Piłka nożna
Mariusz Korpalski arbitrem głównym meczu w Legionowie
Środowe spotkanie 26. kolejki pomiędzy Legionovią Legionowo a GKS-em Katowice poprowadzi Mariusz Korpalski z Torunia. Jego asystentami liniowymi będą Marcin Sadowski i Krzysztof Nejman, a arbitrem technicznym Mateusz Jenda.
Mariusz Korpalski w ubiegłym sezonie sędziował jeszcze mecze na zapleczu Ekstraklasy, ale po serii słabych występów miejsce to stracił. Aktualnie należy do grupy sędziów TOP Amator B, uprawnionej do sędziowania zawodów tylko i wyłącznie na szczeblu drugoligowym.
W aktualnie trwającym sezonie arbiter z Torunia poprowadził 8 spotkań drugiej ligi i 2 w ramach Pucharu Polski. Mariusz Korpalski podobnie jak sędziujący nam przed kilkoma dniami Robert Marciniak pokazuje bardzo dużą ilość żółtych kartek. Jak dotąd w dziesięciu spotkaniach wyciągnął 73 „żółtka”, co daje mu średnią 7,3 na mecz. Nie pokazał natomiast ani jednej czerwonej. Dosyć ciekawa jest także jego statystyka odgwizdanych jedenastek. Korpalski w tym sezonie wskazywał na wapno aż 12 razy, a żeby było ciekawiej, to zdarzyły się tylko dwa spotkania z jego udziałem, w których nie podyktował karnego.
Środowe starcie w Legionowie będzie drugim spotkaniem w tym sezonie, które poprowadzi nam ten arbiter. Na jesień Korpalski „gwizdał” zwycięski mecz GieKSy w Stargardzie z tamtejszymi Błękitnymi. Niestety cała historia spotkań GKS-u z tym arbitrem już tak kolorowo nie wygląda, bo na siedem meczów wygraliśmy zaledwie dwa.
Wszystkie mecze sędziowane GieKSie przez Korpalskiego:
sezon 2014/15
Dolcan Ząbki – GKS Katowice 2:0
sezon 2015/16
GKS Katowice – Wisła Płock 2:1
sezon 2016/17
Bytovia Bytów – GKS Katowice 1:0
sezon 2017/18
GKS Katowice – Chrobry Głogów 2:2
sezon 2017/18
Ruch Chorzów – GKS Katowice 1:0
sezon 2018/19
GKS Katowice – Raków Częstochowa 0:3
sezon 2019/20
Błękitni Stargard – GKS Katowice 1:3
Bilans: 2 wygrane, 1 remis, 4 porażki, bramki 7:11
Raport Kartkowy
W Legionowie Rafał Górak nie będzie mógł liczyć na kapitana zespołu – Adriana Błąda, który w sobotę zobaczył 4 napomnienie i jest zmuszony pauzować. Kacper Michalski w meczu ze Stalą otrzymał już swoją 11 żółtą kartkę i jest już o krok od 3 pauzy w tym sezonie, która za 12 napomnienie wynosi nie jeden, a dwa mecze.
W zespole Legionovii nikt nie pauzuje.
Stan kartek po rozegranych 25. kolejkach:
Kacper Michalski – 11 ŻK + 1 CK
Michał Gałecki – 7 ŻK
Szymon Kiebzak – 4 ŻK
Maciej Stefanowicz – 4 ŻK
Adrian Błąd – 4 ŻK – ZAWIESZONY
Grzegorz Rogala – 3 ŻK
Bartosz Mrozek – 3 ŻK
Arkadiusz Woźniak – 3 ŻK
Jakub Habusta – 2 ŻK + 1 CK
Zbigniew Wojciechowski – 2 ŻK
Daniel Rumin – 2 ŻK
Patryk Grychtolik – 2 ŻK
Radek Dejmek – 2 ŻK
Dawid Rogalski – 2 ŻK
Arkadiusz Jędrych – 2 ŻK
Mateusz Kompanicki – 1 ŻK
Kacper Tabiś – 1 ŻK
Marcin Urynowicz – 1 ŻK
Łukasz Wroński – 1 ŻK
Grzegorz Janiszewski – 1 ŻK
Pogoda
Środowe popołudnie w Legionowie zapowiada się ciepło, a temperatura wynosić będzie ok. 24 stopni Celsjusza. Zachmurzenie częściowe, ale bez opadów deszczu.
Kibice Piłka nożna
Wyjazdy kibiców GieKSy – jesień 2025
Sezon 2024/2025 był naszym najlepszym w historii pod względem wyjazdów. W obecnym euforia grania w Ekstraklasie pomału opada, ale wyjazdowo dalej prezentujemy się dobrze. Zapraszamy do podsumowania naszych wojaży w rundzie jesiennej sezonu 2025/26.
Pierwszym naszym wyjazdem był Widzew, a w Łodzi byliśmy także w marcu tego samego roku. Na początku sierpnia pojechalismy w 853 GieKSiarzy, w tym 7 Banik Ostrava i 6 JKS Jarosław. Na tym meczu debiut zaliczyła flaga „Pozdrawiamy Nieobecnych GieKSiarzy – PNG PDW”.
Drugim wyjazdem, rozgrywanym w następnej kolejce po meczu w Łodzi, była Legia Warszawa. W niedzielny wieczór do stolicy wybrało się 734 Szaleńców z Bukowej, w tym 62 Górnik Zabrze i 3 JKS Jarosław.
Na koniec miesiąca rozegraliśmy w sobotni wieczór „Śląski klasyk”. W Zabrzu pojawilismy się w 4300 osób, tym 13 Banik Ostrava i 17 JKS Jarosław. Był to nasz najliczniejszy wyjazd w całej historii kibicowskiej GieKSy!
We wrześniu pojechaliśmy na mecz z Lechią, która była naszym ostatnim wyjazdem w poprzednim sezonie. Ostatecznie w piątek pojawiło się nas w Gdańsku 621, w tym 8 Banik Ostrava, 62 Górnik Zabrze 1 JKS Jarosław. Wśród naszego stałego oflagowania nie zabrakło płótna ŚP. Pisaka – w 23. rocznicę odejścia do Sektora Niebo.
Kolejnym wyjazdem, również w piątek, był Płock. Z Wisłą ostatni raz mierzyliśmy się w pierwszej lidze. Tym razem na wyjeździe obecnych było 582 GieKSiarzy, w tym 12 Banik Ostrava i 4 Górnik Zabrze.
Po dwóch piątkach z rzędu przyszedł… kolejny piątek na wyjeździe. Rywalem był Motor Lublin, z którym wzajemnie „odwiedzamy się” od trzeciego poziomu rozgrykowego. W sektorze gości pojawiło się 477 fanatyków, w tym 1 Banik Ostrava, 4 Górnik Zabrze i 2 JKS Jarosław. W drodzie powrotnej zrobiliśmy postój w Domostawie, gdzie znajduje się pomnik autorstwa śp. Andrzeja Pityńskiego „Rzeź Wołyńska”. Oddaliśmy w tym miejscu hołd pomordowanym Polakom, składając wieniec, odpalając race na tle naszej narodowej flagi oraz odśpiewując hymn Polski.
Kolejny wyjazd wypadł… we wtorek. Los skrzyżował nas z ŁKS w Pucharze Polski. Ostatni raz byliśmy na tym stadionie (zupełnie niepodobnym do obecnego) w 2010 roku, bo choć w sezonie 2011/2012, 2012/2013, 2018/2019, 2021/2022 i 2022/2023 graliśmy na wyjazdach z ŁKS, to za każdym razem „coś” przeszkadzało w obecności kibiców GieKSy (zakazy stadionowe, remonty stadionu itd.). Po 15 latach pojawiliśmy się w 507 osób, w tym 11 Banik Ostrava, 4 Górnik Zabrze i 1 JKS Jarosław.
I znowu piątek… Tym razem w Niecieczy, w której w ostatnich latach często bywaliśmy. Pojawiliśmy się w 427 osób, w tym 2 Górnik Zabrze i 2 JKS Jarosław. Tym samym zakończyliśmy maraton pięciu wyjazdów z rzędu w tygodniu roboczym.
Pod koniec listopada graliśmy z Jagiellonią w Białymstoku. Na niedzielną eskapadę zdecydowało się 1022 GieKSiarzy, w tym 6 Banik Ostrava i 22 Górnik Zabrze. Jest to nasz nowy rekord wyjazdowy na Jadze, niestety z racji stanu murawy mecz nie doszedł do skutku.
Ostatnim, a zarazem najbliższym, wyjazdem w rundzie jesiennej była Częstochowa. Na niedzielnym spotkaniu z Rakowem obecnych było 356 GieKSiarzy, w tym 2 Górnik Zabrze i 1 JKS Jarosław. Na meczu z naszej strony świecidełka i transparent „Wesołych świąt”.
W trakcie tego maratonu wyjazdowego nie zabrakło wsparcia dla naszych zgód oraz układowiczów.
GieKSiarze w liczbach: 53 (Warszawa), 65 (Wiedeń) oraz 32 (Celje) wspierali Banik w europejskich pucharach. W Ostrawie bylismy w 300 osób na meczu z Legią Warszawa. Na każdym meczu Banika, który nie kolidował z GieKSą, nasza reprezentacja regularnie wspierała Przyjaciół.
Reprezentantów GieKSy nie zabrakło również na wszystkich meczach kadry, w tym na wyjazdach z Litwą i Maltą, gdzie obecnych było nas odpowiednio 14 i 31.
Z aktywności patriotycznej to pojawiliśmy się na Marsz Niepodległości oraz standardowo pod kopalnią KWK Wujek, oddając hołd poległym Górnikom w dniu 44. rocznicy pacyfikacji, a obecny na oficjalnych uroczystościach Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Karol Nawrocki otrzymał od naszej delegacji szal antykomuna oraz zaproszenie na wiosenny mecz z Lechią Gdańsk.
Po świętach Bożego Narodzenia w Krynicy-Zdroju został rozegrany półfinał Pucharu Polski w hokeja na lodzie, a naszym rywalem było Zagłębie Sosnowiec. Na wyjazd wybrało się 317 GieKSiarzy, w tym 50 Banik Ostrava i 1 JKS Jarosław. Niestety zgodnie z tradycją nasi hokeiści przegrali. Zagłębie dostało większą trybunę za bramką i zawitało w 500 osób, ze wsparciem Slavii Praga, Sparty Brodnica, Czuwaju Przemyśl, MKS-u Radymno, Legii Warszawa, Beskidu Andrychów oraz Olimpii Elbląg. Można powiedzieć, że to nowy rekord – na meczu hokeja pojawiło się ponad… 10 ekip, w tym dwie czeskie bandy.
Do zobaczenia na szlaku GieKSiarze!
Część materiałów została zaczerpnięta ze strony www.GzG64.pl – najlepszej kroniki kibiców GieKSy.
GKS Katowice, po rzutach karnych, przegrał z Herning Blue Fox w meczu o brązowy medal Pucharu Kontynentalnego. Zdjęcia zrobił dla Was Misiek.
Piłka nożna
Lukas Klemenz 2028!
Lukas Klemenz, po Zrelaku oraz Galanie, jest kolejnym zawodnikiem, który przedłużył kontrakt w czasie zgrupowania w Turcji. Obrońca podpisał nową umowę, która będzie obowiazywać do czerwca 2028 roku i zawiera opcję przedłużenia.
Klemenz do GKS Katowice powrócił po naszym awansie do Ekstraklasy i stał się jedną z czołowych postaci w bloku obronnym. O ile zeszły sezon można uznać za dobry, tak obecny jest jednym z najlepszych w jego karierze. 30-latek wystąpił jesienią w 17 spotkniach i strzelił 4 bramki. W sumie w GieKSie wystąpił w 70 meczach (w tym 38 w Ekstraklasie), zdobywając w nich 7 bramek (w tym 5 w najwyższej klasie rozgrywkowej).
Lukas Klemenz został Piłkarzem Roku 2018 w plebiscycie Złote Buki. Gratulujemy nowej umowy i liczymy na dobre spotkania w trójkolorowych barwach.
















Najnowsze komentarze