Dołącz do nas

Piłka nożna

GKS odpadł z Pucharu

Avatar photo

Opublikowany

dnia

1.08.2012 Luboń
Luboński KS – GKS Katowice 4:2 (2:1)
Bramki: Skrzycki (13), Kubiak (29), Zielonka (46), Imbiorowicz (88) – Kruczek (7), Sobotka (70)
Ż. kartki: Kamiński
Luboński KS: Maćkowski – Nowaczyk, Skrzycki, Mieżewski, Kubiak – Imbiorowicz, Pytlak, Piotrowski, Zielonka, Muniewski – Radomski.
GKS: Sabela – Farkas, Napierała 85. Zapotoczny), Kaciczak, Sobotka – Goncerz, Cholerzyński, Beliancin 80. Kamiński), Kruczek, Pietroń – Pitry.

Relacja radiowa pod adresem http://bh2.pl:7777/

18 komentarzy
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

18 komentarzy

  1. Avatar photo

    1964

    1 sierpnia 2012 at 16:52

    do boju GKS!!!

  2. Avatar photo

    ryś

    1 sierpnia 2012 at 16:54

    Shellu linka na relacje nie widać

  3. Avatar photo

    D1

    1 sierpnia 2012 at 17:01

    dlaczego relacja radiowa nie chodzi??

  4. Avatar photo

    ee

    1 sierpnia 2012 at 17:08

    Powodzenia!

  5. Avatar photo

    J23

    1 sierpnia 2012 at 17:28

    To bedzie 1:3 he he

  6. Avatar photo

    GKS

    1 sierpnia 2012 at 17:50

    No panowie, do roboty! Wiem, że jest w klubie ciężko, ale musicie pokazać, że zasługujecie na to! Z taką wiochą to z opaską na oczach powinniście wygrać (z całym szacunkiem)

    HALO!!! PREZENTEM MA BYĆ MECZ Z WISŁĄ KRAKÓW!!!!!!!!!

  7. Avatar photo

    Kicol

    1 sierpnia 2012 at 17:51

    Górak won won won!!!

  8. Avatar photo

    mateusz

    1 sierpnia 2012 at 18:10

    mam nadzieje że może uda się wygrać bo skład nie jest taki do boju trójkolorowi

  9. Avatar photo

    Ala

    1 sierpnia 2012 at 18:23

    NAstepnym razem jak komentujecie mecz to mowcie wolniej i wyrazniej ! To jest jeden wielki szum, a już szczegolnie jak zaczyna sie komentator nakrecac !!!

  10. Avatar photo

    Fan

    1 sierpnia 2012 at 18:35

    Nie mozna tolerowac tego, ze Krysiak, Bryłka i Krół JAWNIE SZKODZA KLUBOWI GKS Katowice…Ich wina te całe zamieszanie z kupieniem licencja na ex, przez to brak przygotowania druzyny do sezonu, w tym czasie piłkarze zamiast ostro ternowac, zebraja o wynagrodzenia, nie wiedza z kim beda grac nic – kompletnt chaos. Teraz dochodzi jeszcze Ostatni Rozbiór Gieksy z jako takich jeszcze grajacych dobrze zawodników – ZEMSTA KRÓLA….Bryłka nie przyłazi z pieniedzami na wyjazd..to jakas kpina qrwa no

  11. Avatar photo

    Wito

    1 sierpnia 2012 at 18:39

    Do boju GKS!, Do boju GKS!, Marsz, Marsz, Marsz Do boju marsz, zwycięstwo czeka Nas! 🙂

  12. Avatar photo

    kyniu

    1 sierpnia 2012 at 18:58

    hahahahahaha WSTYD WSTYD WSTYD !!!!!!!

  13. Avatar photo

    Ala

    1 sierpnia 2012 at 19:00

    Kpiną jest to , ze ludzie maja pretensje do tych pilkarzy.. jakby mi nie placili pol roku to byl sie wysrala im wszystkim na glowe !!! to sa normalni ludzie !! Jak miasto sie tym nie zajmie, to znaczy , ze w dupie ma nasz klub !!! Nie możemy pozwolic na cos takiego.. to zenujace , w katowicach gdzie rzekomo jest tyle pieniedzy , urzad miasta nie ma pieniedzy na klub z tradycjami ? Smiechu warte !!!!!!

  14. Avatar photo

    zbyh

    1 sierpnia 2012 at 19:08

    Skonczymy jak Ruch Radzionkow…

  15. Avatar photo

    Yankees

    1 sierpnia 2012 at 19:11

    Nie rozumiem co się dzieje. Fan zgadzam się z Tobą ale przegrać 4 z taką drużyną. Jak my chcemy coś zdziałać w 1 lidze. czy teraz liczy się tylko kasa. Co z wolą walki.

  16. Avatar photo

    GKS

    1 sierpnia 2012 at 19:12

    K**** mać. Żenada, przegrać w taki sposób z czymś takim.

  17. Avatar photo

    max

    1 sierpnia 2012 at 20:15

    Pięknie:)dobrze że nie dostali 7-2. Nic te kmioty nie grały

  18. Avatar photo

    worriorek

    1 sierpnia 2012 at 20:31

    Jestem zalamany niemoga w to uwierzyc jeszcze do tego Holoty nam podpiepszyli,bydzie bardzo ciezko BEZ SZYBKIEJ REAKCJI ZE STRONY MIASTA WSPOMOZENIU KLUBU I WYBRNIECIA Z TYCH KLOPOTOW NIEMOMY SZANS . ZBYT WOLNO TO WSZYSTKO IDZIE

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Galeria Piłka nożna

My im nie dali wygrać

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Ostatni mecz w tym sezonie na Nowej Bukowej GieKSa zremisowała z Jagiellonią Białystok 2:2. Zapraszamy do fotorelacji z Areny Katowice.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

LIVE: Remis cenniejszy niż złoto

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

17.05.2026 Katowice
GKS Katowice – Jagiellonia Białystok 2:2
Bramki: Nowak (3), Galan (78) – Vital (31), Pululu (56-k)
GKS: Strączek – Wasielewski, Czerwiński, Jędrych, Olsen (90. Klemenz), Galan (90. Jirka) – Kowalczyk, Milewski (65. Rasak), Nowak, Marković (65. Wędrychowski) – Zrel’ák (65. Szkurin).
Jagiellonia: Abramowicz – Wojtuszek, Vital, Kobayashi, Montoia, Pozo (76. Jóźwiak), Kozłowski (90. Nahuel), Lozano (63. Mazurek), Imaz, Szmyt, Pululu (63. Bazdar).
Ż.kartki: Wasielewski, Jędrych, Galan, Olsen
Cz.kartki: 
Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa)
Widzów: 14651

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna Wywiady

Nowak: Nie będziemy się cieszyć ani płakać

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Po remisie z Jagiellonią w strefie mieszanej porozmawialiśmy z Bartoszem Nowakiem, strzelcem pierwszej bramki dla GieKSy.

Remis, który nie usatysfakcjonuje żadnej drużyny, czy właśnie punkt, który na koniec może przynieść oczekiwaną radość?

Bartosz Nowak: Ja już nie wiem. Graliśmy tak, jakbyśmy chcieli to wygrać do końca, tak samo, jak Jaga. Mecz był mocno bliski. Były wślizgi, bramki, ładne akcje, kiksy, więc myślę, że to fajny mecz dla kibica. Może nie do oglądania przez tę aurę, ale zagorzały fan potrafi taki mecz docenić. Ostatni mecz przed nami, gramy w nim jak zawsze o zwycięstwo. Tylko ono może nam dać spełnić te marzenia, o których przed sezonem jeszcze nie myśleliśmy. Fajnie, gramy dalej.

Można było paść z sił, mecz się rozgrywał od pola karnego do pola karnego. Dla kibica na pewno ciekawe, a dla piłkarza?

Jakbyśmy mieli pograć jeszcze 10 minut, to też byśmy dali radę. W takim momencie sezonu, gdzie już grasz o realne cele… Tak przed sezonem, w pierwszej rundzie, gdy każdy pyta „O co gracie?” to tak naprawdę nikt nie wie, bo sezon jest szalony, nigdy nie wiesz, jak to będzie wyglądało. Trzeba się skupiać na tym najbliższym meczu, a teraz ten mecz jest ostatni, najważniejszy, on daje realne miejsce na koniec sezonu.

Myślałeś zimą, że ostatni mecz może być tak istotny dla GKS-u Katowice?

Wiedzieliśmy, że na pewno będzie istotny, widząc, co się dzieje w tej tabeli. Każdy mecz daje wahania pozycji. Cieszy to, że w tym roku utrzymujemy stabilną formę, stabilnie gramy. Wiadomo, czasem są mecze bardzo dobre, czasem takie okej, ale dążymy do gry po swojemu i nie mamy się co bać żadnego przeciwnika. Jasne, trzeba podchodzić z szacunkiem, że przyjeżdża do nas jedna z najmocniejszych drużyn, najlepiej grających w piłkę, ale nie pękliśmy. To jest budujące, nie mamy co chować głowy w piasek. Nie będziemy się cieszyć z tego remisu, ale nie mamy zamiaru też płakać, bo szanujemy rywala.

Z perspektywy trybun ta sytuacja z rzutem karnym była taką jedną z kilkudziesięciu w trakcie spotkania.

Ja nie wiem, już od dłuższego czasu nie chcę się na ten temat wypowiadać, bo nie wiem, kiedy jest faul, kiedy jest ręka. Wydawało mi się, że trafiłem najpierw piłkę, potem gdzieś był kontakt. Sędzia główny i VAR to widzieli, ja jeszcze nie widziałem powtórki. Sędzia podyktował rzut karny i szkoda, bo brakło nam tej jednej bramki.

Bartosz Nowak przypomniał się dzisiaj w kontekście reprezentacji.

Nie, jesteśmy przed urlopami, jeszcze czeka nas ostatni mecz. Nawet nie wiem, kiedy gra reprezentacja. Wszystkie ręce na pokład na najważniejszy mecz tego sezonu.

Dzisiaj pole gry bardziej przypominało lodowisko niż piłkarską murawę, przeszkadzało ci to?

E, dobre boisko było. Szybko piłka latała, szybki mecz był. Jasne, że jak biegniesz szybko, to murawa jest nawilżona i łatwo się poślizgnąć. W takich warunkach moglibyśmy zawsze grać, bo mecz jest szybki.

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga