Dołącz do nas

Piłka nożna

Grudziądz w tym sezonie

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Zespół z Grudziądza przez niektórych przed sezonem był wskazywany, jako jeden z kandydatów do awansu. Transfery trenera Asneksiego rzeczywiście mogły stawiać jego ekipę w gronie, co najmniej czarnych koni rozgrywek. Przyjście Gawęckiego, Mazurkiewicza, Rogalskiego, czy Smolińskiego zdecydowanie wzmocniło siłę drużyny z kujawsko-pomorskiego.

Rozpoczęło się źle, bo od przegranej w Świnoujściu. Czas jednak pokazał, że nie jest to wstyd przegrać na wyspie Uznam. W kolejce numer 2 rewelacji też nie było. Remis 0:0 z Dolcanem u siebie rozczarował publikę w Grudziądzu. W następnych meczach wreszcie przyszły zwycięstwa. Ofiarami były zespoły z Bytomia i Łodzi, czyli outsiderzy, więc dalej nie było, czym się ekscytować. Szczególnie, że w Nowym Sączu Olimpia przegrała 2:0. Drużyna grająca w biało-zielonych barwach mocna jest szczególnie u siebie o czym świadczą dwa kolejne triumfy z Wartą Poznań 4:2 i Cracovią Kraków 2:0. Łyżką dziegciu była jednak porażka w Tychach z miejscowym GKS-em pomiędzy tymi spotkaniami. Następne mecze to seria niepowodzeń, czyli porażka w Legnicy i remisy z Bogdanką oraz Okocimskim. Ostatnie trzy kolejny należą jednak do Grudziądza, co nie napawa optymizmem. Biało-zieloni wygrali najpierw z Kolejarzem 2:1, potem z Arką w Gdyni 0:1 i wreszcie na swoim terenie z faworyzowanym Zawiszą Bydgoszcz. Dzięki tym trzem ostatnim wygranym trener Asensky i jego zawodnicy mogą chwalić się piątą pozycją w ligowej stawce.

Osobną historią jest Puchar Polski, w którym to Olimpia spisuje się fantastycznie. Grudziądz dalej liczy się w grze, a po drodze pokonał takie marki jak Pogoń Szczecin, Górnik Wałbrzych, czy wreszcie samego Lecha Poznań. Nasz najbliższy rywal dysponuje sporym potencjałem ofensywnym w postaci napastników Cieślińskiego i Ruszkula. Pierwszy ma na koncie 7 goli, a drugi tylko jedno trafienie mniej. Łatwo w sobotę nie będzie, ale wygrana GKS-u wcale nie jest nieprawdopodobna.

4 komentarze
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

4 komentarze

  1. Avatar photo

    gieksiarz 2000

    2 listopada 2012 at 10:00

    ej wiecie czy na rodzinny bilety po 5 zł ?

  2. Avatar photo

    Tomasz

    2 listopada 2012 at 11:06

    Tak ja na wszystkie trybuny, sektor rodzinny teagże jest objęty zniżką 50%, czyli kosztuje 15 złotych.

  3. Avatar photo

    gieksiarz 2000

    2 listopada 2012 at 11:12

    dzieki

  4. Avatar photo

    Tomasz

    2 listopada 2012 at 11:14

    Przepraszam za pomyłkę, w przypadku sektora rodzinnego to zniżka aż 62,5% z 40 zł na 15 zł (inne sektory na głównej 10zł), ceny oczywiście w przedsprzedaży.

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Felietony Piłka nożna

Co poprawić przed Igrzyskami Śmierci?

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Igrzyska Śmierci, jak określił rundę wiosenną trener Motoru Lubin, zbliżają się wielkimi krokami. Za niecałe 30 dni GieKSa będzie już po pierwszym spotkaniu ligowym i miejmy nadzieję, że będziemy do tego meczu bardzo dobrze przygotowani. Runda jesienna to jedna wielka sinusoida – od nieudanego początku, przez niezłe mecze w środku, dobrą końcówkę i słabiutkie wykończenie akcji w Częstochowie. A to wszystko przeplatane świetnymi występami w Pucharze Polski.

Liga na wiosnę nie wybaczy błędów, drużyny będą chciały unikać spadku i kto wie, czy nie będziemy świadkami jednego z najciekawszych pod względem dramaturgii sezonu w Ekstraklasie od wielu lat. W grze GieKSy było sporo do poprawy, a ja postanowiłem się pochylić nad tymi najważniejszymi i przygotowałem dla trenera Rafała Góraka małą ściągawkę.

Co do poprawy? 

OBRONA – błędów w obronie Ekstraklasa nie wybacza i przekonaliśmy się o tym wiele razy w tym sezonie. GieKSa pod koniec rundy odnalazła swój rytm, a kulminacją był występ przeciwko Pogoni Szczecin. Zagraliśmy wtedy kapitalnie w defensywie i jeśli chcemy myśleć o utrzymaniu, to takie spotkania muszą nam się zdarzać częściej. Potrzeba większego zgrania, automatyzmów i przede wszystkim wyczulenia na niechlujne zagrania przy rozegraniu piłki.

GALAN – z przyjemnością się patrzy na tego zawodnika i jego panowanie z piłką. Kolejny raz Hiszpan jest w czołówce wygranych pojedynków, ale…. nie mogę znieść jednego w grze Hiszpana. Borja stanowczo za dużo aktorzy na boisku – przewracanie się, machanie do sędziego, wieczne pretensje o nieodgwizdane faule. GieKSa to zespół, który słynął z waleczności, nie ma tu miejsca na udawanie i pretensje. Życzę sobie, byś na wiosnę stał się naszym kolejnym zakapiorem, który pokaże nam trochę hiszpańskiej magii na boisku. Nie chcę aktora na boisku, ale – zachowując proporcję – katowickiego Sergio Ramosa. Trenerze – czas troszkę odmienić Borję i jego styl gry.

STAŁE FRAGMENTY GRY – ze stałymi fragmentami gry GieKSa miała problem w tym sezonie. Nieco został on przykryty przez świetne strzały z rzutów wolnych Bartosza Nowaka oraz spotkanie z Arką, w którym funkcjonowały one znakomicie. Może jeszcze rzut rożny na Motorze przy golu Zrelaka wyszedł świetnie. Problem w tym, że ogólnie brakuje nam goli ze stałych fragmentów. Czasem wydaje mi się, że nasze rzuty wolne są za bardzo przekombinowane, a czasem zbyt proste do rozczytania (cała liga już wie, że będzie wrzutka na długi słupek, wyblok jednego z obrońców i próba zgrania w pole karne przez drugiego).

Jak już mamy rzut rożny, to niewiele z niego wynikało i zamiast kombinować z wystawieniem piłki na woleje z 16 metra, przydałaby się mocna centra w pole karne – wzorem niech będzie gol Radka Dejmka ze spotkania z Resovią w Rzeszowie (2:2). Trener Górak, Adi Błąd czy Arek Jędrych na pewno będą pamiętać tego gola.

Trener Górak u redaktora Ćwiąkały przywołał świetnie rozegrany stały fragment gry ze spotkania z Błękitnymi w II lidze. Wszystko tam super zagrało, ale jak popatrzymy na to na chłodno, to poziom skomplikowania tego wykonania rożnego był naprawdę duży. Czasem większa prostota, czasem popatrzenie na to, co było w przeszłości, może dać lepsze efekty. Sugeruję spojrzeć na rozegranie od gwizdka przez PSG i gol Mbappe czy też na rzut wolny Szwecji z MŚ w 1994 roku w spotkaniu z Rumunią i gol Brolina. Można również spojrzeć na rzut wolny Argentyny w spotkaniu z Anglią z 1998. To są po prostu klasyki, które powinniśmy spróbować skopiować w tak prostych sytuacjach. Apeluję o większą prostotę trenerze.

Brakuje również rzutów karnych, które mogłyby ustawić nam spotkanie. Statystycznie jesteśmy coraz bliżej, ale tak się składa, że na Arenie Katowice nie mieliśmy jeszcze ani jednego rzutu karnego, a i na wyjazdach jakby ich mniej ostatnio. Warto się temu przyjrzeć, dlaczego tych karnych mamy tak mało i co można z tym zrobić.

MNIEJ EKSPERYMENTÓW – runda wiosenna nie wybaczy eksperymentów. Musimy być przygotowani a zawodnicy wiedzieć, co mają robić. To nie będzie czas na to, by testować Grzegorza Rogalę na stoperze, nie będzie to również czas, by stawiać w ataku na Rosołka, rotacje w środku pola również mogą nam nie dać dużo dobrego. Przed trenerem ciężkie zadanie, by w te niecałe 30 dni przygotować zespół do tego, by wiedział, co ma robić na boisku, a jednocześnie dobrze reagować na to, co nieprzewidywalne.

TRANSFERY – tutaj już kamień do ogródka dyrektora sportowego. Rynek w oknie zimowym ciężki, ale GieKSa nie może zostać w tyle pod tym względem. Pokusa będzie pewnie duża, by dać zaufać ekipie, którą zmontowano latem, ale jeśli ja widzę jeszcze małe braki kadrowe, to tym bardziej powinni widzieć je dyrektor sportowy oraz sztab szkoleniowy. Liczę na wzmocnienia składu przed jedną z najważniejszych rund dla GieKSy. Liczę, że uda się wyłowić ciekawych zawodników, którzy będą wzmocnieniem.

Kontynuuj czytanie

Galeria Kibice Piłka nożna

Spodek Super Cup 2026

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Zapraszamy do pierwszej galerii z Superbet Spodek Super Cup 2026. Turniej wygrała Reprezentacja Polski Socca, która w finale pokonała Wieczystą Kraków, a ostatnie miejsce na podium wywalczył ROW Rybnik. Autorem zdjęć jest Misiek. 

Kontynuuj czytanie

Hokej Kibice Wideo

Doping GieKSiarzy w Krynicy

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

W niedzielę w Krynicy na półfinale Pucharu Polski w sektorze przeznaczonym dla kibiców GKS Katowice pojawił się komplet – 317 fanów (w tej liczbie wsparcie Banika Ostrava (50) oraz JKS Jarosław (1)). Oprócz tego trójkolorowi sympatycy zasiedli także na „neutralnych” sektorach. Zapraszamy do wideo z dopingu.

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga