Piłka nożna
Nawałka vs. Górak
Dokładnie 3 lata temu zakończyła się przygoda trenera Nawałki w GieKSie. Po 15 miesiącach pracy w ciężkich warunkach, gdzie trener borykał się nie tylko z problemami czysto piłkarskimi ale również organizacyjnymi postanowił nie przedłużyć umowy i przejść do Górnika Zabrze.
Po Nawałce przyszedł czas na Roberta Moskala, później krótki epizod w GieKSie zaliczył Dariusz Fornalak, tego zaś zastąpił Wojciech Stawowy. Po tych nie udanych przygodach do GieKSy przyszedł młody dobrze zapowiadający się trener Rafał Górak. Trener ten trafił na warunki równie ciężkie jak te za czasów trenera Nawałki, dlatego jeśli chodzi o ekonomiczne aspekty, czyli warunki do budowy drużyny i możliwości transferowe w obydwu przypadkach były bardzo ograniczone.
Drużyna za trenera Nawałki rozegrała 42 mecze w których uzyskała 61 punktów czyli 1,45 punktu na mecz. Trener Górak uzyskał podobną liczbę punktów bo 60, ale potrzebował na to 51 meczów, daje to średnią 1,18 punktu.
Taka różnica jest dosyć widoczna w tabeli. Gdyby przenieść te średnie na sezon, to trener Nawałka zdobyłby około 49 punktów co dałoby spokojne miejsce w środku tabeli, drużyna trenera Góraka zdobyłaby 40 punktów czyli uplasowałaby się trochę nad kreską spadkową.
Powyższe diagramy ukazują już sporą różnice w wynikach uzyskanych przez obydwu trenerów. Trener Nawałka ma o 9% więcej wygranych meczy a przegrał o 11% mniej meczów.
Ostatnią rzeczą, którą porównamy to liczba straconych i strzelonych bramek GieKSy.
|
Adam Nawałka |
Średnia na mecz |
Rafał Górak |
Średnia na mecz |
|
|
Strzelone bramki |
51 |
1,21 |
56 |
1,09 |
|
Stracone bramki |
49 |
1,17 |
63 |
1,24 |
|
Liczba bramek ogółem |
100 |
2,38 |
119 |
2,33 |
Średnia liczba bramek jakie padły w meczach GieKSy za czasów Nawałki jest zbliżona do średniej Rafała Góraka. Lecz w statystyce strzelonych bramek jak i statystyce straconych bramek trener Nawałka wyszedł korzystniej.
WYNIK POJEDYNKU
Niestety mimo sympatii, którą darzymy trenera Rafała Góraka w porównaniu z trenerem Adamem Nawałką wychodzi blado. W każdej porównanej płaszczyźnie Górak przegrał, dlatego bezapelacyjnym zwycięzcą jest trener Adam Nawałka.
P.S
Warto przy okazji wspomnieć jeszcze o jednej statystyce. Jest to ankieta przeprowadzona na naszym forum w której 68% osób chce by dalej na stanowisku pozostał trener Rafał Górak, 25% było temu przeciwne. Mamy nadzieje, że wotum zaufania, które otrzymał nasz trener przyniesie pożądany efekt i w następnym zestawieniu, to on wyjdzie zwycięsko z tego pojedynku.
Felietony Piłka nożna
Co poprawić przed Igrzyskami Śmierci?
Igrzyska Śmierci, jak określił rundę wiosenną trener Motoru Lubin, zbliżają się wielkimi krokami. Za niecałe 30 dni GieKSa będzie już po pierwszym spotkaniu ligowym i miejmy nadzieję, że będziemy do tego meczu bardzo dobrze przygotowani. Runda jesienna to jedna wielka sinusoida – od nieudanego początku, przez niezłe mecze w środku, dobrą końcówkę i słabiutkie wykończenie akcji w Częstochowie. A to wszystko przeplatane świetnymi występami w Pucharze Polski.
Liga na wiosnę nie wybaczy błędów, drużyny będą chciały unikać spadku i kto wie, czy nie będziemy świadkami jednego z najciekawszych pod względem dramaturgii sezonu w Ekstraklasie od wielu lat. W grze GieKSy było sporo do poprawy, a ja postanowiłem się pochylić nad tymi najważniejszymi i przygotowałem dla trenera Rafała Góraka małą ściągawkę.
Co do poprawy?
OBRONA – błędów w obronie Ekstraklasa nie wybacza i przekonaliśmy się o tym wiele razy w tym sezonie. GieKSa pod koniec rundy odnalazła swój rytm, a kulminacją był występ przeciwko Pogoni Szczecin. Zagraliśmy wtedy kapitalnie w defensywie i jeśli chcemy myśleć o utrzymaniu, to takie spotkania muszą nam się zdarzać częściej. Potrzeba większego zgrania, automatyzmów i przede wszystkim wyczulenia na niechlujne zagrania przy rozegraniu piłki.
GALAN – z przyjemnością się patrzy na tego zawodnika i jego panowanie z piłką. Kolejny raz Hiszpan jest w czołówce wygranych pojedynków, ale…. nie mogę znieść jednego w grze Hiszpana. Borja stanowczo za dużo aktorzy na boisku – przewracanie się, machanie do sędziego, wieczne pretensje o nieodgwizdane faule. GieKSa to zespół, który słynął z waleczności, nie ma tu miejsca na udawanie i pretensje. Życzę sobie, byś na wiosnę stał się naszym kolejnym zakapiorem, który pokaże nam trochę hiszpańskiej magii na boisku. Nie chcę aktora na boisku, ale – zachowując proporcję – katowickiego Sergio Ramosa. Trenerze – czas troszkę odmienić Borję i jego styl gry.
STAŁE FRAGMENTY GRY – ze stałymi fragmentami gry GieKSa miała problem w tym sezonie. Nieco został on przykryty przez świetne strzały z rzutów wolnych Bartosza Nowaka oraz spotkanie z Arką, w którym funkcjonowały one znakomicie. Może jeszcze rzut rożny na Motorze przy golu Zrelaka wyszedł świetnie. Problem w tym, że ogólnie brakuje nam goli ze stałych fragmentów. Czasem wydaje mi się, że nasze rzuty wolne są za bardzo przekombinowane, a czasem zbyt proste do rozczytania (cała liga już wie, że będzie wrzutka na długi słupek, wyblok jednego z obrońców i próba zgrania w pole karne przez drugiego).
Jak już mamy rzut rożny, to niewiele z niego wynikało i zamiast kombinować z wystawieniem piłki na woleje z 16 metra, przydałaby się mocna centra w pole karne – wzorem niech będzie gol Radka Dejmka ze spotkania z Resovią w Rzeszowie (2:2). Trener Górak, Adi Błąd czy Arek Jędrych na pewno będą pamiętać tego gola.
Trener Górak u redaktora Ćwiąkały przywołał świetnie rozegrany stały fragment gry ze spotkania z Błękitnymi w II lidze. Wszystko tam super zagrało, ale jak popatrzymy na to na chłodno, to poziom skomplikowania tego wykonania rożnego był naprawdę duży. Czasem większa prostota, czasem popatrzenie na to, co było w przeszłości, może dać lepsze efekty. Sugeruję spojrzeć na rozegranie od gwizdka przez PSG i gol Mbappe czy też na rzut wolny Szwecji z MŚ w 1994 roku w spotkaniu z Rumunią i gol Brolina. Można również spojrzeć na rzut wolny Argentyny w spotkaniu z Anglią z 1998. To są po prostu klasyki, które powinniśmy spróbować skopiować w tak prostych sytuacjach. Apeluję o większą prostotę trenerze.
Brakuje również rzutów karnych, które mogłyby ustawić nam spotkanie. Statystycznie jesteśmy coraz bliżej, ale tak się składa, że na Arenie Katowice nie mieliśmy jeszcze ani jednego rzutu karnego, a i na wyjazdach jakby ich mniej ostatnio. Warto się temu przyjrzeć, dlaczego tych karnych mamy tak mało i co można z tym zrobić.
MNIEJ EKSPERYMENTÓW – runda wiosenna nie wybaczy eksperymentów. Musimy być przygotowani a zawodnicy wiedzieć, co mają robić. To nie będzie czas na to, by testować Grzegorza Rogalę na stoperze, nie będzie to również czas, by stawiać w ataku na Rosołka, rotacje w środku pola również mogą nam nie dać dużo dobrego. Przed trenerem ciężkie zadanie, by w te niecałe 30 dni przygotować zespół do tego, by wiedział, co ma robić na boisku, a jednocześnie dobrze reagować na to, co nieprzewidywalne.
TRANSFERY – tutaj już kamień do ogródka dyrektora sportowego. Rynek w oknie zimowym ciężki, ale GieKSa nie może zostać w tyle pod tym względem. Pokusa będzie pewnie duża, by dać zaufać ekipie, którą zmontowano latem, ale jeśli ja widzę jeszcze małe braki kadrowe, to tym bardziej powinni widzieć je dyrektor sportowy oraz sztab szkoleniowy. Liczę na wzmocnienia składu przed jedną z najważniejszych rund dla GieKSy. Liczę, że uda się wyłowić ciekawych zawodników, którzy będą wzmocnieniem.
Galeria Kibice Piłka nożna
Spodek Super Cup 2026
Zapraszamy do pierwszej galerii z Superbet Spodek Super Cup 2026. Turniej wygrała Reprezentacja Polski Socca, która w finale pokonała Wieczystą Kraków, a ostatnie miejsce na podium wywalczył ROW Rybnik. Autorem zdjęć jest Misiek.
Piłka nożna
Mateusz Wdowiak piłkarzem GieKSy!
Mateusz Wdowiak dołączył do naszej drużyny na zasadzie transferu definitywnego. 29-latek związał się z GieKSą umową do 30 czerwca 2027 roku.
Wdowiak jest pomocnikiem – może grać jako „10” oraz wahadłowy. W poprzedniej rundzie reprezentował Zagłębie Lubin. W barwach tej drużyny wystąpił łącznie w 73 spotkaniach, strzelił 9 bramek oraz zaliczył 6 asyst. W tym sezonie wystąpił w 12 meczach (11 Ekstraklasa, 1 Puchar Polski).
Na wcześniejszym etapie kariery reprezentował Cracovię, z którą był związany od najmłodszych lat. W barwach „Pasów” zaliczył 152 spotkania, strzelając 13 bramek i notując 23 asysty. Z ekipą z Krakowa świętował zdobycie Pucharu Polski, strzelając decydującą bramkę w finale.
Po dobrych występach po zawodnika sięgnął Raków Częstochowa, a dla Wdowiaka nastał najlepszy okres w karierze. Z ekipą z Częstochowy zdobył: Mistrzostwo Polski, Puchar Polski (dwukrotnie) oraz Superpuchar (również dwa razy). W Rakowie wystąpił w 98 spotkań, strzelając 17 bramek i zaliczając 7 asyst.
Nowy zawodnik wkrótce dołączy do drużyny przebywającej na zgrupowaniu w Turcji. Życzymy mu wszystkiego, co najlepsze w naszych barwach!


aaaaa
31 grudnia 2012 at 12:43
Gdyby Nawałka był do tej pory to albo juz jestesmy w EX albo bysmy teraz o nia walczyli. Ale Górak jak na warunki radzi sobie przyzwoicie. Nie było spadku a to najważniejsze.
A
31 grudnia 2012 at 16:26
Cos wam sie nie zgadza:
„Drużyna za trenera Nawałki rozegrała 42 mecze w których uzyskała 61 punktów czyli 1,45 punktu na mecz. Trener Górak uzyskał podobną liczbę punktów bo 60, ale potrzebował na to 51 meczów, daje to średnią 1,18 punktu.”
Wg 1 diagramu powinno byc:
Drużyna za trenera Nawałki rozegrała 42 mecze w których uzyskała 51 punktów czyli 1,45 punktu na mecz. Trener Górak uzyskał podobną liczbę punktów bo 60, ale potrzebował na to 61 meczów, daje to średnią 1,01 punktu.
koles1989
31 grudnia 2012 at 17:14
Do A
Wszystko się zgadza. Na zielono jest Nawałka, na bordowo Górak. Przyjrzyj się uważnie.
Łazy ksgks
2 stycznia 2013 at 08:45
FrANZ SZUKA rOBOTY A ZA CHWILĘ WYWALĄ MOUrINHO …. PrEZESIE NIE CZEKAJ TYLKO DZIAŁAJ !