Hokej
Najmniej ulubione rozgrywki hokejowej GieKSy
Okres pomiędzy Świętami a Nowym Rokiem to tradycyjnie czas turnieju o Puchar Polski w hokeju. Podobnie jak w zeszłym roku – odbędzie się w Krynicy. Naszym półfinałowym rywalem w sobotę będzie GKS Tychy.
Od czasu reaktywacji sekcji hokeja w Katowicach będzie to już szósty raz, gdy GieKSa weźmie udział w tych rozgrywkach i jeszcze ani razu nie wygraliśmy spotkania półfinałowego. Formuła Pucharu Polski pozostaje niezmienna od lat – grają w nim 4 najlepsze drużyny ligi po dwóch rundach PHL. Najbliżej awansu do finału byliśmy przed rokiem, gdy dopiero po rzutach karnych ulegliśmy JKH GKS-owi Jastrzębie 1:2. W 2022 roku, podobnie jak i tym razem, w półfinale trafiliśmy na GKS Tychy i przegraliśmy 0:2, zaś rok wcześniej w Bytomiu po szalonym meczu lepsza wynikiem 5:4 okazała się Energa Toruń. W 2020 i 2019 roku nie zakwalifikowaliśmy się rozgrywek, a w 2018 ponownie doszło do rzutów karnych z JKH – wówczas po 65 minutach mieliśmy wynik 3:3, a najazdy znów lepiej wykonywali jastrzębianie. Nasz pierwszy udział w turnieju o Puchar Polski po reaktywacji sekcji miał miejsce w 2017 roku, ale w półfinale wyraźnie przegraliśmy z Cracovią 2:6.
Nasz sobotni rywal zakwalifikował się do Pucharu z pierwszego miejsca w tabeli i zajmuje tę pozycję do dziś. Po 29 meczach mają na swoim koncie 67 punktów i o 9 oczek wyprzedzają GieKSę, która po dwóch rundach zajmowała czwarte miejsce, ale teraz jest wiceliderem ligi. Tak jak GieKSa nie umie dojść choćby do finału Pucharu Polski, tak tyszanie są specjalistami od tych rozgrywek – triumfowali już 10-krotnie, w tym w ostatnich dwóch edycjach. Przed rokiem najpierw w półfinale pokonali 6:3 Unię Oświęcim, a w finale złotego gola na 3:2 przeciwko JKH zdobył Filip Komorski.
W lidze liderami tyszan są Finowie Joona Monto i Rasmus Heljanko. Monto zdobył 41 punktów, zaś Heljanko o 1 mniej, za to do spółki z Filipem Komorskim jest najlepszym strzelcem GKS-u z 19 trafieniami. Co ciekawe, choć poza wspomnianą dwójką jeszcze tylko jeden zawodnik w całej lidze przekroczył 40 punktów… to Johan Lundgren, bo o nim mowa, uzbierał ich za to aż 53. Wśród obrońców najskuteczniejszy w tercji rywala jest także Fin – Olli Kaskinen z 6 golami i 14 asystami. Tomas Fucik broni na 91,9% i choć to wciąż wynik bardzo dobry, to jest to rezultat o ponad 1% niższy, niż jego skuteczność sprzed sezonu oraz sprzed 2 lat. Kamil Lewartowski przez niecałe 400 minut na lodzie odbijał 90,4% strzałów.
Będzie to już piąte starcie pomiędzy GKS-ami w trakcie sezonu 2024/2025 – pierwsze trzy starcia ligowe przegrywaliśmy kolejno 1:5, 4:5 i 2:5, ale 18. grudnia doszło do przełamania i GieKSa triumfowała w Tychach 3:2 po golach Smala, Dupuy i Fraszki oraz Łyszczarczka i Heljanko. Transmisję z meczu przeprowadzi TVP Sport.
28.12.2024 (sobota, 17:30) GKS Tychy – GKS Katowice – półfinał Pucharu Polski w Krynicy
Hokej
Kompromitacja w Sosnowcu
W ramach zaległego meczu z 35. kolejki Tauron Hokej Ligi zmierzyliśmy się na wyjeździe z drużyną ECB Zagłębie Sosnowiec. Tak jak w piątkowym meczu również i dziś musieliśmy przełknąć gorycz porażki.
Początek należał do gospdarzy, którzy w pierwszych minutach sprawdzili dyspozycję Kielera. Nasz bramkarz skapitulował w 4. minucie po strzale z bliskiej odległości Chmielewskiego. Kolejne minuty nie przyniosły wiele emocji. W połowie tercji precyzyjnym uderzeniem pod poprzeczkę do wyrównania doprowadził Monto. Tuż po wznowieniu gry po przerwie reklamowej wyszliśmy z dwójkową akcją Bepierszcz-Pasiut, jednak strzał naszego kapitana bez problemu obronił Halonen. Sosnowiczanie spokojnie czekali na swoje okazje i dwie z nich zamienili na kolejne trafienia. Najpierw strzałem w okienko gola zdobył Alanen, a niespełna trzy minuty później Sozanski ze stoickim spokojem „położył” Kielera i z bliskiej odległości umieścił krążek w bramce.
W drugiej tercji obie drużyny grały kilkukrotnie w liczebnych przewagach, których nie potrafiły zamienić na gola. W 22. minucie Fraszko strzelił nad poprzeczką. Po drugiej stronie aktywny był Jokinen, ale jego uderzenia obronił Kieler. W 32. minucie strzał Dupuya z bliskiej odległości obronił Halonen. Pod koniec tercji mocniej zaatakowali Katowiczanie, którzy mimo gry w pełnych składach, zamnknęli miejscowych we własnej tercji. Niestety nie udało nam się tej przewagi zamienić na gola, a co więcej na 44 sekundy przed syreną kończącą drugą tercję Sosnowiczanie wyprowadzili kontrę 2 na 1, którą na gola zamienił Chmielewski.
W trzeciej tercji niewiele się działo w tym spotkaniu. W 46. minucie grający w osłabieniu gospodarze zdobyli szóstą bramkę, a jej autorem był Hamalainen, który wykorzystał sytuację sam na sam z Kielerem. Cztery minuty później drugą bramkę dla GieKSy zdobył Monto. W 58. minucie meczu Biłas w sytuacji sam na sam pokonał naszego bramkarza i tym samym ustalił wynik meczu.
ECB Zagłębie Sosnowiec – GKS Katowice 6:2 (3:1, 1:0, 2:1)
1:0 Aron Chmielewski (Miike Roine) 6:27
1:1 Joona Monta (Bartosz Fraszko, Travis Verveda) 10:01, 5/4
2:1 Jere-Matias Alanen (Joni Piiponen) 13:59
3:1 Matthew Sozanski (Vaino Sirkia, Sebastian Brynkus) 16:52
4:1 Aron Chmielewski (Adrian Gromadzki, Matthew Sozanski) 39:16
5:1 Aleksi Hamalainen (Vaino Sirkia) 45:09
5:2 Joona Monto 49:16
6:2 Karol Biłas (Eric Kaczyński, Adrian Gromadzki) 57:02
ECB Zagłębie Sosnowiec: Halonen (Miarka) – Sozanski, Ciura, Jokinen, Hamalainen, Piiponen – Naróg, Wanacki, Chmielewski, Roine, Gromadzki – Biłas, Bjorkung, Sirkia, Alanen, Brynkus – Krawczyk, Kotlorz, Bernacki, Kaczyński, Sołtys.
GKS Katowice: Kieler (Eliasson) – Runesson, Lundegard, Bepierszcz, Pasiut, Fraszko – Varttinen, Verveda, Dupuy, Anderson, Wronka – Chodor, Hoffman, McNulty, Monto, Hofman Jonasz – Maciaś, Hornik, Michalski, Dawid, Koivusaari.
Piłka nożna
Mecz z Jagiellonią znów odwołany
Mecz Jagiellonia Białystok – GKS Katowice, który miał się odbyć w środę 4 lutego o 20:30 został odwołany na wniosek obu zainteresowanych klubów.
Pierwotnie spotkanie miało się odbyć w niedzielę 23 listopada, ale wówczas zostało odwołane ze względu na zalegającą na boisku warstwę świeżo napadanego śniegu.
„W Białymstoku panują i przez kilka najbliższych dni prognozowane są silne mrozy, sięgające w poniedziałek i wtorek nawet –25°C, a dodatkowo w dniu meczu możliwe są opady śniegu. To najgorsze przewidywane warunki, jeszcze bardziej niekorzystne niż panujące w weekend. Obecnie na terenie województwa podlaskiego obowiązuje ostrzeżenie drugiego stopnia IMiGW w związku z silnymi mrozami. Niestety, zapowiada się, w najbliższą środę warunki na Podlasiu będą nadal bardzo złe. Ponieważ GKS Katowice już raz nie ze swojej winy nie mógł rozegrać spotkania w terminie, a Jagiellonia Białystok potwierdziła, iż przychyli się do wniosku GKS, Departament Logistyki Rozgrywek, mając na uwadze zgodne stanowisko klubów, wyznaczy nowy termin zawodów. Mecz będzie rozegrany w pierwszym możliwym terminie, a jego data zależy od wyników obydwu klubów w rozgrywkach Ligi Konferencji UEFA i Pucharu Polski” – powiedział na łamach strony ekstraklasa.org Marcin Stefański, dyrektor operacyjny Ekstraklasy SA.
Nowy termin przekładanego już dwa razy meczu poznamy wkrótce.
Piłka nożna
Z Widzewem we wtorek
Po przerwie zimowej wznowione zostaną rozgrywki Pucharu Polski. GieKSa otworzy rundę ćwierćfinałową meczem przy Nowej Bukowej we wtorek 3 marca o godzinie 20:45.
Nasza poprzednia potyczka z Widzewem zakończyła się wyjazdową porażką 0:3.
STS Puchar Polski – 1/4 finału
wtorek, 3 marca 2026
20:45 GKS Katowice – Widzew Łódź
środa, 4 marca 2026
17:30 Zawisza Bydgoszcz – Chojniczanka Chojnice
20:30 Lech Poznań – Górnik Zabrze
czwartek, 5 marca 2026
13:30 Avia Świdnik – Raków Częstochowa
Przypominamy, że za tydzień, 8 lutego o godzinie 17:30 również rozegrany zostanie domowy mecz z Widzewem w ramach rozgrywek Ekstraklasy.


Najnowsze komentarze