Piłka nożna
Jak Petasz bramkę z 40 metrów strzelił
Piotr Petasz, czyli kopyto w lewej nodze. Nie musieliśmy długo czekać. Już w trzecim meczu GKS strzelił bramkę, o jakiej bez Petasza moglibyśmy tylko pomarzyć, albo wrócić pamięcią do spotkań Pogoni czy Zawiszy na Bukowej. Bramka – choć po rykoszecie – prosta. Czyli pomysł, siła, minimum celności i szczęście. Brawo Piotrek!
Odległość można powiedzieć… „szewczykowa”. Ponad 40 metrów.
Do piłki podbiega Piotr Petasz.
Piłka mocno wstrzelona w pole karne.
Tam przy asyście Pitrego piłka odbija się od rywala.
Zupełnie myląc Podleśnego.
I GieKSa obejmuje prowadzenie w Chojnicach!
Piłka nożna
Potencjalni rywale w Lidze Konferencji
Dziś o 14:00 w szwajcarskim Nyonie odbędzie się losowanie drugiej rundy kwalifikacyjnej Ligi Konferencji. Własnie poznaliśmy sześciu potencjalnych rywali GKS Katowice.
GieKSa została przydzielona do grupy 5, w której jest rozstawiona. Na tym etapie wylosować możemy jeden z poniższych klubów: FK Panevėžys (Litwa), przegranego z pary pierwszej rundy kwalifikacyjnej Ligi Europy HNK Hajduk Split (Chorwacja) – MŠK Žilina (Słowacja), ŁNZ Cherkasy (Ukraina), Zimbru Kiszyniów (Mołdawia) lub Auda Ķekava (Łotwa).
ŁNZ Czeraksy swoje mecze ma rozgrywać na stadionie Wisły Płock.
Mecze drugiej rundy kwalifikacyjnej zostaną rozegrane w czwartki – 23 i 30 lipca.
Piłka nożna
Hajduk lub Żilina rywalem GieKSy
GKS Katowice w II rundzie eliminacji Ligi Konferencji trafił na przegranego z pary I rundy eliminacji Ligi Europy – Hajduk Split/MSK Żilina.
Mecze tej rundy odbędą się 23 i 30 lipca.
Pierwsze spotkanie GieKSa rozegra na wyjeździe.
W zakończonym sezonie Hajduk zajął drugie miejsce w lidze chorwackiej z dorobkiem 68 punktów w 36 meczach, na który złożyło się 20 zwycięstw, 8 remisów i 8 porażek (bramki: 61-36)
MSK Żilina natomiast zajęła w lidze słowackiej miejsce czwarte, zdobywając 52 punkty w 32 meczach – 15 zwycięstw, 7 remisów i 10 porażek (bramki: 59-41). Zespół zdobył również Puchar Słowacji w finale pokonując Koszyce 3:1.
Piłka nożna
Gabriel Kobylak 2028
GKS Katowice zdecydował się na transfer definitywny Gabriela Kobylaka z Legii Waszawa. 24-letni bramkarz podpisał z nami umowę do końca czerwca 2028 roku. Kontrakt zawiera opcję przedłużenia o kolejny sezon.
Kobylak występował w podkarpackich drużynach młodzieżowych (Zgoda Zarszyn, Orzeł Bażanówka, Ekoball Sanok i Karpaty Krosno). W 2018 roku trafił do Legii, gdzie najpierw grał w rezerwach a następnie został wypożyczony do Puszczy Niepołomice (2020-22) oraz Radomiaka Radom (2022/23 i wiosna 2024). Po sezonie 2023/24 wrócił do Legii Warszawa, ale nie przebił się na stałe do pierwszej jedenastki. Ze stołeczną drużyną zdobył Puchar i SuperPuchar Polski.
W ostatnim sezonie wystąpił w 8 spotkaniach (6 w rezerwach Legii w III lidze, 1 w Lidze Konferencji i 1 w Pucharze Polski). Na poziomie Ekstraklasy ma rozegrane 47 spotkań, a na jej zapleczu – 50. Ma także skromne doświadczenie pucharowe – wystąpił w 6 meczach w Lidze Konferencji (w tym 1 w eliminacjach).
Życzymy powodzenia w naszych barwach!
Foto: GKSKatowice.eu








xyz
24 marca 2015 at 21:55
a w opisie jest Pitry
Chojniczanka Chojnice – GKS Katowice
1 – 1
21 marca 2015, 15:00
Bramki: Lisowski (52) – Pitry (33)
Shellu
24 marca 2015 at 22:06
To jakieś fatum!
Dzięki 🙂
Irishman
25 marca 2015 at 16:20
Ma facet „kopyto”! Na treningach wręcz powinniśmy ćwiczyć „grę na dobitkę” przy jego wolnych z dystansu, bo bramkarze nieraz będą wypluwać piłki przed siebie – tak jak to miało miejsce także w sobotnim meczu.