Dołącz do nas

Piłka nożna

[LIVE] Przegrali wygrany mecz

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Zapraszamy do relacji LIVE z meczu GieKSy z GKS Tychy. Relacja odświeża się automatycznie.

16 komentarzy
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

16 komentarzy

  1. Avatar photo

    Koko

    19 maja 2018 at 15:02

    Na trybunach powinno byc pusto banda handlarzy tylko trenerów zwalnia a kibiców w dupie mają

  2. Avatar photo

    Mariusz

    19 maja 2018 at 15:41

    Na piknik można wpaść. Pogadać z kumplem o domowych sprawach oraz pracy. Nie podniecać się kopaczami, którzy i tak wydrukują.

  3. Avatar photo

    Tymron

    19 maja 2018 at 16:14

    Gramy mecz o awans! Na wyjeździe z Resovią. Zna ktoś wynik?

  4. Avatar photo

    Koko

    19 maja 2018 at 16:32

    Tu jest wszystko ustawione Panowie

  5. Avatar photo

    miro

    19 maja 2018 at 16:43

    A mówiłem ze będzie remis 1-1

  6. Avatar photo

    Chris

    19 maja 2018 at 16:49

    Nie wierzę, co za sprzedawczyki!!!! Dajcie walkowery na dwa ostatnie mecze lalusie!!

  7. Avatar photo

    wiesiek

    19 maja 2018 at 16:50

    Miro jednak marny z Ciebie przepowiednik.

  8. Avatar photo

    Tomek

    19 maja 2018 at 16:51

    Degrengolada drużyny trwa, miasto musi postawić sprawę jasno z tymi ludźmi nic już się nie zdziała, większość meczy wchodzi z kursami powyżej 3,0 kurs przypadku tu nie ma. Zagłębie w Ekstraklasie.

  9. Avatar photo

    wiesiek

    19 maja 2018 at 16:55

    Ja siiikam na GKS, Ty siiikasz na GKS , Razem siikamy juz 10 lat na GKS w ekstraklasie.

  10. Avatar photo

    Solski

    19 maja 2018 at 16:59

    Bramka na 2:1 wypisz wymaluj mecz z Kluczborkiem. Nie zapomnijcie KURWY sobie w kóleczku w Grudziądzu wasz pedalski taniec oddtańczyć

  11. Avatar photo

    CHUCK

    19 maja 2018 at 17:19

    Drugie derby z rzedu wpierdol,SP Adas Ledwon będzie Was w snach nawiedzal,ale co z tego jak Wy nawet nie wiecie kto to był,banda sprzedajnych dziwek,bez ambicji którym dobrze w 1 lidze…ktoś tym musi potrzasc

  12. Avatar photo

    CHUCK

    19 maja 2018 at 17:30

    Mowa rzecz jasna o naszych patałachach,ktorym daleko do kopaczy.INO GieKSa pozdro dla kibicow:)

  13. Avatar photo

    Berol

    19 maja 2018 at 17:46

    Zawisza Bydgoszcz z b klasy wróci i awansuje a my bedziemy dalej gnic w tym syfie …..trzeba wyciac raka który nas drąży bo tak sie nie da ….ewidentnie jestesmy robieni w ch…. i budowac na nowo szatnie

  14. Avatar photo

    Robert

    19 maja 2018 at 18:51

    Czemu tak się wkur…., przecież gks nigdy nic nie osiągnął a do jego krótkiej historii to ta liga i tak za wysoko 🙂

  15. Avatar photo

    PanGoroli

    19 maja 2018 at 21:21

    @Robert, po co ta spina, my i tak wszyscy wiemu, ze twoj tatuś jest gejem

  16. Avatar photo

    PanGoroli

    19 maja 2018 at 21:30

    A tak w ogóle, skoro tu jestem, to… jestem Pazurrr. Wiele lat temu, na plemionach była Republika Śląska, byłem tam szefem, pamiętam Shella, i kilka innych nicków. Kobieta moja była max zła na mnie i zrobiła mi 'twardy reset’, była fest haja potem. Jeśli ktoś tu jest z Republiki Śląskiej, to serdecznie pozdrawiam.

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Galeria Piłka nożna

My im nie dali wygrać

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Ostatni mecz w tym sezonie na Nowej Bukowej GieKSa zremisowała z Jagiellonią Białystok 2:2. Zapraszamy do fotorelacji z Areny Katowice.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

LIVE: Remis cenniejszy niż złoto

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

17.05.2026 Katowice
GKS Katowice – Jagiellonia Białystok 2:2
Bramki: Nowak (3), Galan (78) – Vital (31), Pululu (56-k)
GKS: Strączek – Wasielewski, Czerwiński, Jędrych, Olsen (90. Klemenz), Galan (90. Jirka) – Kowalczyk, Milewski (65. Rasak), Nowak, Marković (65. Wędrychowski) – Zrel’ák (65. Szkurin).
Jagiellonia: Abramowicz – Wojtuszek, Vital, Kobayashi, Montoia, Pozo (76. Jóźwiak), Kozłowski (90. Nahuel), Lozano (63. Mazurek), Imaz, Szmyt, Pululu (63. Bazdar).
Ż.kartki: Wasielewski, Jędrych, Galan, Olsen
Cz.kartki: 
Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa)
Widzów: 14651

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna Wywiady

Nowak: Nie będziemy się cieszyć ani płakać

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Po remisie z Jagiellonią w strefie mieszanej porozmawialiśmy z Bartoszem Nowakiem, strzelcem pierwszej bramki dla GieKSy.

Remis, który nie usatysfakcjonuje żadnej drużyny, czy właśnie punkt, który na koniec może przynieść oczekiwaną radość?

Bartosz Nowak: Ja już nie wiem. Graliśmy tak, jakbyśmy chcieli to wygrać do końca, tak samo, jak Jaga. Mecz był mocno bliski. Były wślizgi, bramki, ładne akcje, kiksy, więc myślę, że to fajny mecz dla kibica. Może nie do oglądania przez tę aurę, ale zagorzały fan potrafi taki mecz docenić. Ostatni mecz przed nami, gramy w nim jak zawsze o zwycięstwo. Tylko ono może nam dać spełnić te marzenia, o których przed sezonem jeszcze nie myśleliśmy. Fajnie, gramy dalej.

Można było paść z sił, mecz się rozgrywał od pola karnego do pola karnego. Dla kibica na pewno ciekawe, a dla piłkarza?

Jakbyśmy mieli pograć jeszcze 10 minut, to też byśmy dali radę. W takim momencie sezonu, gdzie już grasz o realne cele… Tak przed sezonem, w pierwszej rundzie, gdy każdy pyta „O co gracie?” to tak naprawdę nikt nie wie, bo sezon jest szalony, nigdy nie wiesz, jak to będzie wyglądało. Trzeba się skupiać na tym najbliższym meczu, a teraz ten mecz jest ostatni, najważniejszy, on daje realne miejsce na koniec sezonu.

Myślałeś zimą, że ostatni mecz może być tak istotny dla GKS-u Katowice?

Wiedzieliśmy, że na pewno będzie istotny, widząc, co się dzieje w tej tabeli. Każdy mecz daje wahania pozycji. Cieszy to, że w tym roku utrzymujemy stabilną formę, stabilnie gramy. Wiadomo, czasem są mecze bardzo dobre, czasem takie okej, ale dążymy do gry po swojemu i nie mamy się co bać żadnego przeciwnika. Jasne, trzeba podchodzić z szacunkiem, że przyjeżdża do nas jedna z najmocniejszych drużyn, najlepiej grających w piłkę, ale nie pękliśmy. To jest budujące, nie mamy co chować głowy w piasek. Nie będziemy się cieszyć z tego remisu, ale nie mamy zamiaru też płakać, bo szanujemy rywala.

Z perspektywy trybun ta sytuacja z rzutem karnym była taką jedną z kilkudziesięciu w trakcie spotkania.

Ja nie wiem, już od dłuższego czasu nie chcę się na ten temat wypowiadać, bo nie wiem, kiedy jest faul, kiedy jest ręka. Wydawało mi się, że trafiłem najpierw piłkę, potem gdzieś był kontakt. Sędzia główny i VAR to widzieli, ja jeszcze nie widziałem powtórki. Sędzia podyktował rzut karny i szkoda, bo brakło nam tej jednej bramki.

Bartosz Nowak przypomniał się dzisiaj w kontekście reprezentacji.

Nie, jesteśmy przed urlopami, jeszcze czeka nas ostatni mecz. Nawet nie wiem, kiedy gra reprezentacja. Wszystkie ręce na pokład na najważniejszy mecz tego sezonu.

Dzisiaj pole gry bardziej przypominało lodowisko niż piłkarską murawę, przeszkadzało ci to?

E, dobre boisko było. Szybko piłka latała, szybki mecz był. Jasne, że jak biegniesz szybko, to murawa jest nawilżona i łatwo się poślizgnąć. W takich warunkach moglibyśmy zawsze grać, bo mecz jest szybki.

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga