Dołącz do nas

Klub

GieKSa przed szansą na lepsze jutro!

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Poniżej przedstawiamy wam oficjalny komunikat EBI

Uchwała Zarządu w sprawie podwyższenia kapitału zakładowego Spółki w ramach kapitału docelowego
Zarząd GKS GieKSa Katowice S.A. informuje, iż w dniu 17.04.2013 r. podjął uchwałę nr 1/04/2013 w sprawie podwyższenia kapitału zakładowego Spółki w ramach kapitału docelowego w drodze emisji nowych akcji serii K i pozbawienia dotychczasowych akcjonariuszy Spółki prawa poboru akcji. Działając zgodnie z postanowieniami § 7a Statutu Spółki, Zarząd podjął uchwałę o podwyższeniu kapitału zakładowego Spółki o kwotę 1.400.000,00 zł (jeden milion czterysta tysięcy złotych), czyli do kwoty 20.823.735,00 zł (dwudziestu milionów ośmiuset dwudziestu trzech tysięcy siedmiuset trzydziestu pięciu złotych), poprzez emisję 1400000 (jednego miliona czterystu tysięcy) akcji zwykłych na okaziciela serii K nowej emisji o wartości nominalnej 1,00 zł (jeden złoty) każda.

Celem emisji Akcji serii K jest umożliwienie realizacji przez Zarząd, założeń stanowiących podstawę podjęcia przez Zwyczajne Walne Zgromadzenie Spółki w dniu 01 czerwca 2012 r. uchwały numer 1/06/2012 o zmianie Statutu Spółki przez udzielenie Zarządowi upoważnienia do podwyższenia kapitału zakładowego Spółki w ramach kapitału docelowego wraz z możliwością pozbawienia przez Zarząd dotychczasowych Akcjonariuszy prawa poboru za zgodą Rady Nadzorczej. Powyższe niezbędne jest dla przyspieszenia procesu pozyskania kapitału koniecznego dla dalszej realizacji strategii rozwoju Spółki

Akcje serii K zostaną zaoferowane do objęcia po cenie emisyjnej w wysokości 1 zł (jeden złoty) w ramach ofert prywatnych skierowanych do indywidualnych adresatów, w liczbie nie większej niż 99 (dziewięćdziesiąt dziewięć) podmiotów, wytypowanych według uznania Zarządu Spółki.

Umowy objęcia akcji serii K zostaną zawarte przez Spółkę z inwestorami w trybie art. 431 § 2 pkt. 1 k.s.h.- tj. w drodze subskrypcji prywatnej, której otwarcie określa się na dzień siedemnastego kwietnia dwa tysiące trzynastego roku (17.04.2013 r.), zaś termin zamknięcia na dzień dwudziestego maja dwa tysiące trzynastego roku (20.05.2013 r.).”

Jeśli miasto przejmie nowy pakiet akcji będzie miało 49,94% a to oznaczać może wolność od Króla, Trust Tradingu, Ideonu itd..

1 Komentarz
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

1 Komentarz

  1. Avatar photo

    GieKSiarz

    18 kwietnia 2013 at 22:05

    Pewność będzie jak będzie 50,01% (chyba że 0,6% mają już kibice), ale i tak bardzo dobry prognostyk

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Galeria Piłka nożna

My im nie dali wygrać

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Ostatni mecz w tym sezonie na Nowej Bukowej GieKSa zremisowała z Jagiellonią Białystok 2:2. Zapraszamy do fotorelacji z Areny Katowice.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

LIVE: Remis cenniejszy niż złoto

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

17.05.2026 Katowice
GKS Katowice – Jagiellonia Białystok 2:2
Bramki: Nowak (3), Galan (78) – Vital (31), Pululu (56-k)
GKS: Strączek – Wasielewski, Czerwiński, Jędrych, Olsen (90. Klemenz), Galan (90. Jirka) – Kowalczyk, Milewski (65. Rasak), Nowak, Marković (65. Wędrychowski) – Zrel’ák (65. Szkurin).
Jagiellonia: Abramowicz – Wojtuszek, Vital, Kobayashi, Montoia, Pozo (76. Jóźwiak), Kozłowski (90. Nahuel), Lozano (63. Mazurek), Imaz, Szmyt, Pululu (63. Bazdar).
Ż.kartki: Wasielewski, Jędrych, Galan, Olsen
Cz.kartki: 
Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa)
Widzów: 14651

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna Wywiady

Nowak: Nie będziemy się cieszyć ani płakać

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Po remisie z Jagiellonią w strefie mieszanej porozmawialiśmy z Bartoszem Nowakiem, strzelcem pierwszej bramki dla GieKSy.

Remis, który nie usatysfakcjonuje żadnej drużyny, czy właśnie punkt, który na koniec może przynieść oczekiwaną radość?

Bartosz Nowak: Ja już nie wiem. Graliśmy tak, jakbyśmy chcieli to wygrać do końca, tak samo, jak Jaga. Mecz był mocno bliski. Były wślizgi, bramki, ładne akcje, kiksy, więc myślę, że to fajny mecz dla kibica. Może nie do oglądania przez tę aurę, ale zagorzały fan potrafi taki mecz docenić. Ostatni mecz przed nami, gramy w nim jak zawsze o zwycięstwo. Tylko ono może nam dać spełnić te marzenia, o których przed sezonem jeszcze nie myśleliśmy. Fajnie, gramy dalej.

Można było paść z sił, mecz się rozgrywał od pola karnego do pola karnego. Dla kibica na pewno ciekawe, a dla piłkarza?

Jakbyśmy mieli pograć jeszcze 10 minut, to też byśmy dali radę. W takim momencie sezonu, gdzie już grasz o realne cele… Tak przed sezonem, w pierwszej rundzie, gdy każdy pyta „O co gracie?” to tak naprawdę nikt nie wie, bo sezon jest szalony, nigdy nie wiesz, jak to będzie wyglądało. Trzeba się skupiać na tym najbliższym meczu, a teraz ten mecz jest ostatni, najważniejszy, on daje realne miejsce na koniec sezonu.

Myślałeś zimą, że ostatni mecz może być tak istotny dla GKS-u Katowice?

Wiedzieliśmy, że na pewno będzie istotny, widząc, co się dzieje w tej tabeli. Każdy mecz daje wahania pozycji. Cieszy to, że w tym roku utrzymujemy stabilną formę, stabilnie gramy. Wiadomo, czasem są mecze bardzo dobre, czasem takie okej, ale dążymy do gry po swojemu i nie mamy się co bać żadnego przeciwnika. Jasne, trzeba podchodzić z szacunkiem, że przyjeżdża do nas jedna z najmocniejszych drużyn, najlepiej grających w piłkę, ale nie pękliśmy. To jest budujące, nie mamy co chować głowy w piasek. Nie będziemy się cieszyć z tego remisu, ale nie mamy zamiaru też płakać, bo szanujemy rywala.

Z perspektywy trybun ta sytuacja z rzutem karnym była taką jedną z kilkudziesięciu w trakcie spotkania.

Ja nie wiem, już od dłuższego czasu nie chcę się na ten temat wypowiadać, bo nie wiem, kiedy jest faul, kiedy jest ręka. Wydawało mi się, że trafiłem najpierw piłkę, potem gdzieś był kontakt. Sędzia główny i VAR to widzieli, ja jeszcze nie widziałem powtórki. Sędzia podyktował rzut karny i szkoda, bo brakło nam tej jednej bramki.

Bartosz Nowak przypomniał się dzisiaj w kontekście reprezentacji.

Nie, jesteśmy przed urlopami, jeszcze czeka nas ostatni mecz. Nawet nie wiem, kiedy gra reprezentacja. Wszystkie ręce na pokład na najważniejszy mecz tego sezonu.

Dzisiaj pole gry bardziej przypominało lodowisko niż piłkarską murawę, przeszkadzało ci to?

E, dobre boisko było. Szybko piłka latała, szybki mecz był. Jasne, że jak biegniesz szybko, to murawa jest nawilżona i łatwo się poślizgnąć. W takich warunkach moglibyśmy zawsze grać, bo mecz jest szybki.

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga