Dołącz do nas

Piłka nożna

Noty i opisy po Rakowie Częstochowa

Avatar photo

Opublikowany

dnia

GKS Katowice ponownie przegrał przy Bukowej, ale zawodnicy zagrali niezłe spotkanie. Poniżej Wasze oceny. MVP ponownie został wybrany Borja Galan, na którego zagłosowało 65 z 96 głosujących osób.

Dawid Kudła – 5,60
Wydaje się, że mógł zrobić więcej przy pierwszej bramce, bo piłka leciała dość długo i na pewno widział, że Błądowi za plecy wbiega rywal. Ładnie odbił strzał Crnaca. W końcówce pobiegł w pole karne rywala, doskonale przyjął piłkę na klatkę, ale jego strzał został zablokowany.

Marcin Wasielewski – 6,17
Mocno poturbowany w pierwszej połowie, która kosztowała go bardzo dużo sił. Starał się mocno na swojej stronie, kilka dobrych okazji mieliśmy z tego. Szkoda, że źle przyjął piłkę w polu karnym po doskonałym podaniu, bo miałby świetną pozycję do strzału.

Aleksander Komor – 5,95
W 6. minucie oddał groźny strzał po dośrodkowaniu, ale piłkę złapał bramkarz. Przed przerwą ponownie próbował głową i był to bardzo dobry strzał, ale bramkarz kapitalnie interweniował.

Arkadiusz Jędrych – 6,56
Był bardzo często przy piłce, więc zdarzyły mu się złe zagrania. Patrząc na odpowiedzialność i liczbę kontaktów w pierwszej połowie, to zagrał na plus.

Lukas Klemenz – 6,61
Podłączał się mocno do przodu, czasem wręcz robił wypady na prawe wahadło. Próbował dograń w pole karne, z różnym skutkiem. W obronie było na pewno pozytywnie w pierwszej połowie. W 57. minucie oddał dobry strzał głową, ale z problemami odbił piłkę bramkarz.

Grzegorz Rogala – 5,59
Dynamiczny do przodu, ładnie też zagrał do Błąda po około pół godzinie gry. W tyłach miał problemy z blokowaniem dośrodkowań.

Oskar Repka – 6,57
Bardzo dobrze rozegrał kombinacyjną akcję na prawej stronie zakończoną podaniem do Błąda przed pole karne. W 24. minucie dał piłkę na wolne pole do Galana, szkoda kolejnej niewykorzystanej okazji. Szkoda zablokowanego strzału z bliska w 59. minucie.

Mateusz Kowalczyk – 6,58
Ładnie pokazał się z odbiorem na wślizgu rywalowi na jego połowie. Odważnie poczynał sobie w środku pola. Świetny odbiór w 63. minucie z szansą na kontrę – niestety ostatecznie zakończona została jedynie rzutem rożnym. Dał bardzo dużo drużynie agresywnym odbiorem i szybkim podejmowaniem decyzji w rozegraniu.

Adrian Błąd – 5,18
Od startu spotkania dobrze radził sobie w środku pola i był bardzo aktywny w rozegraniu oraz bez piłki. Miał świetną piłkę na strzał przed polem, ale niestety mocno chybił. Nie wyskoczył do główki przy straconym golu i niestety rywal to wykorzystał. W 49. minucie po błędzie rywala miał okazję przed polem karnym, ale jego strzał minął słupek bramki rywala. Niestety wyrzucił w świetnej kontrze Galana podaniem do boku, a była to wymarzona możliwość stworzenia dobrej okazji.

Borja Galan – 7,65
W 12. minucie dograł świetną piłkę do Wasielewskiego w pole karne, ale ten niestety źle przyjął. Wyszedł praktycznie sam na sam po podaniu Repki, ale dogonił go rywal i zdołał przyblokować próbę strzału. Zaatakował bramkarza i zablokował go przy próbie wybicia, ale po kontakcie sędzia zatrzymał grę.

Adam Zrel’ak – 5,93
Dostał w 21. minucie idealną piłkę na wolne pole, bramkarz był daleko od bramki, ale zawahał się z zagraniem i zakończył akcję niecelnym podaniem do partnera. Dużo walczył z rywalami, czasem wydawało się, że niekoniecznie niezgodnie z przepisami mimo decyzji arbitra.

Mateusz Marzec – bez oceny (zagrał od 65. minuty)
Chciał wykorzystać swoją szybkość, kilkukrotnie wyprowadzając piłkę. Oddał groźny strzał w końcówce, co dało nam rzut rożny z wizytą Kudły w polu karnym Rakowa.

Sebastian Bergier – bez oceny (zagrał od 65. minuty)
W 73. minucie próbował strzału z trudnej pozycji po dobrym dograniu partnera, niestety niecelnie.

Sebastian Milewski – bez oceny (zagrał od 73. minuty)
Pomylił się w ocenie piłki tuż po wejściu, która przeleciała nad nim, ale na szczęście partnerzy pomogli.

Alan Czerwiński – bez oceny (zagrał od 73. minuty)
Mocno potraktował Carlosa zaraz po wejściu przy chorągiewce i wywalczył tym piłkę.

Jakub Arak – bez oceny (zagrał od 80. minuty)
W zasadzie raptem kilka razy miał piłkę.

Kliknij, by skomentować
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Hokej

Kompromitacja w Sosnowcu

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

W ramach zaległego meczu z 35. kolejki Tauron Hokej Ligi zmierzyliśmy się na wyjeździe z drużyną ECB Zagłębie Sosnowiec. Tak jak w piątkowym meczu również i dziś musieliśmy przełknąć gorycz porażki.

Początek należał do gospdarzy, którzy w pierwszych minutach sprawdzili dyspozycję Kielera. Nasz bramkarz skapitulował w 4. minucie po strzale z bliskiej odległości Chmielewskiego. Kolejne minuty nie przyniosły wiele emocji. W połowie tercji precyzyjnym uderzeniem pod poprzeczkę do wyrównania doprowadził Monto. Tuż po wznowieniu gry po przerwie reklamowej wyszliśmy z dwójkową akcją Bepierszcz-Pasiut, jednak strzał naszego kapitana bez problemu obronił Halonen. Sosnowiczanie spokojnie czekali na swoje okazje i dwie z nich zamienili na kolejne trafienia. Najpierw strzałem w okienko gola zdobył Alanen, a niespełna trzy minuty później Sozanski ze stoickim spokojem „położył” Kielera i z bliskiej odległości umieścił krążek w bramce.

W drugiej tercji obie drużyny grały kilkukrotnie w liczebnych przewagach, których nie potrafiły zamienić na gola. W 22. minucie Fraszko strzelił nad poprzeczką. Po drugiej stronie aktywny był Jokinen, ale jego uderzenia obronił Kieler. W 32. minucie strzał Dupuya z bliskiej odległości obronił Halonen. Pod koniec tercji mocniej zaatakowali Katowiczanie, którzy mimo gry w pełnych składach, zamnknęli miejscowych we własnej tercji. Niestety nie udało nam się tej przewagi zamienić na gola, a co więcej na 44 sekundy przed syreną kończącą drugą tercję Sosnowiczanie wyprowadzili kontrę 2 na 1, którą na gola zamienił Chmielewski.

W trzeciej tercji niewiele się działo w tym spotkaniu. W 46. minucie grający w osłabieniu gospodarze zdobyli szóstą bramkę, a jej autorem był Hamalainen, który wykorzystał sytuację sam na sam z Kielerem. Cztery minuty później drugą bramkę dla GieKSy zdobył Monto. W 58. minucie meczu Biłas w sytuacji sam na sam pokonał naszego bramkarza i tym samym ustalił wynik meczu.

ECB Zagłębie Sosnowiec – GKS Katowice 6:2 (3:1, 1:0, 2:1)

1:0 Aron Chmielewski (Miike Roine) 6:27
1:1 Joona Monta (Bartosz Fraszko, Travis Verveda) 10:01, 5/4
2:1 Jere-Matias Alanen (Joni Piiponen) 13:59
3:1 Matthew Sozanski (Vaino Sirkia, Sebastian Brynkus) 16:52
4:1 Aron Chmielewski (Adrian Gromadzki, Matthew Sozanski) 39:16
5:1 Aleksi Hamalainen (Vaino Sirkia) 45:09
5:2 Joona Monto 49:16
6:2 Karol Biłas (Eric Kaczyński, Adrian Gromadzki) 57:02

ECB Zagłębie Sosnowiec: Halonen (Miarka) – Sozanski, Ciura, Jokinen, Hamalainen, Piiponen – Naróg, Wanacki, Chmielewski, Roine, Gromadzki – Biłas, Bjorkung, Sirkia, Alanen, Brynkus – Krawczyk, Kotlorz, Bernacki, Kaczyński, Sołtys.

GKS Katowice: Kieler (Eliasson) – Runesson, Lundegard, Bepierszcz, Pasiut, Fraszko – Varttinen, Verveda, Dupuy, Anderson, Wronka – Chodor, Hoffman, McNulty, Monto, Hofman Jonasz – Maciaś, Hornik, Michalski, Dawid, Koivusaari.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Mecz z Jagiellonią znów odwołany

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Mecz Jagiellonia Białystok – GKS Katowice, który miał się odbyć w środę 4 lutego o 20:30 został odwołany na wniosek obu zainteresowanych klubów.

Pierwotnie spotkanie miało się odbyć w niedzielę 23 listopada, ale wówczas zostało odwołane ze względu na zalegającą na boisku warstwę świeżo napadanego śniegu.

„W Białymstoku panują i przez kilka najbliższych dni prognozowane są silne mrozy, sięgające w poniedziałek i wtorek nawet –25°C, a dodatkowo w dniu meczu możliwe są opady śniegu. To najgorsze przewidywane warunki, jeszcze bardziej niekorzystne niż panujące w weekend. Obecnie na terenie województwa podlaskiego obowiązuje ostrzeżenie drugiego stopnia IMiGW w związku z silnymi mrozami. Niestety, zapowiada się, w najbliższą środę warunki na Podlasiu będą nadal bardzo złe. Ponieważ GKS Katowice już raz nie ze swojej winy nie mógł rozegrać spotkania w terminie, a Jagiellonia Białystok potwierdziła, iż przychyli się do wniosku GKS, Departament Logistyki Rozgrywek, mając na uwadze zgodne stanowisko klubów, wyznaczy nowy termin zawodów. Mecz będzie rozegrany w pierwszym możliwym terminie, a jego data zależy od wyników obydwu klubów w rozgrywkach Ligi Konferencji UEFA i Pucharu Polski” – powiedział na łamach strony ekstraklasa.org Marcin Stefański, dyrektor operacyjny Ekstraklasy SA.

Nowy termin przekładanego już dwa razy meczu poznamy wkrótce.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Z Widzewem we wtorek

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Po przerwie zimowej wznowione zostaną rozgrywki Pucharu Polski. GieKSa otworzy rundę  ćwierćfinałową meczem przy Nowej Bukowej we wtorek 3 marca o godzinie 20:45.

Nasza poprzednia potyczka z Widzewem zakończyła się wyjazdową porażką 0:3.

STS Puchar Polski – 1/4 finału

wtorek, 3 marca 2026

20:45 GKS Katowice – Widzew Łódź

środa, 4 marca 2026

17:30 Zawisza Bydgoszcz – Chojniczanka Chojnice
20:30 Lech Poznań – Górnik Zabrze

czwartek, 5 marca 2026

13:30 Avia Świdnik – Raków Częstochowa

Przypominamy, że za tydzień, 8 lutego o godzinie 17:30 również rozegrany zostanie domowy mecz z Widzewem w ramach rozgrywek Ekstraklasy.

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga