Dołącz do nas

Piłka nożna

GKS Tychy: Liczymy na zwycięstwo

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Piątkowy przeciwnik GieKSy, imiennik z Tychów, zrealizował z nawiązką plan właścicieli z Pacific Media Grup. Przed sezonem członkowie zarządu mówili, że celem na sezon będzie zdobycie czterdzieści punktów. Tyszanie po 31. kolejkach rozgrywek mają ich na koncie pięćdziesiąt jeden i walczą o udział w barażach.

Od powrotu na boiska pierwszoligowe w sezonie 2016/17 będzie to jeden z trzech najlepszych wyników pod względem liczby zdobytych punktów i miejsca. W sezonie 2017/18 zespół z Tychów zdobył pięćdziesiąt pięć punktów i zajął czwartą pozycję w tabeli, w sezonie 2020/21 zdobył sześćdziesiąt trzy punkty i zakończył rozgrywki na trzecim miejscu. W tym sezonie GKS wziął udział w barażach, ale odpadł w półfinale z późniejszym ekstraklasowiczem Górnikiem Łęczna (1:1, k. 2:4).

Drużyna Dariusza Banasika bardzo udanie rozpoczęła trwający sezon: po czterech kolejkach i czterech wygranych była liderem rozgrywek. W następnych spotkaniach było trochę gorzej, przyszły pierwsze porażki, ale cały sezon zespół utrzymywał się w pierwszej szóstce zestawienia Fortuna I Ligi. Obecnie drużyna z Tychów zajmuje piąte miejsce w tabeli, z bilansem spotkań szesnastu zwycięstw, trzech remisów (najmniej z całej stawki drużyn) i dwunastu porażek. Bramki: 40-37. Na stadionie przy Edukacji GKS wygrał dziewięć spotkań, jedno zremisował i pięć przegrał. Wyniki poszczególnych spotkań domowych przedstawia poniższa tabelka:

Na wiosnę piątkowy przeciwnik GieKSy na swoim stadionie złapał zadyszkę – na osiemnaście punktów możliwych do zdobycia zdobył tylko sześć.

Z czterdziestu goli strzelonych do bramki przeciwników najwięcej zdobył Daniel Rumin z siedmioma trafieniami, następny na podium jest Bartosz Śpiączka z sześcioma golami. Trzecie miejsce pod tym względem zajmuje Wiktor Żytek z pięcioma celnymi trafieniami. Wśród najlepiej dogrywających prym wiedzie Wiktor Żytek, który zanotował pięć dokładnych podań, następny na liście jest Patryk Mikita – cztery. Stawkę zamykają Daniel Rumin i Marcin Szpakowski po trzy podania.

W drużynie Dariusza Banasika, w meczu z GieKSą na pewno nie zobaczymy dwójki środkowych obrońców: Nemanja Nedića i Jakuba Budnickiego, którzy zobaczyli swoje kolejne żółte kartki (odpowiednio dwunastą i szesnastą). Na uraz narzeka Marko Dijakovic i raczej nie wystąpi w piątkowym spotkaniu. Byłymi piłkarzami GieKSy są wyróżniający się strzelcy w drużynie z Edukacji – Daniel Rumin i Bartosz Śpiączka.

Przed spotkaniem trener Dariusz Banasik powiedział: Na pewno plusem jest to, że gramy u siebie. Liczymy bardzo na wsparcie kibiców w takim ważnym dla nich i dla miasta spotkaniu. Mam nadzieję, że ostatnie mecze z drużynami z regionu, które były zwycięskie, były dobrą zapowiedzią i ten również będzie zwycięski.

Portal GieKSa.pl tworzony jest od kibiców, dla kibiców, dlatego zwracamy się do Ciebie z prośbą o wsparcie poprzez:

a/ przelew na konto bankowe:

SK 1964
87 1090 1186 0000 0001 2146 9533

b/ wpłatę na PayPal:

E-mail: [email protected]

c/ rejestrację w Superbet z naszych banerów.

Dziękujemy!

Kliknij, by skomentować
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Piłka nożna

Arka Gdynia – GKS Katowice Live

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

26.05.2024 Gdynia

Arka Gdynia – GKS Katowice 0:1 (0:1)

Bramki: – Błąd (26)

Arka Gdynia: Lenarcik – Navaro, Marcjanik, Dobrotka, Azackiv (59. Gagrindaszwili), Borecki (82. Turski), Skóra (59. Lipkowski), Milewski, Adamczyk (67. Sidibe), Kobacki, Czubak

GKS Katowice: Kudła – Wasielewski (83. Jaroszek), Jędrych, Kuusk, Komor, Repka, Rogala (76. Shibata)– Błąd (82., Kozubal, Mak (69. Marzec) – Bergier (83. Arak)

Żółte kartki:  Milewski – Bergier

Sędzia: Bartosz Frankowski (Toruń)

Widzów:

 

    Kontynuuj czytanie

    Galeria Piłka nożna

    Komplet kibiców na Bukowej

    Avatar photo

    Opublikowany

    dnia

    Przez

    Zapraszamy do obszernej galerii z Bukowej. GieKSa pokonała Wisłę Kraków 5:2, a spotkanie oglądał komplet publiczności. Zdjęcia przygotowała dla Was Madziara. 

    Kontynuuj czytanie

    Piłka nożna

    Łobodziński: Awansujemy w niedzielę do tej ekstraklasy

    Avatar photo

    Opublikowany

    dnia

    Przez

    W niedzielę drużyny Fortuna I Ligi rozegrają ostatnią kolejkę sezonu zasadniczego. GieKSa w swoim spotkaniu zmierzy się na wyjeździe z innym kandydatem do bezpośredniego awansu do PKO Ekstraklasy – ekipą Arki Gdynia.

    Obecnie MZKS zajmuje drugą lokatę w tabeli z przewagą trzech punktów nad GKSem. Gra Arki na swoim boisku budzi respekt. Z sześćdziesięciu dwóch punktów, Arkowcy u siebie zdobyli trzydzieści siedem. Bilans spotkań: jedenaście zwycięstw, cztery remisy i jedna porażka (w trzeciej kolejce, było to w sierpniu, z Polonią 2:3), bramki 30-13. Pod względem zdobytych punktów w Gdyni, żółto-niebiescy ustępują tylko Lechii. W ostatnich czterech meczach Arkowcy odprawili z kwitkiem Chrobrego (2-1), Wisłę Płock (2-0), Resovię (3-2) i Zagłębie (1-0).

    Z pięćdziesięciu dwóch bramek strzelonych (GieKSa zdobyła ich piętnaście więcej) przez Arkę przeciwnikom, piętnaście jest dziełem wicelidera wśród najskuteczniejszych I ligi Karola Czubaka. Następny na liście jest Olaf Kobacki z trzynastoma trafieniami. Później długo, długo nikt i trzecie miejsce zajmują: Michał Marcjanik i Kacper Skóra z pięcioma trafieniami. Pod względem liczby ostatnich podań prowadzi Dawid Gojny z sześcioma, następni to wymienieni wcześniej najlepsi strzelcy w Arce: Karol Czubak i Olaf Kubacki oraz Hubert Adamczyk po pięć podań. Na ostatnim miejscu podium znajduje się Kacper Skóra z trzema ostatnimi podaniami.

    Trener Wojciech Łobodziński w meczu z GieKSą nie będzie mógł skorzystać z dwóch piłkarzy, którzy w spotkaniu z Lechią „zapracowali” na kartki – Abdallaha Hafeza i Przemysława Stolca. Ponadto nie zagrają Janusz Gol i Dawid Gojny, którzy leczą kontuzję. Ponadto zagadką jest czy Alassane Sidibe będzie gotowy do gry w niedzielę, w czwartek nie wziął udziału w treningu drużyny.

    Przed meczem z GieKSą trener Łobodziński powiedział: „Taka pierwsza pozytywna wiadomość u nich była taka, że bardzo chcą zagrać z Katowicami i widać, że te emocje negatywne przechodzą w takie pozytywne, sportowe… Nie możemy myśleć o barażach w tej chwili, bo bardzo mocno motywujemy zespół na niedzielę… Nie uważam, żeby dramatyzować, bo naprawdę awansujemy w niedzielę do tej ekstraklasy i ja w to mocno wierzę.

    PS GieKSa w Gdyni wygrała tylko jedno spotkanie – było to sezonie 2012/13.

    Kontynuuj czytanie

    Zobacz również

    Made with by Cysiu & Stęga