Piłka nożna Prasówka
Media o Resovia – GieKSa: Resovia zrehabilituje się po ostatniej porażce?
Zapraszamy do przeczytania fragmentów doniesień mediów na temat popołudniowego meczu Resovia – GKS Katowice. Spotkanie nie wzbudza większego zainteresowania mediów.
1liga.org – Zapowiedź 23. kolejki Fortuna 1 Ligi
[…] Resovia Rzeszów – GKS Katowice, niedziela 10 marca, godz. 15:00
Broniąca się przed spadkiem Resovia Rzeszów podejmować będzie GKS Katowice. Dla ekipy z Podkarpacia, która zajmuje miejsce tuż nad strefą spadkową, to będzie trudny mecz. Katowiczanie bowiem po ostatnim zwycięstwie są już blisko ścisłej ligowej czołówki. Ewentualne trzy punkty w GKS-ie mogłyby zdecydowanie poprawić nastroje. Z drugiej strony walka o utrzymanie może w zawodnikach Resovii wyzwolić dodatkową motywację. Początek meczu o godzinie 15:00.
podkarpacielive.pl – Resovia zrehabilituje się po ostatniej porażce? W niedzielę mecz z GKS-em Katowice
W niedzielę Resovia zmierzy się przed własną publicznością z GKS-em Katowice w ramach 23. kolejki Fortuna 1 ligi. Rzeszowianie będą chcieli zrehabilitować się po dotkliwej porażce w Gdańsku.
Po dobrym początku rundy podopieczni Rafała Ulatowskiego w ubiegłej kolejce boleśnie zderzyli się z rozpędzoną Lechią Gdańsk. Resovia przegrała 0-4, a wynik spotkania rozstrzygnął się jeszcze w pierwszej połowie.
„Pasiaki” aktualnie plasują się na 15. pozycji z jednym „oczkiem” przewagi nad strefą spadkową. Niedzielne spotkanie będzie więc idealną okazją na poprawienie swojego dorobku punktowego, jak i rehabilitacją po ostatnim blamażu.
Rywalem Resovii będzie GKS Katowice, który obecnie zajmuje 10 lokatę z dorobkiem 33 punktów. Podopieczni Rafała Góraka mają za sobą bardzo dobry początek rundy. Z czterech rozegranych spotkań, w trzech zainkasowali komplet „oczek”. Punkty stracili jedynie w wyjazdowym meczu z Wisłą Płock.
– Mają swój schemat i swoje założenia. Bardzo dobrze je realizują i ten projekt już od paru lat jest realizowany, także jak najbardziej jest to bardzo dobra drużyna- mówił przed tym meczem Marcin Urynowicz, który przez ostatnie cztery sezony bronił barw „GieKSy”.
W ostatnich pięciu meczach pomiędzy Resovią a GKS-em Katowice rzeszowianie wygrali tylko jeden raz, GKS Katowice ma na swoim koncie dwa zwycięstwa, a dwa bezpośrednie pojedynki obu drużyn zakończyły się remisem.
Ostatnie starcie obu drużyn miało miejsce w rundzie jesiennej. GKS Katowice pewnie zwyciężył wtedy 3-0.
Dla rzeszowian na pewno nie będzie to łatwy pojedynek. Jest to jednak kolejne spotkanie, którego rozstrzygnięcie w końcowym rozrachunku może mieć kluczowe znaczenie.
Felietony Piłka nożna
Co poprawić przed Igrzyskami Śmierci?
Igrzyska Śmierci, jak określił rundę wiosenną trener Motoru Lubin, zbliżają się wielkimi krokami. Za niecałe 30 dni GieKSa będzie już po pierwszym spotkaniu ligowym i miejmy nadzieję, że będziemy do tego meczu bardzo dobrze przygotowani. Runda jesienna to jedna wielka sinusoida – od nieudanego początku, przez niezłe mecze w środku, dobrą końcówkę i słabiutkie wykończenie akcji w Częstochowie. A to wszystko przeplatane świetnymi występami w Pucharze Polski.
Liga na wiosnę nie wybaczy błędów, drużyny będą chciały unikać spadku i kto wie, czy nie będziemy świadkami jednego z najciekawszych pod względem dramaturgii sezonu w Ekstraklasie od wielu lat. W grze GieKSy było sporo do poprawy, a ja postanowiłem się pochylić nad tymi najważniejszymi i przygotowałem dla trenera Rafała Góraka małą ściągawkę.
Co do poprawy?
OBRONA – błędów w obronie Ekstraklasa nie wybacza i przekonaliśmy się o tym wiele razy w tym sezonie. GieKSa pod koniec rundy odnalazła swój rytm, a kulminacją był występ przeciwko Pogoni Szczecin. Zagraliśmy wtedy kapitalnie w defensywie i jeśli chcemy myśleć o utrzymaniu, to takie spotkania muszą nam się zdarzać częściej. Potrzeba większego zgrania, automatyzmów i przede wszystkim wyczulenia na niechlujne zagrania przy rozegraniu piłki.
GALAN – z przyjemnością się patrzy na tego zawodnika i jego panowanie z piłką. Kolejny raz Hiszpan jest w czołówce wygranych pojedynków, ale…. nie mogę znieść jednego w grze Hiszpana. Borja stanowczo za dużo aktorzy na boisku – przewracanie się, machanie do sędziego, wieczne pretensje o nieodgwizdane faule. GieKSa to zespół, który słynął z waleczności, nie ma tu miejsca na udawanie i pretensje. Życzę sobie, byś na wiosnę stał się naszym kolejnym zakapiorem, który pokaże nam trochę hiszpańskiej magii na boisku. Nie chcę aktora na boisku, ale – zachowując proporcję – katowickiego Sergio Ramosa. Trenerze – czas troszkę odmienić Borję i jego styl gry.
STAŁE FRAGMENTY GRY – ze stałymi fragmentami gry GieKSa miała problem w tym sezonie. Nieco został on przykryty przez świetne strzały z rzutów wolnych Bartosza Nowaka oraz spotkanie z Arką, w którym funkcjonowały one znakomicie. Może jeszcze rzut rożny na Motorze przy golu Zrelaka wyszedł świetnie. Problem w tym, że ogólnie brakuje nam goli ze stałych fragmentów. Czasem wydaje mi się, że nasze rzuty wolne są za bardzo przekombinowane, a czasem zbyt proste do rozczytania (cała liga już wie, że będzie wrzutka na długi słupek, wyblok jednego z obrońców i próba zgrania w pole karne przez drugiego).
Jak już mamy rzut rożny, to niewiele z niego wynikało i zamiast kombinować z wystawieniem piłki na woleje z 16 metra, przydałaby się mocna centra w pole karne – wzorem niech będzie gol Radka Dejmka ze spotkania z Resovią w Rzeszowie (2:2). Trener Górak, Adi Błąd czy Arek Jędrych na pewno będą pamiętać tego gola.
Trener Górak u redaktora Ćwiąkały przywołał świetnie rozegrany stały fragment gry ze spotkania z Błękitnymi w II lidze. Wszystko tam super zagrało, ale jak popatrzymy na to na chłodno, to poziom skomplikowania tego wykonania rożnego był naprawdę duży. Czasem większa prostota, czasem popatrzenie na to, co było w przeszłości, może dać lepsze efekty. Sugeruję spojrzeć na rozegranie od gwizdka przez PSG i gol Mbappe czy też na rzut wolny Szwecji z MŚ w 1994 roku w spotkaniu z Rumunią i gol Brolina. Można również spojrzeć na rzut wolny Argentyny w spotkaniu z Anglią z 1998. To są po prostu klasyki, które powinniśmy spróbować skopiować w tak prostych sytuacjach. Apeluję o większą prostotę trenerze.
Brakuje również rzutów karnych, które mogłyby ustawić nam spotkanie. Statystycznie jesteśmy coraz bliżej, ale tak się składa, że na Arenie Katowice nie mieliśmy jeszcze ani jednego rzutu karnego, a i na wyjazdach jakby ich mniej ostatnio. Warto się temu przyjrzeć, dlaczego tych karnych mamy tak mało i co można z tym zrobić.
MNIEJ EKSPERYMENTÓW – runda wiosenna nie wybaczy eksperymentów. Musimy być przygotowani a zawodnicy wiedzieć, co mają robić. To nie będzie czas na to, by testować Grzegorza Rogalę na stoperze, nie będzie to również czas, by stawiać w ataku na Rosołka, rotacje w środku pola również mogą nam nie dać dużo dobrego. Przed trenerem ciężkie zadanie, by w te niecałe 30 dni przygotować zespół do tego, by wiedział, co ma robić na boisku, a jednocześnie dobrze reagować na to, co nieprzewidywalne.
TRANSFERY – tutaj już kamień do ogródka dyrektora sportowego. Rynek w oknie zimowym ciężki, ale GieKSa nie może zostać w tyle pod tym względem. Pokusa będzie pewnie duża, by dać zaufać ekipie, którą zmontowano latem, ale jeśli ja widzę jeszcze małe braki kadrowe, to tym bardziej powinni widzieć je dyrektor sportowy oraz sztab szkoleniowy. Liczę na wzmocnienia składu przed jedną z najważniejszych rund dla GieKSy. Liczę, że uda się wyłowić ciekawych zawodników, którzy będą wzmocnieniem.
Zapraszamy do galerii z Krynicy, gdzie GieKSa mierzyła się z Zagłębiem Sosnowiec w ramach Pucharu Polski. Niestety, kolejny raz odpadaliśmy w półfinale.
Galeria Kibice Piłka nożna
Spodek Super Cup 2026
Zapraszamy do pierwszej galerii z Superbet Spodek Super Cup 2026. Turniej wygrała Reprezentacja Polski Socca, która w finale pokonała Wieczystą Kraków, a ostatnie miejsce na podium wywalczył ROW Rybnik. Autorem zdjęć jest Misiek.


Najnowsze komentarze