Dołącz do nas

Hokej

Hokejowa GieKSa ulega Jastrzębiu.

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Niestety dzisiejszego późnego popołudnia hokejowa GieKSa poległa drużynie JKH GKS Jastrzębie 0-4, pierwszy raz nie strzelając nawet jednej bramki. W naszym składzie zabrakło dzisiaj Jareda Browna I Marcina Frączka.

Pierwsza tercja upłynęła pod znakiem walki. Bramka stracona już w 2. minucie wcale nie podcięła naszym zawodnikom skrzydeł. Podbramkowych sytuacji było dużo, niestety żadnej nie udało się wykorzystać. Dwa razy graliśmy w przewadze jednego zawodnika po karze dla zawodnika jastrzębskiego, niestety drużyna nie była w stanie dobrze zamknąć przeciwnika w tercji i strzelić bramki. Najaktywniejsi w tej części spotkania byli Filip Drzewiecki i Mateusz Bepierszcz.

Druga część spotkania zaczełą się od troche niemrawej gry z naszej strony, JKH dość szybko dochodził do naszej bramki, już na początku byliśmy bliscy utraty drugiej bramki, kiedy to po strzale zawodnika Jastrzębia krążek trafił w naszą poprzeczkę. W połowie tercji GieKSa grała w podwójnym osłabieniu, jednak jastrzębianom nie udało się tego wykorzystać. Pod koniec tercji gra gospodarzy poprawiła się, zaczęliśmy napierać na bramkę przeciwnika, niestety bez bramkowego rezultatu.

Ostatnia odsłona spotkania zaczęła się atakami naszej drużyny. Jednak dość szybko straciły one impet i dalsza gra przypominała tą z 2. tercji. Najlepszą okazje do strzelenia bramki miał Bartłomiej Bychawski. Niestety pod koniec spotkania nasi gracze ponownie opadli z sił, przez co hurtowo straciliśmy aż 3 bramki. To już kolejny mecz w którym tracimy bramki na kilka chwil przed końcową syreną. W naszej grze najbardziej zauważalną bolączką, na co zwrócił uwagę trener Jacek Płachta, jest na pewno złe rozgrywanie krążka przy grze w przewadze.

Jacek Płachta:
„Nie wystartowaliśmy tak jak chcieliśmy, pierwsza minuta – od razu bramka. Strata krążka 3 na 2, takie coś nam się nie może zdarzyć. W drugiej tercji graliśmy całkiem nieźle, do momentu 5 na 3. Jeżeli się nie wykorzystuje sytuacji 5 na 3, nie oddaje się ani jednego strzału, to już była kwestia czasu. Jastrzębie nam pokazało jak się rozgrywa przewagi. Nad tym musimy popracować. Muszę powiedzieć, że od niektórych zawodników, od tych liderów, którzy powinni być liderami w tej drużynie, na razie tego nie widać. Ja oczekuję od nich o wiele więcej. Nie jestem zadowolony z dzisiejszego meczu, bo nie można być zadowolonym. Mamy młodą drużynę która walczy, a jeżeli niektórzy myślą, że są tutaj tylko po to żeby się pobawić w hokej, to nie ze mną. Dzisiaj widziałem, że paru zawodników może nie miało swojego dnia, ale mieliśmy się dzisiaj zrehabilitować za przegraną w Toruniu, niestety nie udało się. Będziemy walczyć dalej we wtorek.”

Tym spotkaniem zakończyliśmy drugą rundę rozgrywek. Przed nami jeszcze 4, miejmy nadzieję że drużyna się obudzi i w każdym meczu będzie walczyć o zwycięstwo. Mecz inaugurujący 3. rundę już we wtorek, kiedy ponownie do Katowic zawita mistrz Polski.

HC GKS Katowice – HK Ciarko Sanok
 wtorek, 18.30

 

Kliknij, by skomentować
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Hokej

Kompromitacja w Sosnowcu

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

W ramach zaległego meczu z 35. kolejki Tauron Hokej Ligi zmierzyliśmy się na wyjeździe z drużyną ECB Zagłębie Sosnowiec. Tak jak w piątkowym meczu również i dziś musieliśmy przełknąć gorycz porażki.

Początek należał do gospdarzy, którzy w pierwszych minutach sprawdzili dyspozycję Kielera. Nasz bramkarz skapitulował w 4. minucie po strzale z bliskiej odległości Chmielewskiego. Kolejne minuty nie przyniosły wiele emocji. W połowie tercji precyzyjnym uderzeniem pod poprzeczkę do wyrównania doprowadził Monto. Tuż po wznowieniu gry po przerwie reklamowej wyszliśmy z dwójkową akcją Bepierszcz-Pasiut, jednak strzał naszego kapitana bez problemu obronił Halonen. Sosnowiczanie spokojnie czekali na swoje okazje i dwie z nich zamienili na kolejne trafienia. Najpierw strzałem w okienko gola zdobył Alanen, a niespełna trzy minuty później Sozanski ze stoickim spokojem „położył” Kielera i z bliskiej odległości umieścił krążek w bramce.

W drugiej tercji obie drużyny grały kilkukrotnie w liczebnych przewagach, których nie potrafiły zamienić na gola. W 22. minucie Fraszko strzelił nad poprzeczką. Po drugiej stronie aktywny był Jokinen, ale jego uderzenia obronił Kieler. W 32. minucie strzał Dupuya z bliskiej odległości obronił Halonen. Pod koniec tercji mocniej zaatakowali Katowiczanie, którzy mimo gry w pełnych składach, zamnknęli miejscowych we własnej tercji. Niestety nie udało nam się tej przewagi zamienić na gola, a co więcej na 44 sekundy przed syreną kończącą drugą tercję Sosnowiczanie wyprowadzili kontrę 2 na 1, którą na gola zamienił Chmielewski.

W trzeciej tercji niewiele się działo w tym spotkaniu. W 46. minucie grający w osłabieniu gospodarze zdobyli szóstą bramkę, a jej autorem był Hamalainen, który wykorzystał sytuację sam na sam z Kielerem. Cztery minuty później drugą bramkę dla GieKSy zdobył Monto. W 58. minucie meczu Biłas w sytuacji sam na sam pokonał naszego bramkarza i tym samym ustalił wynik meczu.

ECB Zagłębie Sosnowiec – GKS Katowice 6:2 (3:1, 1:0, 2:1)

1:0 Aron Chmielewski (Miike Roine) 6:27
1:1 Joona Monta (Bartosz Fraszko, Travis Verveda) 10:01, 5/4
2:1 Jere-Matias Alanen (Joni Piiponen) 13:59
3:1 Matthew Sozanski (Vaino Sirkia, Sebastian Brynkus) 16:52
4:1 Aron Chmielewski (Adrian Gromadzki, Matthew Sozanski) 39:16
5:1 Aleksi Hamalainen (Vaino Sirkia) 45:09
5:2 Joona Monto 49:16
6:2 Karol Biłas (Eric Kaczyński, Adrian Gromadzki) 57:02

ECB Zagłębie Sosnowiec: Halonen (Miarka) – Sozanski, Ciura, Jokinen, Hamalainen, Piiponen – Naróg, Wanacki, Chmielewski, Roine, Gromadzki – Biłas, Bjorkung, Sirkia, Alanen, Brynkus – Krawczyk, Kotlorz, Bernacki, Kaczyński, Sołtys.

GKS Katowice: Kieler (Eliasson) – Runesson, Lundegard, Bepierszcz, Pasiut, Fraszko – Varttinen, Verveda, Dupuy, Anderson, Wronka – Chodor, Hoffman, McNulty, Monto, Hofman Jonasz – Maciaś, Hornik, Michalski, Dawid, Koivusaari.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Mecz z Jagiellonią znów odwołany

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Mecz Jagiellonia Białystok – GKS Katowice, który miał się odbyć w środę 4 lutego o 20:30 został odwołany na wniosek obu zainteresowanych klubów.

Pierwotnie spotkanie miało się odbyć w niedzielę 23 listopada, ale wówczas zostało odwołane ze względu na zalegającą na boisku warstwę świeżo napadanego śniegu.

„W Białymstoku panują i przez kilka najbliższych dni prognozowane są silne mrozy, sięgające w poniedziałek i wtorek nawet –25°C, a dodatkowo w dniu meczu możliwe są opady śniegu. To najgorsze przewidywane warunki, jeszcze bardziej niekorzystne niż panujące w weekend. Obecnie na terenie województwa podlaskiego obowiązuje ostrzeżenie drugiego stopnia IMiGW w związku z silnymi mrozami. Niestety, zapowiada się, w najbliższą środę warunki na Podlasiu będą nadal bardzo złe. Ponieważ GKS Katowice już raz nie ze swojej winy nie mógł rozegrać spotkania w terminie, a Jagiellonia Białystok potwierdziła, iż przychyli się do wniosku GKS, Departament Logistyki Rozgrywek, mając na uwadze zgodne stanowisko klubów, wyznaczy nowy termin zawodów. Mecz będzie rozegrany w pierwszym możliwym terminie, a jego data zależy od wyników obydwu klubów w rozgrywkach Ligi Konferencji UEFA i Pucharu Polski” – powiedział na łamach strony ekstraklasa.org Marcin Stefański, dyrektor operacyjny Ekstraklasy SA.

Nowy termin przekładanego już dwa razy meczu poznamy wkrótce.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Z Widzewem we wtorek

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Po przerwie zimowej wznowione zostaną rozgrywki Pucharu Polski. GieKSa otworzy rundę  ćwierćfinałową meczem przy Nowej Bukowej we wtorek 3 marca o godzinie 20:45.

Nasza poprzednia potyczka z Widzewem zakończyła się wyjazdową porażką 0:3.

STS Puchar Polski – 1/4 finału

wtorek, 3 marca 2026

20:45 GKS Katowice – Widzew Łódź

środa, 4 marca 2026

17:30 Zawisza Bydgoszcz – Chojniczanka Chojnice
20:30 Lech Poznań – Górnik Zabrze

czwartek, 5 marca 2026

13:30 Avia Świdnik – Raków Częstochowa

Przypominamy, że za tydzień, 8 lutego o godzinie 17:30 również rozegrany zostanie domowy mecz z Widzewem w ramach rozgrywek Ekstraklasy.

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga