Dołącz do nas

Piłka nożna

Żenada w wykonaniu GKS…

Avatar photo

Opublikowany

dnia

16.05.2012 Katowice
GKS Katowice – Warta Poznań 0:3 (0:3)
Bramka:
Reiss (4), Giel (10, 23)
GKS: Gorczyca – Rzepka, Kowalczyk, Napierała, Sobotka – Stefański (46. Chwalibogowski), Beliancin, Cholerzyński (46. Gierczak), Chmiel, Zachara – Pitry.
Warta:  Słowik – Wichtowski, Mysiak, Bartkowiak, Kosznik – Nganayama, Grzeszczyk, Foszmańczyk, Bereszyński – Reiss (71. Marciniak), Giel (79. Piceluk).
Ż. kartki:
Stefański, Kowalczyk
Cz. kartki:
Sędzia: Krzysztof Jakubik
Relacji radiowej LIVE z tego meczu można słuchać tutaj.

20 komentarzy
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

20 komentarzy

  1. Avatar photo

    Tomay

    16 maja 2012 at 19:29

    w meczu włoskiej lidze milan przegrywał do przerwy 3:0 i wygrał 3:4 z Lecce

  2. Avatar photo

    sceptyk

    16 maja 2012 at 19:35

    koniec z GieKSą….

  3. Avatar photo

    emigracyjny pieronski hanys

    16 maja 2012 at 19:44

    Grac do konca,nie poddawac sie bo jak nie dzis to z Piastem napewno nie…ambicja+zaangazowanie-utrzymanie!Kto kocha ten wierzy…

  4. Avatar photo

    niestety

    16 maja 2012 at 19:49

    przykro pisac,ale niestety spadek jest raczej nieunikniony,bo niema komu umierac za nasz klub!

  5. Avatar photo

    Blady

    16 maja 2012 at 19:50

    Je.. centrozap je… Goraka !! Ściąga graczy ze swojego byłego klubu ( tak jak Stawowy ) od początku sezonu juz wiedziałem ze sie tak to skończy.! Rzepka-troche pograł, kontuzja i chłop sie nadaje do 2 ligi co najwyżej. Beljanczyn- to jest tragedia tak jak Gierczak
    Farkas- …..
    Ludzie kiedy my sie doczekamy normalnego trenera !! Nawet jak nie ma sie bogatego klubu to idzie ułozyć skład z taktyką i piąć sie w góre tabeli (np, Kolejarz Stróże) a ten se bedzie ino wyporzyczał zamiast zgrać troche gorszych zawodników i pograc nimi troche moze nawet i wypromować..;/ Zachara Chmiel Rakels Szymura(jak gra) Tto gracze wartościowi ale jedynie wyporzyczeni ! Jak trener sie nie zmieni i zarząd dalej taki będzie to KATOWICE 2 LIGA ;/ Chociaz moze ta Siejna coś zmieni. Tyle w tym temacie

  6. Avatar photo

    asese

    16 maja 2012 at 19:58

    wypłaty dostali i co??? i gorzej jak ich nie mieli!!!

  7. Avatar photo

    Kriss

    16 maja 2012 at 20:06

    Porazka dosłownie 0:3 i na tym zapewne nie koniec :-/ Nie zdziwie.się jak zaczną inwestować w ROZWÓJ.

  8. Avatar photo

    Z

    16 maja 2012 at 20:13

    Gdybyśmy wygrali dzisiaj to byśmy mieli już pewne utrzymanie… Następne 2 mecze to albo 2 remisy, albo 1 wygrana i nie patrząc na nikogo zostajemy w lidze. Możemy też liczyć na potknięcia Wisły lub Polonii – muszą wygrać obie pozostałe kolejki aby móc myśleć o utrzymaniu. Jedno ich potknięcie i zostajemy w lidze.

  9. Avatar photo

    GieKSaUstroń

    16 maja 2012 at 20:27

    0:3 a kibice kibicują dalej … to widac że gra sie nie liczy !
    Na Ruchu , Zagłębiu jak słabo grali to na meczach było po 500 ludzi i nie mieli młyna . Na GiekSie zawsze jest młyn i doping .
    Pamiętajcie GieKSa to My tak to ty co teraz to czytasz !
    Tylko GieKSa !
    Pseudokibice Kochają Śląska Stolice GKS Katowice .

  10. Avatar photo

    ania

    16 maja 2012 at 21:15

    Jest źle. My 0:3 a Dolcan 1:0

  11. Avatar photo

    Greg

    16 maja 2012 at 21:17

    DO GieksaUstroń
    Jacy pseudo kibice????Młyn na stadionie to prawdziwi i wierni klubowi kibice-a nie bandyci!!!!!A to co z GieKSą to już koszmar,po dzisiejszym meczu nie wiem co więcej dodać!!!!!

  12. Avatar photo

    adek

    16 maja 2012 at 22:08

    zenada.pilkarzyki pajacyki-zero ambicji won z GIEKSY ,palanty pewnie u bukmachera obstawiają.

  13. Avatar photo

    GieKSa_Bedzin

    16 maja 2012 at 22:13

    Szkoda słow to co prezentuje ta banda debili a nie pilkarzy …..mam nadzieje ze sie utrzymamy..

  14. Avatar photo

    Adrian

    16 maja 2012 at 22:15

    Jedyne co dobre to to że Wisła Płock przegrała…

  15. Avatar photo

    Qutek

    16 maja 2012 at 22:17

    Jak za tydzień Nafciarze przegrają na wyjeździe w Szczecinie (która walczy o ekstraklasę) to się utrzymujemy (ledwo)

  16. Avatar photo

    Adrian

    16 maja 2012 at 22:21

    Mamy 4 punkty przewagi nad Wisla Plock. Za tydzien Plock gra z Pogonia (ktora walczy o awans) jak przegra to się utrzymujemy… (ledwo ledwo ale jednak)

  17. Avatar photo

    stanley

    16 maja 2012 at 22:32

    Kibicuje Geksie prawie od zawsze ale takiej padliny co teraz te kopacze reprezentuja nie widzialem odkad chodze na mecze-a jest tego z 35lat.Czasami ide popatrzec na Rozwoj i prosze mi wierzyc-Rozwoj w tej chwili rozpierdolil by naszych w drobny mak.Patrze na ten nasz klub i serce mi sie sciska ze z tym pierdolonym zarzadem i z tym trenerem +kopaczami klub zanika.Ludzie zeby w 1 lidze pilkarze reprezentowali taki makabryczny poziom to sie w pale nie miesci-a nas kibicow maja w dupie.

  18. Avatar photo

    Rysiu z klanu

    16 maja 2012 at 23:16

    Do Greg: Pseudokibice Kochają Śląska Stolice to hasło z naszej starej, kultowej fany pamietajacej wczesne lata 90-te, ktora przezyła niejedno. Mówisz „bandyci”. Banditen to tez nasza stara fana zarekwirowana bodajze przez ochrone w Bełchatowie juz tamtym czasach…Moze jestes grzeczny i przykładny kibic, ale trza troche wiedziec o historii kibiców wlasnego klubu a nie atakowac Ustronia. Obys był taki prawdziwy i wierny jak ja od 85 roku kiedy to od szpilu z Olimpia (1:1) zaczolech aktywna przygodę z tym wariackim klubem;-)

  19. Avatar photo

    GieKSiorz

    17 maja 2012 at 06:14

    Liczyłem na wygrana Giekse, bo to ostatni i pozegnalny mecz u siebie, a tu co taka zenada 0 ambicji 0 zaangazowania zawodników, czy to był mecz dla kibiców w ostatnim meczu?! :/ Ja wyszedłem w tylko 1 połowie meczu, bo nie szło dalej popatrzec:/. Co za kompromitacja Ehh. Potem z Piastem na wyjezdzie i z Sandecja tez na wyjezdzie beda mieli prz**jebane, zeby utrzymac w 1 lidze :/. Ale i tak trzymam za nich w kciuki, bo GieKSa lezy w mym sercu !!

  20. Avatar photo

    GieKSa&BVB

    17 maja 2012 at 07:34

    Trzeba wiezyc do konca!!!!KATOWICE GKS!!!!

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kibice Piłka nożna

Wyjazdy kibiców GieKSy – jesień 2025

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Sezon 2024/2025 był naszym najlepszym w historii pod względem wyjazdów. W obecnym euforia grania w Ekstraklasie pomału opada, ale wyjazdowo dalej prezentujemy się dobrze. Zapraszamy do podsumowania naszych wojaży w rundzie jesiennej sezonu 2025/26.

Pierwszym naszym wyjazdem był Widzew, a w Łodzi byliśmy także w marcu tego samego roku. Na początku sierpnia pojechalismy w 853 GieKSiarzy, w tym 7 Banik Ostrava i 6 JKS Jarosław. Na tym meczu debiut zaliczyła flaga „Pozdrawiamy Nieobecnych GieKSiarzy – PNG PDW”.

Drugim wyjazdem, rozgrywanym w następnej kolejce po meczu w Łodzi, była Legia Warszawa. W niedzielny wieczór do stolicy wybrało się 734 Szaleńców z Bukowej, w tym 62 Górnik Zabrze i 3 JKS Jarosław.

Na koniec miesiąca rozegraliśmy w sobotni wieczór „Śląski klasyk”. W Zabrzu pojawilismy się w 4300 osób, tym 13 Banik Ostrava i 17 JKS Jarosław. Był to nasz najliczniejszy wyjazd w całej historii kibicowskiej GieKSy!

We wrześniu pojechaliśmy na mecz z Lechią, która była naszym ostatnim wyjazdem w poprzednim sezonie. Ostatecznie w piątek pojawiło się nas w Gdańsku 621, w tym 8 Banik Ostrava, 62 Górnik Zabrze 1 JKS Jarosław. Wśród naszego stałego oflagowania nie zabrakło płótna ŚP. Pisaka – w 23. rocznicę odejścia do Sektora Niebo.

Kolejnym wyjazdem, również w piątek, był Płock. Z Wisłą ostatni raz mierzyliśmy się w pierwszej lidze. Tym razem na wyjeździe obecnych było 582 GieKSiarzy, w tym 12 Banik Ostrava i 4 Górnik Zabrze.

Po dwóch piątkach z rzędu przyszedł… kolejny piątek na wyjeździe. Rywalem był Motor Lublin, z którym wzajemnie „odwiedzamy się” od trzeciego poziomu rozgrykowego. W sektorze gości pojawiło się 477 fanatyków, w tym 1 Banik Ostrava, 4 Górnik Zabrze i 2 JKS Jarosław. W drodzie powrotnej zrobiliśmy postój w Domostawie, gdzie znajduje się pomnik autorstwa śp. Andrzeja Pityńskiego „Rzeź Wołyńska”. Oddaliśmy w tym miejscu hołd pomordowanym Polakom, składając wieniec, odpalając race na tle naszej narodowej flagi oraz odśpiewując hymn Polski.

Kolejny wyjazd wypadł… we wtorek. Los skrzyżował nas z ŁKS w Pucharze Polski. Ostatni raz byliśmy na tym stadionie (zupełnie niepodobnym do obecnego) w 2010 roku, bo choć w sezonie 2011/2012, 2012/2013, 2018/2019, 2021/2022 i 2022/2023 graliśmy na wyjazdach z ŁKS, to za każdym razem „coś” przeszkadzało w obecności kibiców GieKSy (zakazy stadionowe, remonty stadionu itd.). Po 15 latach pojawiliśmy się w 507 osób, w tym 11 Banik Ostrava, 4 Górnik Zabrze i 1 JKS Jarosław.

I znowu piątek… Tym razem w Niecieczy, w której w ostatnich latach często bywaliśmy. Pojawiliśmy się w 427 osób, w tym 2 Górnik Zabrze i 2 JKS Jarosław. Tym samym zakończyliśmy maraton pięciu wyjazdów z rzędu w tygodniu roboczym.

Pod koniec listopada graliśmy z Jagiellonią w Białymstoku. Na niedzielną eskapadę zdecydowało się 1022 GieKSiarzy, w tym 6 Banik Ostrava i 22 Górnik Zabrze. Jest to nasz nowy rekord wyjazdowy na Jadze, niestety z racji stanu murawy mecz nie doszedł do skutku.

Ostatnim, a zarazem najbliższym, wyjazdem w rundzie jesiennej była Częstochowa. Na niedzielnym spotkaniu z Rakowem obecnych było 356 GieKSiarzy, w tym 2 Górnik Zabrze i 1 JKS Jarosław. Na meczu z naszej strony świecidełka i transparent „Wesołych świąt”.

W trakcie tego maratonu wyjazdowego nie zabrakło wsparcia dla naszych zgód oraz układowiczów.

GieKSiarze w liczbach: 53 (Warszawa), 65 (Wiedeń) oraz 32 (Celje) wspierali Banik w europejskich pucharach. W Ostrawie bylismy w 300 osób na meczu z Legią Warszawa. Na każdym meczu Banika, który nie kolidował z GieKSą, nasza reprezentacja regularnie wspierała Przyjaciół.

Reprezentantów GieKSy nie zabrakło również na wszystkich meczach kadry, w tym na wyjazdach z Litwą i Maltą, gdzie obecnych było nas odpowiednio 14 i 31.

Z aktywności patriotycznej to pojawiliśmy się na Marsz Niepodległości oraz standardowo pod kopalnią KWK Wujek, oddając hołd poległym Górnikom w dniu 44. rocznicy pacyfikacji, a obecny na oficjalnych uroczystościach Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Karol Nawrocki otrzymał od naszej delegacji szal antykomuna oraz zaproszenie na wiosenny mecz z Lechią Gdańsk.

Po świętach Bożego Narodzenia w Krynicy-Zdroju został rozegrany półfinał Pucharu Polski w hokeja na lodzie, a naszym rywalem było Zagłębie Sosnowiec. Na wyjazd wybrało się 317 GieKSiarzy, w tym 50 Banik Ostrava i 1 JKS Jarosław. Niestety zgodnie z tradycją nasi hokeiści przegrali. Zagłębie dostało większą trybunę za bramką i zawitało w 500 osób, ze wsparciem Slavii Praga, Sparty Brodnica, Czuwaju Przemyśl, MKS-u Radymno, Legii Warszawa, Beskidu Andrychów oraz Olimpii Elbląg. Można powiedzieć, że to nowy rekord – na meczu hokeja pojawiło się ponad… 10 ekip, w tym dwie czeskie bandy.

Do zobaczenia na szlaku GieKSiarze!

Część materiałów została zaczerpnięta ze strony www.GzG64.pl – najlepszej kroniki kibiców GieKSy.

Kontynuuj czytanie

Galeria Hokej

Porażka po rzutach karnych

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

GKS Katowice, po rzutach karnych, przegrał z Herning Blue Fox w meczu o brązowy medal Pucharu Kontynentalnego. Zdjęcia zrobił dla Was Misiek. 

 

Kontynuuj czytanie

Hokej

Misja Nottingham

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Już w czwartek nasi hokeiści rozpoczną rywalizację w Pucharze Kontynentalnym.

Obecna edycja nieco różni się od poprzednich, ponieważ zrezygnowano z drugiej rundy tych rozgrywek, rozszerzając zmagania finałowe. W finałowym turnieju rywalizować będzie sześć zespołów podzielonych na dwie grupy. Los sprawił, że naszymi rywalami będzie łotewska drużyna HK Mogo, a także gospodarze – Nottingham Panthers. Drugą grupę stanowią Duńczycy z Herning, francuskie Angers oraz Torpedo z dalekiego Kazachstanu. Każda z drużyn rozegra po trzy spotkania, dwa w grupie oraz „finałowe” o konkretne miejsce w zależności od wywalczonego miejsca w grupie.

My swoje zmagania rozpoczynamy w czwartek szesnastego stycznia, co ważne tym razem obyło się bez zamieszania z wizami czy pozwoleniami o pracę. W pełnym składzie przystąpimy do gry w drugim dniu turnieju. Wobec tego obie drużyny będą rozgrywać z nami swoje drugie mecze. O to, z jakim celem na Wyspy Brytyjskie wybrała się nasza drużyna, zapytaliśmy Patryka Wronkę: „Przyjeżdżamy po zwycięstwo – to jest nasz cel. Cieszymy się, że tutaj jesteśmy i jest to troszkę też odskocznia od codzienności od tej naszej ligi i fajne doświadczenie, które patrząc do przodu co nas czeka, przyniesie wiele dobrego.”

Na pierwszy ogień pójdą hokeiści HK Mogo. Drużyna, która swoje mecze rozgrywa w Rydze na co dzień występuje w rodzimej Optibet Hokeja Liga, a poprzednie dwa sezony zakończyła mistrzostwem. Obecnie jest liderem rozgrywek z punktem przewagi nad gościnnie grającym w tamtejszej lidze Kyiv Capitals. Sama pozycja w tabeli niczemu nie przesądza, bo pierwsze cztery zespoły dzielą raptem 4 punkty, a nasi rywali mają o mecz lub dwa więcej spotkań. Natomiast na duże uznanie zasługuje seria kolejnych wygranych spotkań, która rozpoczęła się 25 października. Łotysze przeszli suchą stopą przez kolejne czternaście spotkań, zaliczając przy tym trzy shot outy. Swoje zmagania w Pucharze Kontynentalnym rozpoczęli od poprzedniej rundy, która w połowie listopada rozegrana została we francuskim Angers. Mogo mimo rozpoczęcia turnieju porażką 4-6 w meczu z gospodarzami, finalnie awansowali dalej po wygranych z Cortiną 3-0 i węgierskim Gyergyoi 6-2. Liderem tego zespołu zdecydowanie jest Deivids Sarkanis, doświadczony hokeista zdobył w tym sezonie 36 pkt i góruje zdecydowanie zarówno w liczbie asyst (19) jak i goli (17). Kolejnymi znaczącymi graczami są: Kaspars Ziemins (28 pkt – 14G, 14A) oraz Janis Zemitis (27 pkt – 10G, 17A). Dostępu do bramki broni głównie Karlis Mezsargs (skuteczność 0.926% – 17 spotkań), a zastępuje go Rudolfs Lazdins (skuteczność 0.902- 7 spotkań) co ciekawe zespole występują tylko rodzimi zawodnicy.

Kolejnym naszym rywalem będą gospodarze – Pantery z Nottingham. Anglicy również zajmują pierwszą lokatę w Brytyjskiej Elite League. Poprzedni sezon zakończyli wyraźną porażką (0-4) w finale play-off z Belfast Giants. W tabeli obecnych rozgrywek również jest ciasno w czołówce tabeli i sytuacja będzie się wyjaśniać do końca rozgrywek. Historia poprzednich spotkań nie jest już taka okazała jak u bałtyckich rywali, bo jeszcze 10 stycznia przydarzyła się porażka z vice liderem z Belfastu (1-4). Tonu zespołowi nadają hokeiści zza oceanu, którzy zdobyli do tego pory po 31 pkt – Ross Armour (15G, 16A) i Tim Doherty (7G, 24A). Zawodników, którzy ciągną zespół do przodu jest więcej, bo ponad 20 pkt zdobyło ich łącznie sześciu. O zabezpieczenie tyłów dba Amerykańsko – kanadyjski duet bramkarzy Jason Grande (skuteczność 0.911% – 13 spotkań) i Kevin Carr (skuteczność 0.912% – 17 spotkań). Do Pucharu Kontynentalnego przystępują dopiero od trzeciej rundy, a w przeciwieństwie do pierwszego rywala katowiczan, Pantery to spora mieszanka hokeistów z Kanady i USA, a w zespole występują także Szwedzi, Węgier i oczywiście Brytyjczycy.

Zapytany o skalę trudności napastnik stwierdził: „Jeżeli chodzi o przeciwników, to ciężko stwierdzić kto będzie najtrudniejszym. Myślę, że będzie to wyrównany turniej, a o zwycięstwie będą decydowały małe rzeczy – tak zwane detale.”

Miejscem zmagań będzie Motorpoint Arena mieszcząca 10 000 widzów, z tym lodowiskiem dobre wspomnienia mają na pewno Bartosz Fraszko, Grzegorz Pasiut i Patryk Wronka, co też potwierdza ten ostatni: „To lodowisko już chyba na zawsze będzie miało same dobre skojarzenia, bo przecież awans do Elity tutaj robiliśmy jako reprezentacja, więc liczę, że dalej będzie dla nas szczęśliwe.” Życzyć należy, by równie dobre wspomnienia przywiozła reszta naszej drużyny niezależnie od narodowości. Natomiast wyżej wymienionemu tercetowi życzymy formy godnej legendy Robin Hooda – wszak to symbol tego miasta.

Kibicom, którzy wybierają się do Anglii, życzymy wyśmienitej zabawy i wielu okazji do świętowania!

15.01.2026 (czwartek, 20:00) GKS Katowice – HK Mogo
16.01.2026 (piątek, 20:00) Nottingham Panthers – GKS Katowice

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga