Dołącz do nas

Piłka nożna

GieKSa faworytem w Łęcznej

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Katowiczanie w niedzielę pojadą na teren wicelidera. Również w niedzielę Odra zagra z Niecieczą, a w sobotę zmierzą się Miedź z Wisłą Płock.

Drużyna GieKSy przed przerwą reprezentacyjną nie była w najlepszej formie i nastrojach. Podopieczni Rafała Góraka nie wygrali od pięciu ligowych spotkań i w tym czasie zdobyli zaledwie 2 punkty. W tak zwanym międzyczasie przegrali jeszcze pucharowe starcie z Górnikiem Zabrze. Ostatnie zwycięstwo to mecz przy Bukowej z Resovią, który zakończył się wynikiem 3:0, ale to było bardzo dawno temu, bo 26 sierpnia. W przerwie reprezentacyjnej GKS zagrał sparing z Piastem Gliwice. Katowiczanie prowadzili po dwóch bramkach Bergiera, ale ostatecznie w samej końcówce stracili bramki i mecz zakończył się remisem 2:2. Górnik Łęczna to jedyna drużyna w lidze, która jeszcze nie zaznała goryczy porażki. Podopieczni Ireneusza Mamrota są na 2. miejscu w tabeli ze stratą trzech punktów do lidera z Opola i przewagą dwóch nad Miedzią i Tychami. Pięć ostatnich ligowych spotkań w wykonaniu Górnika — wygrana 1:0 ze Zniczem i 3:1 z Resovią, remisy 1:1 z Podbeskidziem, 1:1 z Zagłębiem i znów 1:1 tym razem z Lechią. Zdaniem bukmacherów nieznacznym faworytem są goście z Katowic. Kurs na wygraną Górnika 3,00. Kurs na remis 3,25. Kurs na zwycięstwo GieKSy 2,40.

MOŻESZ ZAŁOŻYĆ KONTO W SUPERBET I MOŻESZ POSTAWIĆ TAM NA WYGRANĄ GIEKSY!

Miedź obecnie zajmuje ostatnie miejsce na podium i do lidera traci 5 punktów. Legniczanie w poprzednich pięciu kolejkach uzbierali tylko 5 punktów. Zanotowali remis 1:1 z Wisłą Kraków, porażkę 1:2 z Arką i Odrą, remis 1:1 z Chrobrym i wygrali 3:1 z Motorem. Tabela jest tak spłaszczona, że znajdująca się na 11. miejscu GieKSa traci do Miedzi zaledwie 4 punkty. Do Legnicy przyjedzie Wisła Płock, która chce jak najszybciej wrócić do Ekstraklasy. Płocczanie są na 9. miejscu ze stratą jednego punktu do strefy barażowej. Ostatnie pięć kolejek w ich wykonaniu — zwycięstwa 3:0 z Polonią, 1:0 ze Stalą i 4:1 z Tychami, bezbramkowy remis z Wisłą Kraków i porażka 0:3 z Arką. Faworytem bukmacherów są gospodarze. Kurs na zwycięstwo Miedzi 2,15. Kurs na remis 3,50. Kurs na tryumf Wisły 3,30.

Lider z Opola podejmie u siebie ekipę z Niecieczy. Odra ostatnią i jedyną porażkę w tym sezonie ligowym zanotowała 6 sierpnia, od tamtej pory wygrała pięć spotkań i trzy zremisowała. Podopieczni Adama Noconia mają również najlepszy bilans bramkowy w lidze, który wynosi +10. Wyniki w pięciu ostatnich kolejkach ligowych — zwycięstwo 1:0 z Arką, remis 0:0 z Lechią, wygrana 2:1 z Miedzią i 1:0 z GieKSą, remis 0:0 z Chrobrym. Nieciecza z szesnastoma punktami znajduje się tuż za strefą barażową. Podopieczni Mariusza Lewandowskiego w poprzednich pięciu kolejkach — wygrali 4:0 z Resovią, zremisowali 2:2 z Podbeskidziem, pokonali 3:1 Zagłębie, zremisowali 0:0 z Lechią i GieKSą. Bukmacherzy są zdania, że faworytem jest Odra. Kurs na zwycięstwo Odry 2,20. Kurs na remis 3,40. Kurs na wygraną Niecieczy 3,30.

Moje typy:

Górnik Łęczna – GKS Katowice typ 2 @ 2,40

Miedź Legnica – Wisła Płock typ X @ 3,50

Odra Opole – Termalica Nieciecza typ 1 @ 2,20

Przypominamy, że nasz partner Superbet ma świetną mobilną aplikację (tutaj), w której znajdziecie też… GieKSa.pl. Poniżej nasze typy z apki Superbet:

Kliknij, by skomentować
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Galeria Piłka nożna

My im nie dali wygrać

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Ostatni mecz w tym sezonie na Nowej Bukowej GieKSa zremisowała z Jagiellonią Białystok 2:2. Zapraszamy do fotorelacji z Areny Katowice.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

LIVE: Remis cenniejszy niż złoto

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

17.05.2026 Katowice
GKS Katowice – Jagiellonia Białystok 2:2
Bramki: Nowak (3), Galan (78) – Vital (31), Pululu (56-k)
GKS: Strączek – Wasielewski, Czerwiński, Jędrych, Olsen (90. Klemenz), Galan (90. Jirka) – Kowalczyk, Milewski (65. Rasak), Nowak, Marković (65. Wędrychowski) – Zrel’ák (65. Szkurin).
Jagiellonia: Abramowicz – Wojtuszek, Vital, Kobayashi, Montoia, Pozo (76. Jóźwiak), Kozłowski (90. Nahuel), Lozano (63. Mazurek), Imaz, Szmyt, Pululu (63. Bazdar).
Ż.kartki: Wasielewski, Jędrych, Galan, Olsen
Cz.kartki: 
Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa)
Widzów: 14651

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna Wywiady

Nowak: Nie będziemy się cieszyć ani płakać

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Po remisie z Jagiellonią w strefie mieszanej porozmawialiśmy z Bartoszem Nowakiem, strzelcem pierwszej bramki dla GieKSy.

Remis, który nie usatysfakcjonuje żadnej drużyny, czy właśnie punkt, który na koniec może przynieść oczekiwaną radość?

Bartosz Nowak: Ja już nie wiem. Graliśmy tak, jakbyśmy chcieli to wygrać do końca, tak samo, jak Jaga. Mecz był mocno bliski. Były wślizgi, bramki, ładne akcje, kiksy, więc myślę, że to fajny mecz dla kibica. Może nie do oglądania przez tę aurę, ale zagorzały fan potrafi taki mecz docenić. Ostatni mecz przed nami, gramy w nim jak zawsze o zwycięstwo. Tylko ono może nam dać spełnić te marzenia, o których przed sezonem jeszcze nie myśleliśmy. Fajnie, gramy dalej.

Można było paść z sił, mecz się rozgrywał od pola karnego do pola karnego. Dla kibica na pewno ciekawe, a dla piłkarza?

Jakbyśmy mieli pograć jeszcze 10 minut, to też byśmy dali radę. W takim momencie sezonu, gdzie już grasz o realne cele… Tak przed sezonem, w pierwszej rundzie, gdy każdy pyta „O co gracie?” to tak naprawdę nikt nie wie, bo sezon jest szalony, nigdy nie wiesz, jak to będzie wyglądało. Trzeba się skupiać na tym najbliższym meczu, a teraz ten mecz jest ostatni, najważniejszy, on daje realne miejsce na koniec sezonu.

Myślałeś zimą, że ostatni mecz może być tak istotny dla GKS-u Katowice?

Wiedzieliśmy, że na pewno będzie istotny, widząc, co się dzieje w tej tabeli. Każdy mecz daje wahania pozycji. Cieszy to, że w tym roku utrzymujemy stabilną formę, stabilnie gramy. Wiadomo, czasem są mecze bardzo dobre, czasem takie okej, ale dążymy do gry po swojemu i nie mamy się co bać żadnego przeciwnika. Jasne, trzeba podchodzić z szacunkiem, że przyjeżdża do nas jedna z najmocniejszych drużyn, najlepiej grających w piłkę, ale nie pękliśmy. To jest budujące, nie mamy co chować głowy w piasek. Nie będziemy się cieszyć z tego remisu, ale nie mamy zamiaru też płakać, bo szanujemy rywala.

Z perspektywy trybun ta sytuacja z rzutem karnym była taką jedną z kilkudziesięciu w trakcie spotkania.

Ja nie wiem, już od dłuższego czasu nie chcę się na ten temat wypowiadać, bo nie wiem, kiedy jest faul, kiedy jest ręka. Wydawało mi się, że trafiłem najpierw piłkę, potem gdzieś był kontakt. Sędzia główny i VAR to widzieli, ja jeszcze nie widziałem powtórki. Sędzia podyktował rzut karny i szkoda, bo brakło nam tej jednej bramki.

Bartosz Nowak przypomniał się dzisiaj w kontekście reprezentacji.

Nie, jesteśmy przed urlopami, jeszcze czeka nas ostatni mecz. Nawet nie wiem, kiedy gra reprezentacja. Wszystkie ręce na pokład na najważniejszy mecz tego sezonu.

Dzisiaj pole gry bardziej przypominało lodowisko niż piłkarską murawę, przeszkadzało ci to?

E, dobre boisko było. Szybko piłka latała, szybki mecz był. Jasne, że jak biegniesz szybko, to murawa jest nawilżona i łatwo się poślizgnąć. W takich warunkach moglibyśmy zawsze grać, bo mecz jest szybki.

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga