Dołącz do nas

Piłka nożna

Galeria z meczu w Gdyni

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Prezentujemy galerię z meczu Arka Gdynia – GKS Katowice. Autorem zdjęć jest Koles1989.

nie znaleziono żadnych obrazków

4 komentarze
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

4 komentarze

  1. Avatar photo

    Pszczyna

    28 października 2012 at 11:10

    widze ze GieKSuiarze wola gornik od swoich kibicow skoro nie bylo wyjazdu a na trybunie sa zabole,powodzenia z taka polityka

  2. Avatar photo

    reun

    28 października 2012 at 15:06

    BANAN + MOŻE COŚ WIECEJ O KOGO CHODZI ??

  3. Avatar photo

    KLEOFAS_1964

    28 października 2012 at 22:51

    Powiem szczerze jako starszy juz kibol, ze wyjazdy Gieksy zrobiły sie jakims towarzystwem wzajemnej adoracji…Za moich czasów zbiórka na Teartralnej właziło sie w cug i jazda…. Teroz co?. ZERO kompletne ZERO info o wyjazdach…Inne kluby tym zyją sa transparenty, info na kazdej stronie, plakaty zachecajace. jest internet w koncu, na jaki klub nie wleza to tak jest a tu na tej stronie i podobnych NIC, ZERO ! Co kiedys nie było netu a my se radzili. Po co jest SK_1964 sie pytom, na co wy jestescie????>>>tu wazny wyjazd na Arka a w tym samym czasie dupnie reklamujecie Olimpia G. na Bukowej, Chopy jo wiym kaj jest Bukowa i kiedy szpil i pewno wiekszosc tez wie !!! I nie dupcie zas o dzielnicowych i „kumatych”, bo tych kumatych jest 100-200 jezdza i nic wiyncej. Jak były OFICJALNE wyjazdy na Elblag czy Zawisza na wiosna od razu był efekt. Liczby 500-800 i jo zech wtedy był i kupa inncyh co na co dzien „nie musza wiedziec” ale chetnie pojada jakims specjałem czy cus. Klupnijcie sie w gowa czy to dobra polityka…bo konkurencja nie spi…A kozdy nowy bajtel tez by chcioł jechac normalne…Zestarzejecie sie na tych wyjazdach i tyla. Pyrsk !

  4. Avatar photo

    vw

    29 października 2012 at 09:03

    Powiem szcerze, zal patrzec na te grupke Gieksiarzy nie wiem ilu ich tam jest 100 osób? Jedna flaga GKSu…Jak mogl byc konkretny wyjazd…I podpisuje sie pod tym co napisał kolega ponizej.

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Galeria Piłka nożna

My im nie dali wygrać

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Ostatni mecz w tym sezonie na Nowej Bukowej GieKSa zremisowała z Jagiellonią Białystok 2:2. Zapraszamy do fotorelacji z Areny Katowice.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

LIVE: Remis cenniejszy niż złoto

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

17.05.2026 Katowice
GKS Katowice – Jagiellonia Białystok 2:2
Bramki: Nowak (3), Galan (78) – Vital (31), Pululu (56-k)
GKS: Strączek – Wasielewski, Czerwiński, Jędrych, Olsen (90. Klemenz), Galan (90. Jirka) – Kowalczyk, Milewski (65. Rasak), Nowak, Marković (65. Wędrychowski) – Zrel’ák (65. Szkurin).
Jagiellonia: Abramowicz – Wojtuszek, Vital, Kobayashi, Montoia, Pozo (76. Jóźwiak), Kozłowski (90. Nahuel), Lozano (63. Mazurek), Imaz, Szmyt, Pululu (63. Bazdar).
Ż.kartki: Wasielewski, Jędrych, Galan, Olsen
Cz.kartki: 
Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa)
Widzów: 14651

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna Wywiady

Nowak: Nie będziemy się cieszyć ani płakać

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Po remisie z Jagiellonią w strefie mieszanej porozmawialiśmy z Bartoszem Nowakiem, strzelcem pierwszej bramki dla GieKSy.

Remis, który nie usatysfakcjonuje żadnej drużyny, czy właśnie punkt, który na koniec może przynieść oczekiwaną radość?

Bartosz Nowak: Ja już nie wiem. Graliśmy tak, jakbyśmy chcieli to wygrać do końca, tak samo, jak Jaga. Mecz był mocno bliski. Były wślizgi, bramki, ładne akcje, kiksy, więc myślę, że to fajny mecz dla kibica. Może nie do oglądania przez tę aurę, ale zagorzały fan potrafi taki mecz docenić. Ostatni mecz przed nami, gramy w nim jak zawsze o zwycięstwo. Tylko ono może nam dać spełnić te marzenia, o których przed sezonem jeszcze nie myśleliśmy. Fajnie, gramy dalej.

Można było paść z sił, mecz się rozgrywał od pola karnego do pola karnego. Dla kibica na pewno ciekawe, a dla piłkarza?

Jakbyśmy mieli pograć jeszcze 10 minut, to też byśmy dali radę. W takim momencie sezonu, gdzie już grasz o realne cele… Tak przed sezonem, w pierwszej rundzie, gdy każdy pyta „O co gracie?” to tak naprawdę nikt nie wie, bo sezon jest szalony, nigdy nie wiesz, jak to będzie wyglądało. Trzeba się skupiać na tym najbliższym meczu, a teraz ten mecz jest ostatni, najważniejszy, on daje realne miejsce na koniec sezonu.

Myślałeś zimą, że ostatni mecz może być tak istotny dla GKS-u Katowice?

Wiedzieliśmy, że na pewno będzie istotny, widząc, co się dzieje w tej tabeli. Każdy mecz daje wahania pozycji. Cieszy to, że w tym roku utrzymujemy stabilną formę, stabilnie gramy. Wiadomo, czasem są mecze bardzo dobre, czasem takie okej, ale dążymy do gry po swojemu i nie mamy się co bać żadnego przeciwnika. Jasne, trzeba podchodzić z szacunkiem, że przyjeżdża do nas jedna z najmocniejszych drużyn, najlepiej grających w piłkę, ale nie pękliśmy. To jest budujące, nie mamy co chować głowy w piasek. Nie będziemy się cieszyć z tego remisu, ale nie mamy zamiaru też płakać, bo szanujemy rywala.

Z perspektywy trybun ta sytuacja z rzutem karnym była taką jedną z kilkudziesięciu w trakcie spotkania.

Ja nie wiem, już od dłuższego czasu nie chcę się na ten temat wypowiadać, bo nie wiem, kiedy jest faul, kiedy jest ręka. Wydawało mi się, że trafiłem najpierw piłkę, potem gdzieś był kontakt. Sędzia główny i VAR to widzieli, ja jeszcze nie widziałem powtórki. Sędzia podyktował rzut karny i szkoda, bo brakło nam tej jednej bramki.

Bartosz Nowak przypomniał się dzisiaj w kontekście reprezentacji.

Nie, jesteśmy przed urlopami, jeszcze czeka nas ostatni mecz. Nawet nie wiem, kiedy gra reprezentacja. Wszystkie ręce na pokład na najważniejszy mecz tego sezonu.

Dzisiaj pole gry bardziej przypominało lodowisko niż piłkarską murawę, przeszkadzało ci to?

E, dobre boisko było. Szybko piłka latała, szybki mecz był. Jasne, że jak biegniesz szybko, to murawa jest nawilżona i łatwo się poślizgnąć. W takich warunkach moglibyśmy zawsze grać, bo mecz jest szybki.

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga