Dołącz do nas

Piłka nożna kobiet Wywiady

Koch: Wracamy na właściwe tory

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Po zwycięstwie nad Stomilankami Olsztyn 4:1 ze szkoleniowcami obu ekip porozmawiał Emil Marecki. Zapraszamy do lektury wypowiedzi.

Emil Marecki: Jak na Mistrzynie Polski przystało, pełna kontrola i zamknięty mecz w pierwszej połowie.
Karolina Koch:
Tak, realizowaliśmy dzisiaj nasze założenia. Było widać dużo spokoju i pewności siebie, to z każdym meczem będzie wzrastać. Wiemy, jakie przed nami wymagania, eliminacje do Ligi Mistrzyń. Cieszy to, że wracamy po niefortunnym początku na właściwe tory. Dzisiaj dziewczyny konsekwentnie pracowały, udokumentowały to ładnymi bramkami. Duży ukłon dla nich i gratulacje za ten mecz.

Co padło w szatni przy tym 4:0?
Chcemy grać swoje, każda przerwa wygląda tak samo, merytorycznie. Skupiamy się i wskazujemy elementy, które jeszcze możemy poprawić, ale też te, które funkcjonują dobrze, by budować pewność siebie. Wiele sytuacji dobrze wyglądało, często były przerywane faulami. Cieszy to, że nie odpuściłyśmy kontroli tego meczu. Trochę szkoda i martwi stracona bramka, ale przeciwnik też pokazał, że chce.

Stomilanki czymś was zaskoczyły?
Nie, skupiamy się na sobie. Zmieniły system, wyszły piątką z tyłu. Większość drużyn gra na 1:1, miały plan na swój mecz. Ja się cieszę, że my na to zareagowałyśmy. Mamy swoje zasady, więc nie skupiamy się na przeciwniku, tylko dostosowujemy nasze zasady.


Emil Marecki: W pierwszej połowie przeciwniczki was wypunktowały.
Dariusz Maleszewski: Tak, wypunktowały ze względu na to, że chcieliśmy grać w piłkę od początku do końca, niezależnie od wyniku. Zawsze powtarzam, że zespół musi się rozwijać i musi grać w piłkę. Czasami brakuje odwagi, to są młode dziewczyny i potrzebują też czasu na to, by te elementy zafunkcjonowały. Pokazaliśmy w drugiej połowie, że mimo gry z Mistrzem Polski chcemy grać w piłkę. Wcześniej czy później, sytuacje do zdobycia bramki będą. Jeśli chodzi o Katowice, zespół gra swoje schematy: często dłuższą piłką, na szybkie zawodniczki ofensywne. Podpiera drugą piłkę i wtedy zaczyna grać. Są plusy tego meczu. Czasami błędy popełniamy, ale trzeba grać odwagą, a nie się chować. Ja jestem z dziewczyn zadowolony. Niezadowolony jestem tylko z tych bramek, bo zbyt łatwo je straciliśmy i był momenty, kiedy jeszcze można było działać, a dziewczyny te działania przerwały. Szkoda, bo można to było ratować. Finalnie dużo plusów, druga pokazała, że mogliśmy tę połowę wygrać. Lubię takie mecze, rywalizacje na wysokim poziomie. Można pokazać dobrą grę.

Między pierwszą i drugą straconą bramką wyglądało to dobrze, ale to chyba za mało?
GKS posiada zawodniczki doświadczone, ograne i zawodniczki, które smakowały gry za granicą na bardzo wysokim poziomie. Indywidualnie potrafią włączyć zachowania korzystne dla całego zespołu. My mamy fazy gier, które dają optymizm. Często zanika konsekwencja, bo jesteśmy małym klubem. Musimy walczyć i się rozwijać, chcemy iść do przodu, ale potrzeba czasu.

Kliknij, by skomentować
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Piłka nożna

Mateusz Wdowiak piłkarzem GieKSy!

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Mateusz Wdowiak dołączył do naszej drużyny na zasadzie transferu definitywnego. 29-latek związał się z GieKSą umową do 30 czerwca 2027 roku. 

Wdowiak jest pomocnikiem – może grać jako „10” oraz wahadłowy. W poprzedniej rundzie reprezentował Zagłębie Lubin. W barwach tej drużyny wystąpił łącznie w 73 spotkaniach, strzelił 9 bramek oraz zaliczył 6 asyst. W tym sezonie wystąpił w 12 meczach (11 Ekstraklasa, 1 Puchar Polski).

Na wcześniejszym etapie kariery reprezentował Cracovię, z którą był związany od najmłodszych lat. W barwach „Pasów” zaliczył 152 spotkania, strzelając 13 bramek i notując 23 asysty. Z ekipą z Krakowa świętował zdobycie Pucharu Polski, strzelając decydującą bramkę w finale.

Po dobrych występach po zawodnika sięgnął Raków Częstochowa, a dla Wdowiaka nastał najlepszy okres w karierze. Z ekipą z Częstochowy zdobył: Mistrzostwo Polski, Puchar Polski (dwukrotnie) oraz Superpuchar (również dwa razy). W Rakowie wystąpił w 98 spotkań, strzelając 17 bramek i zaliczając 7 asyst.

Nowy zawodnik wkrótce dołączy do drużyny przebywającej na zgrupowaniu w Turcji. Życzymy mu wszystkiego, co najlepsze w naszych barwach!

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Erik Jirka w GieKSie!

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Erik Jirka został nowym zawodnikiem GKS Katowice – na zasadzie transferu definitywnego przeniósł się z Piasta Gliwice. Słowak jest drugim piłkarzem, który w tym roku dołączył do naszego klubu.

Jirka podpisał kontrakt z GieKSą, który będzie obowiązywać przez 2,5 roku. Zawiera on również opcję przedłużenia. W Piaście zawodnik występował jako ofensywny pomocnik, ale jego wszechstronność na boisku sprawia, że może grać na kilku pozycjach. 28-latek w rundzie jesiennej wystąpił w 17 spotkaniach i strzelił w nich 5 bramek, dokładając do tego jedną asystę. Był jednym z najlepszych piłkarzy w ekipie z Gliwic, która na wiosnę będzie rywalem GieKSy w walce o utrzymanie.

W przeszłości zawodnik reprezentował Spartaka Trnava, z którym sięgnął po mistrzostwo kraju oraz Puchar Słowacji. Międzynarodową karierę kontynuował w takich klubach jak Crvena zvezda Belgrad (mistrzostwo Serbii), FK Radnicki Nis, Górnik Zabrze, Mirandes, Real Oviedo oraz Victoria Pilzno. W tym ostatnim klubie posmakował piłki nożnej na najwyższym poziomie – w 2022 roku grał w Lidze Mistrzów.

Jirka ma również na koncie występy w młodzieżowej oraz seniorskiej reprezentacji Słowacji.

Zawodnikowi życzymy powodzenia w naszych barwach!

Kontynuuj czytanie

Kibice Piłka nożna Wideo

Doping na Spodek Super Cup 2026

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

W święto Trzech Króli odbyła się trzecia edycja turnieju Spodek Super Cup. Zapraszamy do wideo, na którym zarejestrowaliśmy doping kibiców GKS Katowice w Spodku.

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga