupuya z bliskiej odległości obronił Halonen. Pod koniec tercji mocniej zaatakowali Katowiczanie, którzy mimo gry w pełnych składach, zamnknęli miejscowych we własnej tercji. Niestety nie udało nam się tej przewagi zamienić na gola, a co więcej na 44 sekundy przed syreną kończącą drugą tercję Sosnowiczanie wyprowadzili kontrę 2 na 1, którą na gola zamienił Chmielewski.

W trzeciej tercji niewiele się działo w tym spotkaniu. W 46. minucie grający w osłabieniu gospodarze zdobyli szóstą bramkę, a jej autorem był Hamalainen, który wykorzystał sytuację sam na sam z Kielerem. Cztery minuty później drugą bramkę dla GieKSy zdobył Monto. W 58. minucie meczu Biłas w sytuacji sam na sam pokonał naszego bramkarza i tym samym ustalił wynik meczu.

ECB Zagłębie Sosnowiec – GKS Katowice 6:2 (3:1, 1:0, 2:1)

1:0 Aron Chmielewski (Miike Roine) 6:27
1:1 Joona Monta (Bartosz Fraszko, Travis Verveda) 10:01, 5/4
2:1 Jere-Matias Alanen (Joni Piiponen) 13:59
3:1 Matthew Sozanski (Vaino Sirkia, Sebastian Brynkus) 16:52
4:1 Aron Chmielewski (Adrian Gromadzki, Matthew Sozanski) 39:16
5:1 Aleksi Hamalainen (Vaino Sirkia) 45:09
5:2 Joona Monto 49:16
6:2 Karol Biłas (Eric Kaczyński, Adrian Gromadzki) 57:02

ECB Zagłębie Sosnowiec: Halonen (Miarka) – Sozanski, Ciura, Jokinen, Hamalainen, Piiponen – Naróg, Wanacki, Chmielewski, Roine, Gromadzki – Biłas, Bjorkung, Sirkia, Alanen, Brynkus – Krawczyk, Kotlorz, Bernacki, Kaczyński, Sołtys.

GKS Katowice: Kieler (Eliasson) – Runesson, Lundegard, Bepierszcz, Pasiut, Fraszko – Varttinen, Verveda, Dupuy, Anderson, Wronka – Chodor, Hoffman, McNulty, Monto, Hofman Jonasz – Maciaś, Hornik, Michalski, Dawid, Koivusaari.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Mecz z Jagiellonią znów odwołany

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Mecz Jagiellonia Białystok – GKS Katowice, który miał się odbyć w środę 4 lutego o 20:30 został odwołany na wniosek obu zainteresowanych klubów.

Pierwotnie spotkanie miało się odbyć w niedzielę 23 listopada, ale wówczas zostało odwołane ze względu na zalegającą na boisku warstwę świeżo napadanego śniegu.

„W Białymstoku panują i przez kilka najbliższych dni prognozowane są silne mrozy, sięgające w poniedziałek i wtorek nawet –25°C, a dodatkowo w dniu meczu możliwe są opady śniegu. To najgorsze przewidywane warunki, jeszcze bardziej niekorzystne niż panujące w weekend. Obecnie na terenie województwa podlaskiego obowiązuje ostrzeżenie drugiego stopnia IMiGW w związku z silnymi mrozami. Niestety, zapowiada się, w najbliższą środę warunki na Podlasiu będą nadal bardzo złe. Ponieważ GKS Katowice już raz nie ze swojej winy nie mógł rozegrać spotkania w terminie, a Jagiellonia Białystok potwierdziła, iż przychyli się do wniosku GKS, Departament Logistyki Rozgrywek, mając na uwadze zgodne stanowisko klubów, wyznaczy nowy termin zawodów. Mecz będzie rozegrany w pierwszym możliwym terminie, a jego data zależy od wyników obydwu klubów w rozgrywkach Ligi Konferencji UEFA i Pucharu Polski” – powiedział na łamach strony ekstraklasa.org Marcin Stefański, dyrektor operacyjny Ekstraklasy SA.

Nowy termin przekładanego już dwa razy meczu poznamy wkrótce.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Z Widzewem we wtorek

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Po przerwie zimowej wznowione zostaną rozgrywki Pucharu Polski. GieKSa otworzy rundę  ćwierćfinałową meczem przy Nowej Bukowej we wtorek 3 marca o godzinie 20:45.

Nasza poprzednia potyczka z Widzewem zakończyła się wyjazdową porażką 0:3.

STS Puchar Polski – 1/4 finału

wtorek, 3 marca 2026

20:45 GKS Katowice – Widzew Łódź

środa, 4 marca 2026

17:30 Zawisza Bydgoszcz – Chojniczanka Chojnice
20:30 Lech Poznań – Górnik Zabrze

czwartek, 5 marca 2026

13:30 Avia Świdnik – Raków Częstochowa

Przypominamy, że za tydzień, 8 lutego o godzinie 17:30 również rozegrany zostanie domowy mecz z Widzewem w ramach rozgrywek Ekstraklasy.

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga