Piłka nożna
Grzegorz Kawałko posędziuje w Głogowie
Głównym arbitrem sobotniego meczu w Głogowie będzie Grzegorz Kawałko. Asystować będą mu Krystian Mucha i Łukasz Sobiło. Sędzią technicznym będzie Damian Krumplewski. W wozie VAR zasiądą Karol Arys i Piotr Idzik.
Urodzony w 1989 roku w Augustowie Grzegorz Kawałko karierę sędziowską rozpoczął w sezonie 2017/18 w 3. lidze. Już w następnym sezonie wszedł szczebel wyżej i zadebiutował również w 1. lidze właśnie w Głogowie. Przez kolejne sezony prowadził mecze przede wszystkim w 1. i 2. lidze. W sezonie 2022/23 udało mu się zadebiutować w Ekstraklasie.
Sezon 2023/24 dla Grzegorza Kawałko na ten moment to 1 mecz w 3. lidze, 1 mecz w 2. lidze, 2 mecze w Pucharze Polski. W rozgrywkach 1. ligi prowadził 6 meczów, w których pokazał 31 żółtych kartek (średnia 5,17 kartki na mecz), 4 czerwone kartki po dwóch żółtych, 1 bezpośrednią czerwoną kartkę i podyktował 1 rzut karny.
Mecze GieKSy prowadzone przez Grzegorza Kawałko:
Sezon 2021/22
Olimpia Zambrów – GKS Katowice 0:1 (4 żółte i 1 czerwona kartka) – Puchar Polski
Korona Kielce – GKS Katowice 1:2 (3 żółte kartki)
Bilans: 2 zwycięstwa, 0 remisów, 0 porażek. Bramki: 3-1
Raport kartkowy
Sztaby szkoleniowe obu drużyn nie muszą się przejmować tym, że ktoś pauzuje za nadmiar kartek.
Mateusz Marzec – 1 CZK, 2 ŻK
Arkadiusz Jędrych – 1 CZK, 1 ŻK
Shun Shibata – 1 CZK, 4 ŻK
Antoni Kozubal – 4 ŻK
Bartosz Jaroszek – 4 ŻK
Sebastian Bergier – 4 ŻK
Grzegorz Rogala – 3 ŻK
Marcin Wasielewski – 3 ŻK
Grzegorz Janiszewski – 3 ŻK
Oskar Repka – 3 ŻK
Adrian Błąd – 2 ŻK
Bartosz Baranowicz – 2 ŻK
Jakub Arak – 2 ŻK
Rafał Figiel – 2 ŻK
Dawid Kudła – 2 ŻK
Alan Bród – 1 ŻK
Aleksander Komor – 1 ŻK
Mateusz Mak – 1 ŻK
Adrian Danek – 1 ŻK
Dawid Brzozowski – 1 ŻK
Pogoda
W trakcie rozgrywania meczu prognozowana temperatura to +6 stopni Celsjusza przy zachmurzonym niebie.
Galeria Piłka nożna
My im nie dali wygrać
Ostatni mecz w tym sezonie na Nowej Bukowej GieKSa zremisowała z Jagiellonią Białystok 2:2. Zapraszamy do fotorelacji z Areny Katowice.
Piłka nożna
LIVE: Remis cenniejszy niż złoto
17.05.2026 Katowice
GKS Katowice – Jagiellonia Białystok 2:2
Bramki: Nowak (3), Galan (78) – Vital (31), Pululu (56-k)
GKS: Strączek – Wasielewski, Czerwiński, Jędrych, Olsen (90. Klemenz), Galan (90. Jirka) – Kowalczyk, Milewski (65. Rasak), Nowak, Marković (65. Wędrychowski) – Zrel’ák (65. Szkurin).
Jagiellonia: Abramowicz – Wojtuszek, Vital, Kobayashi, Montoia, Pozo (76. Jóźwiak), Kozłowski (90. Nahuel), Lozano (63. Mazurek), Imaz, Szmyt, Pululu (63. Bazdar).
Ż.kartki: Wasielewski, Jędrych, Galan, Olsen
Cz.kartki:
Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa)
Widzów: 14651
Piłka nożna Wywiady
Nowak: Nie będziemy się cieszyć ani płakać
Po remisie z Jagiellonią w strefie mieszanej porozmawialiśmy z Bartoszem Nowakiem, strzelcem pierwszej bramki dla GieKSy.
Remis, który nie usatysfakcjonuje żadnej drużyny, czy właśnie punkt, który na koniec może przynieść oczekiwaną radość?
Bartosz Nowak: Ja już nie wiem. Graliśmy tak, jakbyśmy chcieli to wygrać do końca, tak samo, jak Jaga. Mecz był mocno bliski. Były wślizgi, bramki, ładne akcje, kiksy, więc myślę, że to fajny mecz dla kibica. Może nie do oglądania przez tę aurę, ale zagorzały fan potrafi taki mecz docenić. Ostatni mecz przed nami, gramy w nim jak zawsze o zwycięstwo. Tylko ono może nam dać spełnić te marzenia, o których przed sezonem jeszcze nie myśleliśmy. Fajnie, gramy dalej.
Można było paść z sił, mecz się rozgrywał od pola karnego do pola karnego. Dla kibica na pewno ciekawe, a dla piłkarza?
Jakbyśmy mieli pograć jeszcze 10 minut, to też byśmy dali radę. W takim momencie sezonu, gdzie już grasz o realne cele… Tak przed sezonem, w pierwszej rundzie, gdy każdy pyta „O co gracie?” to tak naprawdę nikt nie wie, bo sezon jest szalony, nigdy nie wiesz, jak to będzie wyglądało. Trzeba się skupiać na tym najbliższym meczu, a teraz ten mecz jest ostatni, najważniejszy, on daje realne miejsce na koniec sezonu.
Myślałeś zimą, że ostatni mecz może być tak istotny dla GKS-u Katowice?
Wiedzieliśmy, że na pewno będzie istotny, widząc, co się dzieje w tej tabeli. Każdy mecz daje wahania pozycji. Cieszy to, że w tym roku utrzymujemy stabilną formę, stabilnie gramy. Wiadomo, czasem są mecze bardzo dobre, czasem takie okej, ale dążymy do gry po swojemu i nie mamy się co bać żadnego przeciwnika. Jasne, trzeba podchodzić z szacunkiem, że przyjeżdża do nas jedna z najmocniejszych drużyn, najlepiej grających w piłkę, ale nie pękliśmy. To jest budujące, nie mamy co chować głowy w piasek. Nie będziemy się cieszyć z tego remisu, ale nie mamy zamiaru też płakać, bo szanujemy rywala.
Z perspektywy trybun ta sytuacja z rzutem karnym była taką jedną z kilkudziesięciu w trakcie spotkania.
Ja nie wiem, już od dłuższego czasu nie chcę się na ten temat wypowiadać, bo nie wiem, kiedy jest faul, kiedy jest ręka. Wydawało mi się, że trafiłem najpierw piłkę, potem gdzieś był kontakt. Sędzia główny i VAR to widzieli, ja jeszcze nie widziałem powtórki. Sędzia podyktował rzut karny i szkoda, bo brakło nam tej jednej bramki.
Bartosz Nowak przypomniał się dzisiaj w kontekście reprezentacji.
Nie, jesteśmy przed urlopami, jeszcze czeka nas ostatni mecz. Nawet nie wiem, kiedy gra reprezentacja. Wszystkie ręce na pokład na najważniejszy mecz tego sezonu.
Dzisiaj pole gry bardziej przypominało lodowisko niż piłkarską murawę, przeszkadzało ci to?
E, dobre boisko było. Szybko piłka latała, szybki mecz był. Jasne, że jak biegniesz szybko, to murawa jest nawilżona i łatwo się poślizgnąć. W takich warunkach moglibyśmy zawsze grać, bo mecz jest szybki.


Najnowsze komentarze