Piłka nożna
GieKSa lepsza od Śląska!!!
Śląsk Wrocław 1-2 GKS Katowice
Bramki: Plaku (35)- Pitry (9), Kuzmanović (59)
Śląsk Wrocław: Rafał Gikiewicz – Krzysztof Ostrowski, Mariusz Pawelec (46 Rafał Grodzicki), Adam Kokoszka, Amir Spahić (18 Tadeusz Socha) – Sebino Plaku, Przemysław Kaźmierczak (46 Dalibor Stevanović), Ádám Vass, Sebastian Mila (46 Marco Paixão), Dudu Paraíba – Loris Arnaud
GKS Katowice: Rafał Dobroliński (60 Łukasz Budziłek) – Alan Czerwiński (61 Dominik Sadzawicki), Mateusz Kamiński, Adrian Jurkowski, Rafał Pietrzak – Janusz Gancarczyk (60 Tomasz Wróbel), Rafał Figiel (46 Kamil Cholerzyński), Grzegorz Fonfara (22 Sławomir Duda), Przemysław Pitry (46 Bartłomiej Chwalibogowski), Krzysztof Wołkowicz (46 Kuzmanović) – Michał Zieliński (46 Grzegorz Goncerz).
Żółte kartki: Socha, Grodzicki – Figiel.
Czerwona kartka: Mateusz Kamiński.
Galeria Piłka nożna
My im nie dali wygrać
Ostatni mecz w tym sezonie na Nowej Bukowej GieKSa zremisowała z Jagiellonią Białystok 2:2. Zapraszamy do fotorelacji z Areny Katowice.
Piłka nożna
LIVE: Remis cenniejszy niż złoto
17.05.2026 Katowice
GKS Katowice – Jagiellonia Białystok 2:2
Bramki: Nowak (3), Galan (78) – Vital (31), Pululu (56-k)
GKS: Strączek – Wasielewski, Czerwiński, Jędrych, Olsen (90. Klemenz), Galan (90. Jirka) – Kowalczyk, Milewski (65. Rasak), Nowak, Marković (65. Wędrychowski) – Zrel’ák (65. Szkurin).
Jagiellonia: Abramowicz – Wojtuszek, Vital, Kobayashi, Montoia, Pozo (76. Jóźwiak), Kozłowski (90. Nahuel), Lozano (63. Mazurek), Imaz, Szmyt, Pululu (63. Bazdar).
Ż.kartki: Wasielewski, Jędrych, Galan, Olsen
Cz.kartki:
Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa)
Widzów: 14651
Piłka nożna Wywiady
Nowak: Nie będziemy się cieszyć ani płakać
Po remisie z Jagiellonią w strefie mieszanej porozmawialiśmy z Bartoszem Nowakiem, strzelcem pierwszej bramki dla GieKSy.
Remis, który nie usatysfakcjonuje żadnej drużyny, czy właśnie punkt, który na koniec może przynieść oczekiwaną radość?
Bartosz Nowak: Ja już nie wiem. Graliśmy tak, jakbyśmy chcieli to wygrać do końca, tak samo, jak Jaga. Mecz był mocno bliski. Były wślizgi, bramki, ładne akcje, kiksy, więc myślę, że to fajny mecz dla kibica. Może nie do oglądania przez tę aurę, ale zagorzały fan potrafi taki mecz docenić. Ostatni mecz przed nami, gramy w nim jak zawsze o zwycięstwo. Tylko ono może nam dać spełnić te marzenia, o których przed sezonem jeszcze nie myśleliśmy. Fajnie, gramy dalej.
Można było paść z sił, mecz się rozgrywał od pola karnego do pola karnego. Dla kibica na pewno ciekawe, a dla piłkarza?
Jakbyśmy mieli pograć jeszcze 10 minut, to też byśmy dali radę. W takim momencie sezonu, gdzie już grasz o realne cele… Tak przed sezonem, w pierwszej rundzie, gdy każdy pyta „O co gracie?” to tak naprawdę nikt nie wie, bo sezon jest szalony, nigdy nie wiesz, jak to będzie wyglądało. Trzeba się skupiać na tym najbliższym meczu, a teraz ten mecz jest ostatni, najważniejszy, on daje realne miejsce na koniec sezonu.
Myślałeś zimą, że ostatni mecz może być tak istotny dla GKS-u Katowice?
Wiedzieliśmy, że na pewno będzie istotny, widząc, co się dzieje w tej tabeli. Każdy mecz daje wahania pozycji. Cieszy to, że w tym roku utrzymujemy stabilną formę, stabilnie gramy. Wiadomo, czasem są mecze bardzo dobre, czasem takie okej, ale dążymy do gry po swojemu i nie mamy się co bać żadnego przeciwnika. Jasne, trzeba podchodzić z szacunkiem, że przyjeżdża do nas jedna z najmocniejszych drużyn, najlepiej grających w piłkę, ale nie pękliśmy. To jest budujące, nie mamy co chować głowy w piasek. Nie będziemy się cieszyć z tego remisu, ale nie mamy zamiaru też płakać, bo szanujemy rywala.
Z perspektywy trybun ta sytuacja z rzutem karnym była taką jedną z kilkudziesięciu w trakcie spotkania.
Ja nie wiem, już od dłuższego czasu nie chcę się na ten temat wypowiadać, bo nie wiem, kiedy jest faul, kiedy jest ręka. Wydawało mi się, że trafiłem najpierw piłkę, potem gdzieś był kontakt. Sędzia główny i VAR to widzieli, ja jeszcze nie widziałem powtórki. Sędzia podyktował rzut karny i szkoda, bo brakło nam tej jednej bramki.
Bartosz Nowak przypomniał się dzisiaj w kontekście reprezentacji.
Nie, jesteśmy przed urlopami, jeszcze czeka nas ostatni mecz. Nawet nie wiem, kiedy gra reprezentacja. Wszystkie ręce na pokład na najważniejszy mecz tego sezonu.
Dzisiaj pole gry bardziej przypominało lodowisko niż piłkarską murawę, przeszkadzało ci to?
E, dobre boisko było. Szybko piłka latała, szybki mecz był. Jasne, że jak biegniesz szybko, to murawa jest nawilżona i łatwo się poślizgnąć. W takich warunkach moglibyśmy zawsze grać, bo mecz jest szybki.


aaa
7 września 2013 at 15:16
PAnowie to tylko sparing , powtorzcie wynik co tydzien w lidze i wtedy bedzie dobrze . ja mam pytanie zagraj na bukowej na tauzenie to o jaki orlik chodzi? przy sp58?
bet
7 września 2013 at 15:24
WSZYSCY NA ROW !!!
GieKSiorz
8 września 2013 at 00:40
Do aaa: Niestety ma racje, bo ostatnio na 2 przegranych wyjazdach 0:5 z bełchatowem i z Bogdanką 0:3 a teraz nagle wygrali ze silnym ekstraklasowym sląskiem 2:1? WIadomo ze to sparing ! Oby wygrali z ROWem !!! A co do przelozonego meczy z Arką bo się bała bo 3 zadowników zostalo powolanych na mecz U-21 :/, co za tchóze, bo mają rezerwowych piłkarzy to mogli dac im sanse, cvo nie?
eLeF
8 września 2013 at 10:32
Zdjęcia ze sparingu:
http://lovefootball.pl/galeria/items/sparing-slask-wroclaw-gks-katowice-7092013.html
aaa
8 września 2013 at 13:52
do gieksioarz : my jak by nam 3 powolali tez bysmy przelozyli, nasze synki potrafia sie motymowacna silne zespoly typu wisla i slaska a w lidze mysla ze mecz maja wygrany bo sa wielka GieKSa, panowie pokory chociaz juz po 0:5 i 0: 3 juz powinniscie miec wystarczajaco duzo na 5 przyszlych sezonow