Dołącz do nas

Piłka nożna kobiet

Oceniamy Ekstraligową jesień: Pomocniczki

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Oceny przyznawaliśmy wraz z redaktorem Flifenem, bazując na standardowej skali szkolnej. Wyjściowa ocena „3” oznacza niezłą rundę, w której zawodniczka unikała większych błędów i miała kilka pozytywnych momentów. Przy ocenie uwzględnialiśmy poziom ambicji całej drużyny, oczekiwania stawiane przed zawodniczkami oraz ogólny poziom rozgrywek.


Gabriela Grzybowska – Na jesień udało jej się odnaleźć swój rytm, co potwierdziła między innymi zdobyciem trzech bramek. Już nie przydarzały jej się tak proste i tak liczne straty, jak miało to miejsce tuż po zmianie klubu – wkomponowała się w nowe otoczenie. Przede wszystkim znacząco poprawiła swoją grę w obronie, co w poprzedniej rundzie mocno szwankowało. Dyktowała rytm większości akcji; pokazywała się do gry z klepki, podania na wolne pole niczym faraon rdestem siała, okazjonalnie huknęła z dystansu, jednocześnie nie zapominając o asekuracji tyłów. Z każdym meczem grała coraz pewniej, wyrastając na klasową, wszechstronną rozgrywającą. 

Ocena: 5


Weronika Kaczor – Główna wykonawczyni rzutów wolnych, ma do tego smykałkę. Mimo młodego wieku potrafiła wziąć na siebie ciężar gry. W odróżnieniu od Gabrieli Grzybowskiej nie jest przywiązana do piłki, szukając sobie miejsca nieco wyżej na boisku. Z tej rundy zapamiętamy ją z kapitalnych podań na kilkadziesiąt metrów, które pozwalały błyskawicznie zamienić obronę w groźny atak – górowała w tym elemencie. Zachwyciła kilkoma potężnymi uderzeniami z dystansu, których moc można porównać do salwy z twierdzy Kłodzko. Bardzo dobrze wyglądała jej współpraca z partnerką w środku pola, wymieniając się obowiązkami w razie potrzeby. Przytrafiło jej się kilka poważnych błędów, wynikających raczej z braku zgrania i chęci ryzykownej gry niż braku umiejętności. 

Ocena: 5-


Natalia Kulig – W tej rundzie rozegrała około trzydziestu minut, jednak za każdym razem dawała ona stabilną zmianę. Prezentowała przyzwoite umiejętności techniczne oraz dobrą wizję.

Brak oceny


Dominika Misztal – Po przebojowej rundzie wiosennej powróciła do roli rezerwowej.

Brak oceny

Kliknij, by skomentować
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Piłka nożna

Potencjalni rywale w Lidze Konferencji

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Dziś o 14:00 w szwajcarskim Nyonie odbędzie się losowanie drugiej rundy kwalifikacyjnej Ligi Konferencji. Własnie poznaliśmy sześciu potencjalnych rywali GKS Katowice.

GieKSa została przydzielona do grupy 5, w której jest rozstawiona. Na tym etapie wylosować możemy jeden z poniższych klubów: FK Panevėžys (Litwa), przegranego z pary pierwszej rundy kwalifikacyjnej Ligi Europy HNK Hajduk Split (Chorwacja) – MŠK Žilina (Słowacja), ŁNZ Cherkasy (Ukraina), Zimbru Kiszyniów (Mołdawia) lub Auda Ķekava (Łotwa).

ŁNZ Czeraksy swoje mecze ma rozgrywać na stadionie Wisły Płock.

Mecze drugiej rundy kwalifikacyjnej zostaną rozegrane w czwartki – 23 i 30 lipca.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Hajduk lub Żilina rywalem GieKSy

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

GKS Katowice w II rundzie eliminacji Ligi Konferencji trafił na przegranego z pary I rundy eliminacji Ligi Europy – Hajduk Split/MSK Żilina.

Mecze tej rundy odbędą się 23 i 30 lipca.

Pierwsze spotkanie GieKSa rozegra na wyjeździe.

W zakończonym sezonie Hajduk zajął drugie miejsce w lidze chorwackiej z dorobkiem 68 punktów w 36 meczach, na który złożyło się 20 zwycięstw, 8 remisów i 8 porażek (bramki: 61-36)

MSK Żilina natomiast zajęła w lidze słowackiej miejsce czwarte, zdobywając 52 punkty w 32 meczach – 15 zwycięstw, 7 remisów i 10 porażek (bramki: 59-41). Zespół zdobył również Puchar Słowacji w finale pokonując Koszyce 3:1.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Gabriel Kobylak 2028

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

GKS Katowice zdecydował się na transfer definitywny Gabriela Kobylaka z Legii Waszawa. 24-letni bramkarz podpisał z nami umowę do końca czerwca 2028 roku. Kontrakt zawiera opcję przedłużenia o kolejny sezon.

Kobylak występował w podkarpackich drużynach młodzieżowych (Zgoda Zarszyn, Orzeł Bażanówka, Ekoball Sanok i Karpaty Krosno). W 2018 roku trafił do Legii, gdzie najpierw grał w rezerwach a następnie został wypożyczony do Puszczy Niepołomice (2020-22) oraz Radomiaka Radom (2022/23 i wiosna 2024). Po sezonie 2023/24 wrócił do Legii Warszawa, ale nie przebił się na stałe do pierwszej jedenastki. Ze stołeczną drużyną zdobył Puchar i SuperPuchar Polski. 

W ostatnim sezonie wystąpił w 8 spotkaniach (6 w rezerwach Legii w III lidze, 1 w Lidze Konferencji i 1 w Pucharze Polski). Na poziomie Ekstraklasy ma rozegrane 47 spotkań, a na jej zapleczu – 50. Ma także skromne doświadczenie pucharowe – wystąpił w 6 meczach w Lidze Konferencji (w tym 1 w eliminacjach).

Życzymy powodzenia w naszych barwach!

Foto: GKSKatowice.eu

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga