Dołącz do nas

Felietony Piłka nożna

[FELIETON] Jak długo przyjdzie nam czekać na pierwsze zwycięstwo?

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przed nami dwa trudne spotkania na własnym boisku. W czwartek zmierzymy się z Sandecją trenera Dudka, a w niedzielę z Zagłębiem trenera Moskala. Obaj szkoleniowcy w przeszłości prowadzili katowiczan. Myślę, że wielu kibiców pamięta, że za kadencji tego drugiego mieliśmy nadzieję, że to właśnie będzie ten sezon, kiedy wreszcie wrócimy do ekstraklasy.

Wygląda na to, że w każdym z tych spotkań zadecydują detale. Tak było do tej pory i tak po prostu często jest w tej lidze. Bramka po rykoszecie albo słupek czy poprzeczka. Wszystkie trzy sytuacje były związane z osobą Filipa Szymczaka i to idealnie oddaje jak blisko i jak daleko byliśmy od zdobycia kompletu punktów w każdym z tych meczów.

Drugi mecz przy Bukowej po powrocie do I ligi miał podobny przebieg jak inauguracja, z tym że to katowiczanie znaleźli się w położeniu Resovii. Niefrasobliwa gra w defensywie doprowadziła do rezultatu, który bardzo trudno jest odwrócić. Tym razem się udało, ale bez poprawy gry w defensywie trudno będzie liczyć na regularne zdobycze punktowe. Szczególnie po młodszych zawodnikach jak Wojciechowski czy Pavlas widać, że bardzo dobre momenty przeplatają prostymi błędami i przechodzą przyspieszony kurs gry w I lidze.

Czynnikiem, który wydatnie pomógł piłkarzom w poprzednim i na pewno będzie bardzo istotny w tym sezonie, są kibice. Widać chemię pomiędzy kluczowymi elementami układanki. Kluczowe momenty końcówki poprzedniego sezonu czy właśnie mecz z Bielskiem pokazują, że można wyjść z trudnych sytuacji obronną ręką, ale często dzieje się tak tylko dlatego, że „Czy wygrywasz, czy nie…”. Kibice, sztab i piłkarze po prostu powinni ten wózek ciągnąć w jedną stronę i nie ma innej drogi do osiągnięcia dobrego wyniku.

Tabela i zdobycz punktowa jest brutalna. Poza gołymi liczbami widać jednak kilka pozytywów. Przede wszystkim doczekaliśmy się po kilku chaotycznych latach względnej stabilizacji i drużyny. Nie ma się co czarować, ona jest daleka od doskonałości i wiele razy podniesie nam jeszcze ciśnienie, ale jeśli będzie grała z takim sercem jak do tej pory, to jestem względnie spokojny. Spokój będzie kluczowy, bo ile razy nerwy brały górę przy Bukowej w ostatnich kilkunastu latach? Nie pamiętam sytuacji, w której dzięki temu doszło do znaczącej poprawy. Wierzę, że spokój i konsekwencja przyniesie upragnione zwycięstwo już w najbliższym spotkaniu. Do boju GieKSa!

Portal GieKSa.pl tworzony jest od kibiców, dla kibiców, dlatego zwracamy się do Ciebie z prośbą o wsparcie poprzez:

a/ przelew na konto bankowe:

SK 1964
87 1090 1186 0000 0001 2146 9533

b/ wpłatę na PayPal:

E-mail: [email protected]

c/ rejestrację w Superbet z naszych banerów.

Dziękujemy!

Kliknij, by skomentować
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Piłka nożna

Christian Aleman odchodzi z GieKSy

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Christian Aleman odchodzi z GieKSy. Po awansie do Ekstraklasy zawodnik nie otrzymał propozycji przedłużenia kontraktu i decyzją trenera oraz władz klubu rozstał się z GieKSą.

Ekwadorczyk trafił do GKS-u Katowice jesienią 2023 roku. W barwach naszego Klubu rozegrał 16 spotkań, w których zdobył jedną bramkę (w spotkaniu z Zagłębiem Sosnowiec).

Zawodnikowi życzymy powodzeni w nowym klubie.

Kontynuuj czytanie

Hokej

Kanadyjskie wzmocnienie siły rażenia

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

W sezonie 2024/2025 barwy hokejowej GieKSy reprezentować będzie Stephen Anderson

30-letni Kanadyjczyk występuje na europejskich lodowiskach od 4 lat. Najpierw trafił do węgierskiego DVTK Jegesmedvek, który występował wówczas w słowackiej Ekstraklidze. Następnie przez rok reprezentował barwy Aalborg Pirates, a ostatnie 2 sezony spędził w Notthingam Panthers. Te dwa lata na brytyjskich lodowiskach były słabsze punktowo, niż występy w DVTK i Pirates – w słowackiej Ekstralidze zdobył 19 punktów w 24 meczach, w Danii zanotował 23 oczka w 38 spotkaniach, w tym aż 15 goli. W pierwszym sezonie w barwach Panter zdobył 13 goli i zanotował 11 asyst w 52 meczach sezonu zasadniczego, a w fazie play-off dorzucił 3 bramki i 2 asysty w 4 starciach, z kolei w minionych rozgrywkach punktował 15-krotnie w 53 występach – zdobył 5 goli i 10 razy asystował. W swojej ojczyźnie występował w QMJHL, należącej do wielkiej trójki juniorskich lig Kanady, a następnie grał w drużynie Uniwersytetu Nowego Brunszwiku. Ma 180 cm wzrostu.

Witamy w Katowicach i życzymy powodzenia!

Kontynuuj czytanie

Hokej

Pierwsze zagraniczne wzmocnienie

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Nowym obrońcą hokejowej GieKSy został Szwed Pontus Englund.

24-letni Szwed miał okazję w poprzednim sezonie grać przeciwko GieKSie. Po rozpoczęciu sezonu w Frederikshavn White Hawks w trakcie rozgrywek zmienił klub na ligowego rywala – Herning Blue Fox i w ich barwach wystąpił w meczu Pucharu Kontynentalnego, gdzie niestety doznał kontuzji. W Frederikshavn, które zajęło ostatnie miejsce w Metal Ligaen, w 33 meczach zdobył 4 gole i zanotował 9 asyst, a bluzie Blue Fox w lidze zagrał już tylko 3-krotnie, ale zdążył zanotować 3 asysty. Wcześniej mierzący 191 cm wzrostu defensor występował na 3 poziomie rozgrywkowym w Szwecji, a także zanotował sezon w lidze Alpejskiej. Z GieKSą związał się rocznym kontraktem.

Wcześniej umowy z GKS-em podpisała także czwórka młodych hokeistów – bracia Jakub i Jonasz Hofman, Maksymilian Dawid oraz znany nam już Błażej Chodor. Pozostała trójka to napastnicy, którzy występowali w drużynie SMS-u Sosnowiec.

Wiemy także, że barw GieKSy nie będą już reprezentować Hampus Olsson i Sam Marklund – pierwszy z nich podpisał kontrakt z Re-Plast Unią Oświęcim, a przyszłość drugiego Szweda nie jest jeszcze znana. Dziękujemy za grę w GKS-ie i udział w zdobytych medalach mistrzostw Polski.

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga