Piłka nożna
Kompromitacja pozorantów
25.04.2015 Katowice
GKS Katowice – Zagłębie Lubin 0:5
Bramki: Woźniak (18), Błąd (52), Tosik (82), Piątek (84), Guldan (89)
GKS: Bucek – Frańczak, Kamiński, Pielorz, Petasz – Wołkowicz (59. Januszkiewicz), Duda (68. Kujawa), Leimonas (35, Wołkowicz) Pitry, Pietrzak – Szołtys.
Zagłębie: Forenc – Cotra, Guldan, Dąbrowski, Stolarski, Piątek, Tosik (87. Rakowski), Kwiek (78. Bonecki), Błąd (72. Przybecki), Woźniak, Piątek
Ż.kartki: Frańczak, Petasz, Szołtys, Pielorz – Stolarski, Cotra
Cz.kartki:
Sędzia: Mateusz Złotnicki
Hokej
Kompromitacja w Sosnowcu
W ramach zaległego meczu z 35. kolejki Tauron Hokej Ligi zmierzyliśmy się na wyjeździe z drużyną ECB Zagłębie Sosnowiec. Tak jak w piątkowym meczu również i dziś musieliśmy przełknąć gorycz porażki.
Początek należał do gospdarzy, którzy w pierwszych minutach sprawdzili dyspozycję Kielera. Nasz bramkarz skapitulował w 4. minucie po strzale z bliskiej odległości Chmielewskiego. Kolejne minuty nie przyniosły wiele emocji. W połowie tercji precyzyjnym uderzeniem pod poprzeczkę do wyrównania doprowadził Monto. Tuż po wznowieniu gry po przerwie reklamowej wyszliśmy z dwójkową akcją Bepierszcz-Pasiut, jednak strzał naszego kapitana bez problemu obronił Halonen. Sosnowiczanie spokojnie czekali na swoje okazje i dwie z nich zamienili na kolejne trafienia. Najpierw strzałem w okienko gola zdobył Alanen, a niespełna trzy minuty później Sozanski ze stoickim spokojem „położył” Kielera i z bliskiej odległości umieścił krążek w bramce.
W drugiej tercji obie drużyny grały kilkukrotnie w liczebnych przewagach, których nie potrafiły zamienić na gola. W 22. minucie Fraszko strzelił nad poprzeczką. Po drugiej stronie aktywny był Jokinen, ale jego uderzenia obronił Kieler. W 32. minucie strzał Dupuya z bliskiej odległości obronił Halonen. Pod koniec tercji mocniej zaatakowali Katowiczanie, którzy mimo gry w pełnych składach, zamnknęli miejscowych we własnej tercji. Niestety nie udało nam się tej przewagi zamienić na gola, a co więcej na 44 sekundy przed syreną kończącą drugą tercję Sosnowiczanie wyprowadzili kontrę 2 na 1, którą na gola zamienił Chmielewski.
W trzeciej tercji niewiele się działo w tym spotkaniu. W 46. minucie grający w osłabieniu gospodarze zdobyli szóstą bramkę, a jej autorem był Hamalainen, który wykorzystał sytuację sam na sam z Kielerem. Cztery minuty później drugą bramkę dla GieKSy zdobył Monto. W 58. minucie meczu Biłas w sytuacji sam na sam pokonał naszego bramkarza i tym samym ustalił wynik meczu.
ECB Zagłębie Sosnowiec – GKS Katowice 6:2 (3:1, 1:0, 2:1)
1:0 Aron Chmielewski (Miike Roine) 6:27
1:1 Joona Monta (Bartosz Fraszko, Travis Verveda) 10:01, 5/4
2:1 Jere-Matias Alanen (Joni Piiponen) 13:59
3:1 Matthew Sozanski (Vaino Sirkia, Sebastian Brynkus) 16:52
4:1 Aron Chmielewski (Adrian Gromadzki, Matthew Sozanski) 39:16
5:1 Aleksi Hamalainen (Vaino Sirkia) 45:09
5:2 Joona Monto 49:16
6:2 Karol Biłas (Eric Kaczyński, Adrian Gromadzki) 57:02
ECB Zagłębie Sosnowiec: Halonen (Miarka) – Sozanski, Ciura, Jokinen, Hamalainen, Piiponen – Naróg, Wanacki, Chmielewski, Roine, Gromadzki – Biłas, Bjorkung, Sirkia, Alanen, Brynkus – Krawczyk, Kotlorz, Bernacki, Kaczyński, Sołtys.
GKS Katowice: Kieler (Eliasson) – Runesson, Lundegard, Bepierszcz, Pasiut, Fraszko – Varttinen, Verveda, Dupuy, Anderson, Wronka – Chodor, Hoffman, McNulty, Monto, Hofman Jonasz – Maciaś, Hornik, Michalski, Dawid, Koivusaari.
Piłka nożna
Mecz z Jagiellonią znów odwołany
Mecz Jagiellonia Białystok – GKS Katowice, który miał się odbyć w środę 4 lutego o 20:30 został odwołany na wniosek obu zainteresowanych klubów.
Pierwotnie spotkanie miało się odbyć w niedzielę 23 listopada, ale wówczas zostało odwołane ze względu na zalegającą na boisku warstwę świeżo napadanego śniegu.
„W Białymstoku panują i przez kilka najbliższych dni prognozowane są silne mrozy, sięgające w poniedziałek i wtorek nawet –25°C, a dodatkowo w dniu meczu możliwe są opady śniegu. To najgorsze przewidywane warunki, jeszcze bardziej niekorzystne niż panujące w weekend. Obecnie na terenie województwa podlaskiego obowiązuje ostrzeżenie drugiego stopnia IMiGW w związku z silnymi mrozami. Niestety, zapowiada się, w najbliższą środę warunki na Podlasiu będą nadal bardzo złe. Ponieważ GKS Katowice już raz nie ze swojej winy nie mógł rozegrać spotkania w terminie, a Jagiellonia Białystok potwierdziła, iż przychyli się do wniosku GKS, Departament Logistyki Rozgrywek, mając na uwadze zgodne stanowisko klubów, wyznaczy nowy termin zawodów. Mecz będzie rozegrany w pierwszym możliwym terminie, a jego data zależy od wyników obydwu klubów w rozgrywkach Ligi Konferencji UEFA i Pucharu Polski” – powiedział na łamach strony ekstraklasa.org Marcin Stefański, dyrektor operacyjny Ekstraklasy SA.
Nowy termin przekładanego już dwa razy meczu poznamy wkrótce.
Piłka nożna
Z Widzewem we wtorek
Po przerwie zimowej wznowione zostaną rozgrywki Pucharu Polski. GieKSa otworzy rundę ćwierćfinałową meczem przy Nowej Bukowej we wtorek 3 marca o godzinie 20:45.
Nasza poprzednia potyczka z Widzewem zakończyła się wyjazdową porażką 0:3.
STS Puchar Polski – 1/4 finału
wtorek, 3 marca 2026
20:45 GKS Katowice – Widzew Łódź
środa, 4 marca 2026
17:30 Zawisza Bydgoszcz – Chojniczanka Chojnice
20:30 Lech Poznań – Górnik Zabrze
czwartek, 5 marca 2026
13:30 Avia Świdnik – Raków Częstochowa
Przypominamy, że za tydzień, 8 lutego o godzinie 17:30 również rozegrany zostanie domowy mecz z Widzewem w ramach rozgrywek Ekstraklasy.


fanclub dortmund
25 kwietnia 2015 at 19:10
no i coz ze graja niezle walcza przyzwoicie jak widac ze daleko tej druzynie zeby walczyc o extraklase….i znowu bedziemy czekac…i czekac…
fanclub dortmund
25 kwietnia 2015 at 19:36
o ku…chyba pochwalilem ich za szybko a tu takie buty……ja pier….w domu 5 bramek dostac …szukamy trenera szukamy koncepcji
Kristofer
25 kwietnia 2015 at 19:43
Tragesia jeszcze raz!!!
kibic
25 kwietnia 2015 at 19:44
Wstyd i chanba,Cygan do dymisji to od niego trzeba zaczac potem trener po slabym Moskalu jeszcze gorszy trener,plakac sie chce jak sie patrzy na nasz klub
Bartolo
25 kwietnia 2015 at 19:52
Prezes taczka!!Ciekawe co na to Proksa?
kapo
25 kwietnia 2015 at 19:53
To co zagrali w drugiej połowie to dramat. Co drugie podanie pod nogi przeciwnika nie będąc pod presją. Można śmiało powiedzieć, że nie potrafią grać w piłkę
Wlodek
25 kwietnia 2015 at 20:45
CYGAN -zabieraj swoich grajkow i kolesiow z UM i WYPIERDALAJ
nie chce słyszec ze latem beda zmiany ze na wiosne beda zmiany CYGAN WYPIERDALAJ ps jak spotkam kajkolwiek jakiegos grajka dostanie poprostu po ryju tak zwyczajnie jak sie nalezy .
kibic
25 kwietnia 2015 at 21:00
nareszcie ktos ma takie same zdanie jak ja Cygan musi odejs a znim caly zarzad i reszta darmozjadow krecaca sie przy kasie z miasta nie dajmy sie oszukac ze latem beda zmiany i bedzie lepiej niech ktos przeliczy ilu my ostatnio sciagnolismy do klubu grajkow ,prawie same nie wypaly nikt zato nie odpowiada a Cygan ciagle klamie beda znane nazwiska wzmocnienia a potem nic,wreszcie trzeba cos zrobic aby przegonic tych darmozjadow ,oszustow i zlodzieji z Katowic dla nas liczy sie tylko GKS a nie oni i ich obietnice
kazik
25 kwietnia 2015 at 21:21
to jest jak z ta gazetka gieksa ,pl cienka chodzi o obietosc co za wstyd smierdiele sie z nas smieja same mamlasy pitry koncz kariera nie masz kondycji wszyscy to widza mlodziez tylko i wylacznie im bedzie sie chcialo stare wyjadacze ukarac ich za anty gre to jest ich praca jak by robili kas w robocie tak to pracodawca ich wypierdolil na zbity pysk dyscyplinarnie ino gieksa
jarek
25 kwietnia 2015 at 23:56
Zgadzam sie ,ze Cygan musi wypierdalać.Jeśli nie potrafi prowadzić klubu to nic tu po nim.Jak ja bym totalnie spierdolił robote w robocie to czy prezes przybijał by ze mną piątki i sie do mnie uśmiechał? A nasz prezes tak niestety robił.
Niestety są u nas w 1 lidze kluby z mniejszym budżetem lub porównywalnym , z mniejszą tradycją i bez kibiców a radzą sobie lepiej niż Gieksa!!!