Siatkówka
Marcin Komenda w szerokim składzie reprezentacji Polski!
Nowy selekcjoner reprezentacji Polski w siatkówce mężczyzn, Belg Vital Heynen w porozumieniu z Pionem Sportu i Szkolenia PZPS powołał kadrę na Siatkarską Ligę Narodów 2018. W składzie zgodnie z zapowiedzią znajdują się mistrzowie świata juniorów z ubiegłego roku. W szerokiej kadrze znalazł się również rozgrywający GKS-u Katowice, Marcin Komenda.
Liga Narodów od tego roku będzie zastępować rozgrywki pod nazwą „Ligi Światowej”. Spotkania reprezentacji siatkarzy w ramach Siatkarskiej Ligi Narodów poprzedzą mecze towarzyskie z reprezentacją Kanady w Katowicach w Spodku (19 maja) i Opolu (21 maja). Nowa formuła rozgrywek została podzielona na pięć weekendów z czterema turniejami każdy.
Pierwszy termin to dni 25-27 maja, gdy Polacy będą gospodarzami. 25 maja zagramy z Koreą w katowickim Spodku oraz z Rosją i z Kanadą w Krakowie.
Drugi termin to dni 1-3 czerwca, gdy Polska znów zagra u siebie, tym razem w Łodzi, a rywalami będą Francja, Chiny i Niemcy.
Trzeci tydzień to dni 8-10 czerwca, a Polacy zagrają w Osace, a przeciwnikami będą Japonia, Włochy i Bułgaria.
Czwarty tydzień to dni 15-17 czerwca, a Polacy zagrają w Hoffman Estates z USA, Serbią i Iranem.
Piąty termin to dni 22-24 czerwca, gdy Polacy zagrają w Melbourne z Australią, Argentyną i Brazylią.
Pierwsi kadrowicze spotkają się w Warszawie już 7 maja, by odbyć badania lekarskie oraz przejść procedury wizowe przed czekającymi ich zawodami w Stanach Zjednoczonych. Dwa dni później rozpoczną tygodniowe zgrupowanie w COS OPO Spała.
Skład reprezentacji Polski mężczyzn na Siatkarską Ligę Narodów w sezonie 2018:
Rozgrywający: Fabian Drzyzga (Olympiakos Pireus), Marcin Komenda (GKS Katowice), Grzegorz Łomacz (PGE Skra Bełchatów), Marcin Janusz (PGE Skra Bełchatów)
Atakujący: Damian Schulz (Trefl Gdańsk), Maciej Muzaj (Jastrzębski Węgiel), Dawid Konarski (Ziraat Bankasi Ankara), Bartosz Kurek (Ziraat Bankasi Ankara), Łukasz Kaczmarek (Cuprum Lubin)
Środkowi: Jakub Kochanowski (Indykpol AZS Olsztyn), Piotr Nowakowski (Trefl Gdańsk), Jan Nowakowski (ONICO Warszawa), Bartłomiej Lemański (Asseco Resovia Rzeszów), Mateusz Bieniek (ZAKSA Kędzierzyn-Koźle), Norbert Huber (Cerrad Czarni Radom)
Przyjmujący: Bartosz Bednorz (PGE Skra Bełchatów), Michał Kubiak (Panasonic Panthers), Bartosz Kwolek (ONICO Warszawa), Tomasz Fornal (Cerrad Czarni Radom), Mateusz Mika (Trefl Gdańsk), Artur Szalpuk (Trefl Gdańsk), Aleksander Śliwka (Asseco Resovia Rzeszów)
Libero: Kacper Piechocki (PGE Skra Bełchatów), Paweł Zatorski (ZAKSA Kędzierzyn-Koźle), Damian Wojtaszek (ONICO Warszawa), Michał Żurek (Indykpol AZS Olsztyn)
W przygotowaniach kadry uczestniczyć będą także: rozgrywający Łukasz Kozub (MKS Będzin) i libero Mateusz Masłowski (Asseco Resovia Rzeszów)
Sztab trenerski i medyczny:
Vital Heynen – I trener
Michał Mieszko Gogol – asystent trenera
Sebastian Pawlik – asystent trenera
Paweł Woicki – asystent trenera
Jakub Gniado – trener przygotowania fizycznego
Jan Sokal – lekarz prowadzący
Krzysztof Zając – lekarz
Wiesław Maroń – lekarz
Sebastian Żabierek – lekarz
Tomasz Pieczko – fizjoterapeuta
Mateusz Kowalik – fizjoterapeuta
Robert Kaźmierczak – statystyk
Andrzej Wołkowycki – kierownik zaopatrzenia
Mariusz Szyszko – dyrektor reprezentacji/rzecznik
Hubert Tomaszewski – menedżer
Gratulujemy Marcinowi powołania do reprezentacji Polski i życzymy oficjalnego debiutu w biało-czerwonych barwach.
Informujemy jednocześnie, że dwaj inni gracze naszego zespołu, Gonzalo Quiroga i Emanuel Kohut zostali powołani do swoich kadr narodowych, odpowiednio Argentyny i Słowacji.
Felietony Piłka nożna
Co poprawić przed Igrzyskami Śmierci?
Igrzyska Śmierci, jak określił rundę wiosenną trener Motoru Lubin, zbliżają się wielkimi krokami. Za niecałe 30 dni GieKSa będzie już po pierwszym spotkaniu ligowym i miejmy nadzieję, że będziemy do tego meczu bardzo dobrze przygotowani. Runda jesienna to jedna wielka sinusoida – od nieudanego początku, przez niezłe mecze w środku, dobrą końcówkę i słabiutkie wykończenie akcji w Częstochowie. A to wszystko przeplatane świetnymi występami w Pucharze Polski.
Liga na wiosnę nie wybaczy błędów, drużyny będą chciały unikać spadku i kto wie, czy nie będziemy świadkami jednego z najciekawszych pod względem dramaturgii sezonu w Ekstraklasie od wielu lat. W grze GieKSy było sporo do poprawy, a ja postanowiłem się pochylić nad tymi najważniejszymi i przygotowałem dla trenera Rafała Góraka małą ściągawkę.
Co do poprawy?
OBRONA – błędów w obronie Ekstraklasa nie wybacza i przekonaliśmy się o tym wiele razy w tym sezonie. GieKSa pod koniec rundy odnalazła swój rytm, a kulminacją był występ przeciwko Pogoni Szczecin. Zagraliśmy wtedy kapitalnie w defensywie i jeśli chcemy myśleć o utrzymaniu, to takie spotkania muszą nam się zdarzać częściej. Potrzeba większego zgrania, automatyzmów i przede wszystkim wyczulenia na niechlujne zagrania przy rozegraniu piłki.
GALAN – z przyjemnością się patrzy na tego zawodnika i jego panowanie z piłką. Kolejny raz Hiszpan jest w czołówce wygranych pojedynków, ale…. nie mogę znieść jednego w grze Hiszpana. Borja stanowczo za dużo aktorzy na boisku – przewracanie się, machanie do sędziego, wieczne pretensje o nieodgwizdane faule. GieKSa to zespół, który słynął z waleczności, nie ma tu miejsca na udawanie i pretensje. Życzę sobie, byś na wiosnę stał się naszym kolejnym zakapiorem, który pokaże nam trochę hiszpańskiej magii na boisku. Nie chcę aktora na boisku, ale – zachowując proporcję – katowickiego Sergio Ramosa. Trenerze – czas troszkę odmienić Borję i jego styl gry.
STAŁE FRAGMENTY GRY – ze stałymi fragmentami gry GieKSa miała problem w tym sezonie. Nieco został on przykryty przez świetne strzały z rzutów wolnych Bartosza Nowaka oraz spotkanie z Arką, w którym funkcjonowały one znakomicie. Może jeszcze rzut rożny na Motorze przy golu Zrelaka wyszedł świetnie. Problem w tym, że ogólnie brakuje nam goli ze stałych fragmentów. Czasem wydaje mi się, że nasze rzuty wolne są za bardzo przekombinowane, a czasem zbyt proste do rozczytania (cała liga już wie, że będzie wrzutka na długi słupek, wyblok jednego z obrońców i próba zgrania w pole karne przez drugiego).
Jak już mamy rzut rożny, to niewiele z niego wynikało i zamiast kombinować z wystawieniem piłki na woleje z 16 metra, przydałaby się mocna centra w pole karne – wzorem niech będzie gol Radka Dejmka ze spotkania z Resovią w Rzeszowie (2:2). Trener Górak, Adi Błąd czy Arek Jędrych na pewno będą pamiętać tego gola.
Trener Górak u redaktora Ćwiąkały przywołał świetnie rozegrany stały fragment gry ze spotkania z Błękitnymi w II lidze. Wszystko tam super zagrało, ale jak popatrzymy na to na chłodno, to poziom skomplikowania tego wykonania rożnego był naprawdę duży. Czasem większa prostota, czasem popatrzenie na to, co było w przeszłości, może dać lepsze efekty. Sugeruję spojrzeć na rozegranie od gwizdka przez PSG i gol Mbappe czy też na rzut wolny Szwecji z MŚ w 1994 roku w spotkaniu z Rumunią i gol Brolina. Można również spojrzeć na rzut wolny Argentyny w spotkaniu z Anglią z 1998. To są po prostu klasyki, które powinniśmy spróbować skopiować w tak prostych sytuacjach. Apeluję o większą prostotę trenerze.
Brakuje również rzutów karnych, które mogłyby ustawić nam spotkanie. Statystycznie jesteśmy coraz bliżej, ale tak się składa, że na Arenie Katowice nie mieliśmy jeszcze ani jednego rzutu karnego, a i na wyjazdach jakby ich mniej ostatnio. Warto się temu przyjrzeć, dlaczego tych karnych mamy tak mało i co można z tym zrobić.
MNIEJ EKSPERYMENTÓW – runda wiosenna nie wybaczy eksperymentów. Musimy być przygotowani a zawodnicy wiedzieć, co mają robić. To nie będzie czas na to, by testować Grzegorza Rogalę na stoperze, nie będzie to również czas, by stawiać w ataku na Rosołka, rotacje w środku pola również mogą nam nie dać dużo dobrego. Przed trenerem ciężkie zadanie, by w te niecałe 30 dni przygotować zespół do tego, by wiedział, co ma robić na boisku, a jednocześnie dobrze reagować na to, co nieprzewidywalne.
TRANSFERY – tutaj już kamień do ogródka dyrektora sportowego. Rynek w oknie zimowym ciężki, ale GieKSa nie może zostać w tyle pod tym względem. Pokusa będzie pewnie duża, by dać zaufać ekipie, którą zmontowano latem, ale jeśli ja widzę jeszcze małe braki kadrowe, to tym bardziej powinni widzieć je dyrektor sportowy oraz sztab szkoleniowy. Liczę na wzmocnienia składu przed jedną z najważniejszych rund dla GieKSy. Liczę, że uda się wyłowić ciekawych zawodników, którzy będą wzmocnieniem.
Galeria Kibice Piłka nożna
Spodek Super Cup 2026
Zapraszamy do pierwszej galerii z Superbet Spodek Super Cup 2026. Turniej wygrała Reprezentacja Polski Socca, która w finale pokonała Wieczystą Kraków, a ostatnie miejsce na podium wywalczył ROW Rybnik. Autorem zdjęć jest Misiek.
W niedzielę w Krynicy na półfinale Pucharu Polski w sektorze przeznaczonym dla kibiców GKS Katowice pojawił się komplet – 317 fanów (w tej liczbie wsparcie Banika Ostrava (50) oraz JKS Jarosław (1)). Oprócz tego trójkolorowi sympatycy zasiedli także na „neutralnych” sektorach. Zapraszamy do wideo z dopingu.


Najnowsze komentarze