Piłka nożna
Opinie Radnych na temat fuzji – cz. 2
Przedstawiamy opinie kolejnych Radnych Miasta Katowice na temat fuzji.
Jak większość osób jestem trochę zaskoczony tą sytuacją. Piszę trochę, gdyż sprawa tylko z pozoru wydaje się być prosta, wiemy jednak, że tak nie jest. Klub generalnie od lat boryka się z poważnymi problemami finansowymi i mimo pomocy ze strony miasta kolejne zarządy nie poradziły sobie z problemem. Obecna sytuacja generalnie mnie nie dziwi, gdyż piłka nożna już dawna stała się biznesem, a więc każdy kto inwestuje pieniądze szuka zysku. Pan Król w myśl mojej tezy kupując licencję w Ekstraklasie po prostu poszedł na skróty i zapewne liczy, że takie rozwiązanie przyniesie jemu i klubowi zysk. Boję się tylko żeby poprzez takie decyzje GKS nie musiał za jakiś czas rozpoczynać kolejny raz rozgrywek z poziomu IV ligi. I wydaje się to logiczne, gdyż jeżeli brakuje pieniędzy na rozgrywki w I lidze to skąd nagle wezmą się pieniądze na utrzymanie drużyny w Ekstraklasie? Pytań i wątpliwości jest wiele, chyba, że jeszcze czegoś nie wiemy. Mam nadzieję, że na najbliższym posiedzeniu sesyjnym poznamy więcej faktów, które pozwolą lepiej ocenić zaistniałą sytuację w tym stanowisko Miasta.
Dariusz Łyczko (Klub Radnych Forum Samorządowe i Piotr Uszok)
Z uwagą przeczytałem Wasz apel. Nie chcę wypowiadać się na temat aspektu biznesowego ponieważ nie znam szczegółów. Oglądnąłem w swoim życiu meczy drużyny GKS Katowice liczonych w setkach i uważam, że awans drużyny do wyższej klasy rozgrywkowej smakuje kiedy zdobywa się go na boisku w ramach sportowej rywalizacji.
Marek Szczerbowski
Galeria Piłka nożna
My im nie dali wygrać
Ostatni mecz w tym sezonie na Nowej Bukowej GieKSa zremisowała z Jagiellonią Białystok 2:2. Zapraszamy do fotorelacji z Areny Katowice.
Piłka nożna
LIVE: Remis cenniejszy niż złoto
17.05.2026 Katowice
GKS Katowice – Jagiellonia Białystok 2:2
Bramki: Nowak (3), Galan (78) – Vital (31), Pululu (56-k)
GKS: Strączek – Wasielewski, Czerwiński, Jędrych, Olsen (90. Klemenz), Galan (90. Jirka) – Kowalczyk, Milewski (65. Rasak), Nowak, Marković (65. Wędrychowski) – Zrel’ák (65. Szkurin).
Jagiellonia: Abramowicz – Wojtuszek, Vital, Kobayashi, Montoia, Pozo (76. Jóźwiak), Kozłowski (90. Nahuel), Lozano (63. Mazurek), Imaz, Szmyt, Pululu (63. Bazdar).
Ż.kartki: Wasielewski, Jędrych, Galan, Olsen
Cz.kartki:
Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa)
Widzów: 14651
Piłka nożna Wywiady
Nowak: Nie będziemy się cieszyć ani płakać
Po remisie z Jagiellonią w strefie mieszanej porozmawialiśmy z Bartoszem Nowakiem, strzelcem pierwszej bramki dla GieKSy.
Remis, który nie usatysfakcjonuje żadnej drużyny, czy właśnie punkt, który na koniec może przynieść oczekiwaną radość?
Bartosz Nowak: Ja już nie wiem. Graliśmy tak, jakbyśmy chcieli to wygrać do końca, tak samo, jak Jaga. Mecz był mocno bliski. Były wślizgi, bramki, ładne akcje, kiksy, więc myślę, że to fajny mecz dla kibica. Może nie do oglądania przez tę aurę, ale zagorzały fan potrafi taki mecz docenić. Ostatni mecz przed nami, gramy w nim jak zawsze o zwycięstwo. Tylko ono może nam dać spełnić te marzenia, o których przed sezonem jeszcze nie myśleliśmy. Fajnie, gramy dalej.
Można było paść z sił, mecz się rozgrywał od pola karnego do pola karnego. Dla kibica na pewno ciekawe, a dla piłkarza?
Jakbyśmy mieli pograć jeszcze 10 minut, to też byśmy dali radę. W takim momencie sezonu, gdzie już grasz o realne cele… Tak przed sezonem, w pierwszej rundzie, gdy każdy pyta „O co gracie?” to tak naprawdę nikt nie wie, bo sezon jest szalony, nigdy nie wiesz, jak to będzie wyglądało. Trzeba się skupiać na tym najbliższym meczu, a teraz ten mecz jest ostatni, najważniejszy, on daje realne miejsce na koniec sezonu.
Myślałeś zimą, że ostatni mecz może być tak istotny dla GKS-u Katowice?
Wiedzieliśmy, że na pewno będzie istotny, widząc, co się dzieje w tej tabeli. Każdy mecz daje wahania pozycji. Cieszy to, że w tym roku utrzymujemy stabilną formę, stabilnie gramy. Wiadomo, czasem są mecze bardzo dobre, czasem takie okej, ale dążymy do gry po swojemu i nie mamy się co bać żadnego przeciwnika. Jasne, trzeba podchodzić z szacunkiem, że przyjeżdża do nas jedna z najmocniejszych drużyn, najlepiej grających w piłkę, ale nie pękliśmy. To jest budujące, nie mamy co chować głowy w piasek. Nie będziemy się cieszyć z tego remisu, ale nie mamy zamiaru też płakać, bo szanujemy rywala.
Z perspektywy trybun ta sytuacja z rzutem karnym była taką jedną z kilkudziesięciu w trakcie spotkania.
Ja nie wiem, już od dłuższego czasu nie chcę się na ten temat wypowiadać, bo nie wiem, kiedy jest faul, kiedy jest ręka. Wydawało mi się, że trafiłem najpierw piłkę, potem gdzieś był kontakt. Sędzia główny i VAR to widzieli, ja jeszcze nie widziałem powtórki. Sędzia podyktował rzut karny i szkoda, bo brakło nam tej jednej bramki.
Bartosz Nowak przypomniał się dzisiaj w kontekście reprezentacji.
Nie, jesteśmy przed urlopami, jeszcze czeka nas ostatni mecz. Nawet nie wiem, kiedy gra reprezentacja. Wszystkie ręce na pokład na najważniejszy mecz tego sezonu.
Dzisiaj pole gry bardziej przypominało lodowisko niż piłkarską murawę, przeszkadzało ci to?
E, dobre boisko było. Szybko piłka latała, szybki mecz był. Jasne, że jak biegniesz szybko, to murawa jest nawilżona i łatwo się poślizgnąć. W takich warunkach moglibyśmy zawsze grać, bo mecz jest szybki.


kaka
19 lipca 2012 at 17:23
wywiad z Mariuszem Muszalikiem http://www.2×45.com.pl/aktualnosci/10680/mariusz-muszalik-dla-2x45compl-w-radzionowie-obiecali-ze-bedzie-dobrze-wiec-odrzucilem-inne-oferty-zostalem-na-lodzie/
jacko
19 lipca 2012 at 18:12
gks katowice to nasza duma i nikt nie bedzie szargal ta nazwa wiec mozemy zaczac od 4 ligi ale tylko pod nazwa gks katowice i tylko sami bez zadnych podejzanych fuzji