Piłka nożna
Hołota nie pojechał
Właśnie dowiedzieliśmy się, że Tomasz Hołota w godzinach nocnych podpisał kontrakt z Polonią Warszawa.
Zawodnik tym samym nie wsiadł do autokaru GKS jadącego do Lubonia.
Felietony Piłka nożna
Co poprawić przed Igrzyskami Śmierci?
Igrzyska Śmierci, jak określił rundę wiosenną trener Motoru Lubin, zbliżają się wielkimi krokami. Za niecałe 30 dni GieKSa będzie już po pierwszym spotkaniu ligowym i miejmy nadzieję, że będziemy do tego meczu bardzo dobrze przygotowani. Runda jesienna to jedna wielka sinusoida – od nieudanego początku, przez niezłe mecze w środku, dobrą końcówkę i słabiutkie wykończenie akcji w Częstochowie. A to wszystko przeplatane świetnymi występami w Pucharze Polski.
Liga na wiosnę nie wybaczy błędów, drużyny będą chciały unikać spadku i kto wie, czy nie będziemy świadkami jednego z najciekawszych pod względem dramaturgii sezonu w Ekstraklasie od wielu lat. W grze GieKSy było sporo do poprawy, a ja postanowiłem się pochylić nad tymi najważniejszymi i przygotowałem dla trenera Rafała Góraka małą ściągawkę.
Co do poprawy?
OBRONA – błędów w obronie Ekstraklasa nie wybacza i przekonaliśmy się o tym wiele razy w tym sezonie. GieKSa pod koniec rundy odnalazła swój rytm, a kulminacją był występ przeciwko Pogoni Szczecin. Zagraliśmy wtedy kapitalnie w defensywie i jeśli chcemy myśleć o utrzymaniu, to takie spotkania muszą nam się zdarzać częściej. Potrzeba większego zgrania, automatyzmów i przede wszystkim wyczulenia na niechlujne zagrania przy rozegraniu piłki.
GALAN – z przyjemnością się patrzy na tego zawodnika i jego panowanie z piłką. Kolejny raz Hiszpan jest w czołówce wygranych pojedynków, ale…. nie mogę znieść jednego w grze Hiszpana. Borja stanowczo za dużo aktorzy na boisku – przewracanie się, machanie do sędziego, wieczne pretensje o nieodgwizdane faule. GieKSa to zespół, który słynął z waleczności, nie ma tu miejsca na udawanie i pretensje. Życzę sobie, byś na wiosnę stał się naszym kolejnym zakapiorem, który pokaże nam trochę hiszpańskiej magii na boisku. Nie chcę aktora na boisku, ale – zachowując proporcję – katowickiego Sergio Ramosa. Trenerze – czas troszkę odmienić Borję i jego styl gry.
STAŁE FRAGMENTY GRY – ze stałymi fragmentami gry GieKSa miała problem w tym sezonie. Nieco został on przykryty przez świetne strzały z rzutów wolnych Bartosza Nowaka oraz spotkanie z Arką, w którym funkcjonowały one znakomicie. Może jeszcze rzut rożny na Motorze przy golu Zrelaka wyszedł świetnie. Problem w tym, że ogólnie brakuje nam goli ze stałych fragmentów. Czasem wydaje mi się, że nasze rzuty wolne są za bardzo przekombinowane, a czasem zbyt proste do rozczytania (cała liga już wie, że będzie wrzutka na długi słupek, wyblok jednego z obrońców i próba zgrania w pole karne przez drugiego).
Jak już mamy rzut rożny, to niewiele z niego wynikało i zamiast kombinować z wystawieniem piłki na woleje z 16 metra, przydałaby się mocna centra w pole karne – wzorem niech będzie gol Radka Dejmka ze spotkania z Resovią w Rzeszowie (2:2). Trener Górak, Adi Błąd czy Arek Jędrych na pewno będą pamiętać tego gola.
Trener Górak u redaktora Ćwiąkały przywołał świetnie rozegrany stały fragment gry ze spotkania z Błękitnymi w II lidze. Wszystko tam super zagrało, ale jak popatrzymy na to na chłodno, to poziom skomplikowania tego wykonania rożnego był naprawdę duży. Czasem większa prostota, czasem popatrzenie na to, co było w przeszłości, może dać lepsze efekty. Sugeruję spojrzeć na rozegranie od gwizdka przez PSG i gol Mbappe czy też na rzut wolny Szwecji z MŚ w 1994 roku w spotkaniu z Rumunią i gol Brolina. Można również spojrzeć na rzut wolny Argentyny w spotkaniu z Anglią z 1998. To są po prostu klasyki, które powinniśmy spróbować skopiować w tak prostych sytuacjach. Apeluję o większą prostotę trenerze.
Brakuje również rzutów karnych, które mogłyby ustawić nam spotkanie. Statystycznie jesteśmy coraz bliżej, ale tak się składa, że na Arenie Katowice nie mieliśmy jeszcze ani jednego rzutu karnego, a i na wyjazdach jakby ich mniej ostatnio. Warto się temu przyjrzeć, dlaczego tych karnych mamy tak mało i co można z tym zrobić.
MNIEJ EKSPERYMENTÓW – runda wiosenna nie wybaczy eksperymentów. Musimy być przygotowani a zawodnicy wiedzieć, co mają robić. To nie będzie czas na to, by testować Grzegorza Rogalę na stoperze, nie będzie to również czas, by stawiać w ataku na Rosołka, rotacje w środku pola również mogą nam nie dać dużo dobrego. Przed trenerem ciężkie zadanie, by w te niecałe 30 dni przygotować zespół do tego, by wiedział, co ma robić na boisku, a jednocześnie dobrze reagować na to, co nieprzewidywalne.
TRANSFERY – tutaj już kamień do ogródka dyrektora sportowego. Rynek w oknie zimowym ciężki, ale GieKSa nie może zostać w tyle pod tym względem. Pokusa będzie pewnie duża, by dać zaufać ekipie, którą zmontowano latem, ale jeśli ja widzę jeszcze małe braki kadrowe, to tym bardziej powinni widzieć je dyrektor sportowy oraz sztab szkoleniowy. Liczę na wzmocnienia składu przed jedną z najważniejszych rund dla GieKSy. Liczę, że uda się wyłowić ciekawych zawodników, którzy będą wzmocnieniem.
Zapraszamy do galerii z Krynicy, gdzie GieKSa mierzyła się z Zagłębiem Sosnowiec w ramach Pucharu Polski. Niestety, kolejny raz odpadaliśmy w półfinale.
Galeria Kibice Piłka nożna
Spodek Super Cup 2026
Zapraszamy do pierwszej galerii z Superbet Spodek Super Cup 2026. Turniej wygrała Reprezentacja Polski Socca, która w finale pokonała Wieczystą Kraków, a ostatnie miejsce na podium wywalczył ROW Rybnik. Autorem zdjęć jest Misiek.


seba
1 sierpnia 2012 at 10:25
Najgorszy klub jaki mógł wybrać Hołota. Już lepiej jakby wyjechał do Austrii albo 2 ligi niemieckiej… Pod okiem Stokowca i Króla na pewno wróżę mu rozwój… Oj Tomek Tomek, a trzeba było przynajmniej poczekać na sesję rady miasta…
griszag
1 sierpnia 2012 at 10:28
j*** król znowu nas wyr***.
bryłka krysiak! wy wiecie co!
Michał
1 sierpnia 2012 at 10:31
Właśnie stanął na równi z krysiakiem i bryłką. Murzyński ch… mu w dupe.
Zdrada wszędzie tylko nie do tej obłudnej kuRwy. Do zobaczenia na Mariackiej …
siwymarzec
1 sierpnia 2012 at 11:01
Moim zdaniem Gieksa nie zarobi na Hołocie a ni grosza.Nie bez powodu akurat dziś podpisał kontrakt z Polonia.Dziś jest rada nadzorcza więc K.K.B zostaną odwołani
to jo
1 sierpnia 2012 at 11:52
zajebiście… 14 zawodników na mecz PP :/ ktoś się nabawi kontuzji i tyle będzie z tej rundy a za rok to chyba sparing z rozwojem o ile będzie jeszcze ktoś kto będzie wykładał pieniądze… ehh 🙁
Mikemat
1 sierpnia 2012 at 11:58
Panie Tomaszu był to jak najbardziej moment, żeby iść dalej, ale za pójście na współpracę z Królem, który Pana dymał równo na kasie i którego nienawidzi każdy GieKSiarz jest Pan dla nas tyle wart co Król i Krysiak. Do GKS już nie wracaj, bo nie masz po co pachołku.
GieKSa
1 sierpnia 2012 at 12:17
Jest jakieś inne oficjalne potwierdzenie??
19pirat64
1 sierpnia 2012 at 12:38
krol kradnie nam grajków:( a poza nawiasem wie ktoś po ile bilety zmieniło się coś.
Max von Ogon
1 sierpnia 2012 at 14:48
Brawo Tomek. Szkoda że nie do Legii… Masz szanse na pokazanie się. Duma mnie roznosi. Pozdrów Malinowego…
ee
1 sierpnia 2012 at 16:47
Nastepny co poleciał za hajsem… to do nas powinni przychodzic dobrzy gracze a jak narazie ciagle odchodzą …
BMG
1 sierpnia 2012 at 16:50
Pedał GieKSe sprzedał.
Niech kontuzje będą z Tobą.
krzych
1 sierpnia 2012 at 19:07
trocha to dziwne bo poszeł do klubu kaj rządzi koleś kiery mu przez ostatnie miesiące nie płacił . morze mu to pasuje?
SKalpel
1 sierpnia 2012 at 23:38
Czy wyprowadzenie miliona złotych (Hołota) przez Irka , to nie działanie na szkodę spółki i ewidentna wajcha ?
Jedyna w miarę logiczna decyzja tego lewego transferu , to dla Irka „Hołota” i oddanie udziałów miastu , za „złotówkę” .
booGie
2 sierpnia 2012 at 23:54
Oj Tomasz,Tomasz. Kiedyś przyjedziesz na B1, a my zrobimy ci doping!!!