Dołącz do nas

Felietony Piłka nożna

Minusy po Głogowie

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Nie dostrzegliśmy żadnych plusów, jeśli chodzi o spotkanie z Chrobrym. Minusów było niestety sporo, część z nich wymieniamy poniżej. Naprawdę nie umiemy zrozumieć, jak GieKSa mogła przegrać ten mecz…

Plusy:

Brak

Minusy:

– Czwarta porażka z rzędu – tak słaba passa przydarzyła nam się ostatnio… ponad siedem lat temu. Pod koniec sezonu 2010/11 taką czarną serią zakończył swoją przygodę z GieKSą trener Wojciech Stawowy. Czy tak samo skończy Jacek Paszulewicz?

– Przegrana w meczu, którego nie dało się przegrać – do teraz zachodzimy, jak to możliwe, że GieKSa przegrała mecz w Głogowie. Nie uważamy, że zagraliśmy dobrze (wręcz przeciwnie), ale Chrobry był jeszcze słabszy. Wystarczy napisać, że pierwszą dogodną okazję do zdobycia bramki mieli w 86. minucie i… niestety ją wykorzystali. To było przeciętne widowisko z lekką naszą przewagą, które w najgorszym scenariuszu powinno zakończyć się remisem.

– Przełamanie Chrobrego – w Chojnicach przegraliśmy pierwszy raz w historii z Chojniczanką, a w Głogowie pierwszy raz w historii Chrobry pokonał nas w lidze. Zakończyliśmy kolejną dobrą passę. Mało tego – pierwszy raz od czterech sezonów zespół Chrobrego nie przegrała swojego dziewiątego meczu w pierwszej lidze w danym sezonie…

– Nijaka gra – byliśmy zespołem nieznacznie lepszym, ale graliśmy źle. Na boisku było dużo niedokładności, a dogodne okazje do zdobycia bramki można policzyć na palcach jednej ręki.

– Banały na konferencji – ponownie mogliśmy wysłuchać „mądrości” trenera Paszulewicza. Padły takie banały, jak: „biorę pełną odpowiedzialność za wyniki”, „kontrolowaliśmy sytuację na boisku”, „niestety za piękną grę nie dają punktów” czy „stworzyliśmy bohatera meczu w postaci bramkarza rywali”. Nic z tego nie wynika, a wiele nie jest prawdą. Czyny nie słowa…

1 Komentarz
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

1 Komentarz

  1. Avatar photo

    cross

    15 września 2018 at 23:33

    żarty sobie robicie z kibiców.

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Piłka nożna

Potencjalni rywale w Lidze Konferencji

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Dziś o 14:00 w szwajcarskim Nyonie odbędzie się losowanie drugiej rundy kwalifikacyjnej Ligi Konferencji. Własnie poznaliśmy sześciu potencjalnych rywali GKS Katowice.

GieKSa została przydzielona do grupy 5, w której jest rozstawiona. Na tym etapie wylosować możemy jeden z poniższych klubów: FK Panevėžys (Litwa), przegranego z pary pierwszej rundy kwalifikacyjnej Ligi Europy HNK Hajduk Split (Chorwacja) – MŠK Žilina (Słowacja), ŁNZ Cherkasy (Ukraina), Zimbru Kiszyniów (Mołdawia) lub Auda Ķekava (Łotwa).

ŁNZ Czeraksy swoje mecze ma rozgrywać na stadionie Wisły Płock.

Mecze drugiej rundy kwalifikacyjnej zostaną rozegrane w czwartki – 23 i 30 lipca.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Hajduk lub Żilina rywalem GieKSy

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

GKS Katowice w II rundzie eliminacji Ligi Konferencji trafił na przegranego z pary I rundy eliminacji Ligi Europy – Hajduk Split/MSK Żilina.

Mecze tej rundy odbędą się 23 i 30 lipca.

Pierwsze spotkanie GieKSa rozegra na wyjeździe.

W zakończonym sezonie Hajduk zajął drugie miejsce w lidze chorwackiej z dorobkiem 68 punktów w 36 meczach, na który złożyło się 20 zwycięstw, 8 remisów i 8 porażek (bramki: 61-36)

MSK Żilina natomiast zajęła w lidze słowackiej miejsce czwarte, zdobywając 52 punkty w 32 meczach – 15 zwycięstw, 7 remisów i 10 porażek (bramki: 59-41). Zespół zdobył również Puchar Słowacji w finale pokonując Koszyce 3:1.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Gabriel Kobylak 2028

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

GKS Katowice zdecydował się na transfer definitywny Gabriela Kobylaka z Legii Waszawa. 24-letni bramkarz podpisał z nami umowę do końca czerwca 2028 roku. Kontrakt zawiera opcję przedłużenia o kolejny sezon.

Kobylak występował w podkarpackich drużynach młodzieżowych (Zgoda Zarszyn, Orzeł Bażanówka, Ekoball Sanok i Karpaty Krosno). W 2018 roku trafił do Legii, gdzie najpierw grał w rezerwach a następnie został wypożyczony do Puszczy Niepołomice (2020-22) oraz Radomiaka Radom (2022/23 i wiosna 2024). Po sezonie 2023/24 wrócił do Legii Warszawa, ale nie przebił się na stałe do pierwszej jedenastki. Ze stołeczną drużyną zdobył Puchar i SuperPuchar Polski. 

W ostatnim sezonie wystąpił w 8 spotkaniach (6 w rezerwach Legii w III lidze, 1 w Lidze Konferencji i 1 w Pucharze Polski). Na poziomie Ekstraklasy ma rozegrane 47 spotkań, a na jej zapleczu – 50. Ma także skromne doświadczenie pucharowe – wystąpił w 6 meczach w Lidze Konferencji (w tym 1 w eliminacjach).

Życzymy powodzenia w naszych barwach!

Foto: GKSKatowice.eu

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga