Dołącz do nas

Piłka nożna

[LIVE] GKS Katowice – Chojniczanka Chojnice

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Zapraszamy do relacji live z meczu domowego GKSu Katowice. Naszym rywalem jest Chojniczanka Chojnice. Relacja odświeża się automatycznie.


14 komentarzy
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

14 komentarzy

  1. Avatar photo

    1964 GKS

    6 grudnia 2020 at 18:36

    Tylko zwycięstwo ⚽

  2. Avatar photo

    ktoś napewno

    6 grudnia 2020 at 19:01

    Nwm czy to jest normalne że portal GieKSa. pl krzyczy GOOL CHOJNICE co wy jesteście za tamtymi?

  3. Avatar photo

    Luki

    6 grudnia 2020 at 19:06

    Jak nadarzyła się okazja zeby miec przewage punktową to wszystko zmaszcza

  4. Avatar photo

    Ino Gieksa

    6 grudnia 2020 at 19:17

    Spokojnie wygramy 2-1

  5. Avatar photo

    Toczmek

    6 grudnia 2020 at 19:37

    Nie jesteśmy za tamtymi, palec mi został bo zimno, pozdrawiam kogoś na pewno

  6. Avatar photo

    Afera

    6 grudnia 2020 at 19:43

    GOOOOL CHOJNICE co to kurwa ma znaczyć jak masz tak pisać to wypierdalaj z B1

  7. Avatar photo

    Toczmek

    6 grudnia 2020 at 19:51

    Dobrze Panie Afera, zapraszam do pisania na mrozie 🙂 pozdrawiam.

  8. Avatar photo

    Luki

    6 grudnia 2020 at 20:20

    Ciężko wygrac 2:1 jak przegrywamy 1:2

  9. Avatar photo

    Ino Gieksa

    6 grudnia 2020 at 20:24

    Luki idź do domu już bo marudzisz od początku i od razu zakładałeś porażkę? Żenada

  10. Avatar photo

    Loki

    6 grudnia 2020 at 20:49

    To nie marudzenie tylko rzeczywistość

  11. Avatar photo

    Ino Gieksa

    6 grudnia 2020 at 21:02

    Loki ty też zdupiej z tąd! Wielce teraz rzeczywistość? Po 7 wygranych z rzędu po prostu pechowa jedna porażka i tyle

  12. Avatar photo

    Afera

    6 grudnia 2020 at 21:04

    Toczmek ok przepraszam ale emocje sportowe podczas meczu naszej ligi mistrzów wzięła górę

  13. Avatar photo

    Afera

    6 grudnia 2020 at 21:09

    Ino GIEKSA masz rację to była pechowa porażka Chojnice w drugiej połowie tylko jeden rzut wolny i gol,czekamy na stał i tylko 3 PKT,dzięki za dziś.

  14. Avatar photo

    Toczmek

    6 grudnia 2020 at 21:40

    Niestety w tym meczu mieliśmy mocnego pecha. Gol nieuznany, mega kontrowersyjnie i ten strzał Woźniaka wzdłuż linii.. mają te mecze nasze sporo emocji i oby do końca z pozytywnym skutkiem!

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Galeria Piłka nożna

My im nie dali wygrać

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Ostatni mecz w tym sezonie na Nowej Bukowej GieKSa zremisowała z Jagiellonią Białystok 2:2. Zapraszamy do fotorelacji z Areny Katowice.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

LIVE: Remis cenniejszy niż złoto

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

17.05.2026 Katowice
GKS Katowice – Jagiellonia Białystok 2:2
Bramki: Nowak (3), Galan (78) – Vital (31), Pululu (56-k)
GKS: Strączek – Wasielewski, Czerwiński, Jędrych, Olsen (90. Klemenz), Galan (90. Jirka) – Kowalczyk, Milewski (65. Rasak), Nowak, Marković (65. Wędrychowski) – Zrel’ák (65. Szkurin).
Jagiellonia: Abramowicz – Wojtuszek, Vital, Kobayashi, Montoia, Pozo (76. Jóźwiak), Kozłowski (90. Nahuel), Lozano (63. Mazurek), Imaz, Szmyt, Pululu (63. Bazdar).
Ż.kartki: Wasielewski, Jędrych, Galan, Olsen
Cz.kartki: 
Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa)
Widzów: 14651

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna Wywiady

Nowak: Nie będziemy się cieszyć ani płakać

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Po remisie z Jagiellonią w strefie mieszanej porozmawialiśmy z Bartoszem Nowakiem, strzelcem pierwszej bramki dla GieKSy.

Remis, który nie usatysfakcjonuje żadnej drużyny, czy właśnie punkt, który na koniec może przynieść oczekiwaną radość?

Bartosz Nowak: Ja już nie wiem. Graliśmy tak, jakbyśmy chcieli to wygrać do końca, tak samo, jak Jaga. Mecz był mocno bliski. Były wślizgi, bramki, ładne akcje, kiksy, więc myślę, że to fajny mecz dla kibica. Może nie do oglądania przez tę aurę, ale zagorzały fan potrafi taki mecz docenić. Ostatni mecz przed nami, gramy w nim jak zawsze o zwycięstwo. Tylko ono może nam dać spełnić te marzenia, o których przed sezonem jeszcze nie myśleliśmy. Fajnie, gramy dalej.

Można było paść z sił, mecz się rozgrywał od pola karnego do pola karnego. Dla kibica na pewno ciekawe, a dla piłkarza?

Jakbyśmy mieli pograć jeszcze 10 minut, to też byśmy dali radę. W takim momencie sezonu, gdzie już grasz o realne cele… Tak przed sezonem, w pierwszej rundzie, gdy każdy pyta „O co gracie?” to tak naprawdę nikt nie wie, bo sezon jest szalony, nigdy nie wiesz, jak to będzie wyglądało. Trzeba się skupiać na tym najbliższym meczu, a teraz ten mecz jest ostatni, najważniejszy, on daje realne miejsce na koniec sezonu.

Myślałeś zimą, że ostatni mecz może być tak istotny dla GKS-u Katowice?

Wiedzieliśmy, że na pewno będzie istotny, widząc, co się dzieje w tej tabeli. Każdy mecz daje wahania pozycji. Cieszy to, że w tym roku utrzymujemy stabilną formę, stabilnie gramy. Wiadomo, czasem są mecze bardzo dobre, czasem takie okej, ale dążymy do gry po swojemu i nie mamy się co bać żadnego przeciwnika. Jasne, trzeba podchodzić z szacunkiem, że przyjeżdża do nas jedna z najmocniejszych drużyn, najlepiej grających w piłkę, ale nie pękliśmy. To jest budujące, nie mamy co chować głowy w piasek. Nie będziemy się cieszyć z tego remisu, ale nie mamy zamiaru też płakać, bo szanujemy rywala.

Z perspektywy trybun ta sytuacja z rzutem karnym była taką jedną z kilkudziesięciu w trakcie spotkania.

Ja nie wiem, już od dłuższego czasu nie chcę się na ten temat wypowiadać, bo nie wiem, kiedy jest faul, kiedy jest ręka. Wydawało mi się, że trafiłem najpierw piłkę, potem gdzieś był kontakt. Sędzia główny i VAR to widzieli, ja jeszcze nie widziałem powtórki. Sędzia podyktował rzut karny i szkoda, bo brakło nam tej jednej bramki.

Bartosz Nowak przypomniał się dzisiaj w kontekście reprezentacji.

Nie, jesteśmy przed urlopami, jeszcze czeka nas ostatni mecz. Nawet nie wiem, kiedy gra reprezentacja. Wszystkie ręce na pokład na najważniejszy mecz tego sezonu.

Dzisiaj pole gry bardziej przypominało lodowisko niż piłkarską murawę, przeszkadzało ci to?

E, dobre boisko było. Szybko piłka latała, szybki mecz był. Jasne, że jak biegniesz szybko, to murawa jest nawilżona i łatwo się poślizgnąć. W takich warunkach moglibyśmy zawsze grać, bo mecz jest szybki.

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga