Dołącz do nas

Piłka nożna

Grabowski: „GieKSa zagrała po swojemu i na swoich zasadach”

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Po fantastycznej wygranej w meczu na wiosennym szczycie odbyła się konferencja prasowa, w której udział wzięli trenerzy obu drużyn – Szymon Grabowski i Rafał Górak.

Grabowski: Dzień dobry. Zanim przejdę do opisu meczu, chcę serdecznie podziękować naszym kibicom, którzy stawili się po długiej przerwie na wyjeździe. Szkoda, że nie dostosowaliśmy się poziomem do nich. Mieliśmy problemy w tym meczu. Gratulacje dla gospodarzy za sposób, w jaki rozegrali ten mecz. Po swojemu i na swoich zasadach zapracowali na bramkę i wygrali. My mieliśmy problem z wejściem w mecz, z podaniami długimi, krótkimi. Nie trzymaliśmy naszej struktury w ustawieniu, nie przypominaliśmy drużyny, którą jesteśmy. Kiedy pozycjonowaliśmy się poprawnie, zabrakło konkretów, jeśli chodzi o trzecią tercję. Nie było sytuacji. W drugiej połowie również były momenty dobre, ale nie przekładało się na konkretny pod bramką przeciwnika. Mamy pretensje do siebie za stratę bramki, jest to 90. minuta. Drugie tempo, GKS ma dobre stałe fragmenty. Taki jest sport. Doceniamy to, co się wydarzyło i od jutra wracamy na właściwe tory.

Pytanie: Co się wydarzyło po czerwonej kartce? Lechia nie ruszyła do przodu.
Grabowski:
Tak i tutaj na pewno będziemy to analizować na chłodno. Nie możemy tak się zachowywać, zbyt duża liczba zawodników schodziła pod piłkę, zamiast atakować agresywnie. Nie potrafię teraz tego dobrze wytłumaczyć, nie możemy doprowadzać, grając w przewadze, tak łatwo do stałych fragmentów. Po tej czerwonej mieliśmy więcej problemów niż przed.

Pytanie: Wszystkiego najlepszego, ale nieudane urodziny. Ma pan ból głowy o defensywnego pomocnika, bo dwóch zawodników wypada?
Grabowski:
Dziękuję, urodziny jutro, ale nie będą dobre. Kuba ma dziś urodziny, więc ten prezent go ominie, ale sobie z tym poradzimy tak, jak i z absencjami. Jeśli chodzi o pauzę i wyjazd, to uzupełnimy, a zawodnicy będą mieli czas na przemyślenia.

Pytanie: Graliście na remis do pewnego momentu?
Grabowski:
Na pewno chcieliśmy wygrać i takie założenia były. Chcieliśmy w pewnych momentach wyczekać przeciwnika i w momencie wyciągnięcia, zaatakować bocznymi sektorami. To się udawało połowicznie, 2-3 akcje kończyły się zbyt szybko. Fajnie zagraliśmy w drugiej połowie momentami właśnie w ten sposób. Brakło nam utrzymania piłki przez 9, wsparcia 8 i 10 w rozegraniu. Remis nie był naszym zamiarem. GKS jest bardzo dobrym zespołem i dziś okazał się lepszy.

Pytanie: Wskoczył dziś Bugaj, zabrakło Piły. Czy zagości na dłużej?
Grabowski:
Będziemy analizować na chłodno nie tylko Bugajka, ale resztę zespołu. Mamy cały mikrocykl, kolejny mecz dopiero w niedzielę. Mikrocykl pozwoli całemu sztabowi na rzetelną ocenę każdego z zawodników.

Pytanie: Założenia taktyczne, w jakim stopniu nie były realizowane?
Grabowskie
: Na pewno nie na tyle, abyśmy mogli wygrać lub zdobyć punkt. Na pewno boczne sektory przy zmianie centrum gry. Pozycjonowanie się 8 i 10 w półprzestrzeniach było dopiero w pierwszej połowie w 35. minucie. Tego było mało, nie mówiąc o tym, co się działo, grając w przewadze. Założenia w defensywie całkowicie spaliły na panewce jeśli chodzi o koncentrację i drugie tempo akcji.

***

Górak: Bardzo jestem zadowolony z postawy zespołu. GKS zagrał tak, jakbyśmy sobie tego życzyli. Rywal to bardzo silna drużyna i ofensywna. Wiele założeń, które miało zatrzymać przeciwnika, zadziałało. Popisem gry, była gra jednego mniej. Proszę byście przyszli na Odrę i żeby był kocioł, i żeby ciągnęło nas to do góry. Wspaniale, za chwilę hokeiści i trzymamy kciuki. W Katowicach znowu będzie bal, jak wygrają.

Pytanie: Spodziewał się pan, że Lechia zagra tak słabo?
Górak:
Nie kwestią jest spodziewać się, jak rywal zagra słabo. Weszliśmy bardzo mocno w spotkanie i zasady funkcjonowały. Robiliśmy wszystko na bardzo dobrym poziomie i na bardzo wysokich obrotach.

Pytanie: Czy GKS gra o coś więcej w postaci bezpośredniego awansu?
Górak:
W związku, z tym że w sobotę kolejny mecz, to dziś zamienimy się w pracowników umysłowych i będziemy pracować nad rzeczami, które trzeba poprawić i doskonalić. Będziemy zastanawiać się nad decyzjami. Czerwona kartka to też decyzja. Czy drobne urazy, które wystąpiły. Zespół funkcjonuje bardzo dobrze, wszystko należy racjonalnie oceniać, nawet wtedy, kiedy jest seria wyników niedobrych, kiedy zespół gra dobrze, również nie wolno wychodzić poza nawias.

Pytanie: Wiadomo, jak wyglądał mecz z rundy jesiennej z Lechią. Była frustracja?
Górak:
Nie. Wiadomo, że w Gdańsku nie zgadzaliśmy się z wieloma decyzjami. Przegraliśmy wysoko, grając w 9, ale tam początek i sam moment po pierwszym osłabieniu graliśmy bardzo dobrze. Faktem jest, że jakość rośnie z każdym dniem.

Pytanie: Jak padła bramka, to było deja vu z meczu z Ruchem. Kibice ponieśli?
Górak:
Piłkarze są najważniejszym elementem i realizują się na poziomie trawnika. To, co jest wokół nich, nadaje pewności i pomaga. Dzisiaj rzeczywiście trzeba zwrócić uwagę, że stadion wypełniony po brzegi wierzył w zawodników. To jest dla ludzi, to są emocje, które uwielbiamy i kochamy. Bez ludzi nie ma sensu. Straszna pomoc jest, kiedy stadion tętni. Nie proszę, ale zachęcam, aby przychodzić na Bukową.

Pytanie: Cele, które są? Może niebezpośredni awans, 3. miejsce i baraże u siebie?
Górak:
Głównym celem numer jeden jest Odra Opole. Zagramy z rywalem niewygodnym, który ma bardzo specyficzny model gry. Trzeba się przygotować do tego spotkania, nie ma planowania za daleko do przodu.

Pytanie: Wydaje się, że ktoś czuwa nad Bukową i przed pożegnaniem chce, aby ją dobrze zapamiętano.
Górak:
Bukowa to piękny stadion i historii jest co niemiara. Działo się tu dużo, będąc człowiekiem ze śląska, też pamiętam. Nie wiem, być może to jest prawdą. Niech ta chwila trwa i dzieje się jak najlepiej.

Pytanie: Po czerwonej kartce kilka dobrych minut zawodnicy potrzebowali, aby odebrać piłkę, ale nie był to strach, tylko widoczna cierpliwość. Jak już piłkę odebrali, to kilkukrotnie wychodzili z groźnymi kontrami z przekonaniem, że bramkę strzelą. Co aż tak skonsolidowało zespół?
Górak:
Wydaje mi się, że drużyna jest dobrze przygotowana i napełniona pewnością siebie. Niekiedy drużyna potrafi stracić zapał i trener nie ma na to wpływu. Przed nami kolejny rozdział i trzeba zagrać z Odrą Opole.

Portal GieKSa.pl tworzony jest od kibiców, dla kibiców, dlatego zwracamy się do Ciebie z prośbą o wsparcie poprzez:

a/ przelew na konto bankowe:

SK 1964
87 1090 1186 0000 0001 2146 9533

b/ wpłatę na PayPal:

E-mail: [email protected]

c/ rejestrację w Superbet z naszych banerów.

Dziękujemy!

2 komentarze
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

2 komentarze

  1. Avatar photo

    GieKSa

    8 kwietnia 2024 at 19:58

    Czy Panu trenerowi ktoś powiedział przepraszam za to się działo pod koniec rundy? Bo teraz ich chwalimy itp ale to dzieło Góraka

  2. Avatar photo

    GorakOUT

    9 kwietnia 2024 at 16:02

    Kopa w dupę może dostać Górak co najwyżej.

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Hokej

Kalaber w Katowicach!

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Po ostatnim meczu JKH GKS Jastrzębie, słowacki szkoleniowiec powiedział, że może to być jego ostatni mecz na ławce trenerskie JKH. Dziś już wiadomo, że selekcjoner reprezentacji przenosi się do Katowic.

Jacek Płachta może jednak spać spokojnie, Robert Kalaber będzie w Katowicach szefem hokejowej Akademii Młodej GieKSy. Władze Katowic chcą mocno postawić na hokej, głośno mówi się o budowie nowego lodowiska, stąd potrzeba podniesienia jakości szkolenia młodych hokeistów i połączenia sił (w Katowicach szkolenie prowadzi się w dwóch klubach – GKS i Naprzód) oraz wykorzystania potencjału lodowych tafli. Plan szkolenia przygotował Henryk Gruth (współtwórca szwajcarskiej szkoły hokejowej) we współpracy z Robertem Kalaberem oraz specjalistami z katowickiej AWF i słynnej fińskiej szkoły hokejowej Vierumaki. Za realizację programu będzie odpowiedzialny słowacki szkoleniowiec.

Jacek Płachta cieszy się w Katowicach pełnym kredytem zaufania, w dalszym ciągu będzie odpowiedzialny z prowadzenie Hokejowej Dumy Katowic. Jego kontakty oraz fakt, że syn trenera Mathias Plachta gra w drużynie Adler Mannheim spowodowały, że oba kluby są na drodze do podpisania porozumienia o współpracy sportowej. Adler ma najlepszą szkółkę hokejową, która jest wzorem szkolenia w Niemczech. Nieaktualny jest zatem temat przenosin Płachty do Oświęcimia, tamtejsi działacze w swoim stylu próbowali nakłonić katowickiego szkoleniowca do zmiany otoczenia. Szkoleniowiec miał razem z obecnym dyrektorem sportowym GieKSy pomóc tamtejszej ekipie wrócić na salony.

Kontynuuj czytanie

Kibice Piłka nożna

Gdzie zaparkować i jak dojechać na mecz z Górnikiem?

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

30 marca w niedzielne popołudnie pierwszy mecz na nowym stadionie rozegrają piłkarze GKS Katowice, a naszym przeciwnikiem będzie Górnik Zabrze. Przy okazji otwarcia nowego obiektu pojawiają się liczne pytania o dojazd i parkingi.

Parking przy Nowej Bukowej – w dniu spotkania z Górnikiem będzie zamknięty dla kibiców. Wszystkich tych, którzy wybierają się na mecz samochodem, uczulamy, by nie kierować się pod sam stadion, ponieważ prawdopodobnie utkniecie w korku, a ostatecznie i tak nie zaparkujecie pod nowym obiektem.

Dojazd darmową specjalną komunikacją – wszystkich zainteresowanych dojazdem na nowy stadion odsyłamy do oficjalnej strony klubu. Do centrum przesiadkowego Brynów, które dysponuje 500 miejscami, można przyjechać autem i zostawić je tam za darmo. Jeśli jednak zabraknie tam miejsc, to w bliskiej okolicy jest jeszcze Galeria Handlowa Libero, która również dysponuje darmowym parkingiem.

Dojazd komunikacją miejską – Jeśli ktoś zdecyduje się na dojazd komunikacją miejską, to musi pamiętać, że jak w każdy inny dzień jest ona płatna według taryfy i cennika GZM. Bilet na mecz nie będzie uprawniać do darmowego przejazdu. Jeśli wybierzecie się na stadion zwykłymi liniami, powinniście sprawdzić te, które obsługują przystanki Załęże Kąpielisko BuglaZałęska Hałda Bocheńskiego Autostrada oraz przede wszystkim Katowice Osiedle Kopalnia Wujek. Do tego ostatniego przystanku jeździ najwięcej autobusów. Wszystko możecie sprawdzić tutaj. Z drugiej strony od Ligoty, Brynowa, Piotrowic mamy jeszcze przystanek Brynów Dziewięciu z Wujka, jednak z powodu prac remontowych związanych przebudową linii kolejowych, jest on położony nieco dalej od stadionu. Po remoncie wiaduktów powinno być dużo łatwiej z uwagi na bliżej położone przystanki na ul. Stromej czy Załęskiej Hałdy.

Fanom komunikacji miejskiej polecamy przyjazd na mecz linią 51. Objeżdża ona praktycznie połowę Katowic i można pozwiedzać miasto z każdej strony, szczególnie jeśli wybierzemy opcję z pętlą, dzięki której dwa razy przejedziemy przez przystanki w okolicach stadionu. Taki wybór oczywiście wpłynie na czas podróży – będzie to około 2 godzin i 15 minut.

Do dyspozycji mamy jeszcze podróż pociągiem na stację Katowice Brynów, która tego dnia będzie wyjątkowo otwarta. Niestety stacja przechodzi remont i będzie czynna tylko 30 marca, więc nie będzie to opcją na inne mecze.

Dojazd rowerem – Mamy tutaj dwie opcje – obie mają plusy i minusy. Na stadion możemy dojechać własnym rowerem, ponieważ przy obiekcie przygotowano stojaki, przy których możemy zabezpieczyć swój rower. Można też dotrzeć rowerem miejskim. Najbliższa stacja znajduje się od strony Ligoty. Należy kierować się na ulicę Załęska Hałda/Dobrego Urobku i w okolicach placu zabaw znajdziemy stację o numerze NR 27520. Od drugiej strony mamy dostępne stacje rowerowe koło Bugli oraz na osiedlu Witosa, ale ta pierwsza wymieniona stacja jest zdecydowanie najbliżej nowego obiektu. Kto ma kartę Multisport, to może dodatkowo korzystać z roweru za darmo przez godzinę.

Minusem dojazdu własnym rowerem jest niepewność co do funkcjonowania parkingu rowerowego pod stadionem, ponieważ na ten moment nie mamy jeszcze oficjalnych informacji. Rowerem miejskim zaparkujemy w pobliżu Nowej Bukowej, ale może być problem z dostępnością rowerów na stacji po spotkaniu.

Dojazd samochodem – Co jeśli zdecydujemy się przyjechać samochodem? Jak już wspomnieliśmy, parking pod stadionem będzie zamknięty, ale w okolicy jest sporo innych miejsc parkingowych, które w niewielkiej odległości będą w stanie przyjąć kibiców GieKSy. Pamiętajmy od razu, że parkingi te w większości wypadków są terenami dostępnymi za darmo, ale należącymi do innych podmiotów. Szanujmy więc możliwość zaparkowania samochodu na obcym terenie i utrzymujmy porządek tak, jakbyśmy byli u siebie.

Najbliższym i największym parkingiem będzie Centrum Handlowe Załęże, które w materiałach prasowych informuje, że dysponuje parkingiem na 700 miejsc. Parking jest darmowy, nie ma tam żadnych szlabanów, ale niektóre miejsca mogą być zajęte przez klientów siłowni czy lokali rozrywkowych. Mniejszy parking będzie parę metrów dalej pod sklepami Aldi, Media Expert oraz w okolicach kebabu U Pajdy. Z tych czeka nas około 15-minutowy spacer na stadion.

Naprzeciwko centrum handlowego Załęże jest jeszcze „dziki” parking przy stacji kolejowej Katowice Załęże. Liczba miejsc nie będzie tam duża, ponieważ często stoją tam samochody ciężarowe.

Kolejnym dużym parkingiem jest parking przy kąpielisku Bugla na ulicy Żeliwnej. Jest to parking w okolicach przystanku autobusowego, z którego będą szli na spotkanie kibice.

Od strony Ligoty dostępny powinien być parking przy kopalni Wujek na ulicy Dolnej. Zalecamy jednak ostrożność, ponieważ sytuacja związana z tym parkingiem jest dynamiczna i będzie zależeć od robót budowlanych na terenie stacji PKP Brynów. Jeśli parking będzie dostępny, to zapewni sporo miejsc.

Od strony Osiedla Witosa mamy dwie opcje. Obie będą wymagały spaceru w okolicach 20-30 minut. Pierwszą z nich jest parking przy Zielonym Bazarze na ulicy Kolońskiej. Parking jest darmowy i nie ma na nim szlabanów. Drugą opcją jest sklep Macro Cash and Carry. Z nieoficjalnych informacji, które uzyskaliśmy, parking ma być dostępny dla kibiców w czasie spotkań przy Nowej Bukowej. Tutaj również uczulamy na zachowanie czystości, ponieważ nie chcemy, by parkingi były zamykane na kolejne mecze. Czekamy na oficjalne potwierdzenie, ale jest duża szansa, że również tutaj zaparkujecie. Przy wybraniu tej opcji czeka Was około 25-minutowy spacer na Nową Bukową.

Do dyspozycji kibiców powinny być również mniejsze parkingi i lokalizacje, ale tutaj trzeba będzie mieć trochę szczęścia i liczyć, że nie będą one zajęte. Na przykład jest parking przy ogródkach działkowych na ulicy Bocheńskiego na wysokości stacji BP. Inną opcją będzie parkowanie od strony Ligoty w okolicach opisywanej stacji rowerowej. Jest tam sporo uliczek, na których nie ma zakazu parkowania, a drogi są szerokie i auta zaparkowane na ulicy nie powinny przeszkadzać w normalnym ruchu drogowym. Jedną z takich ulic jest opisywana wcześniej Załęska, gdzie znajduje się stacja rowerowa. Niestety nie ma tam zbyt wiele miejsca, a wobec remontu dróg przy Nowej Bukowej jest opcja sporego nadrabiania kilometrów samochodem do innych lokalizacji, jeśli okaże się, że nie znajdziemy niczego wolnego.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Live: EUFORIA W KATOWICACH!!!

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

30.03.2025 Katowice
GKS Katowice – Górnik Zabrze 2:1
Bramki: Olkowski (38-sam.), Szymczak (90) – Zahović (51)
GKS: Kudła – Wasielewski (88. Marzec), Czerwiński, Jędrych, Klemenz, Galan (80. Gruszkowski) – Kowalczyk, Repka, Nowak, Błąd (78. Drachal) – Bergier (78. Szymczak).
Górnik: Majchrowicz – Kmet (78. Josema), Szcześniak, Janicki, Janża, Olkowski (46. Sow), Sarapata, Hellebrand, Podolski, Furukawa, Zahović (87. Bakis).
Ż.kartki: Jędrych – Podolski
Cz.kartki:
Sędzia: Tomasz Kwiatkowski (Warszawa)
Widzów: 15048

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga