Wywiady
Gancarczyk: Brakuje nam doświadczenia
Na temat meczu z Okocimskim wypowiedział się także Janusz Gancarczyk.
Nie możemy traktować dzisiejszego wyniku jako zdobyczy punktu.
Oczywiście, ten mecz to dwa stracone punkty. O ile w pierwszej połowie kontrolowaliśmy przebieg wydarzeń i Okocimski grał tylko długą piłką, tak w drugiej nie potrafiliśmy przytrzymać piłki, wymienić kilku podań i wkradł się chaos, czego wynikiem była stracona bramka.
Mimo wszystko przez większość meczu gra nie była zła, skąd się wzięło to rozluźnienie w końcówce?
Trudno mi powiedzieć, byłem już wtedy na ławce. Okocimski nie miał nic do stracenia i ruszył z atakami. Były one chaotyczne, nie wiem jak to się stało, że nagle zawodnik znalazł się przed dwoma obrońcami, wymanewrował obu i uderzył nie dając szans bramkarzowi.
Wcześniej mieliście sporo sytuacji, by podwyższyć na 2:0. Brakuje skuteczności? Jak to wygląda na treningach?
Naprawdę często trenujemy wykończenia akcji i wygląda to nieźle. Dzisiaj boisko było specyficzne. Z daleka może tego nie widać, ale murawa jest bardzo zużyta. My lubimy grać piłką i na pewno nam to przeszkadzało. Okocimski grający długą piłką miał więc ułatwione zadanie. Mimo wszystko, jeżeli chcemy coś osiągnąć, to musimy radzić sobie i w takich warunkach.
Mamy w zespole sporo doświadczonych zawodników i nie powinniśmy stracić tego zwycięstwa w taki sposób.
To pokazało, że widocznie jeszcze nam trochę tego doświadczenia brakuje. W końcówce na murawie było jednak wielu młodych chłopaków i zabrakło przytrzymania piłki. Mecz zakończyłby się tylko 1:0, takie mecze się gra w ten sposób, ale musimy takie spotkania wygrywać.
Liczymy, że w meczu z Podbeskidziem nie wkradnie się rozluźnienie.
To był nasz dopiero drugi słabszy mecz, ale mimo wszystko jak na sam początek to za wiele jest słabszych spotkań. U siebie na pewno będziemy mocni i na mecz z Podbeskidziem wyciągniemy wnioski i będziemy starali się wygrać.
Piłka nożna
Potencjalni rywale w Lidze Konferencji
Dziś o 14:00 w szwajcarskim Nyonie odbędzie się losowanie drugiej rundy kwalifikacyjnej Ligi Konferencji. Własnie poznaliśmy sześciu potencjalnych rywali GKS Katowice.
GieKSa została przydzielona do grupy 5, w której jest rozstawiona. Na tym etapie wylosować możemy jeden z poniższych klubów: FK Panevėžys (Litwa), przegranego z pary pierwszej rundy kwalifikacyjnej Ligi Europy HNK Hajduk Split (Chorwacja) – MŠK Žilina (Słowacja), ŁNZ Cherkasy (Ukraina), Zimbru Kiszyniów (Mołdawia) lub Auda Ķekava (Łotwa).
ŁNZ Czeraksy swoje mecze ma rozgrywać na stadionie Wisły Płock.
Mecze drugiej rundy kwalifikacyjnej zostaną rozegrane w czwartki – 23 i 30 lipca.
Piłka nożna
Hajduk lub Żilina rywalem GieKSy
GKS Katowice w II rundzie eliminacji Ligi Konferencji trafił na przegranego z pary I rundy eliminacji Ligi Europy – Hajduk Split/MSK Żilina.
Mecze tej rundy odbędą się 23 i 30 lipca.
Pierwsze spotkanie GieKSa rozegra na wyjeździe.
W zakończonym sezonie Hajduk zajął drugie miejsce w lidze chorwackiej z dorobkiem 68 punktów w 36 meczach, na który złożyło się 20 zwycięstw, 8 remisów i 8 porażek (bramki: 61-36)
MSK Żilina natomiast zajęła w lidze słowackiej miejsce czwarte, zdobywając 52 punkty w 32 meczach – 15 zwycięstw, 7 remisów i 10 porażek (bramki: 59-41). Zespół zdobył również Puchar Słowacji w finale pokonując Koszyce 3:1.
Piłka nożna
Gabriel Kobylak 2028
GKS Katowice zdecydował się na transfer definitywny Gabriela Kobylaka z Legii Waszawa. 24-letni bramkarz podpisał z nami umowę do końca czerwca 2028 roku. Kontrakt zawiera opcję przedłużenia o kolejny sezon.
Kobylak występował w podkarpackich drużynach młodzieżowych (Zgoda Zarszyn, Orzeł Bażanówka, Ekoball Sanok i Karpaty Krosno). W 2018 roku trafił do Legii, gdzie najpierw grał w rezerwach a następnie został wypożyczony do Puszczy Niepołomice (2020-22) oraz Radomiaka Radom (2022/23 i wiosna 2024). Po sezonie 2023/24 wrócił do Legii Warszawa, ale nie przebił się na stałe do pierwszej jedenastki. Ze stołeczną drużyną zdobył Puchar i SuperPuchar Polski.
W ostatnim sezonie wystąpił w 8 spotkaniach (6 w rezerwach Legii w III lidze, 1 w Lidze Konferencji i 1 w Pucharze Polski). Na poziomie Ekstraklasy ma rozegrane 47 spotkań, a na jej zapleczu – 50. Ma także skromne doświadczenie pucharowe – wystąpił w 6 meczach w Lidze Konferencji (w tym 1 w eliminacjach).
Życzymy powodzenia w naszych barwach!
Foto: GKSKatowice.eu


Najnowsze komentarze