Dołącz do nas

Piłka nożna

Historia rywalizacji z Bogdanką

Avatar photo

Opublikowany

dnia

W ramach 4 serii gier rozgrywek o mistrzostwo I ligi w sezonie 2012/2013 GKS Katowice rozegra wyjazdowe spotkanie w Łęcznej z miejscową Bogdanką. Historia spotkań z najbliższym rywalem liczy sobie zaledwie dwa mecze, bo od zeszłego sezonu klub z Łęcznej gra w I lidze, jako Bogdanka. Wcześniej GieKSa toczyła boje z Górnikiem Łęczna i w poniższym tekście można przeczytać nieco więcej na temat rywalizacji właśnie z tym klubem:

http://www.gieksa.pl/historia-pojedynkow-gieksy-z-najblizszym-rywalem/

W tym tekście brakuje tylko jednego, meczu z rundy rewanżowej ubiegłych rozgrywek, w którym to GKS Katowice pokonał oponenta 1:0. GKS podchodził do tego meczu będąc na fali, bo nie przegrał od trzech spotkań, co jest dobrym wynikiem jak na zespół z takimi problemami. Mimo to GKS nie był faworytem, bo dla przykładu Bogdanka nie przegrała od sześciu meczów. Strzelcem zwycięskiego gola i tym samym bohaterem tamtego meczu był Mateusz Zachara, który dobrą postawę całego zespołu podsumował takimi słowami: „każdy z nas wie, w jakiej jesteśmy sytuacji i w jakim miejscu i w zasadzie…nie trzeba nas specjalnie motywować”. Nie tylko widmo spadku zadecydowało jednak o dobrej postawie gospodarzy, co również potwierdził Zachara: „cały tydzień trenowaliśmy pod Bogdankę, pod rozgrywanie piłki, aby się przy niej utrzymywać i to dało efekt”. Zwycięski gol został zdobyty w sposób trochę przypadkowy. Do piłki zagranej rzutu wolnego przez Beliancina dopadł Pitry, lecz skiksował, ale piłka powędrowała pod nogi Zachary, którzy huknął jak z armaty pod poprzeczkę. Bramka była zasłużona, bo GKS naprawdę grał dobrze piłką przez pierwszą część gry. W drugiej połowie inicjatywę mieli goście, ale GieKSa skutecznie się broniła.  Po meczu w prasie głównie pisało się o przerwanej passie Łęcznej, dla której była to pierwsza porażka na wiosnę. Nie brakowało też słów uznania w stronę zespołu trenera Góraka. Tamto spotkanie wśród nas, kibiców zostanie jednak głównie zapamiętane z zupełnie innych powodów. To wtedy doszło do skandalu, w postaci wymiany kłódek do magazynu UG, przez władze klubu. Szkoda jednak czasu, na rozpisywanie się o tej chorej sytuacji.

Wracając do futbolu. GieKSa wygrywała z Łęczna cztery razy, cztery razy remisowała i sześć razy schodziła z murawy pokonana. Bilans bramkowy to 18-20 dla Łęcznej.

Portal GieKSa.pl tworzony jest od kibiców, dla kibiców, dlatego zwracamy się do Ciebie z prośbą o wsparcie poprzez:

a/ przelew na konto bankowe:

SK 1964
87 1090 1186 0000 0001 2146 9533

b/ wpłatę na PayPal:

E-mail: [email protected]

c/ rejestrację w Superbet z naszych banerów.

Dziękujemy!

Kliknij, by skomentować
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Piłka nożna

Arka Gdynia – GKS Katowice Live

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

26.05.2024 Gdynia

Arka Gdynia – GKS Katowice 0:1 (0:1)

Bramki: – Błąd (26)

Arka Gdynia: Lenarcik – Navaro, Marcjanik, Dobrotka, Azackiv (59. Gagrindaszwili), Borecki (82. Turski), Skóra (59. Lipkowski), Milewski, Adamczyk (67. Sidibe), Kobacki, Czubak

GKS Katowice: Kudła – Wasielewski (83. Jaroszek), Jędrych, Kuusk, Komor, Repka, Rogala (76. Shibata)– Błąd (82., Kozubal, Mak (69. Marzec) – Bergier (83. Arak)

Żółte kartki:  Milewski – Bergier

Sędzia: Bartosz Frankowski (Toruń)

Widzów:

 

    Kontynuuj czytanie

    Galeria Piłka nożna

    Komplet kibiców na Bukowej

    Avatar photo

    Opublikowany

    dnia

    Przez

    Zapraszamy do obszernej galerii z Bukowej. GieKSa pokonała Wisłę Kraków 5:2, a spotkanie oglądał komplet publiczności. Zdjęcia przygotowała dla Was Madziara. 

    Kontynuuj czytanie

    Piłka nożna

    Łobodziński: Awansujemy w niedzielę do tej ekstraklasy

    Avatar photo

    Opublikowany

    dnia

    Przez

    W niedzielę drużyny Fortuna I Ligi rozegrają ostatnią kolejkę sezonu zasadniczego. GieKSa w swoim spotkaniu zmierzy się na wyjeździe z innym kandydatem do bezpośredniego awansu do PKO Ekstraklasy – ekipą Arki Gdynia.

    Obecnie MZKS zajmuje drugą lokatę w tabeli z przewagą trzech punktów nad GKSem. Gra Arki na swoim boisku budzi respekt. Z sześćdziesięciu dwóch punktów, Arkowcy u siebie zdobyli trzydzieści siedem. Bilans spotkań: jedenaście zwycięstw, cztery remisy i jedna porażka (w trzeciej kolejce, było to w sierpniu, z Polonią 2:3), bramki 30-13. Pod względem zdobytych punktów w Gdyni, żółto-niebiescy ustępują tylko Lechii. W ostatnich czterech meczach Arkowcy odprawili z kwitkiem Chrobrego (2-1), Wisłę Płock (2-0), Resovię (3-2) i Zagłębie (1-0).

    Z pięćdziesięciu dwóch bramek strzelonych (GieKSa zdobyła ich piętnaście więcej) przez Arkę przeciwnikom, piętnaście jest dziełem wicelidera wśród najskuteczniejszych I ligi Karola Czubaka. Następny na liście jest Olaf Kobacki z trzynastoma trafieniami. Później długo, długo nikt i trzecie miejsce zajmują: Michał Marcjanik i Kacper Skóra z pięcioma trafieniami. Pod względem liczby ostatnich podań prowadzi Dawid Gojny z sześcioma, następni to wymienieni wcześniej najlepsi strzelcy w Arce: Karol Czubak i Olaf Kubacki oraz Hubert Adamczyk po pięć podań. Na ostatnim miejscu podium znajduje się Kacper Skóra z trzema ostatnimi podaniami.

    Trener Wojciech Łobodziński w meczu z GieKSą nie będzie mógł skorzystać z dwóch piłkarzy, którzy w spotkaniu z Lechią „zapracowali” na kartki – Abdallaha Hafeza i Przemysława Stolca. Ponadto nie zagrają Janusz Gol i Dawid Gojny, którzy leczą kontuzję. Ponadto zagadką jest czy Alassane Sidibe będzie gotowy do gry w niedzielę, w czwartek nie wziął udziału w treningu drużyny.

    Przed meczem z GieKSą trener Łobodziński powiedział: „Taka pierwsza pozytywna wiadomość u nich była taka, że bardzo chcą zagrać z Katowicami i widać, że te emocje negatywne przechodzą w takie pozytywne, sportowe… Nie możemy myśleć o barażach w tej chwili, bo bardzo mocno motywujemy zespół na niedzielę… Nie uważam, żeby dramatyzować, bo naprawdę awansujemy w niedzielę do tej ekstraklasy i ja w to mocno wierzę.

    PS GieKSa w Gdyni wygrała tylko jedno spotkanie – było to sezonie 2012/13.

    Kontynuuj czytanie

    Zobacz również

    Made with by Cysiu & Stęga