Sponsorzy
Gorący sierpień w Superbet, czyli pół bańki i skutery do wzięcia!
Jedna z podstawowych cech dobrego bukmachera, to dbałość zarówno o nowych, jak i stałych fanów zakładów sportowych. Masz już konto w Superbet? Zapowiada się dla Ciebie szalony sierpień! Nie masz? Jeszcze nie jest za późno, aby załapać się na rankingi Lucky Loser i Superbet Survival (pamiętaj o kodzie GIEKSA podczas rejestracji)!
”Ty, jeden mecz mi nie wszedł!”, to slogan – klasyk bukmacherskiego uniwersum. Superbet szeroko uśmiecha się do wszystkich znających uczucie wielkiego, niedoszłego zwycięstwa. Grając kupony z wieloma zdarzeniami podejmujesz ryzyko – z jednej strony szansa na wysoką wygraną, a z drugiej kupon może popsuć nawet największy faworyt. DOŚĆ TEGO! W sierpniu Superbet nagrodzi największych pechowców trzema skuterami Aprilia SR GT!
Jak dać sobie szansę na taki kozacki skuter?
W rankingu Lucky Loser biorą udział wszystkie kupony AKO (multi) z jednym, nietrafionym zdarzeniem. Im wyższy kurs ogólny kuponu (czytaj “im większy niefart”), tym większa szansa na skuter. Do obliczenia kursu w rankingu zalicza się tylko trafione zakłady z przegranego kuponu, który musi być zagrany i rozliczony w dowolnym momencie trwania promocji. Nie liczy się stawka, więc możesz brać udział w rankingu nawet gdy grasz za małą kasę. La Zabawa. Ranking TOP10 Lucky Loser będzie dostępny na stronie promocji. Na bieżąco będzie można sprawdzić, czy Twoje zagranie ma szansę znaleźć się w zestawieniu. Warto walczyć także o miejsca 4-10, za które Superbet przekaże pokaźne freebety.
500 000 złotych do podziału dla WSZYSTKICH konsekwentnych!
Według Wikipedii survival można podzielić na militarny, zielony i miejski. Trzeba to nazwać pewnym niedopatrzeniem, ponieważ Superbet proponuje także survival bukmacherski 🙂 Najfajniejszy w tej akcji jest fakt, że udział w podziale 500 000 złotych jest dla każdego pewny! Wystarczy konsekwencja w codziennej grze za minimum 25 PLN. W zasadach są też dwa “koła ratunkowe”, ponieważ wymagana jest gra przez 29 dni, a gorący, wakacyjny sierpień ma ich całe szczęście 31. Ważne! W Superbet Survival zaliczane są kupony rozliczone w dniu zagrania i niezamknięte przez cash-out. Do promocji nie musisz się zapisywać, ani nigdzie jej aktywować, ale warto sprawdzić pełne zasady TUTAJ.
Gorący sierpień w Superbet? Czas start!
SUPERBET POSIADA ZEZWOLENIE NA ZAKŁADY. HAZARD WIĄŻE SIĘ Z RYZYKIEM, A UDZIAŁ W NIELEGALNYCH GRACH JEST KARALNY. DOZWOLONE DLA OSÓB POWYŻEJ 18 ROKU ŻYCIA.
Galeria Piłka nożna
My im nie dali wygrać
Ostatni mecz w tym sezonie na Nowej Bukowej GieKSa zremisowała z Jagiellonią Białystok 2:2. Zapraszamy do fotorelacji z Areny Katowice.
Piłka nożna
LIVE: Remis cenniejszy niż złoto
17.05.2026 Katowice
GKS Katowice – Jagiellonia Białystok 2:2
Bramki: Nowak (3), Galan (78) – Vital (31), Pululu (56-k)
GKS: Strączek – Wasielewski, Czerwiński, Jędrych, Olsen (90. Klemenz), Galan (90. Jirka) – Kowalczyk, Milewski (65. Rasak), Nowak, Marković (65. Wędrychowski) – Zrel’ák (65. Szkurin).
Jagiellonia: Abramowicz – Wojtuszek, Vital, Kobayashi, Montoia, Pozo (76. Jóźwiak), Kozłowski (90. Nahuel), Lozano (63. Mazurek), Imaz, Szmyt, Pululu (63. Bazdar).
Ż.kartki: Wasielewski, Jędrych, Galan, Olsen
Cz.kartki:
Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa)
Widzów: 14651
Piłka nożna Wywiady
Nowak: Nie będziemy się cieszyć ani płakać
Po remisie z Jagiellonią w strefie mieszanej porozmawialiśmy z Bartoszem Nowakiem, strzelcem pierwszej bramki dla GieKSy.
Remis, który nie usatysfakcjonuje żadnej drużyny, czy właśnie punkt, który na koniec może przynieść oczekiwaną radość?
Bartosz Nowak: Ja już nie wiem. Graliśmy tak, jakbyśmy chcieli to wygrać do końca, tak samo, jak Jaga. Mecz był mocno bliski. Były wślizgi, bramki, ładne akcje, kiksy, więc myślę, że to fajny mecz dla kibica. Może nie do oglądania przez tę aurę, ale zagorzały fan potrafi taki mecz docenić. Ostatni mecz przed nami, gramy w nim jak zawsze o zwycięstwo. Tylko ono może nam dać spełnić te marzenia, o których przed sezonem jeszcze nie myśleliśmy. Fajnie, gramy dalej.
Można było paść z sił, mecz się rozgrywał od pola karnego do pola karnego. Dla kibica na pewno ciekawe, a dla piłkarza?
Jakbyśmy mieli pograć jeszcze 10 minut, to też byśmy dali radę. W takim momencie sezonu, gdzie już grasz o realne cele… Tak przed sezonem, w pierwszej rundzie, gdy każdy pyta „O co gracie?” to tak naprawdę nikt nie wie, bo sezon jest szalony, nigdy nie wiesz, jak to będzie wyglądało. Trzeba się skupiać na tym najbliższym meczu, a teraz ten mecz jest ostatni, najważniejszy, on daje realne miejsce na koniec sezonu.
Myślałeś zimą, że ostatni mecz może być tak istotny dla GKS-u Katowice?
Wiedzieliśmy, że na pewno będzie istotny, widząc, co się dzieje w tej tabeli. Każdy mecz daje wahania pozycji. Cieszy to, że w tym roku utrzymujemy stabilną formę, stabilnie gramy. Wiadomo, czasem są mecze bardzo dobre, czasem takie okej, ale dążymy do gry po swojemu i nie mamy się co bać żadnego przeciwnika. Jasne, trzeba podchodzić z szacunkiem, że przyjeżdża do nas jedna z najmocniejszych drużyn, najlepiej grających w piłkę, ale nie pękliśmy. To jest budujące, nie mamy co chować głowy w piasek. Nie będziemy się cieszyć z tego remisu, ale nie mamy zamiaru też płakać, bo szanujemy rywala.
Z perspektywy trybun ta sytuacja z rzutem karnym była taką jedną z kilkudziesięciu w trakcie spotkania.
Ja nie wiem, już od dłuższego czasu nie chcę się na ten temat wypowiadać, bo nie wiem, kiedy jest faul, kiedy jest ręka. Wydawało mi się, że trafiłem najpierw piłkę, potem gdzieś był kontakt. Sędzia główny i VAR to widzieli, ja jeszcze nie widziałem powtórki. Sędzia podyktował rzut karny i szkoda, bo brakło nam tej jednej bramki.
Bartosz Nowak przypomniał się dzisiaj w kontekście reprezentacji.
Nie, jesteśmy przed urlopami, jeszcze czeka nas ostatni mecz. Nawet nie wiem, kiedy gra reprezentacja. Wszystkie ręce na pokład na najważniejszy mecz tego sezonu.
Dzisiaj pole gry bardziej przypominało lodowisko niż piłkarską murawę, przeszkadzało ci to?
E, dobre boisko było. Szybko piłka latała, szybki mecz był. Jasne, że jak biegniesz szybko, to murawa jest nawilżona i łatwo się poślizgnąć. W takich warunkach moglibyśmy zawsze grać, bo mecz jest szybki.
.


Najnowsze komentarze