Dołącz do nas

Piłka nożna Prasówka

Idzie – powoli – ku lepszemu? Mass media o meczu Bytovia-GKS

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Zapraszamy do przeczytania fragmentów doniesień na temat dzisiejszego meczu (ale nie tylko), rozgrywanego w ramach jedenastej kolejki rozgrywek Nice I – Ligi, Drutex – Bytovia Bytów – GKS Katowice.

Zapraszamy do lektury:

 

sportslaski.pl – Idzie – powoli – ku lepszemu? Bytów da odpowiedź

 

Dzisiaj w Bytowie GKS Katowice powalczy, by w końcu przerwać czarną passę. Podopieczni trenera Piotra Mandrysza nie wygrali pięciu kolejnych spotkań ligowych.

GKS ostatni raz zdobył trzy punkty w domowym meczu z Chojniczanką Chojnice – jeszcze w sierpniu, w 5. kolejce. Od tego momentu zremisował – w słabym stylu – z Odrą Opole, a następnie przegrał z najsłabszymi wówczas Wigrami Suwałki, znajdującym się obecnie w strefie spadkowej Zagłębiem Sosnowiec i Stalą Mielec.
Przed tygodniem katowiczanie na własnym terenie mierzyli się z Chrobrym Głogów i choć tylko zremisowali, mimo prowadzenia 2:0, to gra wyglądała już lepiej niż w poprzednich pojedynkach.

[…] O trzy punkty – i ewentualnie wydostanie się ze strefy spadkowej – łatwo jednak nie będzie bowiem Drutex-Bytovia w tym sezonie radzi sobie lepiej niż w poprzednich rozgrywkach, gdy walczyła o utrzymanie się w lidze. Bytowianie zajmują szóste miejsce i mają siedem punktów więcej od katowiczan. Na taki wynik składa się przede wszystkim dobra gra u siebie. W pięciu pojedynkach dzisiejszy gospodarz zdobył 12 „oczek”. W Bytowie poległy także, w Pucharze Polski, ekipy z Lotto Ekstraklasy – Lechia Gdańsk i Pogoń Szczecin (po karnych).
Trudno przewidzieć, czy GieKSa przed tygodniem dała sygnał, że forma idzie powoli w górę i czy potwierdzenie tego będzie dzisiaj w Bytowie. Można się jednak spodziewać wielu bramek – w meczach obu tych ekip w tym sezonie padło już 54 goli. W trzech poprzednich spotkaniach GKS-u strzelano przynajmniej trzy bramki.

 

 

dziennikzachodni.pl – Bytovia – GKS Katowice

 

[…] Nastroje w GKS Katowice są minorowe – GieKSa jest w strefie spadkowej, a przecież miała grać o awans do Lotto Ekstraklasy. GKS nie wygrał od 5. kolejki, kiedy pokonał u siebie Chojniczankę 1:0.
[…] W sobotę drużynę Piotra Mandrysza czeka kolejna trudna przeprawa – mecz w Bytowie, z Drutex- Bytovią która ma 16 punktów (GieKSa jest przedostatnia – 9 pkt). Na dodatek Bytovia u siebie przegrała tylko raz, 0:1 z Olimpią Grudziądz, pozostałe cztery domowe mecze wygrała. Jednak w poprzedniej kolejce sposób na Bytovię znalazł Raków, wygrywając w Częstochowie 3:1. – Będzie to mecz walki, ciężkie spotkanie na trudnym terenie. Odkąd pamiętam zawsze tam się grało ciężko, ale po dobrym spotkaniu z Chrobrym możemy myśleć o trzech punktach – ocenia zawodnik GKS-u Lukas Klemenz.
[…] W katowickiej drużynie nadal będzie brakowało kontuzjowanych Tomasz Foszmańczyka i Mateusza Mączyńskiego.

 

 

sportowefakty.wp.pl – Nice I liga: gorący fotel lidera. Odra Opole ma się nie poparzyć

 

[…] Sławomir Duda został piłkarzem Druteksu-Bytovii po prawie pięciu latach spędzonych w GieKSie Katowice. W klubie ze Śląska stawiał pierwsze kroki na szczeblu centralnym. Nigdy nie grał przeciwko niemu. Duda i spółka mogli w tym tygodniu spokojniej potrenować. Do zmazania mają plamę po porażce 1:3 z Rakowem Częstochowa.

 

 

bytoviahpu.pl – Przed nami GieKSa

 

[…] GKS Katowice już od kilku sezonów jest zatrudniony na pełen etat w dziale kandydatów do awansu. Mimo usilnych starań, w ostatecznym rozrachunku, to zawsze inne zespoły okazują się lepsze. Mało kto spodziewał się jednak, że początek obecnego sezonu będzie dla GieKSy tak bardzo nieudany. Podopieczni Piotra Mandrysza zajmują obecnie przedostatnie miejsce w ligowej tabeli. Wyprzedzają tylko ukarany ujemnymi punktami Ruch Chorzów. Katowiczanie wygrali zaledwie dwa spotkania, trzy zremisowali i aż pięć przegrali. Obok Pogoni Siedlce, Stomilu Olsztyn i Ruchu Chorzów, stracili do tej pory najwięcej bramek na zapleczu ekstraklasy – 16.

[…] W minionej kolejce katowiczanie zremisowali 2:2 z Chrobrym Głogów, a styl ich gry mógł napawać optymizmem sympatyków tej drużyny.

Podopieczni Adriana Stawskiego na pewno będą chcieli zrehabilitować się za porażkę przed tygodnie z beniaminkiem I ligi Rakowem Częstochowa 1:3. Przed niespełna rokiem Drutex-Bytovii udało się wygrać u siebie z GKS-em 1:0. Jedyną bramkę zdobył Jakub Bąk. Własny stadion jest zresztą sporym atutem czarno biało-czerwonych w obecnym sezonie. Przed własną publicznością odnieśli 4 z 5 ligowych zwycięstw.

 

 

Oko w oko: Sławomir Duda

 

[…] O ten dystans do siebie pytam nie bez kozery, bo on jest chyba ważny właśnie w Katowicach, gdzie ta presja jest większa niż chyba gdziekolwiek indziej w I lidze.

Wiadomo, niemal po całej Polsce chodzą plotki, różne rzeczy mówią ludzie, że w Katowicach jest duża presja. Jeśli jednak ktoś ma mocny charakter i ten dystans, to potrafił się odnaleźć w tym klubie. Różnie nieraz bywało, ale podobał mi się okres w GKS-ie i nie żałuję, że tam byłem.

 

Jak myślisz, na czym polega fenomen GKS-u? Wydaje się, że są w tej ekipie zazwyczaj nieźli piłkarze, ale kompletnie nie przekładało się to na dobre wyniki.

Myślę, że brakuje czasami cierpliwości u niektórych osób. I jeszcze raz cierpliwości (śmiech). Często zdarzało się tak, że za szybko zostały podjęte niektóre ruchy i dlatego tak to wszystko się wydłuża w czasie. Jakbym znał ten złoty środek, to na pewno bym go komuś zdradził i ten awans byłby zrobiony. Jakaś osoba będzie musiała się tym zająć i poszukać tego środka, żeby wyprowadzić to wszystko na prostą. Bo to jest ciekawy klub, fajne miejsce, dobrzy kibice. Trzeba jednak po prostu wygrywać mecze, wtedy się bardzo dobrze gra (śmiech).

 

Jesteś zdziwiony, jak GKS rozpoczął obecny sezon czy jednak ze swojego doświadczenia niezbyt?

Jestem nawet zszokowany ich postawą. Byłem w tym klubie prawie pięć lat, ale nie zanotowaliśmy aż tak fatalnego startu. Spoglądam na wyniki i patrzę, że chłopaki naprawdę mają tam nieciekawą sytuację.

 

Uważasz, że mimo to dadzą radę się odbić?

Tak. To cały czas jest bardzo dobra drużyna. Wydaje mi się, że ma po prostu gorszy czas. Na pewno przyjdą mecze, w których zaczną wygrywać. Mam nadzieję, że nie będzie to jeszcze najbliższe spotkanie, ale zaczną wygrywać i będą się piąć w górę tabeli.

 

 

weszlo.com – Dziesięć rzeczy, których nie wiedziałeś o Bytovii

 

Drutex Bytovia Bytów to rewelacja tegorocznej edycji Pucharu Polski. Wyrzucili już Lechię Gdańsk, wczoraj po karnych wyrzucili Pogoń Szczecin.

[…] 1. Zrobiliśmy szczegółowe badania rynkowe, wnikliwe rozeznanie w branży, dotarliśmy też do księgowych, którzy anonimowo udostępnili nam księgi przychodów firmy Drutex. Dzięki temu jesteśmy w stanie powiedzieć, że sponsor Bytovii ma dokładnie kasy jak lodu.

Chcą, żeby Pirlo, Błaszczykowski i Lahm reklamowali ich okna? Nie ma najmniejszego problemu. Stać ich.

[…] 2. Od 2003 Bytovia związana jest z Drutexem. Wcześniejsze nazwy klubu to Gwardia, Budowlani, Sparta, LKS, Start, LZS, MLKS.

Ze słupskiej okręgówki wyszli w 2005 roku, z IV ligi pomorskiej w 2008, z trzeciej ligi w 2011, z II ligi w 2014.

W pierwszej lidze ich wyniki do tej pory to: 13 miejsce w sezonie 14/15, 8 miejsce w sezonie 15/16, barażowe 15 w 16/17. W barażu zmietli Radomiaka.

[…] 3. Największy sukces przed erą Drutexu to jeden sezon w III lidze w 94/95. Ówczesna III liga była jednak kuriozalnie rozbudowana – 8 grup po 16-18 drużyn. Bytovia zajęła w swojej grupie przedostatnie miejsce.

[…] 4. Drutex naprawdę oszczędnie inwestuje w klub, co można wyciągnąć choćby z rozmowy z Waldemarem Walkuszem w  portalu GP24.pl.

[…] 5. Dziś trenerem Bytovii jest Adrian Stawski, który objął stanowisko szkoleniowca w 2013 roku. To jego pierwsza praca w roli pierwszego trenera seniorów, wcześniej – od 2013 – był w Bytovii asystentem pod Tomaszem Kafarskim, Pawłem Janasem i Waldemarem Walkuszem. Stawski ma 38 lat.

[…] 9. W kadrze zespołu jest raptem dwóch obcokrajowców. Są nimi Hiszpan Fran Gonzalez i Orlande Kpassa z Wybrzeża Kości Słoniowej. Obaj przyszli tu z ligi… tajlandzkiej (Kpassa via Stolem Gniewino), z kluby Pattaya United. Gonezalez w przeszłości grał w Herculesie Alicante i rezerwach Deportivo, dwudziestoletni Kpassa jest na początku kariery.

[…] 10. I na koniec najistotniejsze: Janusz Surdykowski, jeden z liderów ataku Bytovii, to mąż siostry żony Huberta Wołąkiewicza.

Portal GieKSa.pl tworzony jest od kibiców, dla kibiców, dlatego zwracamy się do Ciebie z prośbą o wsparcie poprzez:

a/ przelew na konto bankowe:

SK 1964
87 1090 1186 0000 0001 2146 9533

b/ wpłatę na PayPal:

E-mail: [email protected]

c/ rejestrację w Superbet z naszych banerów.

Dziękujemy!

Kliknij, by skomentować
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Piłka nożna

GKS Katowice – Odra Opole Live

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

13.04.2023 Katowice

GKS Katowice – Odra Opole 1:3 (0:1)

Bramki: Jaroszek (55)Piroch (26), Continella (74), Sarmiento (76)

GKS Katowice: Kudła – Wasielewski, Jaroszek, Jędrych, Repka, Rogala– Błąd (86. Ćwielong), Kozubal, Shibata (77. Mak), Marzec (86. Pietrzyk) – Bergier

Odra Opole: Haluch – Szrek, Piroch, Spychała, Kamiński M. – Kamiński W. (59. Continella), Niziołek, Galan, Antczak (78. Surzyn), Hebel (59. Sarmiento) – Czapliński

Żółte kartki: Marzec, Kozubal, Mak – W. Kamiński, Antczak, Continella, Czapliński

Sędzia: Piotr Urban (Warszawa)

Widzów: 5467

 

     

    Kontynuuj czytanie

    Kibice

    Zbiórka na nagłośnienie

    Avatar photo

    Opublikowany

    dnia

    Przez

    Zaraz po meczu z Lechią Gdańsk ruszyła kibicowska zbiórka na nagłośnienie. Nim zdążyliśmy Wam o tym napisać na stronie, to osiągnięto już dwa progi (6400 i 8000 złotych) i obecnie trwa zapełnianie ostatniego – 10000 złotych.

    Zbiórka została założona na portalu zrzutka, a wpłat można dokonywać tutaj, do czego gorąco zachęcamy. Trybuny na Bukowej i Satelicie oraz na kibicowskich wyjazdach będą prezentować się tak, jak o to sami zadbamy. Nikt inny za nas tego nie zrobi. Poniżej wklejamy informację od organizatorów:

    GieKSiarze!

    W ostatnim czasie nasze nagłośnienie było mocno eksploatowane (Bukowa, Satelita, wyjazdy) i niestety nie działa tak, jak powinno, dlatego postanowiliśmy założyć zbiórkę na zakup nowego nagłośnienia.

    Liczymy na Wasze wsparcie, bo to jedna z tych rzeczy, która w prosty sposób przekłada się na jakość naszego dopingu.

    #całaGIEKSArazem

    Edytowano 9.04.2024:

    Dziękujemy Wam za tak szybkie zebranie 6400 złotych. Z racji tego, że zrzutka będzie aktywna do 6 maja, to zmieniamy cel na 8000 złotych. Kupimy po prostu lepsze nagłośnienie, dokupimy czwarty głośnik i pozostałe akcesoria (np. megafony, bęben) wpływające na poprawę jakości dopingu.

    Edytowano 11.04.2024:

    Dziękujemy za tak szybkie osiągnięcie celu numer dwa i zmieniamy cel na ostatni poziom – 10 tys. złotych. Pozwoli to nam kupić jeszcze lepszy sprzęt, a nadwyżkę zainwestujemy w kibicowskie upiększenie ligowych spotkań 😉

    Kontynuuj czytanie

    Piłka nożna

    Odra Opole zakończyła serię GieKSy

    Avatar photo

    Opublikowany

    dnia

    Przez

    Kolejne spotkanie GieKSa rozgrywała przy Bukowej, tym razem w Katowicach zjawiła się Odra Opole. Mecz przy akompaniamencie głośnego dopingu rozpoczął się o godzinie 15:00.

    Rafa Górak musiał dokonać dwóch zmian w swojej żelaznej wiosennej jedenastce. Kontuzjowanego Komora zastąpił Jaroszek, natomiast za pauzującego Kuuska pojawił się Shibata, który rozpoczął  mecz na pozycji 6, a Repka został przesunięty na stopera. Mecz od pierwszych minut nie porywał, w jednej z pierwszych akcji ucierpiał zawodnik Odry, który dłuższą chwilę był opatrywany na murawie. Co ważne każde wyjście z piłką z własnej połowy bardzo mocno ożywiało trybuny, które wierzyły, że są w stanie wpłynąć na zespół głośnym dopingiem. Pierwszy groźny strzał oddali Trójkolorowi, po rzucie rożnym głową strzelił Repka, ale prosto w bramkarza, który pewnie złapał piłkę. Arbiter po chwili użył gwizdka i wskazał na przewinienie zawodnika gospodarzy. Było to pierwsze ostrzeżenie dla Halucha. W kolejnej akcji ponownie uderzył Repka zza pola karnego, ale nad bramką. W 18. minucie groźną stratę zanotował ten sam zawodnik na lewej stronie. Po szybkiej kontrze opolanie oddali strzał, ale piłka powędrowała daleko od bramki Kudły. W 26. minucie Odra przerwała passę 12 bramek z rzędu katowiczan. Po wrzuceniu piłkę w polu karnym i zamieszaniu najbardziej zorientowany był Piroch, który wpakował piłkę w okienko bramki. GieKSa dalej starał się grać swoje. W 33. minucie ładną dla oka kombinacyjną akcję na strzał zamienił Bergier, jednak ponownie w tym spotkaniu zabrakło precyzji. Odra miała w dalszej fazie dwa groźne strzały – z jednym Kudła spokojnie sobie poradził, ale drugi wypluł przed siebie, jednak naprawił błąd, wyjmując piłkę spod nóg nabiegającego rywala. W doliczonym czasie świetną akcję na lewej stronie rozegrali katowiczanie, ale ostatecznie podanie Rogali na niecelny strzał zamienił Błąd, a był już blisko bramki rywala.

    Drugą połowę rozpoczęli ci sami zawodnicy z obu stron, trenerzy spokojnie podeszli w przerwie do korygowania swojego planu na to spotkanie. Po rzucie rożnym groźnie uderzył z ostrego kąta Repka, ale piłka nieznacznie minęła przeciwny słupek bramki. GieKSa starała się atakować, ale korzystając z prowadzenia regularnie i dość często kradli czas goście, leżąc na murawie po starciach. W 52. minucie Wasielewski doszedł do piłki na prawej stronie i dośrodkował spod końcowej linii, piłka przelobowała bramkarza, ale nie wpadła do siatki mimo dobrej rotacji. W 56. minucie po ogromnym zamieszaniu w polu karnym tym razem GieKSa zdobyła bramkę, piłka wręcz spadła pod nogi Jaroszka, a ten wpakował piłkę do siatki. Odra w drugiej połowie raczej nie zatrudniała Kudły, to katowiczanie mieli częściej piłkę pod nogą i raz po raz próbowali sforsować dobrze dysponowaną w tym dniu obronę gości. W 74. minucie po odbiorze na własnej połowie Kozubalowi piłki w dość agresywny sposób Odra wyprowadziła ten jeden atak w drugiej połowie, który doskonałym, technicznym strzałem zza pola karnego zamienił na bramkę Continella. Dwie minuty później po zagraniu na wolne pole sytuację sam na sam z ostrego kąta wykorzystał Sarmiento. Kudła popełnił błąd, był bardzo niezdecydowany przy wyjściu do piłki. Na Bukowej zapadła konsternacja po tych dwóch szybkich, mocnych ciosach. W 83. minucie Błąd, chcąc uspokoić grę, zagrał do Kudły tak, że piłka po koźle przelobowała naszego bramkarza, ale szczęśliwie nie leciała w światło bramki. Zamieszanie we własnym polu karnym w 88. minucie cudem wybronili gospodarze, których każda minuta oddalała od odrobienia dwubramkowej straty. Do końca doliczonego czasu gry żaden z zespołów nie stworzył okazji. Świetna seria GieKSy dobiegła końca.

    13.04.2023, Katowice
    GKS Katowice – Odra Opole 1:3 (0:1)
    Bramki: Jaroszek (56)Piroch (26), Continella (74), Sarmiento (76).
    GKS Katowice: Kudła – Wasielewski, Jaroszek, Jędrych, Repka, Rogala – Błąd (87. Ćwielong), Kozubal, Shibata (77. Mak), Marzec (87. Pietrzyk) – Bergier.
    Odra Opole: Haluch – Szrek, Piroch, Spychała, Kamiński M. – Kamiński W. (59. Continella), Niziołek, Galan, Antczak (78. Surzyn), Hebel (59. Sarmiento) – Czapliński.
    Żółte kartki: Marzec, Kozubal, Mak – W. Kamiński, Antczak, Continella, Czapliński.
    Sędzia: Piotr Urban (Warszawa).
    Widzów: 5467.

    Kontynuuj czytanie

    Zobacz również

    Made with by Cysiu & Stęga