Kibice Piłka nożna Stadion
Jak dojechać na Śląski Klasyk?
Mecz pomiędzy GKS Katowice i Górnikiem Zabrze, który odbędzie się w niedzielę 30 marca o godzinie 17:30, będzie pierwszym oficjalnym wydarzeniem sportowym rozgrywanym na Arenie Katowice, nowym miejskim kompleksie sportowym wybudowanym przy ul. Nowej Bukowej. W tym dniu nie będzie możliwości dojechania na stadion samochodem prywatnym. Dla kibiców miasto uruchamia dwie bezpłatne linie autobusowe.
W dniu meczu nie będzie dostępnych miejsc parkingowych w pobliżu stadionu, a fragment ul. Bocheńskiego zostanie wyłączony z ruchu. Zalecamy pozostawienie aut na parkingach przy centrach przesiadkowych i skorzystanie z darmowego transportu miejskiego. Przejazdy przygotowanymi na ten dzień specjalnymi liniami autobusowymi GKS1 i GKS2 będą bezpłatne!
Prosimy o wcześniejsze wydrukowanie bądź zapisanie na swoim telefonie biletu upoważniającego do wejścia na Arenę Katowice. Wszystkie bilety na mecz zostały sprzedane. Obiekt pomieści 15 tys. kibiców, co może wpływać jakość sygnału komórkowego i internetu mobilnego.
Oprócz darmowych linii można skorzystać z linii autobusowych kursujących zgodnie z rozkładem jazdy. Przykładowo z centrum (przystanek: Katowice Dworzec) można dojechać autobusami nr 51, 115, 177, 193, 632 na przystanek „Katowice Osiedle Kopalni Wujek”, z którego w kilka minut można dojść pieszo do Areny Katowice.
Rozkład jazdy, godziny przejazdów oraz ceny biletów można sprawdzić na: rj.metropoliaztm.pl.
Autobusy miejskie
By ułatwić dostanie się na mecz miasto Katowice uruchamia dwie bezpłatne linie autobusowe, które bezpiecznie i wygodnie dowiozą kibiców do Areny Katowice:
Linia autobusowa GKS 1 kursująca z Centrum Przesiadkowego Brynów
– Odjazdy z przystanku „Brynów” na Centrum Przesiadkowym Brynów będą się odbywały w godzinach 14.30-17.30 co 15 min. Przystanek do wysiadania „Arena Katowice” przy ul. Kochłowickiej w rejonie skrzyżowania z ulicą Żeliwną, dojście do stadionu ulicami: Przekopowa, Załęska Hałda, Bocheńskiego, Upadowa.
– Powroty z przystanku „Arena Katowice” na ul. Kochłowickiej w rejonie skrzyżowania z ul. Przekopową w godzinach 20.00-22.00 co 5 min. Dojście ze stadionu do przystanku ulicami: Upadowa, Bocheńskiego, Załęska Hałda, Przekopowa. Przystanek do wysiadania „Brynów” na Centrum Przesiadkowym Brynów.
Linia autobusowa GKS 2 kursująca z Placu Andrzeja
– Odjazdy z przystanku „Plac Andrzeja” na ul. Andrzeja po południowej stronie Dworca PKP od godz. 14.30 do godz. 17.30 co 5 min. Przystanek do wysiadania „Arena Katowice” na ul. Bocheńskiego na wysokości Stacji Paliw „bp”, dojście do stadionu ulicami: Bocheńskiego, Upadowa.
– Powroty z przystanku „Arena Katowice” na ul. Bocheńskiego na wysokości Stacji Paliw „bp” od godz. 20.00 do godz. 22.00 co 5 min. Dojście ze stadionu do przystanku ulicami: Upadowa, Bocheńskiego. Przystanek do wysiadania „Plac Andrzeja” na ul. Andrzeja po południowej stronie Dworca PKP.
Pociągi
W dniu meczu można skorzystać również z dogodnego połączenia kolejowego dzięki ponownemu uruchomieniu specjalnie na tę okoliczność przystanku kolejowego „Katowice Brynów”. Dojście z przystanku do stadionu odbywać się będzie ulicami: Dobrego Urobku, Załęska Hałda, Bocheńskiego (od ul. Załęska Hałda do Upadowej) i Upadową, które będą w tym czasie zamknięte dla ruchu pojazdów. Alternatywą będzie możliwość skorzystania z nieco bardziej oddalonego przystanku Załęże.
Rowery
Przy miejskim kompleksie sportowym zainstalowano liczne stojaki rowerowe. Dlatego zachęcamy kibiców do skorzystania z jednośladów.
Gdzie zostawić samochód?
Rekomendujemy pozostawienie samochodów na jednym z centrów przesiadkowych i skorzystanie z komunikacji publicznej. Inną możliwą opcją jest pozostawienie auta na jednym z parkingów znajdujących się w okolicy Areny Katowice, udostępnionych przy obiektach handlowych Makro Cash&Carry (wjazd od ul. Kolońskiej) i Leroy Merlin (ul. Baildona 60) oraz przy kąpielisku Bugla (ul. Żeliwna 26d).
Przypominamy, że pozostawienie pojazdu w miejscu niedozwolonym może zakończyć się mandatem, a w sytuacji zagrożenia bezpieczeństwa również odholowaniem pojazdu na koszt właściciela. W dniu meczu w rejonie wydarzenia pojawią się dodatkowe patrole Policji i Straży Miejskiej. Kierujący pojazdami zobowiązani są do zachowania szczególnej ostrożności ze względu na duże potoki pieszych w okolicy wydarzenia. Z tego względu Policja może doraźnie wprowadzać czasowe zmiany w organizacji ruchu. Kierowców prosimy o zwracanie uwagi na tymczasowe oznakowanie, a wszystkim uczestnikom ruchu przypominamy o obowiązku wykonywania poleceń odpowiednich służb.
Zmiany organizacji ruchu 30 marca w okolicy Areny Katowice
– Wprowadzony zostanie zakaz ruchu pojazdów na odcinku ulicy Bocheńskiego od ulicy Kochłowickiej (A4) do ulicy Załęska Hałda oraz na ulicach: Upadowej, Przekopowej, Dobrego Urobku, Ścianowej i Michejdy.
– Zostanie wprowadzony jeden kierunek ruchu na odcinku ulicy Kolońskiej od ulicy Kochłowickiej (A4) do ulicy Michejdy z możliwością postoju pojazdów po lewej stronie jednokierunkowej jezdni.
– Możliwy będzie postój pojazdów na prawych pasach ruchu jednokierunkowych jezdni ulicy Kolońskiej na odcinku pomiędzy ulicami Michejdy i Pukowca.
– Wprowadzony zostanie jeden kierunek ruchu na ulicy Żeliwnej od ulicy Kochłowickiej (A4) do ulicy Pukowca z możliwością postoju pojazdów po lewej stronie jednokierunkowej jezdni.
– Wprowadzony zostanie jeden kierunek ruchu na odcinku ulicy Pukowca od ulicy Żeliwnej do ulicy Bocheńskiego z możliwością postoju pojazdów po lewej stronie jednokierunkowej jezdni.
– Osoby kierujące ruchem umożliwią dojazdy do nieruchomości położonych przy drogach objętych zakazami ruchu pojazdów oraz ruch autobusów na ulicy Michejdy.
Warto przyjechać wcześniej!
Przy okazji pierwszego meczu dla kibiców przygotowano szereg atrakcji. Od godziny 14:00 w strefie wokół stadionu dostępne będą animacje dla dzieci, dmuchańce czy bramka celnościowa. O tej godzinie działalność rozpoczną foodtrucki. Dla kibiców otwarte zostanie stoisko klubu z gadżetami klubowymi i limitowaną kolekcją gadżetów związanych z pierwszym meczem na Nowej Bukowej. W niedzielę przy nowym stadionie obecni będą Jarosław Szeja i Marcin Szeja – Rajdowi Mistrzowie Polski, którzy także przygotowali szereg atrakcji! O to, aby najmłodsi nie nudzili się przed spotkaniem, zadba Bajka Pana Kleksa, która również będzie miała przy obiekcie swoje stoisko. Dostępność atrakcji będzie uzależniona od warunków atmosferycznych.
Przy okazji pierwszego meczu na Nowej Bukowej nabyć będzie można specjalne wydanie magazynu „Bukowa”. To 180 stron wywiadów, wspomnień i historii związanej z GKS-em Katowice przygotowane przez kibiców. Dochód ze sprzedaży magazynu przeznaczony zostanie na działalność Domu Aniołów Stróżów, który pomaga dzieciom i młodzieży ze środowisk wykluczonych.
Bramy stadionu zostaną otwarte o godzinie 15:30. W przerwie meczu kibice będą mogli wziąć udział w konkursach przygotowanych przez sponsora GKS-u Katowice. Zachęcamy do pozostania na obiekcie także po zakończeniu meczu – na kibiców tuż po końcowym gwizdku czekać będą jeszcze dodatkowe atrakcje!
Do zobaczenia na Arenie Katowice!
Informacja prasowa UM Katowice.
Hokej
Kompromitacja w Sosnowcu
W ramach zaległego meczu z 35. kolejki Tauron Hokej Ligi zmierzyliśmy się na wyjeździe z drużyną ECB Zagłębie Sosnowiec. Tak jak w piątkowym meczu również i dziś musieliśmy przełknąć gorycz porażki.
Początek należał do gospdarzy, którzy w pierwszych minutach sprawdzili dyspozycję Kielera. Nasz bramkarz skapitulował w 4. minucie po strzale z bliskiej odległości Chmielewskiego. Kolejne minuty nie przyniosły wiele emocji. W połowie tercji precyzyjnym uderzeniem pod poprzeczkę do wyrównania doprowadził Monto. Tuż po wznowieniu gry po przerwie reklamowej wyszliśmy z dwójkową akcją Bepierszcz-Pasiut, jednak strzał naszego kapitana bez problemu obronił Halonen. Sosnowiczanie spokojnie czekali na swoje okazje i dwie z nich zamienili na kolejne trafienia. Najpierw strzałem w okienko gola zdobył Alanen, a niespełna trzy minuty później Sozanski ze stoickim spokojem „położył” Kielera i z bliskiej odległości umieścił krążek w bramce.
W drugiej tercji obie drużyny grały kilkukrotnie w liczebnych przewagach, których nie potrafiły zamienić na gola. W 22. minucie Fraszko strzelił nad poprzeczką. Po drugiej stronie aktywny był Jokinen, ale jego uderzenia obronił Kieler. W 32. minucie strzał Dupuya z bliskiej odległości obronił Halonen. Pod koniec tercji mocniej zaatakowali Katowiczanie, którzy mimo gry w pełnych składach, zamnknęli miejscowych we własnej tercji. Niestety nie udało nam się tej przewagi zamienić na gola, a co więcej na 44 sekundy przed syreną kończącą drugą tercję Sosnowiczanie wyprowadzili kontrę 2 na 1, którą na gola zamienił Chmielewski.
W trzeciej tercji niewiele się działo w tym spotkaniu. W 46. minucie grający w osłabieniu gospodarze zdobyli szóstą bramkę, a jej autorem był Hamalainen, który wykorzystał sytuację sam na sam z Kielerem. Cztery minuty później drugą bramkę dla GieKSy zdobył Monto. W 58. minucie meczu Biłas w sytuacji sam na sam pokonał naszego bramkarza i tym samym ustalił wynik meczu.
ECB Zagłębie Sosnowiec – GKS Katowice 6:2 (3:1, 1:0, 2:1)
1:0 Aron Chmielewski (Miike Roine) 6:27
1:1 Joona Monta (Bartosz Fraszko, Travis Verveda) 10:01, 5/4
2:1 Jere-Matias Alanen (Joni Piiponen) 13:59
3:1 Matthew Sozanski (Vaino Sirkia, Sebastian Brynkus) 16:52
4:1 Aron Chmielewski (Adrian Gromadzki, Matthew Sozanski) 39:16
5:1 Aleksi Hamalainen (Vaino Sirkia) 45:09
5:2 Joona Monto 49:16
6:2 Karol Biłas (Eric Kaczyński, Adrian Gromadzki) 57:02
ECB Zagłębie Sosnowiec: Halonen (Miarka) – Sozanski, Ciura, Jokinen, Hamalainen, Piiponen – Naróg, Wanacki, Chmielewski, Roine, Gromadzki – Biłas, Bjorkung, Sirkia, Alanen, Brynkus – Krawczyk, Kotlorz, Bernacki, Kaczyński, Sołtys.
GKS Katowice: Kieler (Eliasson) – Runesson, Lundegard, Bepierszcz, Pasiut, Fraszko – Varttinen, Verveda, Dupuy, Anderson, Wronka – Chodor, Hoffman, McNulty, Monto, Hofman Jonasz – Maciaś, Hornik, Michalski, Dawid, Koivusaari.
Kibice Piłka nożna
Wyjazdy kibiców GieKSy – jesień 2025
Sezon 2024/2025 był naszym najlepszym w historii pod względem wyjazdów. W obecnym euforia grania w Ekstraklasie pomału opada, ale wyjazdowo dalej prezentujemy się dobrze. Zapraszamy do podsumowania naszych wojaży w rundzie jesiennej sezonu 2025/26.
Pierwszym naszym wyjazdem był Widzew, a w Łodzi byliśmy także w marcu tego samego roku. Na początku sierpnia pojechalismy w 853 GieKSiarzy, w tym 7 Banik Ostrava i 6 JKS Jarosław. Na tym meczu debiut zaliczyła flaga „Pozdrawiamy Nieobecnych GieKSiarzy – PNG PDW”.
Drugim wyjazdem, rozgrywanym w następnej kolejce po meczu w Łodzi, była Legia Warszawa. W niedzielny wieczór do stolicy wybrało się 734 Szaleńców z Bukowej, w tym 62 Górnik Zabrze i 3 JKS Jarosław.
Na koniec miesiąca rozegraliśmy w sobotni wieczór „Śląski klasyk”. W Zabrzu pojawilismy się w 4300 osób, tym 13 Banik Ostrava i 17 JKS Jarosław. Był to nasz najliczniejszy wyjazd w całej historii kibicowskiej GieKSy!
We wrześniu pojechaliśmy na mecz z Lechią, która była naszym ostatnim wyjazdem w poprzednim sezonie. Ostatecznie w piątek pojawiło się nas w Gdańsku 621, w tym 8 Banik Ostrava, 62 Górnik Zabrze 1 JKS Jarosław. Wśród naszego stałego oflagowania nie zabrakło płótna ŚP. Pisaka – w 23. rocznicę odejścia do Sektora Niebo.
Kolejnym wyjazdem, również w piątek, był Płock. Z Wisłą ostatni raz mierzyliśmy się w pierwszej lidze. Tym razem na wyjeździe obecnych było 582 GieKSiarzy, w tym 12 Banik Ostrava i 4 Górnik Zabrze.
Po dwóch piątkach z rzędu przyszedł… kolejny piątek na wyjeździe. Rywalem był Motor Lublin, z którym wzajemnie „odwiedzamy się” od trzeciego poziomu rozgrykowego. W sektorze gości pojawiło się 477 fanatyków, w tym 1 Banik Ostrava, 4 Górnik Zabrze i 2 JKS Jarosław. W drodzie powrotnej zrobiliśmy postój w Domostawie, gdzie znajduje się pomnik autorstwa śp. Andrzeja Pityńskiego „Rzeź Wołyńska”. Oddaliśmy w tym miejscu hołd pomordowanym Polakom, składając wieniec, odpalając race na tle naszej narodowej flagi oraz odśpiewując hymn Polski.
Kolejny wyjazd wypadł… we wtorek. Los skrzyżował nas z ŁKS w Pucharze Polski. Ostatni raz byliśmy na tym stadionie (zupełnie niepodobnym do obecnego) w 2010 roku, bo choć w sezonie 2011/2012, 2012/2013, 2018/2019, 2021/2022 i 2022/2023 graliśmy na wyjazdach z ŁKS, to za każdym razem „coś” przeszkadzało w obecności kibiców GieKSy (zakazy stadionowe, remonty stadionu itd.). Po 15 latach pojawiliśmy się w 507 osób, w tym 11 Banik Ostrava, 4 Górnik Zabrze i 1 JKS Jarosław.
I znowu piątek… Tym razem w Niecieczy, w której w ostatnich latach często bywaliśmy. Pojawiliśmy się w 427 osób, w tym 2 Górnik Zabrze i 2 JKS Jarosław. Tym samym zakończyliśmy maraton pięciu wyjazdów z rzędu w tygodniu roboczym.
Pod koniec listopada graliśmy z Jagiellonią w Białymstoku. Na niedzielną eskapadę zdecydowało się 1022 GieKSiarzy, w tym 6 Banik Ostrava i 22 Górnik Zabrze. Jest to nasz nowy rekord wyjazdowy na Jadze, niestety z racji stanu murawy mecz nie doszedł do skutku.
Ostatnim, a zarazem najbliższym, wyjazdem w rundzie jesiennej była Częstochowa. Na niedzielnym spotkaniu z Rakowem obecnych było 356 GieKSiarzy, w tym 2 Górnik Zabrze i 1 JKS Jarosław. Na meczu z naszej strony świecidełka i transparent „Wesołych świąt”.
W trakcie tego maratonu wyjazdowego nie zabrakło wsparcia dla naszych zgód oraz układowiczów.
GieKSiarze w liczbach: 53 (Warszawa), 65 (Wiedeń) oraz 32 (Celje) wspierali Banik w europejskich pucharach. W Ostrawie bylismy w 300 osób na meczu z Legią Warszawa. Na każdym meczu Banika, który nie kolidował z GieKSą, nasza reprezentacja regularnie wspierała Przyjaciół.
Reprezentantów GieKSy nie zabrakło również na wszystkich meczach kadry, w tym na wyjazdach z Litwą i Maltą, gdzie obecnych było nas odpowiednio 14 i 31.
Z aktywności patriotycznej to pojawiliśmy się na Marsz Niepodległości oraz standardowo pod kopalnią KWK Wujek, oddając hołd poległym Górnikom w dniu 44. rocznicy pacyfikacji, a obecny na oficjalnych uroczystościach Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Karol Nawrocki otrzymał od naszej delegacji szal antykomuna oraz zaproszenie na wiosenny mecz z Lechią Gdańsk.
Po świętach Bożego Narodzenia w Krynicy-Zdroju został rozegrany półfinał Pucharu Polski w hokeja na lodzie, a naszym rywalem było Zagłębie Sosnowiec. Na wyjazd wybrało się 317 GieKSiarzy, w tym 50 Banik Ostrava i 1 JKS Jarosław. Niestety zgodnie z tradycją nasi hokeiści przegrali. Zagłębie dostało większą trybunę za bramką i zawitało w 500 osób, ze wsparciem Slavii Praga, Sparty Brodnica, Czuwaju Przemyśl, MKS-u Radymno, Legii Warszawa, Beskidu Andrychów oraz Olimpii Elbląg. Można powiedzieć, że to nowy rekord – na meczu hokeja pojawiło się ponad… 10 ekip, w tym dwie czeskie bandy.
Do zobaczenia na szlaku GieKSiarze!
Część materiałów została zaczerpnięta ze strony www.GzG64.pl – najlepszej kroniki kibiców GieKSy.
Piłka nożna Wywiady
Witek: Każdy może zostać mistrzem
W poniedziałkowe popołudnie w GieKSa Fanstore odbyło się spotkanie przedstawicieli mediów z trenerem, Rafałem Górakiem, kapitanem Arkadiuszem Jędrychem oraz prezesem Sławomirem Witkiem. W nowym punkcie porozmawialiśmy z prezesem katowickiego klubu o jego funkcjonowaniu, a także o ostatnich miesiącach we wszystkich sekcjach i oczekiwaniach na nadchodzącą rundę wiosenną Ekstraklasy.
Jakie są oczekiwania na wiosnę? Kibicom po ostatnich latach wzrosły apetyty i niektórzy oceniają krytycznie minioną rundę, choć różnice punktowe w lidze są minimalne.
Sławomir Witek: Jestem umysłem ścisłym – dla mnie nie miejsce jest najważniejsze, tylko liczba punktów. Dlatego patrzę nie pesymistycznie, a optymistycznie na wiosenną rundę. Mecze i rozgrywki będą bardzo ciekawe, bo każdy może zostać mistrzem i każdy może spaść. My liczymy, przy naszym potencjale, świetnej pracy trenera i sztabu oraz spełnieniu wszystkich warunków założonych przed tą rundą na to, że zostaniemy w Ekstraklasie, a może jeszcze sprawimy kibicom miłą niespodziankę.
We wszystkich sekcjach GieKSa jest w czołówce albo w walce wokół niej. Jeśli mimo tego słychać negatywne opinie, to chyba dobrze świadczy o klubie?
Też byśmy chcieli zdobywać tylko mistrzostwa, ale z drugiej strony sport byłby wtedy nudny, musi być dawka emocji. Oczywiście się cieszę, że walczymy o najwyższe miejsca w kilku sekcjach: piłkarze, piłkarki, hokeiści, siatkarze, a także bilardziści i szachiści – to jest naszym celem. Mamy stworzyć warunki do tego, żeby sportowcy mogli osiągać swoje sufity i to właśnie robimy. Jesteśmy klubem stabilnym, z dobrą infrastrukturą, płynnością finansową, nie narzekamy na nic, co mogłoby przeszkadzać w procesie treningowym i szkoleniowym. Mając takie warunki i osoby w sztabach dobierające zawodników pod sukces, możemy być w miarę pewni dobrych miejsc.
Jesteśmy faktycznie nudnym klubem, jeśli chodzi o zakulisowe informacje prasowe.
Ja też myślę, że tak jest (śmiech). Zawsze powtarzam, że jeśli miałem pod sobą różnego rodzaju podwładnych, którzy byli dyrektorami różnych placówek, najbardziej cieszyłem się z tych, od których nie docierały żadne złe informacje. Taki sam przykład daje GieKSa. Jeśli nie ma o czym pisać w tym kontekście, to nie ma skandali, czyli jest dobrze.
Klub miejski ma ograniczony budżet, a głośno jest chociażby wokół Bartosza Nowaka. Trzeba jakoś decyzje podejmować, to duże wyzwanie dla prezesa?
Cieszę się, że w tych czasach większościowym właścicielem jest miasto, bo odczuwamy jego wyraźną opiekę i stabilizację. Ta stabilizacja pomaga w rozmowach ze sponsorami, a także są rozmowy o znalezieniu w przyszłości udziałowca. Lepszą sytuacją dla nas jest, jeśli możemy poddać się każdemu audytowi i wykazać, że nie mamy żadnych zaległości i jesteśmy stabilni finansowo. Sponsorzy wtedy wykazują większą chęć przyjścia do klubu niż w momencie, gdy przyszłość nie jest tak pewna.
Czy spodziewał się pan, że Bartosz Nowak zostanie ligowcem roku?
Bardzo na to liczyłem, znam Bartka – to jest Pan Piłkarz. Nawet rywalizując z takimi nazwiskami jak Grosicki, zasługiwał na wyróżnienie. Odrzucając emocje, powiedziałbym, że absolutnie Bartek zapracował sobie na tę nagrodę.
Wielosekcyjność klubu dokłada dużo pracy w okienku zimowym? Rozmawialiśmy z przedstawicielem Superbetu i dla sponsorów jest to atrakcyjne. Jak to wygląda z perspektywy prezesa klubu?
Oj, tak (śmiech). Nie mam kompletnie czasu na urlop. W tej przerwie, gdy koledzy prezesi z jednosekcyjnych klubów odpoczywają i biorą urlopy, to u mnie się toczą rozgrywki w hokeju czy siatkówce i ta przerwa na obozy piłkarzy i piłkarek wcale nie oznaczała dla mnie tego, że odpocznę.
Jest pan zadowolony z lokalizacji nowego sklepu?
Jak to w handlu – zawsze jest jakieś ryzyko, i to ryzyko podjąłem. Mając doświadczenie z prowadzenia własnej działalności gospodarczej, wiedziałem, że jeżeli nie podejmiemy ryzyka, to nigdy się nie dowiemy, czy się uda. Oczywiście wszystko zostało przemyślane – od metrażu po miejsce. Rozmawialiśmy z Galerią Katowicką na temat warunków, na jakich zostanie postawiony nasz sklep. Jak dotąd jestem zadowolony, ale to jest oczywiście dopiero początek i cały czas to analizujemy. Otwieraliśmy sklep na Mikołaja i grudzień był rewelacyjny. Teraz badamy okres przejściowy do czasu rozpoczęcia rundy, a potem zobaczymy jak wyjdzie pełna runda. Na pewno jest lepiej niż w dawnej lokalizacji, mimo większych kosztów.
Czy na starej Bukowej i Arenie Katowice będą stałe punkty sprzedażowe, czy będą otwierane tylko na okazje spotkań?
Jeśli będzie taka potrzeba, to na Nowej Bukowej jesteśmy przygotowani na taką możliwość. Mamy dwa ładnie obrandowane kontenery, kto był na stadionie, ten widział. Są nowoczesne, z założonym ogrzewaniem, oświetleniem i internetem. Mogą one służyć jako sklep stacjonarny, jeśli tylko będzie takie zapotrzebowanie. Chcemy otwierać ten sklep nie tylko na mecze, ale także na wszystkie eventy. Jeśli uznamy, że jest sens otwierania tych sklepów na co dzień, to tak będzie. Natomiast na starej Bukowej na razie nie planujemy sklepu stacjonarnego.



















Najnowsze komentarze